|
|
 |
| Widzisz posty znalezione dla hasła: kurcze w łydkach |
 |
 |
Temat: Skurcze mięśnia łydki i ból piszczeli
Skurcze mięśnia łydki i ból piszczeli No właśnie, skąd się biorą skurcze? I to takie,że budzi mnie ból w nocy i nie wiem w tym momencie nawet jak oddychać? Czy to może być spowodowane tym,że biegam od 2 tygodni? Ale narazie tylko 3x w tygodniu po 20-25 min + 1 aerobik tygodniowo. NO i ból piszczeli...bolą mnie bardzo,a po bieganiu to mam wrażenie,że nie utrzymam się na nogach. Zaznaczam,że nie biegam sprintem,żeby to było spowodowane utratą sił, bo one (te piszczele) bolą mnie nawet w ciągu dnia też,ale już mniej. Jak przeciwdziałać tym skurczom i bólom piszczeli? Dzięki z góry za odp. Pozdrawiam Kasia
Temat: nocne skurcze mięśni
nocne skurcze mięśni od kilku nocy budzi mnie okropny ból - skurcz mięśni łydek. próbuję zawsze naciągnąć nogę, rozmasować, rozruszać, ale to nic nie daje. gdy po kwadransie mam ochotę się rozpłakać, bo juz nie wytrzymuję, shodzę z łożka i przez pół godziny powoli spaceruję, a to jakoś przechodzi. skąd te bóle? czy mogą być spowodowane niedoborem magnezu? mam anoreksje bulimiczną i co jakiś czas napad bulimii, więc w sumie dość często wymiotuję. wcześniej gdy byłam sama mogłam sie spokojnie głodzic, ale gdy teraz rodzice bardziej mnie pilnują, właściwie codziennie wymiotuję. czy to dlatego mam takie skurcze? do innych objawów anoreksji zdążyłam sie już przyzwyczaić, ale nie wiem czy to też ma z nia coś wspólnego. a może to od wymiotowania?
Temat: skurcze nóg w ciąży !?
skurcze nóg w ciąży !? Witam. Jestem pod koniec 4 m-ca ciąży i od 2 tygodni coraz częściej i w nocy i w ciągu dnia mam skurcze nóg w łydkach. Napiszcie czy któraś z was też ma lub miała ? Zastanawiam się czy chodzi o niedobór jakis witamin czy to skutek zwiększonego przepływu krwi przez żyły ?? Może ktoś wie jaki może być powód i co z tym robić. Lekarza będę mogła zapytać dopiero za 2 tygodnie, a póki co to bardzo niemiłe uczucie. Pozdrowionka
Temat: Grube łydki
karkass napisała:
> a ja lubie babki z mocnymi lydkami. tzn. takie gdy lydka jest szersza od obwodu w kolanie. Przyznam nawet ze gdy widze cos takiego na ulicy to nie moge oczu oderwac:)
Wygłupiasz sie, czy piszesz poważnie?
Bo jeśli to drugie, to :-000 w życiu nie byłam tak zdumiona. Kurczę, a ja nie mogę na swoje patrzeć bez obrzydzenia, najchętniej bym obcięła nożyczkami :-( One są dosyć proporcjonalne, jak spojrzeć na całość nóg, co z tego, ja chcę delikatniejsze, a mam tam owszem, sporo mięśni, tłuszczyk też i noszę długie spódnice i buty na obcasie, żeby przynajmnej optycznie wyszczuplić...
Jogger, tych wspięć na encyklopedii trzeba robić dużo? To znaczy, po 30 min. ogólnej rozgrzewki (żeby od razu wejść w spalanie tłuszczyku) np. 20, 40 min? I raczej szybko w góre i w dół, czy wolniej tzn.powoli wspinać sie na palce, chwila zatrzymania i powoli opad w dół? Oj, chyba jakos niejasno napisałam, ale może sie zorientjesz, o co mi chodzi...
Temat: Skurcz na basenie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!
Jesli to basen, to plywac mozesz, tylko ostrozniej, bo miesien bezposrednio po skurczu jest bardziej narazony na ponowny skurcz - oszczedzaj te noge w trakcie tego treningu. Czeste skurcze moga tez byc efektem braku magnezu (mozesz sprobowac brac jakies srodki typu magne b6).
Pamietaj tez o rozciaganiu lydek (to i brak rozgrzewki jest bardzo czesto przyczyna skurczop)! Np. stajesz palcami na krawedzi schodka i piety starasz sie wypchnac dosc gleboko w dol - i tak chwile przytrzymac, potem powtorka (tylko nie przesadz, zaczynaj bez szarzowania). Mozesz tez stanac przed sciana, pod palce jednej nogi podlozyc nie za gruba ksiazke (2-3cm), druga noga noga robisz lekki wykrok w przod, opierasz sie rekami o sciane i naciagasz lydke nogi stojacej na ksiazce (tak jak robi to pani w ciazy na obrazku: fit.pl/g/str/cwiczeniadlaciebie/ciaza/fit122001_69g_w.jpg - tylko Ty jeszcze pod palce tylnej nogi podkladasz ksiazke). Pamietaj, zeby na poczatku nie "pompowac" ta lydka, tylko ja statycznie naciagnac i tak chwile wytrzymac.
Jesli natomiast plywasz w jeziorze, to po skurczu nie radze plywac (no chyba ze jest dosc plytko, a ratownik w poblizu). Jesli boisz sie, ze skurcz zlapie Cie, kiedy bedziesz daleko od brzegu, mozesz zawsze przy stroju kapielowym miec przypieta agrafke. Kiedy zlapie Cie skurcz, a sytuacja jest nieciekawa, agrafke trzeba wbic w skurczony miesien (naprawde jest to duzo fajniejsze niz utoniecie). Z ta agrafka to nie jest zadna sciema, dwojka moich znajomych byla kiedys zmuszona do skorzystania z tej metody i oceniaja ja pozytywnie.
Temat: Skurcze w nogach
Skurcze w nogach Błagam, pomóżcie! Od jakiegoś czasu łapią mnie okropne skurcze w nogach (łydki, przednia część nóg, tam gdzie są piszczele). Kiedyś zdarzało się to podczas ćwiczeń, a teraz w nocy! Dziasiaj chyba z pięć razy, myślałam, że się popłaczę z bólu. Musiałam chodzić po domu, żeby mi przeszló (mąż myślał, że lunatykuję:-). Podobno wynika to m.in. z niedoboru w organizmie magnezu/potasu. Brałam więc kiedyś magnez z potasem, chyba pomogło. Ale czy wobec tego muszę to wcinać na okrągło? Czy są jakieś inne przyczyny i jak się tego cholerstwa pozbyć? Liczę na Waszą pomoc! Mała
Temat: NOGI
Gość portalu: fredzia napisał(a):
> Kurcze niezbyt szczuple nogi tzn... jakie obwody ud, lydek, bo moze tylko tobie > > sie wydaje ze one nie sa szczuple
niestety nie wydaje mi sie :( obwod lydek: 35 cm (to tyle ile ma moj facet a mierzy 180 cm wzrostu!) obwod ud: 50 cm (w najgrubszym "gornym" miejscu)
Temat: Wycieczki 2009
Niedawno wróciłem. Startowałem na najdłuższej trasie - Giga, wg. organizatorów 85 km, wg mojego Garmina 82,4. Było dość ciężko choć sama trasa niezbyt trudna, ale na zawodach kręci sie mocniej. Mój czteroletni rowerek dał znakomicie radę, choć na wertepach, których było bez liku, przydałby sie dobry amortyzator (mój już prawie sztywny). Właściwie widziałem prócz mnie tylko jedną osobe na trekingu. Na następne BM, w górach raczej się nie wybiorę - potrzebny jednak górski rower. Mój wynik to 182 miejsce w Open (na 201 startujących), 171 wsród mężczyzn i 9 w kategorii wiekowej. Mogło byc o kilka miejsc (i ok. 10 min) lepiej ale po 50 km zaczęły mnie łapać skurcze i mimo, ze miałem sporo sił, to nie mogłem kręcić na całego. Prawdę mówiąc miałem z taka doległiwościa po raz pierwszy do czynienia. Pół biedy łydka, mozna łatwo rozciągnąć. Znacznie gorsze są skurcze mięśni wewnętrznej części uda (przywodziciele?) - tu już nie mozna było nic zrobić tylko przestać pedałować. Wytrenowany jestem dość dobrze, dziś właśnie przekroczyłem 1000 km kwietniowego przebiegu. Trasa: www.bikebrother.com/ride/30833 No i pozdrowienia dla Ufo, którego poznałem (właściwie on mnie) w przeddzień, przy odbiorze numerów startowych, ciekawe czy wystartował?
Temat: potas
Wyzej napisalam, ze mi sie udaje uzupelnik braki potasu, ktory jest wyplukiwany z organizmu podczas kuracji furaginem, ale dzis w nocy okazalo sie inaczej, zlapal mnie taki skurcz lydki, ze nie moglam go opanowac, zrobilo mi sie slabo i .....po pewnym czasie ocknelam sie na podlodze. Skurcz minal, zostal tylko dosc silny bol lydki. To omdlenie , to u mnie nie pierwszyzna, omdlewam czeso m.in. z bolu......ale musze opanowac te skurcze, bo rezygnacja z furaginy przez jeszcze dlugi czas nie wchodzi w rachube. Wypijam dziennie po 2 litry soku pomidorowego, zjadam 250 ml koncentratu i co? Jem tez te wszystkie rzeczy, o ktorych wyzej piszecie w normalnych ilosciach i polykam aspargin. Co mam teraz robis, zeby do nocy jakosc podniesc ten poziom potasu, bo w dzien wlasciwie nie mam skurczow, tylko w nocy?
Temat: wrzesnień 2004
Dzień dobry Brzuchatki!
Marta, mnie też obudziły dziś potęzne skurcze w nogach, najpierw jedna łydka a jak udało mi sie ją rozmasowac to druga... i to tak mocno że wyłam jak bóbr na łóżku (( i z tego powodu od 7 nie moge juz spać (nie pamiętam żebym wstała tak wczesnie prez ostatnie pare miesięcy hihi). Nie mam pojęcia co poza magnezem na to pomaga. Mam tylko nadzieję że przez ostatnie tygodnie nie stanie się to normą każdej nocy bo oszaleję! Gdyby nie te skurcze to byłąby super noc bo nawet nie obudziłąm sie ani razu na siusiu! a ostatnio kursuję po pare razy A tak swoją droga to ciekawe jak nasze dziewczynki z pierwszymi objawami? czy się coś zaczeło dziać od wczoraj ?? dajcie znać jak wstaniecie, bo tu już doping czeka idę chyba jeszcze troche poleżeć i się poużalać nad swoimi nóżkami... Kasia i śpiący jeszcze Maksio
Temat: piguła i bóle nóg
piguła i bóle nóg Cześć, czy przydarzyło Wam się coś podobnego: brałam Diane przez rok i po tym czasie zaczęły bardzo boleć mnie nogi! Najpier same mięśnie łydek, tak bez powodu, bez żadnego nadmiernego wysiłku, a potem żyły, zwłąszcza pod kolanami pod wpływem gorącej wody. Doszło do tego że spodni nie mogłam normalnie założyć. Przerwałam branie Diane i jest lepiej, ale nogi wciąż bolą, gdy dłużej chodzę, to nie to co kiedyś... Pojawiły się też popękane naczynka na udach i w ogóle żyły są bardziej widoczne. Martwi mnie to bardzo, zwłaszcza, że czasem skurcz złapie w łydkę, a to cholernie boli. Czy znacie jakieś sposoby na te problemy. Znam kremy kasztanowe, Lioton żel i Venescin, ponoc na skurcze najlepszy jest magnez lub potas. Co Wy o tym sądzicie?
Temat: Relanium - czy jest szkodliwe?
raźniej jest wiedzieć, że ktoś jeszcze ma takie problemy. Ja miałam przepisane Relanium od 5 miesiąca iiiiii do tej pory nie wzięłam ani jednej tabletki, bo miałam takie same obawy jak większość z Was. Teraz jestem w 33 tygodniu a dzidziuś bryka w brzuszku w najlepsze. Choć muszę przyznać, że nie obyło się bez szpitala (3 tygodnie temu) !!!!. PAMIĘTAJCIE! NAJWAŻNIEJSZE TO NIE MASOWAĆ BRZUCHA ANI PIERSI w okresie kiedy was łapią skurcze. Jeśli chcecie się posmarować kremem, to go tylko delikatnie nałóżcie, ale nie masujcie. Ja w momencie kiedy łapał mnie skurcz masowałam brzuch, bo chciałam "rozmasować" ten skurcz (tak jak w łydce) i tym tylko potęgowałam skurcze, aż wylądowałam w szpitalu płacząc z bólu. Tam dowiedziałam się, że w momencie kiedy łapie skurcz, nie wolno o nim myśleć, tak jak by nic się nie działo. Od tamtej pory ani razu nie miałam silnego skurczu. Będę szczęśliwa jeśli tym co napisałam pomogę chociaż 1 kobiecie. Ja za tą poradę kilka miesięcy temu dużo bym dała. Serdecznie pozdrawiam
Temat: skurcze nóg w ciąży !?
ljoanna napisała:
> Zbyt długie przyjmowanie magnezu może opóźnić poród dlatego należy zakończyć > na miesiąc przed terminem porodu. Magnez zapobiega wszystkim skurczom, tym > porodowym też.
Serio? Wiesz na pewno czy tak myslisz? Bo ja biore od 4 miesiaca preparat magnezowy zapisany przez lekarza i kazal mi brac do konca. Wydaje mi sie, ze skurcze macicy to niezupelnie to samo co lydek. Przeciez przyczyna nie jest brak magnezu... Mozesz podac jakies zrodlo swojej wiedzy?
Pozdrawiam, Dorotka
Temat: skurcze nóg w ciąży !?
Ja również ok. 4 m-ca miałam skurcz łydki , na tyle silny , że utrudniał poruszanie się. Lekarz stwierdził, że może być spowodowany np.niedoborem magnezu w organiźmie. Zaczęłam regularnie przyjmować maternę . Pomogły również ciepłe okłady. Po kilku dniach skurcze ustąpiły.Obecnie jestem w 26 tyg.i jak na razie ( odpukać)jest ok. Pozdrawiam Kasia
Temat: GRUDZIEŃ 2004
do ekspertow w sprawie skurczy:) Cześć, mam pytanie do specjalistek w sprawie twardnienia brzuszka ) Od jakiegoś czasu mam takie właśnie twardnienia,nie wiem czy to skurcze bo nie czuje tego jak skurcze które zawsze kojarzyłay mi się ze skurczami np.łydki, które są bolesne. Mnie jak twardnieje brzuszek nic nie boli jest poprostu napięty. Nie przyjmowałam i nie przyjmuje żadnych leków, rozkurczowych nawet no-spy nie brałam. Gina mam na 09.11.2004 ale juz się martwię czy to nie za długo czekać, ale tak ogólnie czuję się bardzo dobrze. Może podjechać do szpitala na KTG?? Proszę poradźcie czy wy przyjmujecie te wszystkie leki z powodu tylko stania brzuszka czy tez z innych??
Pozdrawiam Monika i Mateuszek 34tc
Temat: Trądzik różowaty
Kochana, jedno Ci powiem-nikt, ale to naprawde nikt nigdy nie zainteresował sie moim kłopotem tak, jak Ty.Nawet mąż mawia często, ze to z nudów sobie wymyslam, bo on tam nic nie widzi.Ale po kolei:-zaczerwienienie nie utrzymuje sie stale.Czasem znika.Na lewym policzku jest jedno wyraźne naczynko, właśnie w okolicy kości policzkowej.Jeszcze nie ma grudek.Ukł.pokarmowy to wycięty 6 lat temu woreczek, aktualnie w związku z dietą-codzienna obstrukcja.Psychicznie o.k. Brak zaburzeń horm.Lewy policzek jest intensywniejszy.Nos o.k.Skóra raczej sucha,natomiast włosy myję codziennie. Mam czasami cos w rodzaju uderzen, okres regularny, dosć obfity, krótki.Skurczow łydek nie zanotowałam, za to często przy dużym wysiłku (typu szybki marsz lub bieg) odczuwam wrecz boleśnie skurcze ud.Aha,przy tym temacie dopiszę o żylakach na prawej nodze, na łydce. Te rumieńce nasilają się w cieple.Co jeszcze? Od dzieciństwa męczyłam się na wietrze, który powodował na nieosłoniętych częściach ciała coś w rodzaju pokrzywki,swedzącej i rozłażącej się pod wpływem drapania. Nie palę od 13 lat, praca spokojna bez stresów.Stresy za to w domu-2 dorastających synów i mąż chory na RZS.Leczony z efektami homeo. Wieczorami padam wczesnie ,często odczuwam gorąco w stopy. To chyba wszystko,z góry dziękuję za Twój czas.Pzdr
Temat: FENOTEROL + MATERNA ???
hej, po wyjsciu ze szpitala (przedwczesne skurcze, a szpital to Akademia Medyczna) powiedziano mi, ze witamina D i wapno - niestety oslabiaja dzialanie przeciwskurczowe Fenofterolu, wiec najlepiej nie brac na czas stosowania fenofterolu witaminek, poza tym wspomagany fenofterol jest No-spa (ja dostalam no-spa forte). Co do isoptinu - to ma on za zadanie obnizyc twoje tetno - fenofterol je znacznie podnosi. Co do skurczu lydek - jedz duzo pomidorkow - maja potas - nie beda Ci tak bolec lydki. A najlepsze pomidorki - to te polskie, ale pachnace, jak pomidorki - wtedy wiesz, ze nie sa sztuczne
Temat: skurcze w nocy :-(
maldu, jezeli masz skorcze lydek albo ud (oo... nie zazdroszcze, potworny bol!) to prawdopodobnie w Twoim organizmie jest za malo magnezu. Kup sobie jakis preparat, moga to byc tez tabletki musujace. Po jakims czase, przy regularnym przyjmowaniu, skurcze powinny zniknac :) powodzenia!
Temat: Mamy- Luty 2005! Co u Was?
Cześć kochane Mamuśki ! Ja mam termin na początek lutego/koniec stycznia. Brzuszek mam spory,ale przytyłam zaledwie 2 kg-choć wyniki idealne. Mam za to inny wielki problem....wstrętne skurcze, przez które łykam Isoptin 40+Fenoterol oraz masakryczne skurcze stóp, dłoni, łydek -od 2 dni (magnez). Tamte leki jakoś nie bardzo pomagają, a ja się panicznie boje, ale wierzę, że będzie dobrze...Pozdrawiam wszystkie bardzo gorąco...
Temat: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:)
Aniu, Nikt tu ostatnio nie zagląda więc napiszę jeszcze tutaj. Jestem nadal w domku i odrabiam niedowagę zeszłego miesiąca. Teraz się cieszę, że zostałam w domu, mogę wypocząć, wyspać się, pobiegać się po sklepach dziecięcych, a do tego ta wspaniała pogoda. Mam oczywiście jeszcze nadzieję wrócić do pracy, bo co za dużo to niezdrowo. Dziękuję za troskę, czuję się podobnie do Ciebie, mam teżkurcze łydek. Na to najlepsze okazały się ćwiczenia ze szkoły rodzenia - na Madalińskiego. No i te skurcze troszkę się martwię tym, bo te leki średnio pomagają, do tej pory nie wiedziałam, że to skurcze a teraz jak wiem, to wydaje mi się, że mam ich więcej. No ale, jeszcze tylko 2,5 miesiąca... JUż rozpoczęłam zakupy dla dzidzi, mam już wózek i trochę ciuszków, a jak Ty? Mam tą samą trasę, co i Ty Płońsk, Lubicz, Chojnice, Biały bór i Bobolice, czyli zaledwie 18 km przed końcem się rozwidlają nam drogi, niesamowite. Jadę pewno na długi weekend następnym razem. Na spacerki bardzo chętnie, mieszkam przy Madalińskiego, więc do Łazienek niedaleko. pozdrawiam Magda
Temat: Ciaza a dziwne skurcze w udach J
Ja też jestem w ósmym miesiącu i też mi dolegają skurcze nocne ale łydek. Mój lekarz zalecił mi lek (ziołowy, bez p-wskazań) Cyclo-3-fort, który poprawia mikrokrążenie, a to zaopbiega obrzękom. Bo jak są obrzęki to mogą pojawić się właśnie zaburzenia elektrolitowe (niedobory wapnia, magnezu itd). Przez miesiąc to biorę i czuję poprawę.
Temat: BÓL NÓG A TABLETKI!!!
czesc dziewczyny.juz myslałam ze jestem sama,ale widze ze nie.biore novinette od ponad roku,w sumie z nogami(łydkami)zawsze miałam problemy-skurcze itp rzeczy.jak biore anty te reakcje sa czestrze,a ostatnio zauwazyłam na łydce cos w stylu siniaka,moja mama twierdzi iz to zylak,troche sie przerazilam,bo co to bedzie po kilku latach...jestem ciekawa czy sa anty co maja mniejszy-negatywny wplyw na uklad krazenia.
Temat: STYCZNIOWE MAMUSIE 2005 - część trzecia
WESOŁYCH ŚWIĄT ;) Nie wiem jak to będzie z nami, bo święta rónież spędzam u rodzicw,a mój ukochany mężuś niestety w pracy na drugą zmianę . Dlatego życzę Wam wszystkim dużo radości i ciepła w te najpiękniejsze święta w roku, szczęśliwej, rodzinnej atmosfery, wiele pyszności na stołach (mniam mniam), no i przede wszystkim lekkich i mało bolesnych porodów, co byśmy wszystkie doczekały się zdrowych bobasków i spotkały sie niedługo w rówieśnikach noworocznych oczywiście.
A my dzis powolo zaczynamy 38 tydzień i kto by pomyślał, przez te całe perypetie z moim brzusiem straciła rachube w tych tygodniach , ale do terminu mam trzy tygodnie, więc może się nie przeterminuję. Mam taką nadzieję, poza tym mam okropne bóle łydek i stóp. skurcze łapią szczególnie w nocy, dwie noce temy tak mnie złapał że do teraz kuleje na prawą nogę.
Pozdrawiam bardzo świątecznie )
Temat: Co z tą zakrzepicą???
Nic mi nie wiadomo na ten temat, żeby ktoś w rodzinie miał jakieś problemy z krążeniem. W sumie też biore Yasmin i czuję się nieźle. Czasem tylko mam jakieś dziwne mrowienie i skurcze w jednej łydce co nie musi być przyczyną brania tabletek prawda?Ale oczywiście po przeczytaniu forum mam stracha jak nie powiem co. Ale to raczej psyche działa. Wcześniej brałam 1,5 roku Diane a potem prawie rok Mercilon i kompletnie nic mi nie było. Chciałabym się dowiedzieć coś więcej o zakrzepicy. Gdzie można znaleźć rzetelną informację?
Temat: dziewczyny kiedy poczułyście pierwsze ruchy?
To i ja się dopiszę, bo to taki fajny temat Jestem w pierwszej ciąży, poczułam ruchy w 18 tyg. Na początku myślałam, że to jakieś skurcze (i oczywiscie zdążyłam się przestraszyć, głupia baba ), bo było podobne do odczucia, kiedy np. czasem ma się szybkie pulsowanie w łydce albo w oku, a poza tym naczytałam się o tych bąbelkach i motylkach, więc nastawiałam się na subtelności. Teraz jestem w 22T i czasami taka jestem skopana, że aż mi się trochę niedobrze od tego robi. Co będzie po 30 tyg?! A do tego mały egoista (bo to chyba będzie chłopak), daje ciągle znać, co mu nie pasuje, a mianowicie: - gumka od zbyt ciasnych rajstop (zaraz obrywam) - leżenie na boku z nogą za bardzo uniesioną (czyli nie na baczność ) - za bliskie i za bardzo pochylone siedzenie przy stole. Ale za to wytarczy, że położę rękę na brzuchu i po jakiejś chwili się odzywa. Nawet trochę narzekałam na te mocne kopniaki (bo mnie budzi w nocy, JUZ!) ale jak raz miał cichszy dzień, to oczywiście zaraz zaczełam mieć wyrzuty sumienia, że taka jestem samolubna. Więc cieszę się i cierpię ) Pozdrawiam serdecznie, jaga i franek-łowca-bramek (chyba)
Temat: Piekło wysokich obcasów
Moja mama ma halluksy i to chyba dziedziczne .... Nosila obcasy, ale nigdy bardzo wysokie, raczej waskie. Przez h. bardzo cierpi, ratuje sie wkladkami, masazami, moczeniem stop po calym dniu w soli itp. Nie zdecyduje sie na operacje, bo w Polsce, jak juz pisaly dziewczyny - to koszmar. Kule, pol roku wyjete z zycia, a moja mame na to nie stac. Za kilka lat zafunduje jej te operacje w Niemczech i tyle. A moze i do nas ta metoda przyjdzie ?
Co do obcasow - ja chadzalm ok. 5 lat z przerwami - w szkole sredniej nieco i potem, w pracy. Nigdy wiecej - teraz niebotycznych obcasow mam ze 2 pary, reszta sredniawa [raczej niskie] lub plaskie. Ja na szczescie nie mialam laskostopia i halluksy sie nie pojawiaja, ale od szpilek i waskich noskow zalatwilma sobie paznokiec od duzego palca prawej stopy - wrastal tak, ze skonczylo sie powaznym zabiegiem ze skrobanim kosci. Do konca zycia mam uszkodzony ksztalt plytki. Poza tym bolaly mnie lydki - mialam silne skurcze oraz wysiadal mi kregoslup !
A drugi paznokiec tez ma tendensje do wrastania i musze go pilnowac. Dzis juz raczej plaskie obuwie + fachowy pedicure. Szpile omijam, nosze tylko na imprezy, a potem przez 5 dni omijam obcasy :)
r
Temat: STYCZNIOWE MAMUSIE 2005 - część trzecia
Emilia, już jesteś na liście oczywiście, niebawem ją zamieszczę (mam nadzieję, że listę aktualizuje jeszcze ktoś razem ze mną)-postów przybywa w szybkim tempie przechodzimy na kolejne strony. Mój mąż też się nabija, że jak idziemy razem obok siebie, to najpierw idzie mój brzuch, potemon, potem ja, a na końcu mój tył Ella-wesołych świąt w radosnej rodzinnej atmosferze, łatwego i szybkiego porodu oraz zdrowej, pięknej dzidzi w nowym roku- ten nowy rok będzie dla nas chyba najbardziej wyczekiwany ze wszystkich. Słuchajcie dziewczynyu, słyszałam gdzies, żeby nie przesadzać z bigosem, bo raz jest ciężkostrawny, po drugie działa jak rycyna i może przyspieszyć poród. Ja mam mrowienie i drętwienie nóg i rąk już od kilku ładnych tygodni- wczoraj w szkole rodz. mąż nauczył się masować mi łydki - to pomaga na skurcze oraz lędźwiową część kręgosłupa, która najbardziej dokucza przed porodem. nie bardzo boję się porodu, bardziej boję się późniejszego czasu a raczej walki z mamami, które wpadną z dobrymi radami i nadgorliwą pomocą i będą nas na siłę uszczęśliwiać. Ostattnio psycholog powiedziała (w szkole rodz.), żeby przyjmować pomoc owszem, ale na swoich zasadach, bo inna może zaszkodzić- może coś w tym jest. Iza i Synek 37tc
Temat: napoje izotoniczne-kiedy?
Gość portalu: jane napisał(a):
> Dzień dobry:) > Od lipca zaczęłam intensywnie ćwiczyć -areobicz elementami pilatesa 3 razy w > tygodniu + nauka pływania 2 razy w tygodniu. W listopadzie zaczeły się u mnie > objawy zbyt małej ilości mikropierwiastków [???]-wypadanie włosów BRAK KRZEMU (MOŻNA BRAĆ WYCIĄG ZE SKRZYPU Z WITAMINAMI)
, kurcze > łydek w nocy i podczas ćwiczeń, BRAK MAGNEZU - CHYBA NAJPOPULARNIEJSZY SUPLEMENT :-)
ochota bez pzrerwy na surowa wołowinę i > surowe jajka, co spozywałam pod postacią tzw tatara + kogel mogel z cukrem BIAŁKO - DO BUDOWY MIĘŚNI
i > kakao MAGNEZ :-)
oraz ochota na placki ziemniaczane. po prostu nie mogłam się opanować. > po mniej wiecej miesiacu sytuacja zaczęła sie trochę poprawiać. ale doszłąm > do wniosku,ze poniewaz na ćwizceniach bardzo mocno się pocę, to wydalam > ogromne ilości róznych potrzebnych substancji. Czytałam gdzieś,ze nalezy w > czasie ćwiczen pić tzw. płyny izotoniczne. Owszem, sa do kupienia w klubie, > ale czy rzeczywiscie one sa potzrebne? MAJĄ ZAWARTOŚĆ ELEKTROLITÓW ZBLIŻONĄ DO PROPORCJI WYSTĘPUJĄCYCH W ORGANIŹMIE, WIĘC SĄ DOBRE W PROFILAKTYCE W/W STANÓW
Piję wodę niegazowaną. TEŻ DOBRZE, Z REGUŁY MINERALKI ZAWIERAJĄ MAGNEZ I POTAS.
Temat: K-2
Jest drugi? Dobrze. To juz jest lepiej. To juz mozna jakos przedygotac noc w namiocie wsparty jeden o drugiego. Lydka- to swieza kontuzja dlatego strasznie go boli. Ale po pierwsze czlowiek przyzwyczaja sie do bolu, po drugie w zimnie miesnie sie kurcza i bolesne jest ich rozgrzanie (czyli kontuzja nie jest moze tak powazna). Tylko niech faktycznie przestanie wiac! Wtedy sie uda! Trzymajmy kciuki...
Temat: WMI: PŁYWAM MOTYLEM!!!
ja plywam w ten sposob: leze na plecach a deske trzymam za glowa w wyciagnietych rekach. nogi pracuja tak w delfinie - czyli sa zlaczone. starasz sie wykonywac ruchy jak...delfin! czyli falujesz cialej, ruch zaczyna sie juz na poziomie barkow ale pierwsze skurcze pojawia sie w lydkach :-) (przynajmniej u mnie tak jest). zeby brzuch dobrze pracowal staram sie trzymac prosto i zeby tylek nie opadal w dol. plynie sie dosyc szybko wiec trzeba uwazac zeby nie skasowac "wspoltorowiczow" po drodze.
Gość portalu: loczki napisał(a):
> ja tez tak chce:) tylko nie bardzo rozumiem jak to ma wygladac.. jak mam > trzymac te deske???
Temat: STYCZNIOWE MAMUSIE 2005 - część trzecia
witaj ota :) Czolem wszystkim mamusiom. Te ostatnie miesiące to po prostu koszmar, przynajmniej dla mnie. Już nie mogę się doczekać rozwiązania, to tak długo trwa - za długo. W 30tc zrobiło się już na prawdę ciężko i brzuszek ogromