kurs w Polsce

Podobne podstrony
 
Widzisz posty znalezione dla hasła: kurs w Polsce




Temat: Hey dziewczyny
Witajcie dziewczyny. Zainteresowalam sie stylizacja niedawno i musze powiedziec,ze to po prostu jest sztuka i chyle czola przed Wami,bardzo Was podziwiam. Kupilam miesiac temu zestaw startowy i troche ozdob,zeby pocwiczyc troche,ale,zeby zrobic komus pazurki musze miec kurs. Mieszkam w Angli chcialam tu zrobic zrobic kurs,ale dowiedzialam sie,ze u mnie sa trzy miesieczne kursy i wlasciwie chodza na nie dosc doswiadczone dziewczyny. Poszperalam i przeczytalam,ze w Polsce sa kursy nawet dwudniowe i sa tez indywidualne. Czy,ktoras z Was moglaby mi polecic,gdzie w Opolu mozna zrobic taki kurs. W Polsce bede najwczesniej 9 grudnia do 14. Czy nie wiecie czy w tym czasie mozna sie gdzies doszkolic w Opolu? Znalazlam kursy,ale albo trwaja dlugo,albo w innej miejscowosci. Przed tym dlugim kursem chce pojsc na krotszy w Polsce,ktory mnie wprowadzi w sprawe. Same pewnie pamietacie jak to jest na poczatku. No i jeszcze mam pytanie czy jest ktos na forum z Angli? Chcialabym pogadac,gdzie tu mozna kupic potrzebne do stylizacji rzeczy,poki co mam kilka stron internetowych,mozna tam zrobic zakupy,ale wolalabym tez sklep,a nie moge znalesc. Pozdrawiam Was dziewczyny i mam nadzieje,ze kiedys choc troszeczke Wam dorownam.





Temat: Dlaczego lepiej zrobić kurs w kraju, niż za granicą?
ehh...
Pamiętam jak ja kiedyś (w sumie nie tak dawno ) też miałam dokładnie taki sam dylemat: zrobić kurs w Polsce czy podczas zbliżających się wakacji w Egipcie... no i po namyśle wybrałam Polskę
Do plusów kursu w Polsce warto jeszcze dodać to, że nie traci się cennego wakacyjnego czasu na naukę i ćwiczenia -> od razu można dać nura i cieszyć się widokiem





Temat: Funt leci na łeb...
mi Gonzo zyje sie znacznie lepiej w UK niz Polsce, w pracy mam poszanowanie, przyniose te 1400 funtow miesiecznie i stac mnie na realizowanie marzen, i mi to wisi po ile kurs w Polsce, ogladajac "Misia" to ubolewam ze mi w takim kraju przyszlo urodzic sie i to znosic co tam jest przedstawione, a po urzedach w Polsce tak jest i do dzisiaj; funt leci na leb?, poczytaj:
http://waluty.onet.pl/1632683,wiadomosci.html

Kurs funta najwyższy od 26 lat
(XTB/ 30.10.2007, godz. 11:54)
We wtorek kurs funta w relacji do dolara wzrósł do 2,0660 dolara i miał najwyższą wartość na przestrzeni ostatnich 26 lat....

nie opluwam Polski jako takiej, tylko absurdy jakie maja tam miejsce, i mentalnosc ludzka ktora na te hodowanie takich popapranych pomyslow zezwala, bo na swiecie w normalnych krajach tego sie nie widzi, normalni ludzie wyjechali z Polski dawno temu, holota to zostala w Polsce, bo nie nadawala sie wyjechac, i rady sobie by nie dali za granica, tacy tu byli, posiedzieli na dworcach i wrocili do Polski, wlasnie przyjechalem i widze co sie dzieje i kto zostal;

ja akurat nie przeliczam systematycznie funta na zadna walute, bo i po co? ja nie zamierzam do Polski wrocic, przeliczam tylko wtedy gdy gdzies za granice jade, pozwiedzac, wypoczac, jak normalny czlowiek, i sa tu w UK Poalcy ktorzy nie dziaduja tylko do czego doszli i swoje wydatki przeliczamy dlugoscia czasu ile na to pracujemy, i tak na porzadny wypoczynek na Majorce pracowalem 3 dni w UK, na Egipt tydzien czasu, na wloczege po
Indochinach i Australii 3 tygodnie;
w Polsce nigdy bym nie mial szans na realizowanie moich planow



Temat: ubezpieczenie
Czyli masz tam rodzinę...?? Jak nawet tam zrobisz to i tak do 18 lat czekasz na egzamin w Polsce (ten niby teoretyczny) ale mi się wydaje, że praktyczny też trzeba zdawać... Za wielkie koszty będziesz miał pół roku szybciej prawko (No i jeżeli tam kosztuje 10$ i trwa 20 minut to wsiadasz na legalnym nawet prawku do samochodu w Polsce i będziesz osrany... (sorki za wyrażenie) ale tak będzie (bo jeździć to nikt nie umie nawet jak zrobi kurs w Polsce i zda egzamin). Życzę Ci żebyś udało się zrealizować twój plan bo mi nic do tego. A to ubezpieczenie to potrzebne jest na kurs czy później na jazdę po amerykańskich drogach...?? Ja nadal uważam to za bez sens bo zabulisz dużo, nie wiadomo jak Ci to wyjdzie z prawem (bo żeby np. w Polsce robić prawo jazdy musisz być tu zameldowany) i pewnie tak samo w USA..., i jeszcze egzaminy w Polsce i czekanie na 18... ten kurs też dla mnie śmiesznie kosztuje (10$ to chyba za plastik a nie kurs [czas też jakiś dziwny] ale może co kraj to obyczaj). W każdym razie ja w 2008 roku skończyłem 18 (wrzesień) zacząłem kurs 1 lipca skończyłem 8 września, zdałem egzamin 7 listopada, a 21 listopada miałem plastik w kieszeni. Razem chyba 1635 PLN. Warto?? Pozdro



Temat: Periopraktyk,Krakow,jesien 2008
obiektywnie podchodzac do sprawy -

1. nie bylam na tych kursach,ale:
2. wiem ze ma dobre opinie. jest to oczywscie generalizacja i moga sie zdarzyc poszczegolni kursanci , ktorych oczekiwania nie zostan spelnione - tak jest z wiekszoscia kursow.
obozy zwolennikow i przeciwnikow pozostawiam bez komentarza ,bo nie wiem o co chodzi.

3. moje osobiste zdanie jest zblizone do Igora
- ciezko zarobione pieniadze nalezy wydawac na dobre kursy - czasem t ekursy kosztuja sporo, ale z doswiadczenia wiem, ze tanie / darmowe kursy nie maja tego samego ciezaru przekazywanej wiedzy lub zainteresowania tutora w zrozumienie sprawy.
- majac ograniczone ilosci dni przeznaczanych na kursy - nalezy znow zastanowic sie na co chcemy isc, kim jest wykladowca, czy jest to hands on, co jest celem kursu.
- kolejne istotny czynnik to - czy punkty edukacyjne przyznawane za dany kurs sa uznawane w kraju, w ktorym obecnie sie znajdujemy.
- gdybym miala do wyboru kurs na miejscu odpowiadajacy moim kryteriom, lub kurs w Polsce - gdzie nie uczymy sie terminologii przydatnej w komunikacji z pacjentem i pisaniu notatek kliniczych, standardow leczenia uznawanych w UK ( gdzie odpowiadamy zawodowo w ramach medico - legal, etcetera etcetera) - wybralabym kurs w UK.



Temat: czy jest jakaś uczciwa Firma


sensownym zawodzie np. operator maszyn budowlanych, spawacz, hydraulik i
wyśle do pracy do Angli lub Irlandii (jak na razie mam wykształcenie
wyższe
humanistyczne czyli na zachodzie-zawód bezrobotny). Oczywiście wiem że za
taki kurs zedrą ze mnie kasę ale spróbować warto. Boję się że mogę trafić
do
cwaniaczków którzy za kurs wart 2000 wezmą 3000 i "żegnaj Gienia świat się
zmienia".


banalna rada: urzedy pracy w Polsce, chyba "musza" organizowac takie kursy i
/ lub miec spis kursow, ktore mozna zrobic samemu. Tym bardziej teraz, przy
braku ludzi do budowania polskich autostrad, chyba robi sie takie kursy "na
gwalt", hm?
btw, niestety sam kurs w Polsce nie otworzy Ci szeroko drzwi, bo potrzebuja
ludzi raczej z doswiadczeniem (i latwo im to sprawdzic), niz z papierkiem
(btw, papierek z Polski czy z jakiegos innego kraju jest niestety dosc malo
wart). A rodakow jest "wszedzie" duzo.
a mozna wiedziec, co to znaczy "wyzsze humanistyczne"? Faktycznie, bez
dobrej znajomosci jezyka prace znalezc bedzie ciezko...
btw, w Danii podobno maja duze niedobory pracownikow, tylko ze - kolejny
jezyk.

marek





Temat: Kurs wicca w Warszawie
Kurs wicca dla początkujących

W styczniu i lutym Boann i Dagda z the Well of Segais poprowadzą w Warszawie siedmioczęściowy kurs wicca dla początkujących. Boann i Dagda wywodzą się z wicca gardneriańskiego i mają ponad 15 lat doświadczenia w czarownictwie. Poprowadzą ten kurs w Polsce po raz ostatni.

Spotkania będą odbywać się co tydzień w poniedziałki wieczorem,
poczynając od 14 stycznia, a wśród tematów znajdzie się:

Wprowadzenie do wicca i historia
Bogini i bóg
Koło roku
Cztery żywioły
Etyka i samoobrona
Podstawy rytuału
Magia i księżyc

Kurs będzie prowadzony po angielsku, więc do uczestnictwa potrzeba wystarczającego rozumienia angielskiego. Z powodów prawnych uczestnicy muszą mieć ponad 18 lat.

Ze względu na ograniczoną liczbę uczestników prosimy, żeby ci,
którzy chcieliby uczęszczać na kurs, przysłali email po angielsku,
mówiący o motywacji do uczęszczania na kurs i oobecnej wiedzy o
wicca na adres info (at) wellofsegais.org

Bright Blessings,
Boann i Dagda.



Temat: Periopraktyk - POLECAM!
Potwierdzam słowa Romka na temat kursu. Pomijając szalejącego wirusa-było super. Kurs pod względem merytorycznym jak i panującej na nim atmosfery zasłużył na najwyższe oceny.
Potwierdzam również informacje o wymuszeniu przez moją skromną osobę obietnicy na zorganizowanie kursu w UK. Co prawda - samego faktu nie pamiętam, ale mam świadków .
Wstępne warunki zaproponowane przez doktora Jurczyńskiego :
- zebranie 15 -20 chętnych osób i wybór tematu
- wysłanie wstępnego zawiadomienia do końca października 2008- w tym wypadku kurs w pierwszej połowie 2009
- jeżeli kurs będzie miał część praktyczną czyli "świńską" - konieczne wcześniejsze znalezienie dostawcy świńskich preparatów
- kurs w Polsce częściowo był dofinansowany przez firmy produkujące i sprzedające sprzęt - jeżeli ktoś ma kontakt z przedstawicielami podobnych firm w UK prosimy o wstępne zapytanie o sponsoring kursu
Zainteresowanie wykładami w UK wyraził również dr Szczerbaniewicz. To akurat pamiętam . Miał on 4 godzinny wykład na temat okluzji, który był również bardzo interesujący. Osobiście bardzo chętnie poszedł bym na jego kontynuacje. Jak dla mnie, wcześniej przedstawione negatywne opinie na temat jego wykładów przez naszego moderatora nie potwierdziły się. Ale jak mówią: o gustach się nie dyskutuje



Temat: Szybkie prawo jazdy
Witam serdecznie wszystkich,

Chciałbym zrobić prawo jazdy, mogę na to poświęcić sporo czasu przez wakacje. Interesuje mnie szybki kurs w okolicach Katowic. Czytałem o tzw. kursach wakacyjnych w 14 dni. Nie musi to być kurs w 14 dni ale chciałbym zakończyć taki kurs powiedzmy maksymalnie do końca Sierpnia. Liczę się oczywiście z tym, że za taką usługę należy pewnie więcej zapłacić. Reasumując, czy wiecie coś na temat szybkich kursów prawa jazdy w okolicach Katowic, jeśli braliście w nich udział to jakie macie doświadczenia i jak ewentualnie w praktyce jak najszybciej ukończyć kurs? Proszę o praktyczne informacje.
BTW.. nie interesuje mnie prawo jazdy we Lwowie (które wg prasy można zrobić w kilka dni i bezstresowo) tylko kurs w Polsce

Pozdrawiam.



Temat: RHCT


Price:
$2,298

za tyle, to w polsce zrobisz caly kurs cisco i bedziesz mial na okolo 4 inne kursy(np S.u.S.e)

akurat ten kurs w polsce kosztuje 1700$ a sam egzamin 350$. Ale na ta chwile ja sie pytam co sadzicie o tym certyfikacie, kurs podalem jako powiedzmy zakres tematyczny oraz to iz kurs odbywa sie na zasadzie ze dostajesz sprzet, liste co masz zrobic i czas start masz x czasu i baw sie.

A swoja droga RH, SuSe prawie na jedno wychodzi chodz juz z tych dwoch wole rh.



Temat: Jak jest w koncu z tym przepisaniem prawa jazdy????
Pewnie masz racje Bernard, tylko że ja głupia przeczytałam ten wątek na forum dopiero jak już rozpoczęłąm kurs w Polsce. Robiłam go na raty-że się tak wyraże (przy dłuższych pobytach w Polsce) i praktycznie kurs rozpoczęłam zanim wyszłam za mąż i mój pobyt w Szwajcarii stał się oficjalny (meldunek itp.). Mój mąż twierdzi, że nie powinno być problemów, gdyż jeżeli np. za mąż wyszłam 31 marca, a prawojazdy otrzymałam 3 sierpnia, to można przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że kurs rozpoczęłąm przed oficjalnym zamieszkaniem w Szwajcarii (takie też są fakty). W Szwajcarii również nie często "robi" się prawo jazdy w przeciągu 5 miesięcy. Poza tym zaraz po naszym ślubie musiałam wyjechać na trzy miesiące do Pl (w związku ze studiami) i nie zdążyłam podpisać/odebrać wszystkich "poślubnych" papierków, zrobiłam to dopiero po moim powrocie do CH, toteż początek mojego oficjalnego pobytu tutaj (tzn. dopełnienie wszystkich formalności) datuje się na koniec maja. No nie wiem jak to wszystko w praniu wyjdzie i co mi powiedzą przy przepisywaniu prawa jazdy, wiem, że może mnie spotkać to o czym Bernard pisze. Raz kozie śmierć.
A co do mojego "oszustwa" w Polsce to również mam świadomość, iż to nie ładnie tak kłamać, przyznaje się i przepraszam. Na usprawiedliwienie powiem tylko, że jeszcze cały czas (do października) oficjalnie jestem studentką w Polsce, więc może tak nie do końca skłamałam, już sama nie wiem, gubie się w tym wszystkim...Ja chciałam tylko wreszcie mieć prawo jazdy, a tu takie cyrki wyszły...
Pozdrowionka.



Temat: Seminarium Inki Sjosten
Pisze jsze jako absolwent Programu szkolenia instruktorow MWC 1PL .
organizowanym przez Oddzialowa Komisje Szkolenia Psow przy ZKwP w Gdansku .Mielismy 40 godzin zajec polaczonych z praktyka .
http://www.sripublication.se/SRIweb2004/PL_polska/PLinstr2006.htm
Jnki prowadzi bardzo przemyslane zajecia z duza iloscia materialow oraz samodzielnej pracy kazdego z psem ale nie tylko. Mozna zakupic szreg materialow dotyczacych jej zajec sa to plyty oraz broszury i ksiazki .
Uwazam ja za idealnego szkoleniowca O takim zalozony zostkl topik . Namawiam do skorzystnia z jej wiedzy i doswiadczenia .
Ten kurs uczy jak najefektywniej przekazac kursantowi wiedze teoretyczna oraz praktyczna jak nauczyc wlasciciela by wychowal psa.Kurs jest adresowany do tych wszystkich ktorzy pracuja z ludzmi szkolac psy lub zamierzaja to robic . Inki jest rowniez kopalnia wiedzy co do tropienia. Jest to jedyny kurs w Polsce przeznaczony dla trenerow .
Bardzo polecam



Temat: Kurs Zaawansowany Terapii Halliwick.
Aniu, jeszcze raz gratuluję ukończenia kursu i podniesienia kwalifikacji zawodowych. To jest właśnie to; żeby być dobrym w tym co się robi trzeba cały czas być otwartym na wiedzę, a także na czerpanie z doświadczeń innych. Taki kurs w Polsce to byłaby fajna sprawa. Szczególnie, że dotyczy to terapii neurologicznej dzieci w wodzie. Ja na pewno piszę się na ten kurs, jeśli tylko odbędzie się w Polsce, a znając Ciebie to odbędzie się.




Temat: Kurs IKO w polsce
Gierach napisał: Jak najbardziej jestem za tym żeby instruktorzy polscy mogli szkolić się w polsce, i to za mniejsze pieniądze. Zawsze byłem sceptycznie nastawiany do organizacji które przede wszystkim skupiają się na ściąganiu składek i dziesiątek innych opłat.

Ale jak znaleźć kompetentne osoby, które mogłyby podjąć się bardzo odpowiedzialnego zadania jakim jest szkolenie instruktorów.
Mamy w Polsce już sporo osób które świetnie pływają, ale to nie jest równoznaczne z umiejętnością nauczania.

Jak czytam na forum o niektórych niekonwencjonalnych pomysłach ludzi którzy uważają się za zajebistych kajciarzy i pomyślę że kiedyś moga spróbować uczyć tego innych, to włosy mi się na głowie jeżą.

Musi być jakaś instytucja która będzie gwarantowała umiejętności instruktorów, bezpieczeństwo i jakość nauczania. Jak denerwuje nas IKO ze swoimi drogimi szkoleniami, to może najwyższa pora zorganizowac coś takiego w polce.

No ibędzie kurs w Polsce
Zawiązuje się PZKite
Choć to potrwa..
..pewnie do przyszłego sezonu
To i TAK super że mamy COŚ swojego:)

Jak na razie możemy polegać jedynie na licencjach zagranicznych (IKO, VDWS) albo ..na niczym:(
A na marginesie: powstający PZKite z tego co słyszałem na spotkaniu organizacyjnym ma być wierną kopią IKO (jeśli chodzi o np levele szkolenia, hierarchię instruktorską, czy wymogi szkół dla szkoł licencjonowanych)
Nie wiem jak to jest z VDWS (cH?) ale chyba też podobnie??



Temat: Edukacja jeździecka
T.B. trafiłeś w mój czuły punkt:
Miałam średnią "przyjemność" robić kurs instruktora rekreacji w Lewadzie jakieś trzy lata temu. Skusiłam się właśnie tymi pozytywnymi informacjami. Podobno nawet to mał być najlepszy kurs w Polsce. Jeśli tak jest to ja nie chcę wiedzieć jak jest na tych pozstałych kursach. Przyszli instruktorzy traktowani są tam jak kurki znoszące złote jajka. Płaci się sporo a w zamian... niewiele o ile nie nic. Miała być masa wykładów, pokazów i zajęć praktycznych. Było, owszem, trochę wykładów z czego połowa to były zapychacze czasu..przedużane i mdłe. Pokazy ograniczały się do obejrzenia ze trzy razy (przez coś koło dwóch tygodni trwania kursu) Pani Skowrońskiej ale raczej bez komentarza. A zajęcia praktyczne, w ilości sztuk kilku, polegały na tym że z 10-12 osób stoi na hali a drugie tyle jeżdzi do okoła w zastępie i te na ziemi, na zmianę, czyli po jakieś 5 min, wydają komendy w stylu: "Uwaga! Zastęp do kłusa" Ale i tak najlepszy był egzamin z prowadzenia jazd, który odbył się w ....klasie(takiej z ławkami do nauki) bo hala przy stajni była wynajęta na imprezę i nie można było wejść do koni. Staliśmy sobie więc na środku sali z batem w ręce i mieliśmy wyobrazić sobie, że prowadzimy jazdę zastępowi i wydawać komendy. Jak komenda była dobra to egzamin zdany. Jedyny pozytyw całego tego kursu to Pani M. Morsztyn, która jeszcze tam stacjonowała i od której, w trakcie wyproszonego pół-godzinnrgo pokazu nauczyłam się więcej niż przez czały czas trwania kursu i którą, pozwolę sobie serdecznie pozdrowić. Zdecydowanie odradzam edukację jeździecką w tym miejscu.



Temat: Czyzby najkrótszy kurs?

Na stronie http://www.pkscieszyn.pl i dalej d.a. w Wisle znalazłem chyba najkrótszy przewidziany rozkładem jazdy kurs w Polsce
Wisła Oaza g. 7.55 - Wisła d.a. 7.58!! Całe 3 kilometry w 3 minuty! Czyli rewelacyjna predkość jak na kurs zwykły, niejeden pospieszny ma srednia przelotową 40 km/godz

Może ten kurs wykonuje jakiś naprawdę szybki autobus . Przykładowo na trasie Rymanów-Rymanów Zdrój również liczącej 3km autobus ma czas przejazdu w granicach 5-6 minut. W 3 minuty to ten kurs zdąży przejechać jedynie 1km.



Temat: Kurs gdyński - 19.02.-24.02.2007 -zakończony
Ja może uściślę informację.
W dniach 19-22 luty br w Gdyni odbył się Kurs Zaawansowany Halliwick, w dniu kolejnym - 23. lutego - miało miejsce jednodniowe wprowadzenie do Watsu i Ai-Chi. W ostatnim dniu, 24. lutego, osoby, które spełniły wcześniejsze wymagania, zdawały egzamin i uzyskały kompetencyjny Certyfikat Instruktora Halliwick (Halliwick Instructor Certificate).
Myślę, że teraz dla innych osób, które nie były w tym czasie kursantami jest to klarowniejsze.
A mam nadzieję, że niedługo każdy kurs w Polsce będzie kończył się w koszulkach z logo... Stowarzyszenia Pływania Halliwick Polska




Temat: Wypowiedzenie umowy kursu językowego
Przedmiotem umowy jest 3-tygodniowy kurs językowy w Polsce,kontynuacja w jednym z krajów UE oraz przygotowanie do pracy w tym kraju.

Kurs w Polsce trwa 5-tyg. słuchacz rezygnuje z usług firmy, stan zdrowia nie pozwala na kontynuację.

Firma przysyła pismo wzywające do zapłaty wysokiej kary określonej w umowie .

Nie jestem w stanie zapłacić całej kary umownej . Mogę zapłacić rzeczywiste koszty poniesine przez firmę. Jakie mam możliwości i co mogę zrobić ?



Temat: Egipt - podpowiedzi wskazane
Egipt bardzo fajnie wspominam. Byłem w Hurghardzie i Sharmie i w sumie jestem zadowolony z obydwu miejsc. Do jakiego hotelu się wybierasz?
Na zemstę faraona jest jeszcze skuteczny lek w aptece - nie pamiętam nazwy, przewodniczka pewnie Wam powie o nim. Weźmiesz rano, po południu tabletki to na wieczór jest duża poprawa. A poza tym to tak jak kolega napisał - najlepszy alkohol (polecam śliwowicę). Taxi i busiki tak jak wyżej napisane. Jeśli jedziesz z dziewczyną to nastaw się na częste zaczepki (ale jak najbardziej przyjazne). Ponadto przejść przez targ nie zaczepionym to już w ogóle graniczy z cudem. Ale wszystko z uśmiechem na twarzy.
Polecam nurkowanie - super sprawa! Jednak jeśli nastawiasz się na kurs nurkowania to odradzam. W Egipcie nurkujesz tylko po rafach z minimalną teorią. Ja robiłem kursik w Polsce i widząc to co robią egipscy instruktory z kursantami to masakra (zresztą kursanci po skończeniu kursu też są dobrzy). Najprostszy przykład to to. ze na 10 kursantów przypada średnio jeden, góra dwóch instruktorów. Robiąc ten sam kurs w Polsce z kumplem mieliśmy trzech instruktorów (na dwie osoby). Poza tym teoria, czas trwania itp to też niebo, a ziemia. Jednak jeśli chodzi o nurkowanie intro (z instruktorem za rękę) to jak najbardziej polecam - wg mnie być w Egipcie i nie zanurkować na rafach to bluźnierstwo.
Jeśli chodzi o wycieczki. Pamiętaj, że w hotelu wycieczki z biurem są najdroższe. Pochodź po mieście, popytaj ludzi, a znajdziesz to samo (albo lepsze) sporo taniej.
Życzę udanego wyjazdu.



Temat: Emigracja za chlebem ??
Ja mielem 50 funtow dniowke, za 8h pracy w tym 1h przerwy. W soboty takze 50 funtow za 5h pracy w tym 40 min przerwy. Gdybym mial wlasne narzedzia to bym mial 70-80 funtow dniowki, ale nie oplacalo mi sie kupowac na tak krotki czas.
Pracowalem na budowie, konstrukcje aluminiowo - metalowe. Glownie byly to elewacje budynkow, wykladanie ich aluminiowymi panelami (cos jak na lotniskach jest) i robienie calego stelazu pod te panele. Byly tez podwieszane sufity i cale stelaze pod to. Ogolnie wszystko co robilo sie z aluminium to to robilem

Aha, apropo wozkow, to polecam zrobic kurs w Polsce. Pamietam ze w angli robili dobre przekrety na to, tzn firma dawala Ci mozliwosc zrobienia kursu, chyba nawet cos sie do niego dorzucala, ale jak juz dostawales uprawnienia, to mogles na tym wozku jezdzic tylko dla tej firmy. Cos jak egzamini wewnatrz firmy. Chodzilo o to zeby ktos po zrobieniu takiego kursu nie zwolnil sie i nie zaczal pracowac w konkurencyjnej firmie. Wiec jak juz robic kurs to lepiej taki gdzie bedzie mozna pracowac wszedzie, a nie tylko w jednej firmie.



Temat: Chrono-jakie polecacie?
www.airgunbuyer.com

tel 00 44 8704430264 ( prosić Lloyda - dobrze mówi po angielsku :D )

Uwaga:

- Nie należy się przejmować, informacją na stronie, że nie wysyłaja do Polski, bo wysyłają.
W każdym razie na pewno wszystko co nie jest wiatrówką.

- Można płacić kartą, ale uwaga szczególnie przy karcie VISA wychodzi bardzo wysoki kurs, bożeby dojśc do funta złotówka jest przeliczana co najmniej dwa razy i kurs jest ok. 5 % wyższy niż się spodziewsz patrząc na kurs w Polsce. To nie jest wina BAR-a tylko VISA.

- Normalnie wysyłaja kurierem, który kosztuje aż 35 Funtów. W związku z tym rozsądne jest zebranie kilku zamówień na jedna przesyłkę lub negocjowanie wysłania pocztą

Życzę udanych zakupów.



Temat: 633.

To za rok zrobisz D i do sioły pójdziesz ;P

to nie jest już takie proste niestety . od bodajże 10.09.2008 oprócz prawa jazdy kat. D musisz zaliczyć tzw. kwalifikację wstępną, co zastępuje wcześniejszy kurs na przewóz osób. żeby było śmieszniej, to taki kurs w polsce ma trwać około 280 godz. , a kosztować w granicach 8.000 zł., a żeby było jeszcze śmieszniej to w naszym pięknym i pełnym paranoi kraji tylko jeden ośrodek jest przystosowany do prowadzenia takich kursów, bodajże w poznaniu. więc podsumujmy:• rozporządzenie o kwalifikacji wstępnej jest•ośrodków szkolących brak• koszt wraz z prawem jazdy ponad 10.000 zł. jak tak dalej pójdzie to nie będzie kierowców w naszej kochanej polsce. a tak na marginesie to kierowców ciężarówek czeka to samo za rok



Temat: Czy otworzyć nowe tematy np. -->Art.Nr. xxx

Ja bym podciągnął, żeby nie robić bajzlu......

No faktycznie.
Ten pomysł jest troszkę na wyrost

A dlaczego wogóle o tym napisałem
Otóż rozmawiałem z Panienką która chodziła na kurs Nauki Jazdy w Belgii i w końcu zrezygnowała (zrobiła kurs w Polsce).
Powiedziała, że tam uczą w kompletnie inny sposób , aniżeli w Polsce.....
A mianowicie - Uczą się paragrafów od "A" do "Z" , a nie jak w Polsce, gdzie głównie nauka polega na przerabianiu znaków drogowych i "krzyżówek".......



Temat: Chrono-jakie polecacie?

www.airgunbuyer.com

tel 00 44 8704430264 ( prosić Lloyda - dobrze mówi po angielsku :D )

Uwaga:

- Nie należy się przejmować, informacją na stronie, że nie wysyłaja do Polski, bo wysyłają.
W każdym razie na pewno wszystko co nie jest wiatrówką.

- Można płacić kartą, ale uwaga szczególnie przy karcie VISA wychodzi bardzo wysoki kurs, bożeby dojśc do funta złotówka jest przeliczana co najmniej dwa razy i kurs jest ok. 5 % wyższy niż się spodziewsz patrząc na kurs w Polsce. To nie jest wina BAR-a tylko VISA.

- Normalnie wysyłaja kurierem, który kosztuje aż 35 Funtów. W związku z tym rozsądne jest zebranie kilku zamówień na jedna przesyłkę lub negocjowanie wysłania pocztą

Życzę udanych zakupów.


Już wysyłają, informacja jest zaktualizowana.

http://www.airgunbuyer.com/webnews.asp?ID=352



Temat: Prawo jazdy. Kurs w Polsce, a zdawanie za granica...
Mam taki problem. Otoz zdaje prawo jazdy, a wlasciwie ciezko mi jest je zdac, bo podchodze juz 3 raz... Oczywiscie to nie jest problemem. Problem jest taki. Nie dlugo zaczynam szkole za granica, a dokladnie w Niemczech. Nie chce mi sie jezdzic na kazdy egzamin z prawka do Polski, a teraz juz bede musiala powtorzyc teorie, gdy nie zdam najblizszego egzaminu.
Orientuje sie ktos, czy mozliwe jest zdawanie prawa jazdy za granica? Nawet przy dokupieniu kilku godzin w jakiejs szkole jazdy tak zebym nie musiala przyjezdzac do Polski?



Temat: Czyzby najkrótszy kurs?
Na stronie http://www.pkscieszyn.pl i dalej d.a. w Wisle znalazłem chyba najkrótszy przewidziany rozkładem jazdy kurs w Polsce :P :P
Wisła Oaza g. 7.55 - Wisła d.a. 7.58!! Całe 3 kilometry w 3 minuty! Czyli rewelacyjna predkość jak na kurs zwykły, niejeden pospieszny ma srednia przelotową 40 km/godz :o



Temat: Czy otworzyć nowe tematy np. -->Art.Nr. xxx

Otóż rozmawiałem z Panienką która chodziła na kurs Nauki Jazdy w Belgii i w końcu zrezygnowała (zrobiła kurs w Polsce).

Masz jakies wieksze info jak to wyglada w Belgii? CZy jest dowolnosc w wyborze auta, ile trwa kurs i takie tam? Ciekaw jestem jak szkoli sie kursantow " na zachodzie "



Temat: Siatkówka - typy na każdą impreze
Polska - Serbia i Czarnogóra 1.75

Po wczorajszym meczu powiedzialem sobie, ze na Polską reprezentacje już nigdy nie obstwie..co nie zmienia faktu, ze dzisiaj poprostu muszą wygrać! Dzisiejsza 4 w ostatnich dwóch tygoidnaich porażka z Serbami zamyka nam dzwi do finału LŚ Wczoraj zespół Serbii wyglądał naprawde znakomicie, ale to nasze chłopaki popełnili mase głupich błedów dzieki którym goście juz na początkach seta odskakiwali na 3, 4 punkty dwa razy udało sie dogonić przeciwnika lecz tylko raz udało sie wygrać seta Jeżli dzisiaj nie bedzie głupich błedów to na pewno możemy(musimy) wygrać co tej wspaniałej publice z Łodzi sie należy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!LICZE NA WAS CHŁOPAKI!

P.S wg. kurs na Polsce troche mały



Temat: prawo jazdy we Lwowie
Witam,
Mam pytanie, czy ktos z was robił prawo jazdy we Lwowie kat. B?
Bo ja mam taki zamiar, jednak w sieci jest pełno oszustów, którzy naciagaja i robią ludzi w balona.

Interesuje mnie zdobycie prawa jazdy legalnie. Potem chciłabym je zamienić w polskim urzędzie na polskie.
Mam już ukończony kurs w polsce, jednak termny oczekiwania na kolejne egzaminy są zbyt długie, a i tak w większości oblewają :-/

Czy posłużycie mi jakimiś wskazówkami?
Moze znacie jakies uczciwe firmy godne polecenia które organizują tego typu kursy.
Na co uważać?

Bedę wdzięczna za pomoc.



Temat: Nietypowa sytuacja na egzaminie C+E
ZAtrzymanie nie zatrzymanie.Takie "swojskie" interpretacje prawa wynikaja u naszych egzaminatorow przede wszystkim z braku praktyki.W wiekszosci nigdy nie siedzieli w "koniu",a wiec nie wiedza co tak naprawde jest istotne podczas poruszania sie zestawem i na co przede wszystkim nalezy zwrocic uwage .A pozniej trabi sie na caly kraj o nowych zmianach(po wypadku polskiego TIRa badz autobusu).Wymysla sie smieszne kursy na przewoz rzeczy i osob(Cos co powinno byc w ramach kursu,gdyz i tak wiele z tego nie ma pozytku przyszly kierowca),aby wyludzic pieniadze od obywatela,a potem dziwimy sie ze wszyscy wyjezdzaja i nie chca wracac.Mialem egzamin i kurs w POlsce mialem i za granica roznica drastyczna z tym ze za granica szkola i egzaminuja PRAKTYCY (i wcale nie chamy)chociaz nie maja odpowiedniego wyksztalcenia!



Temat: Kurs Kynoterapii / Bydgoszcz
No sorry, ale to że kurs jest drogi to chyba nie zaprzeczysz? A tak a propos, nie jest to jedyny kurs w Polsce ktory daje rzetelną i kompleksowa wiedze, choć bardzo by chciał za taki uchodzić- skoro w wielu portalach jego autorzy pisza ze daje uprawnienia panstwowe do wykonywania zawodu dogoterapeuty /kynoterapeuty.-co nie jest prawda.
Mysle że Hekatte nie zamierza nikogo dyskredytowac-przeczytaj sobie Regulamin forum.



Temat: MLM XXI wieku
acha, no ito:
jedyny kurs w Polsce, który nie tylko mówi jak inwestować, ale również umożliwia zarobienie pieniędzy na te inwestycje.
Kurs Inteligencji finansowej został stworzony przez grupę doświadczonych inwestorów. Każdy z nich osiągnął sukces w swojej dziedzinie. Postanowili oni podzielić się z Tobą swoją wiedzą

a pod tym tekstem reklama kiyosakiego i lechter polecająca te kursy. Jak to rozumieć. Czy grupa doświadczonych inwestorów, którzy założyli tą firmę szkoleniową to kiyosaki i lechter???
Jeśli tak, no to będzie bomba! Ludzie z pewnością już walą drzwiami i oknami?
romek



Temat: Moja historia
dorix uda ci sie napewno a kurs w polsce mozna zrobić bez wiekszych problemów jak nie na uczelni wyższej- wiele uczelni w ramach wf ma jazde konną zakończoną dla chętnych egzaminem lub inna droga ośrodki takie ja Partynice we Wrocku czy Legia w wawie organizują kursy dla swoich pracowników spróbuj sie zaczepić nawet jako wachmistrz wolontariusz a napewno Ci sie uda



Temat: Czy ktos byl w Redseazone w Egipcie?
razor napisał: lepiej zrobić kurs w polsce, a w egipcie cieszyć się z wiatru cały dzień.
w czasie kursu będziesz wykorzystywał ułamek dnia na naukę (1/4?), a reszta? będziesz patrzył jak inni pływają, zamiast doskonalić swoje umiejętności.

mimo wszystko egipt na początek to dobry pomysl. fakt, że w przeszlosci opcja uczymy do skutku byla idealna dla rozpoczynajacych, a teraz jest liczenie godzin i takie tam. Ale za to: masz szanse w 2 tygodnie zaczac plywac a jesli bedziesz do tego pozyczal sprzet na doszkalanie wlasne ( oczywiscie nie na poczatku) to na pewno Ci sie to uda- primo, secundo- pogoda drut, i na koniec potwierdzam, że Czesia musisz koniecznie poznać. Dobrą Saharę daje-wchodzi idealnie po paru godzinach walki.



Temat: Uprawnienia na kierowce wozka widlowego

witam.
mam zrobiony kurs w polsce i wybieram sie do anglii i mam pytanie odnosnie tlumaczenia papierow.

czy wystarczy tlumaczenie tlumacza przysieglego,poparte pieczatka notariusza? macie z tym jakies doswiadczenia?anglicy bezproblemowowo respektuja takie uprawnienia z polski, czy maja jakies wonty?

dzieki za wszelkie info


Cześć.
Słyszałem, że to czy respektują tak naprawdę zależy od firmy. Niektórzy Anglicy wychodzą po prostu z założenia, że ich certyfikaty dają większą (!?) gwarancję znajomości tematu...niż nasze czy inne z zza granicy.
Dotyczy to wielu dokumentów. Tacy są , zwłaszcza ci, którzy nie mieli do czynienia za dużo z Polakami, albo wcale.
Samo tłumaczenie 'przysięgłe' wystarcza z tym, że należy zwrócić uwagę na fachowe, techniczne nazewnictwo , a z tym u naszych tłumaczy jest różnie. Zwłaszcza, że w niektórych rejonach Wlk. Brytanik używa się popularnych, (ale tylko tam, a nie w słowniku) określeń na poszczególne rodzaje urządzeń bądź sprzętu. Przykładem niech będzie CRANE. Generalnie jest to suwnica w hali produkcyjnej, ale i...podnośnik z długim wysięgiem i ramieniem na 4 kołach, zatem pojazd ale kołowy a nie szynowy. Mało tego...stosuje się to określenie i...do dźwigów wieżowych ( nie wszędzie, ale jednak).
Różnica spora, zwłaszcza w uprawnieniach. Trzeba zatem przypilnować dokładnego oddania sensu tłumaczenia.
Zakładam, że słowo FORKLIFT (czyli właśnie wózek -podnośnik widłowy), nie jest nieznane dla co niektórych tłumaczy ...
W końcu mają słowniki techniczne, tyle że nie wszystko w nich można znaleźć. Po prostu branże mają swoje własne nazewnictwo.
Pozdrawiam.



Temat: cena kat.B
Zgadza się ale póki dolar stoi ponad 3 zł to nie jestem w stanie tyle zapłacić... Naprawdę z chęcią bym skorzystał z waszej oferty bo jest obiecująca. Może gdybym nie wyrzucił w błoto kasy za kurs w Polsce i egzaminy nie mówiąc już o dodatkowych godzinach wtedy cena byłaby naprawdę atrakcyjna. Narazie pozostaje mi albo zmiana WORDu w Polsce lub jakaś inna ciekawa oferta.



Temat: Uprawnienia na kierowce wozka widlowego
witam.
mam zrobiony kurs w polsce i wybieram sie do anglii i mam pytanie odnosnie tlumaczenia papierow.

czy wystarczy tlumaczenie tlumacza przysieglego,poparte pieczatka notariusza? macie z tym jakies doswiadczenia?anglicy bezproblemowowo respektuja takie uprawnienia z polski, czy maja jakies wonty?

dzieki za wszelkie info



Temat: licencja na wozki widlowe
Witam, chcialem zapytac o rade kogos kto moze sie z tym spotkal lub wie cos na ten temat, a mianowicie chodzi mi o uprawnienia na wozki widlowe. Zdalem kurs w polsce przeprowadzony prze dozor techniczny w lublinie, ale niestety angielscy pracodawcy wicaz odrzucaja moje uprawnienia, co mozna z tym zrobic ( nie zabardzo wchodzi w gre zdawanie nowego kursu bo to podobno duzo kosztuje ) moze da sie to jakos inaczej zalatwic, czy moze da sie gdzie te moje papiery wymienic na angielski jak na przyklad prawo jazdy. Z gory dzieki za pomoc



Temat: Luźna gadka
nie sadze ze potrzebne wyzsze jest do tego ale ogolnie taki trenerski kurs w polsce 1000 zeta chyba kosztuje, kolega mi mowil, bo robic ma sobie teraz, zeby w czasie studiow dorobil jako trener jakiegos klubu pilkarskiego, albo chcial szkolke zalozyc. tylko wiesz takie kursy to trenera z Ciebie za wielkiego nie zrobia.




Temat: Siatkówka - typy na każdą impreze

Polska - Serbia i Czarnogóra 1.75 3:1

Po wczorajszym meczu powiedzialem sobie, ze na Polską reprezentacje już nigdy nie obstwie..co nie zmienia faktu, ze dzisiaj poprostu muszą wygrać! Dzisiejsza 4 w ostatnich dwóch tygoidnaich porażka z Serbami zamyka nam dzwi do finału LŚ Wczoraj zespół Serbii wyglądał naprawde znakomicie, ale to nasze chłopaki popełnili mase głupich błedów dzieki którym goście juz na początkach seta odskakiwali na 3, 4 punkty dwa razy udało sie dogonić przeciwnika lecz tylko raz udało sie wygrać seta Jeżli dzisiaj nie bedzie głupich błedów to na pewno możemy(musimy) wygrać co tej wspaniałej publice z Łodzi sie należy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!LICZE NA WAS CHŁOPAKI!

P.S wg. kurs na Polsce troche mały


Ech piękne spotkanie Polaków wielkie brawa!!! Szkoda, ze wczoraj tak nie zagrali



Temat: firmy kitowe
Jestm zajebiscie ciekaw skad wydumales takie ceny, mozesz mi podac adres strony na ktorej znajde takie informacje

Moge wszystkich zapewnic, ze jesli porowanym najdrozszy kurs w Polsce z najtanszym na swiecie, to nie bedziemy mieli pytan.
Oczywiscie sprawdźmy kursy w tym samym wymiarze godzin

Jesli ktos ma swoj sprzet, to wie, jak kite sie niszczy, tak wiec zarobek nie jest tutaj ogromny.
Pozostaje tylko kwestia jakosci oferowanego szkolenia i wlasnie tego, zeby sprzet nie byl za bardzo zniszczony, a przede wszystkim bezpieczny.

P.S. Ja np. miałem sporo kursantów, którzy po 4 godzinach negocjowali zakup sprzętu i dzisiaj już świetnie sobie radzą.
(taka mała krypciocha )

Pozdrawiam

Łukasz Koński
Szkoła Kitesurfingu
BOARD&KITE



Temat: Studium Oficerskie oczami absolwenta
Z ta nienawiścia to troche przesadziłeś, a troche to mało powiedziane.
Ja podoficerów przez duże P szanuje i to przez duże SZ, ale mam dośc narzekania i płakania, skończyłam studium i wiem jak to wszystko funkcjonuje. Przez cały rok mogliscie się przygotowac z postów waszych poprzedników czy też opowieści jak jest we Wrocławiu. Poza tym tyle lat w MONie to wiecie czego sie możecie spodziewac, kurs w Polsce to nie kurs na zachodzie a do standardów NATO nam jeszcze daleko, jeśli chodzi o wzajemny szacunek do siebie też.



Temat: Vipassana w tradycji Mahasiego Sayadaw

Odosobnienie medytacji wglądu w tradycji Mahasiego Sayadawa prowadzone przez dr. Ottara Nyana

Sopatowiec, k. Nowego Sącza, 1-12 VI 2008 r.


Witam,
Jak wygląda kurs w tej tradycji?

Jeśli mógłby ktoś opisać jak wygląda praktyka w tej tradycji?

Kiedy będzie następny kurs w Polsce i czy znacie jeszcze jakieś tradycje Vipassany?

Metta
ikar



Temat: Możliwości pracy dla internisty
jak wyglada sprawa jezyka w prkartyce, tzn jak dobrze trzeba go znać aby moc pracowac. czy w tym wzgledzie istnieje jakas tolerancja na stanowisku internisty czyli że moze go w trakcie pracy jeszcze podszkolic, czy tez juz od poczatku musi byc perfekt.
i jeszcze z drugiej strony: jezeli poziom jezyka jest niedoskonaly to w jaki najlepszy sposob go poprawic (kurs w Polsce czy w UK; czy ktores agencje rekrutacyjne w UK oferuja bezplatne kursy podobnie jak to robi Medena do Szwecji)



Temat: "Dla zupełnie zielonych"
Niebawem ukaże się materiał dla zupełnie zielonych w te klocki (nurkowanie). Krok, po kroku będzie można zobaczyć co i jak.
Jeśli chcesz zabrać się za nurkowanie, by jeździć nad ciepłe morza i oceany, lepiej moim zdaniem, zrobić kurs w Polsce późną wiosną, niż potem w Egipcie, czy na Malcie tracąc czas na ćwiczenia. Jak już będziesz OWD, wtedy możesz zaczerpnąć pełną piersią przyjemność oglądania cudów Natury pod wodą



Temat: Komis Samochodowy


Czy mógłby mi ktoś polecić dobrze zaopatrzony komis samochodowy (komisy) w
Warszawie. Czy na Pradze Północ, są jakieś komisy samochodowe ??


Na Pradze Północ nie ma nic godnego polecenia. W całej Warszawie nie
znalazłem komisu, który zaoferowałby auto, które możnaby kupić. A jeżeli już
jakieś się znajdzie, to albo cena jest z kosmosu, albo nie chcą nawet
słyszeć, żeby jechać do warsztatu ("niech pan przywiezie swojego
mechanika..."). Możesz odwiedzić ew. giełdę na Żeraniu, ale tam też kupa
szrotów i ceny wygórowane.
W Pruszkowie jest jakiś duży komis z autami poleasingowymi, ale nie wiem,
czy szukasz aut kilkuletnich, czy starszych.

Niedawno zrobiłem kurs po Polsce i to co widziałem w komisach, woła o pomstę
do nieba. Jedynie w komisie w Gnieznie (a raczej w takim małym kompleksie
kilku połączonych komisów) było parę aut, które wyglądały tak, że chciało
się je oglądać.
Oczywiście były przygotowane na sprzedaż i to też było widać (np.
wyplakowane plastikowe rury pod maską), ale nie były zniszczone i chociaż
wyglądały na swój przebieg.

Pzdr
Czabu





Temat: Czy ktos byl w Redseazone w Egipcie?
Adiq napisał: Też uważam ,że dużo lepiej zrobić kurs w Polsce nad zatoką ,a następnie do Egiptu.

W skrócie z wiatrem nie ma tam tak kolorowo jak powinno być.
Dlatego uważam ,że Egipt to jedynie jakiś Super Last i oczywiście lecieć na prognoze na 7 dni.

Z wiatrem jest całkiem nieźle. Myślę, że główne pytanie to ile możesz wydać. Gdybym mieszkał w pobliżu zatoki to na pewno tam bym się uczył. Zresztą tam zaczynałem w Maszoperii. Jak mieszkasz dalej a możesz pozwolić sobie na Egipt to tylko na 2 tygodnie. Wtedy zdążysz z pełnym kursem. Chyba, że już pływasz to co innego- wtedy spokojnie w tydzień można wyciąć fajne pływanko.



Temat: Prawo jazdy na wyspach?

A czy ktos wie jakie roznice sa w jezdzie i zdawaniu egzaminow tu w uk (robilem kurs w polsce bez egzaminow i mam zamiar tutaj zdawac egzaminy .....
mysle, ze roznic nie ma oczywiscie poza ruchem lewostronnym (nie liczac kilku dodatkowcych znakow:). a tak poza tym to moze znacie PL instruktorow bo kilka osob mnie meczy. najlepiej w okolicach preston. no i jakie ceny?



Temat: Inżynier szuka pracy.
Witam

Szukam pracy.
Mam kilkuletnie doświadczenie w 2D i 3D w Catii v4 i v5, SOlidWorksie i SolidCAM'ie. Pracowałem na stanowisku specjalisty technologa.

Język angielski - wystarczający do porozumiewania się (ukończony kurs w Polsce i Londynie).

Certyfikaty (między innymi):
PPW KOLTECH
Certyfikat Ukończenia Szkolenia
Oprogramowanie Catia V5 Hybrid Design

KS Automotive
Certyfikat Ukończenia Szkolenia
Standaryzacja i parametryzacja dokumentacji technicznej Catia V5

Premium Technology Warszawa
Certyfikat Ukończenia Szkolenia
SolidCAM 2005 (3D, 5 osi)

Premium Technology Warszawa
Certyfikat Ukończenia Szkolenia
SolidWorks 2005

Inne, szczegółowe dane (CV) na e-mail.

Pozdrawiam



Temat: prawko jazdy
Dziewczynki! ja się wogóle nie znam na tych kursach itd. A chcę zapisać mojego Narzeczonego na kurs w Polsce, bo jego parwo jazdy u nas jest nieważne i mam pytanie - czy któraś z Forumek z Warszawy mogłaby polecić jakąś dobrą szkołę? Dobra szkoła dla mojego faceta tzn. z przyjaznymi, cierpliwymi instruktorami - on nie nie wszystko rozumie po polsku... i trochę się boję. Myślę o szkole Kanon na Broniewksiego - słyszałyście może coś o niej?



Temat: Par? s?ów o mnie
przez przypadek trafilam na Twoja stronke i musze przyznac,ze bardzo mi sie spodobala.bardzo bardzo.mieszkam w anglii od trzech lat i bardzo amatorsko interesuje sie paznokciami-szczegolnie akrylowymi.w tym roku mam zamiar skonczyc kurs w polsce(jak sie w koncu zbiore i przyjade do ojczyzny .)z wyksztaucenia jestem biologiem wiec co nieco o budowie i chorobach wiem.nadszedl wiec czas na nauke upiekszania.pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje pomyslu :D



Temat: Komu MOSTY?
Niestety ominela mnie wypowiedz ktora zostala niepotrzebnie skasowana..a szkoda bo teraz nie mam do czego sie odniesc

A co do tego co pozostalo z D35...oski wymienione na mocne..ale slabe ogniwo w postaci malego ataku i taleza pozostalo. Takie wypolerowane "G" jak to sie potocznie mowi.... nie lezalo nawet obok hardkoru na polce.

Aha....cena dolara nie ma zupelnie znaczenia...zarabiam i wydaje w tej walucie i jej kurs w polsce zwisa mi i powiewa.

Dobra ide spac bo wlasnie wszedlem do domu po 14 godzinach za kolkiem.



Temat: 1
Hmmm mysle ze cena robi sie rowniez za pozwolenie na prace, ale czy napewno takowa dostaniesz? pisze to w Twojej Umowie? Bo jesli masz to zapewnione co jest napewno najtrudniejszą sprawą...to rzecz warta zachodu. Ale jesli to tylko haczyk dla zdobycia klienta to wybrałabym kurs w Polsce. Wyjdzie taniej (w jezyku rodzimym ) zawsze masz kontakt z nauczycielem i mozesz skorzystac z jego dalszych porad. Dopytaj dokladnie o to pozwolenie....bo z tego co wiem to nie takie proste to uzyskac a firmy łowią na takie obietnice .....a poźniej zawsze cos wykreca- nie dopowiedzą na wstępie itd...doczytaj to co napisane drobnym druczkiem jesli cos takiego dojrzysz...
A klientow bedziesz miała owszem ....ale glownie to Ty musisz sie sprawdzic, wiec dobre szkolenie to podstawa.
Dopisze jeszcze to, ze jesli faktycznie dostaniesz pozwolenie na prace to znajac francuzow, ktorzy sa bardzo zakochani tylko: we wlasnym jezyku, kraju itd...raczej nie uznaja innych wiec jesli to LOREAL ....to wnioski nasuwają sie same...taki Certyfikat będzie tam mile widziany zwlaszcza ze napisany w ich jezyku.



Temat: General Obedience - Inki Sjorsten

A napiszesz, jak mozna zdobyc ten filmik?

Witam jestem tu nowa ale chcę podpowiedziec że ten filmik i wiele innych z Inki można kupic w Psiej Wachcie, która aktualnie prowadzi kurs w Polsce.

Jak zmmienić zdjęcie z oryginału na obowiązujące 6KB na Nero?

Ewika dnia Pią 12:17, 29 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz



Temat: Śmiali się gdy... pisałem tego posta, ale...
Trochę historii.

"Śmiali się gdy <...>, ale gdy zacząłem <...>" zostało wprowadzone w Stanach kilkadziesiąt lat temu jako nagłówek rekordowo skutecznej reklamy sprzedażowej korespondencyjnego kursu... gdy na pianinie. Później wprowadzono jeszcze, o ile dobrze pamiętam, kurs gry na innym instrumencie. Nagłówek nadal działał.

We wszystkich przypadkach, odnosił się do słuchowców. Kto siedzi trochę w NLP, ten wie, kto nie siedzi, być może też się orientuje.

O ile dobrze pamiętam, oryginał brzmiał "They Laughed, When I Sat By The Piano, But When I Started To Play..."
Z pamięci, może być błąd.

O tym mówi też Joe Vitale, żeby *wiedzieć co się robi*.

Przypuszczam, że oferta Piotra powstała dawno temu, i mimo nie odnoszenia się do zmysłu słuchu i tak jest skuteczna, jednak jestem przekonany, że nagłówek skuteczniej sprawdziłby się przy reklamie "słuchowych" produktów, począwszy od gitar, płyt z muzyką, na lekcjach śpiewu skończywszy.

W końcu nie każdy z nas potrafi sobie wyobrazić sytuację "śmiali się..."
Dlaczego nikt jeszcze nie spróbował "Spojrzeli się krzywo, gdy <wszedłem na stronę www.ententa.pl>, ale gdy <zapisałem się na ten kurs...>"
W Polsce ponoć mamy większość wzrokowców




Temat: Nowe przepisy na prawo jazdy- to będzie rzeźnia :-)

Wiecie Co, wdepnelam tu na chwile i bardzo sie zdziwilam

Napisze wam krotko jak ja robilam prawo jazdy w Niemczech. Po pierwsze spotrzebowalam 28 godzin w tym dwie na autostradzie i 4 nocne jazdy.I tak bylam dobra bo inni potrzebuja wiecej. Na pierwszej godzinie jazdy instruktor powiedzial gdzie jest gaz, sprzeglo i hamulec po czym kazal mi wsiasc za kierownice, ustawic lusterka i..jechac. Czegos takiego jak plac "treningowy" w ogole nie ma. Zgaslo mi pare razy i bryknelo od czasu do czasu ale jechalismy normalna, dosc ruchliwa ulica. Oczywiscie on panowal nad wszystkim bo mu szkoda bylo auta. Jezdzilismy od pierwszej godziny tylko i wylacznie po miescie i okolicy.

K2: Ja robiłem kurs w Polsce i wszystko było tak samo, no może bez tej autostrady, to zalezy ile kto umie na wejsciu.

Po powrocie do budynku TÜV egzaminator wreczyl mi moje prawo jazdy i...

K2: A w Polsce trzeba czekać min. 3 tygodnie(musi papierek poleżeć troche na biurku)

Pozdrawiam




Temat: Dziwne Pytanie...
Jak to jest.. Jestem obywatelem Polski ,ale nie posiadam Polskiego Prawa Jazdy ,ale Mam Amerykanskie ,Moge na nim jezdzic w Polsce ? Czy nie? Czy bede musial robic caly kurs w Polsce.. jak to jest ,wie ktos ,z gory dzieki za info...




Temat: kurs na instruktora jazdy konnej.
A Grudziądz już nie robi kursów? Pan Masłowski z KJ Rywal?

Tam było weekendowo - sb-nd i był to najtańszy kurs w Polsce. Mnie wyszedł wtedy z noclegami, dojazdem i wyżywieniem 1400 zł w sumie, rozbite oczywiście na cotygodniowe pobyty a wiec nie jednorazowa sumka.



Temat: Co zbierać faktury ,czy rachunki???
W sprawie kursow to no chyba nie ma racji.Moj ksiegowy twierdzi,ze mozna wpuscic w koszty kurs w Polsce ,tylko to musi sie trzymac kupy.Nie tak ,ze kurs trwal 1 dzien a ty byles tam 2 tygodnie.



Temat: Czy czesc teoretyczna z francji jest wazna w polsce?
Musisz robić cały kurs w Polsce.
Ani wyjeżdzone godziny ani egzamin teoretyczny jest u nas nieważny.



Temat: Główne pytania,które zadajecie.
witam.chcialbym sie dowiedziec czy jezeli mam zrobiony kurs w polsce tylko nie zdalem egzaminu to cena bedzie nizdza czy musze tam robic tez kurs?



Temat: Moja obecnosc Wasze czszescie
Kapfenberg-Karnten 1.....2.15 .......za 1000zl=2150zl.......oczywiascie wygrana
kurs w polsce na to zdarzenie byl 2,35 ja to gralem w Czechach z tad nizszy kurs...



Temat: utrata prawka
mysle ze najtaniej to kupic bilet na samolot i robic kurs w polsce stary kolego.jak chcesz to moge ci sie popytac ile cie wyniesie,wiem ze jak kumpel stracił prawko z punkty to miał mozliwosc zrobienia prawka bez dodatkowych kursów.pozdrawiam,



Temat: Szkoły masażu
Kiedys był to chyba najlepszy kurs w Polsce, niemniej po jego ukończeniu, jak po każdym kursie, nie możesz wykonywać masażu leczniczego.



Temat: Witam Serdecznie
ja w pelni robilem kurs na polsce w egipcie bylem po ok. 3 latach od kursu.... a ze nie mam kasy to za czesto nie bede tam latal.... np. raz na 10 lat



Temat: Kurs menager sportu
Ktos moze wie gdzie mozna zapisac sie na taki kurs w Polsce poludniowej?



Temat: Kurs instruktorski IKO
witam!
czy ktos wie kiedy odbedzie sie(czy sie odbedzie) wspomniany kurs w polsce?a jesli nie to gdzie najlepiej-i najtanie,najblizej,itp-mozna go zrobic?
pozdrawiam serdecznie i z gory dzieki za info!



Temat: Kurs szkoleniowy dla luzaka zaprzęgowego
Projekt jest w fazie przygotowawczej, postaram sie jak najszybciej wkleić go na forum, tak by odpowiednio wczesnie moznaby sie z nim zapoznac, mam swiadomosc ze bylby to pierwszy taki kurs w Polsce, zalezy mi bardzo zeby wypadl dobrze, czyli byl obfity w wiedze i jednakowo ciekawy i rzeczowy



Temat: Kurs na prawo jazdy.
a ile teraz kosztuje kurs w polsce?



Temat: Czy ktos byl w Redseazone w Egipcie?
lepiej zrobić kurs w polsce, a w egipcie cieszyć się z wiatru cały dzień.
w czasie kursu będziesz wykorzystywał ułamek dnia na naukę (1/4?), a reszta? będziesz patrzył jak inni pływają, zamiast doskonalić swoje umiejętności.



Temat: Rosyjski w Rosji 2006
To już RONIK wize załatwia,wiza bezpłatna.Najlepiej zadzwonić tam,gdzie się zapisywałeś na kurs w Polsce i zapytaj o wszystko.



Temat: [Gazeta Wyborcza] Wojsko: Cywila na misji zatrudnię
Belial,

Pół roczny kurs w Polsce to 360 złotych co nie zmienia faktu ze jest w Warszawie. I tu już nie chodzi o kasę tylko o zrobienie czegoś konstruktywnego.



Temat: 1
A co obejmuje ten kurs? W polsce za te pieniądze u Sylwii miałabys full wypas akryl+żel, ale tam napewno inne ceny są...



Temat: Prawo jazdy na wyspach?
A czy ktos wie jakie roznice sa w jezdzie i zdawaniu egzaminow tu w uk (robilem kurs w polsce bez egzaminow i mam zamiar tutaj zdawac egzaminy .....



Temat: 1
Ja zrobilem kurs po polsce (katowice/krakow/wawa/elblag/poznan/jeleniag) to najdrozszy gaz jest na trasie wawa-elblag(do 2,30). Najtanszy krakow-radom(2,08). Wpadam do JG - 2,01 muahaha;)



Temat: proszę o przetłumaczenie
pamietaj ze jak robisz kurs w Polsce to bedziesz musial w Danii go nostryfikowac (zdajac egzamin), ale jak pracodawcy do tego podchodza to nie wiem



Temat: Czy ktos byl w Redseazone w Egipcie?
Też uważam ,że dużo lepiej zrobić kurs w Polsce nad zatoką ,a następnie do Egiptu.

W skrócie z wiatrem nie ma tam tak kolorowo jak powinno być.
Dlatego uważam ,że Egipt to jedynie jakiś Super Last i oczywiście lecieć na prognoze na 7 dni.



Temat: DIR Fundamentals z DiW
A żeby zorganizować kurs w polsce jest jakaś minimalna liczba kursantów?



Temat: Finanse w szkoleniach GUE...
to taki ładny apel o prowadzenie wysokiej jakości szkoleń, wzór owd taki jak metra w sevre.

Coś w tym jest - zapytałem Wojtka kiedy możliwy byłby taki kurs w Polsce (czyli u Niego). W tym roku napewno nie...



Temat: Nowe połączenia miedzymiastowe i dalekobieżne
Wow, chyba jedyny taki kurs w Polsce.



Temat: gdzie AOWD?
Żeby Ci pomóc podaj odpowiedzi chociaż na te pytania:
1) Gdzie mieszkasz
2) Czy będziesz nurkował tylko w PL/ głównie w PL/ tylko w ciepłych wodach/inne

3) w zależności od odpowiedzi na 2 - czy chcesz robić kurs w Polsce czy np. w Egipcie?



Temat: Acryl czy zel !!
IIwaszko, ja bym nawet wolala zrobic kurs w Polsce, wiec bede robila wszystko zeby to sie udalo, na razie zamierzam, (wlasciwie juz to robie,przeciez trafilam na to forum ) duzo czytac,czytac,czytac na ten temat.........tak jak mi zreszta radzisz.Pozdrawiam bardzo serdecznie



Temat: Rodzaje kursów
U praktycznie każdego bukmachera możemy się spotkać z trzema rodzajami kursów.Są miedzy innymi dziesiętny (decimal), brytyjski (fraction) i amerykański (moneyline)

1. System dziesiętny (decimel)

Najpopularniejszy system, używany głównie w Europie i Azji. Każdy za pewne polak stosuje ten kurs w Polsce, ponieważ jest dla nas najwygodniejszy. Ewentualną wygraną obliczamy mnożąc stawkę przez kurs, np.

Obstawiamy jakąś drużynę X po kursie 2.50 za 100 zł. Ewentualna wygrana wynosi więc : 100 zł x 2.50 = 250 zł. Aby obliczyć ile wygraliśmy na czysto (zysk) od ew. wygranej odejmujemy nasza stawkę czyli : 250 - 100 = 150 zł na czysto.

2. System brytyjski (fraction)

System nazywany jest brytyjskim ze względu na fakt, iż jest używany głównie w Wielkiej Brytanii i praktycznie w innym kraju on nie jest używany. Mimo iż prezentacja kursu wygląda dziwnie, to same obliczenia są bardzo proste. Aby obliczyć nasz zysk mnożymy nasza stawkę razy kurs meczu. Na przykład :

Kurs na drużynę X jest 6/4, natomiast nasza stawka to 100 zł. Zysk wynosi więc :

6/4 * 100 = 150 zł

3. System amerykański (moneyline)

System ten jest używany oczywiście głównie w Ameryce Północnej, dlatego więc stąd ta nazwa. Kursy prezentowane są w formie np. +100 czy -125. W przypadku gdy przed liczbą znajduje się plus, oznacza to, że nasza wygrana (zysk) wyniesie tyle za każde postawione 100zł.

Gdy jednak przed liczbą znajduje się minus, oznacza to, że musimy dokładnie tyle postawić, by nasz zysk wyniósł 100 zł.

Przykłady :

Kurs wynosi +150, czyli za 100 zł nasz zysk wyniesie 150 zł. Aby policzyć zysk przy innej stawce mnożymy stawkę razy kurs/100 . Np. 200 zł * 125/100 = 250 zł zysku.

Gdy kurs wynosi np. -135 to przy znaczy, ze by zyskać 100 zł musimy postawić 135 zł. Aby przeliczyć w odwrotną stronę, tzn. wychodzić ze stawki do zysku mnożymy stawkę razy 100/kurs, czyli np. 100 zł * 100/135 = 74 zł zysku.




Temat: PYTANIE PUBLICZNE DO PREZYDENTA RP :
KRAJ:
Straciliśmy pierwszego pilota F-16
U jednego z oficerów szkolonych w USA do lotów na myśliwcach F-16 wykryto chorobę wykluczającą latanie bojowe.

Dobiegający czterdziestki pechowiec ma stopień majora i niedawno zakończył warte 1,8 mln dolarów postawowe szkolenie na samolotach F-16. Kilka dni temu źle się poczuł. Lekarz skierował go na podstawowe badania, które wykazały u majora cukrzycę, co pilota „uziemia” dożywotnio.

– Pilot niebawem wróci do kraju na badania w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej (WIML) i leczenie. Jeśli komisja lekarska uzna, że jest zdolny do służby, zaproponujemy mu stanowisko instruktora szkolenia naziemnego. Jeśli wyrazi zgodę, wróci na dwumiesięczny kurs w USA – twierdzi szef Biura F-16 Piotr Łukaszewicz.

– Na pewno będziemy potrzebować pilota z doświadczeniem na F-16 jako instruktora przy szkoleniu na symulatorach lotu – twierdzi mjr Maciej Woźniak, rzecznik dowódcy Polskich Sił Powietrznych, które już w listopadzie odbiorą pierwsze F-16.

Wszyscy piloci kierowani do USA na szkolenie przed wyjazdem przechodzą badania w WIML, który w 2004 r. uzyskał certyfikat Sił Powietrznych USA. W polskim biurze F-16 dowiedzieliśmy się, że badania zachowują aktualność przez cały okres szkolenia pilotów w USA (18-24 miesiące) i nie ma potrzeby ich aktualizowania podczas pobytu w USA.

Nie licząc specjalistycznego kursu języka angielskiego, nasi piloci w USA przechodzą wielostopniowe szkolenie w powietrzu. Są to: podstawowy i zaawansowany kurs na odrzutowym samolocie szkolnym T-38C (78 godzin), podstawowe przeszkolenie na F-16 (81 godzin).

Kilku pilotów odbędzie dodatkowe kursy dla dowódców kluczy (13 godzin) i instruktorów (29 godzin). Po powrocie z USA będą oni kontynuować kurs w Polsce pod okiem amerykańskich instruktorów na samolotach F-16 stacjonujących w Poznaniu. Pełny program szkolenia pilota F-16 w USA kosztuje ponad 3 mln dolarów. Nasze lotnictwo planowało przeszkolić tam 49 pilotów.

Data: 2006-06-27
ANDRZEJ WALENTEK

VIDE: Dzisiejsze "Życie Warszawy"
http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=89820




Temat: "Polskie F-16"


ŻYCIE WARSZAWY
Straciliśmy pierwszego pilota F-16

U jednego z oficerów szkolonych w USA do lotów na myśliwcach F-16 wykryto chorobę wykluczającą latanie bojowe.

Dobiegający czterdziestki pechowiec ma stopień majora i niedawno zakończył warte 1,8 mln dolarów postawowe szkolenie na samolotach F-16. Kilka dni temu źle się poczuł. Lekarz skierował go na podstawowe badania, które wykazały u majora cukrzycę, co pilota „uziemia” dożywotnio.

– Pilot niebawem wróci do kraju na badania w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej (WIML) i leczenie. Jeśli komisja lekarska uzna, że jest zdolny do służby, zaproponujemy mu stanowisko instruktora szkolenia naziemnego. Jeśli wyrazi zgodę, wróci na dwumiesięczny kurs w USA – twierdzi szef Biura F-16 Piotr Łukaszewicz.

– Na pewno będziemy potrzebować pilota z doświadczeniem na F-16 jako instruktora przy szkoleniu na symulatorach lotu – twierdzi mjr Maciej Woźniak, rzecznik dowódcy Polskich Sił Powietrznych, które już w listopadzie odbiorą pierwsze F-16.

Wszyscy piloci kierowani do USA na szkolenie przed wyjazdem przechodzą badania w WIML, który w 2004 r. uzyskał certyfikat Sił Powietrznych USA. W polskim biurze F-16 dowiedzieliśmy się, że badania zachowują aktualność przez cały okres szkolenia pilotów w USA (18-24 miesiące) i nie ma potrzeby ich aktualizowania podczas pobytu w USA.

Nie licząc specjalistycznego kursu języka angielskiego, nasi piloci w USA przechodzą wielostopniowe szkolenie w powietrzu. Są to: podstawowy i zaawansowany kurs na odrzutowym samolocie szkolnym T-38C (78 godzin), podstawowe przeszkolenie na F-16 (81 godzin).

Kilku pilotów odbędzie dodatkowe kursy dla dowódców kluczy (13 godzin) i instruktorów (29 godzin). Po powrocie z USA będą oni kontynuować kurs w Polsce pod okiem amerykańskich instruktorów na samolotach F-16 stacjonujących w Poznaniu. Pełny program szkolenia pilota F-16 w USA kosztuje ponad 3 mln dolarów. Nasze lotnictwo planowało przeszkolić tam 49 pilotów.


Panie majorze na pewno wszystko zakończy się dobrze.



Temat: IKO Continuing Education - nowy pomysł IKO na USD :)
Bardziej chodzilo mi o tego e-maila:

In the past, IKO Standards have required all IKO Affiliated Centers to have a Training Manager. Through experience, however, we've found that many of our schools actually have 2 staff members that fill this position: a Manager, who handles the more business-oriented aspects of the job, and a Level 2 Instructor, who oversees the actual lessons and school activities.

That's why we've now updated the Standards to retire the term Training Manager and instead call for a Head Instructor at each of our IKO Affiliated Centers. The Head Instructor, like the previous "Training Manager," is a also a Level 2 Instructor, but his or her position is more focused on direct school supervision (Instructor oversight, gear management, client satisfaction, etc.). All schools already have general management teams, so it's import_ant to make sure that they also have an experienced Instructor who can provide leadership and oversight for the teaching team.

To better train Level 2 Instructors to fill this position, IKO has created the new online course, Become a Head Instructor. This course covers all the basics of Head Instructorship, from how to set up your teaching and riding areas to how to handle an emergency, and serves as a great reference for Instructors taking on these extra responsibilities. An Instructor completing this course will be more qualified and prepared to work as Head Instructor of your school, so encourage your Head Instructor (formerly known as your Training Manager!) to register today via IKO Online Education.

Please be aware of this change in the IKO Standards, and note that all Instructors working as Head Instructor of a Center will have to have completed the online course by September 1, 2009 to be considered valid Head Instructors.

Po uwaznym jego przeczytaniu, wynika ze, chca zachecic do kursu online, czyli jednak naciagaja na siano

Czyli byloby dobrze zasugerowac IKO, zeby jednak kredyty od szkolek dodawaly te cenne punkty, bedzie kurs, to bedzie mozna pogadac z examinerem, albo wczesniej wyslac pytanie, ale jak wiemy odpowiedz moze przyjsc i tak pozniej niz rozpocznie sie pierwszy kurs w Polsce



Temat: Nowe życie i początki w Berlinie
Witam Wszystkich!!!
Na początku chciałbym Wszystkich serdecznie przywitać na tym forum i napisać kilka słów o sobie.
Mam prawie 30 lat na karku i wykształcenie srednie. Przez lata pracowałem w jednej z firm , która na początku tego miesiąca (czerwiec) sprzedała się a nowy właściciel zajął się jej restrukturyzacją. Obniżono pensje, które naprawdę spadły niemal do minimum socjalnego, a zgodnie z maxymą "żadna praca nie hańbi oprócz tej mało płatnej"zrezygnowałem i złożyłem nowemu właścicielowi wypowiedzenie.
Postanowiłem zacząć na nowo i to gdzieś za granicą. Stąd m.in. właśnie moja obecność na ym forum.

Poczytałem sobie troszkę na temat pracy w Berlinie (i rzecz jasna w niemczech) na tym właśnie forum i męczy mnie kilka zagadnień.
Proszę o rzetelną informację jakie są koszta w przypadku założenia własnej działalności gospodarczej i jakie są koszta miesięczne zwiazane z jej prowadzeniem . Mam tu na myśli składki, ubezpieczenia, podatki.

I inne jeszcze zagadnienie, czy jeśli wynająłbym mieszkanie w niemczech z możliwością meldunku to płacę kaucję zwrotną i czy wynajem takiego mieszkania z meldunkiem jest droższy ??

Czy mając np na wynajem mieszkania, na 2 miesiące, na życie równiez na ten okres, mam szansę znaleźć pracę w jakiejś prostej branży, jak np gastronomia (np pomoc kuchenna czy pomoc kelnerska) - dodam, że język niemiecki mam opanowany w stopniu podstawowym ale jestem właśnie na intensywnym kursie nauki.
Czy np na stanowisku ochroniarza potrzebuję w niemczech jakieś specjalne uprawnienia, czy może np kurs w Polsce w zupełności mi wystarczy i będzie uwzględniany przez potencjalnych niemieckich pracodawcóe
pozdrawiam



Temat: Wizyta Czcigodnego Tengi Rinpoczego w Polsce
Jak informowaliśmy, kilka dni temu wielce czcigodny Tenga Rinpocze poddany został chirurgicznemu zabiegowi oka. Operacja przebiegła pomyślnie i Rinpocze jest w dobrym stanie. Jeszcze wczoraj Rinpocze planował swój przyjazd do Polski na najbliższy wtorek.

Jednak dziś po południu dowiedzieliśmy się, że profesor, który przeprowadzał operację, zalecił z całą stanowczością, by Rinpocze przez dłuższy czas wypoczywał w całkowitym spokoju. Najlepiej byłoby, aby odpoczynek trwał trzy tygodnie, a już minimum, na jakie się zgodzono, to dziesięć dni. Według lekarzy, gdyby Rinpocze rozpoczął pracę wcześniej, naraziłby się na całkowitą utratę wzroku.

W powyższej sytuacji Rinpocze zdecydował się odwołać kursy w Weronie we Włoszech oraz w Wiedniu i Gutensteinie w Austrii, planowane bezpośrednio po wizycie w Grabniku, oraz przesunąć o tydzień kurs w Polsce.

Oznacza to, że Rinpocze przyjedzie do Grabnika dopiero we wtorek 1 września rano. Za zmianę tę Rinpocze bardzo gorąco przeprasza.

Kurs rozpocznie się we wtorek 1 września o godz. 14:30 i będzie trwać do 7 września włącznie. Tego dnia po południu nastąpi uroczyste zamknięcie bram pierwszego drubkangu w Polsce.

Podczas kursu udzielone zostaną wszystkie zaplanowane poprzednio abhiszeki, niestety mniej czasu pozostanie na nauki. Szczegółowy program kursu będziemy mogli rozesłać jutro rano.

Rozumiemy, że dla wielu z Was takie przesunięcie terminu stanowi poważny problem. Zdajemy sobie sprawę z tego, że w zaistniałej sytuacji niektórzy będą zmuszeni zrezygnować z udziału w kursie.

Także dla Centrum zmiana terminu jest dużym problemem. Dokonaliśmy już pewnych hurtowych zakupów spożywczych. Niemal wszystkie pieniądze z dokonanych przedpłat na kurs zostały zużyte na prace wykończeniowe przy drubkangu. Od początku czerwca budowa pochłonęła ponad 180 tys. złotych. Gdyby wszyscy poprosili o zwrot przedpłat, po prostu nie mielibyśmy na to środków. Dlatego zwracamy się z gorącą prośbą do tych, którzy będą musieli zrezygnować z kursu, o rozpatrzenie możliwości potraktowania wpłaconych pieniędzy jako przedpłaty na inne kursy w przyszłości.

Tych, którzy nie mogą przesunąć terminu urlopu zapraszamy serdecznie do przyjazdu zgodnie z planem. W dniach 25 do 30 sierpnia będziemy łączyć pracę ze wspólną modlitwą o zdrowie i długie życie Rinpoczego praktykując gromadzenie mantr Białej Tary. Wieczorami Lama Rinczen poprowadzi wykłady i pokazy slajdów z podróży do klasztorów Bencien w Tybecie i Nepalu.

Bardzo prosimy wszystkich o jak najszybsze skontaktowanie się z biurem Centrum w Grabniku i powiadomienie czy i w jakim terminie będziecie mogli przyjechać oraz o sposobie zadysponowania przedpłatą. Ze względów organizacyjnych konieczne jest także pilne potwierdzenie lub zmiana rezerwacji posiłków.

Ponieważ nie mamy kontaktu ze wszystkimi, którzy planują przyjechać na kurs, prosimy Was też o rozpowszechnienie tej informacji wśród znajomych buddystów.



Temat: Jak sie robi kurs
Tak jak gdzieś wcześniej napisałem chciałbym na forum opisać swój kurs Dive Mastera.

Postaram się, sie żeby było to cos w rodzaju bloga czy tez dziennika. Oczywiście biedzie to moja prywatna, subiektywna opowieść na temat siebie i moich postępów, kursu oraz moich instruktorów (Doroty, Wojtka i Bartka). Oprócz szybkich postępów (mam nadzieje ) będę opisywał to, co robiłem źle, beznadziejnie - tak żeby ten blog nabrał realności. Może nawet ktoś wyciągnie wnioski z owych błędów.
Chciałbym również na początku zaznaczyć ze w żaden sposób nie biedzie to reklama ani instruktorów, organizacji, w jakiej robię kurs ani samej Colony. No może, co najwyżej siebie
Postaram się również zamieszczać zdjęcia i filmy z postępów albo ich braku.
Milej lektury.

Wiec zacznijmy od samego początku.

Po co mi kurs?

Sam pomyśl zrodzili się już dość dawno temu. Od razu po zrobieniu P2 w cmasie czułem ze mi jeszcze mało wiedzy, umiejętności a szczególnie nurkowania chciałem wiedzieć więcej, umieć lepiej porostu być lepszym nurkiem. Nie było dla mnie wazne, w jakiej organizacji będę robili kurs. Czy to biedzie CMAS, PADI czy NASA nie miało dla mnie większego znaczenia, głównym wyznacznikiem miale być wysoki poziom kursu, bo przecież chciałem się czegoś nauczyć.
Możliwości było parę. Kurs w Polsce na jeziorach albo na Bałtyku. Drugim pomysłem był Egipt, gdzieś w tle pojawiła się nawet propozycja kursu z możliwością jego odpracowania na Krecie.

Dorota i Wojtek, czyli jak się zaczęło

W marcu na targach Wiatr i Woda spotkałem Dorote i Wojtka. W luźnej rozmowie rzuciłem hasło, które brzmiało jakoś tak: "a może bym zrobili u was kurs DM?" (wtedy jeszcze nie wiedziałem ze to zdanie zaważy o moich wakacjach:shock: ) odpowiedz była jakoś w stylu " Ok nie ma problemu". I tak jakoś od maila do maila wszystko zostało ustalone. Przyjazd 16 czerwca i zaczynamy kurs z ewentualną możliwością jego późniejszego odpracowania.

Samolot do Hurgady miałem za ponad, 3 miesiace, czyli masa czasu żeby pozałatwiać wszystkie sprawy. Najważniejsza dla mnie było zrobienie do kursu, 100 nurkowań. Czyli przez 3 miesiące chaciałem zrobić bok 30 nurkowa. Niby nic wielkiego 10 nurkowana na miesiac, ale dla biednego studenta bez samochodu to naprawdę wyzwanie. Bywało różnie. Były piękne nurkowania na Hańczy i w Bałtyku (Piotrek, Grześ dzięki ) ale i taplanie się w gliniankach Kolo grodziska mazowieckiego gdzie widoczność w porywach dochodziła do 20cm (duchu nigdy więcej na glinianki:x ). Ostatnie nurkowania w Polsce oczywiście zrobiłem na hańczy. Razem wszystkich nurkowana wyszło 104 sztuki (PS oczywiście nie robiłem nurkowań tylko po to żeby były, każde miało być mile i przyjemne - bo chyba o to w nurkowaniu chodzi. Ćwiczenie umiejętności tez może być mile)

Przelot, czyli czy bomba może święcić?

Jako ze dziś mam jeszcze zaplanowany miły wieczora z książkami, testami, podrecznikami to przelot postaram się jutro



Temat: Prace podwodne ....jak zaczac?
Witam Wszystkich,
Widzę, że ktoś zainteresował się tematem nurków zawodowych. Czytając forum muszę ze smutkiem zgodzić się z opiniami Nexusa, Glonojada i Jancia. Nurkowie zawodowi których nie ma wielu w Polsce stanowia procenty "bezrobotnych, pracujących na czarno zesłańców z Albanii". Chociaż tam doceniają tą prace i ludzi. Od jakiegoś czasu po skonczeniu kursu pracowałem w kilku Firmach - oczywiście na czarno żeby wypracować godz pod wodą. Niestety to co zobaczyłem przechodzi ludzkie pojęcie. Zestawy butlowe pamietają czasy Cara Mikołaja a jak wspomniał kolega wyżej Umbilical jest robiony z węża ogrodowego. Zima dostarcza jednak wielu przygód... zamarzające automaty na zewnątrz trzeba ogrzewać farelkami i syszarkami do włosów kupionymi w Obi. Kombinezony dziurawe wszystkie - bez wyjątków, rękawice również - a do tego przygoda w wodzie czarnej trwająca do 6 godzin przy temp otoczenia -10 stopni. Warunki koszmarne. Ubieramy się pieknie na śniegu ponieważ nie było innego miejsca czy zaplecza przystosowanego do tego. Płace jak kolega powiedział ustalane są na spotkaniach kilku osób związanych z Panem B. Są różne ale na ogól spotyka sie czarnorynkową płacę 12PLN za godz nurkowania niezależnie w jakich warunkach lub dniówka 210PLN max przy pracy 15 - 16 godz dziennie. Praca nie wygląda na nurkową. Cały dzien nurek wykonuje prace budowlane na zewnątrz - obojętnie jaka pogoda a nurkowania jest może kilka chwil. Wszystko odbywa się bez ubezpieczenia i bez wpisów do książki nurka. W żadnym miejscu nie widziałem jeszcze książki dziennych prac nurka nie mówiąc już o istnieniu kierownika prac podwodnych na miejscu. To nie istnieje.
Przedstawicieli firm nie interesuje czy nurek czuje się dobrze czy cos potrzebuje do pracy. Pokręcą sie na placu i szybko znikają bojąc się rozmów ze wszystkimi. Jednym słowem koszmar straszny. Brak profesjonalizmu ze strony pracodawców. Nie ma się też czemu dziwić. Zatrudniaja na ogół osoby nie mające nic wspólnego z pracami podwodnymi. Zatrudniają to duże określenie. "Łapią" na ulicy i pomiedzy znajomymi ludzi którzy nie boją sie zakładać maski pełnotwarzowej i wody. Tak wygląda rynek pracy w Polsce. Na dzień dzisiejszy znam tylko jedna Firme gdzie płace sa dobre i praca jest ciekawa.
Niestety wiekszość firm nadmorskich traktuje nurków jak ludzi z interwencji (urząd pracy). Np w jednej znanej i dużej firmie place na etacie sa piękne... 15 godz min dziennie pracy gorszej jak na budowie kosztuje miesięczna pensję 1700PLN bez zakwaterowania. W drugiej 2100PLN bez zakwaterowania. W trzeciej zamiast uprawnień nurków potrzebuja ludzi z papierami na koparki i maszyny budowlane. Nurek ma zamiast pracować pod wodą jezdzic ladowareczką lub kopać kopareczką.
Nie bedę już rozpisywał sie na temat firm śródlądowych poniewaz to większy koszmar jak te wyżej opisane. Potrzeba wiele czasu na opis tego wyzyskiwania. Mając chwile czasu napisze jak to przebiega na śródlądziu poniewaz bardzo ubolewam na tym , że płace i prace są rozdzielane przy jednym stole na spotkaniach kilku panów ktorym wydaje się że są niezastąpieni.
Jezeli chodzi o sam kurs w Polsce przeprowadzany przez Pana B to jak wyżej koledzy wspomnieli jest to naciąganie ludzi na niepotrzebne koszta. Jeżeli człowiek nie ma podstaw w nurkowaniu rekreacyjnym musi koniecznie zrobic sobie chociaz P1 i cert Suchego skafandra u Pana B. KOszt bagatela z mieszkaniem i wyżywieniem 3500PLN. Później kurs zawodowy za okolo 6500 PLN z wyżywieniem i kwaterunkiem. Opowieści o tym jak nurek zarabia i ile jest pracy są codziennym tematem. Wszystko w opowieściach jest piękne i kolorowe. Jednak ta rzeczywistość nie jest taka kolorowa. Ludzie nie mający o tym pojęcia słuchaja "Guru" i bajek z tym związanych. Po skończeniu kursu lub w trakcie rozpoczyna sie rozdział ludzi do firm "pseudo" za "psie" pieniądze. Człowiek głupie stworzenie i podczas kursu nasłucha się bajek po czym idzie na tym targu do danej firmy. po miesiącu jednak okazuje się, że nie jest tak pięknie jak powinno być. Płace z "pośredniaka", praca na czarno - w razie kontroli przygotowane sa umowy o dzieło, sprzęt przedpotopowy. Godz przepracowanych pod wodą nie można się doprosić od nikogo.... nie istnieją dzienniki prac podwodnych dziennych.
Jak powiedział ktoś mądry na kursie... Nurek III klasy to tylko "gównojad".
Poziom nauczania na kursie...słaby. Pracy człowiek uczy sie w "pracy czarnej".
Dobrze kolega wyżej podkreślił....co to jest za szkoła która nie ma zaplecza swojego. Koczuje w hotelu bez niczego. Jest to temat woda.
Mam nadzieję, że pojawi sie więcej nurków którzy mają coś do powiedzenia. Proceder ten jest ważny i może czas najwyższy skończyć z tym wyzyskiem. Jednak zawsze ktoś się znajdzie kto bedzie pracował dalej na czarno i nie będzie miał nic do powiedzenia.
Jednak mały bunt w tej dziedzinie może pozwolic na dalsze przemyślenia pracodawców którzy nie mając ludzi do pracy docenią wtedy co stracili. Kary za opóźnienie sa duże wiec pracodawca odczuje lekko to.
Jednym słowem....jeżeli ktoś ma zamiar to zrobić i nie ma powołania tylko kaprys niech zatrzyma przy sobie kwote około 10 000PLN i będzie szczęśliwszy niż ma nie mieć nic i nie będzie szczęśliwy
Pozdrowienia dla wszystkich na forum ... nuraskom zawodowym i rekreacyjnym




Strona 1 z 2 • Wyszukano 91 rezultatów • 1, 2
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates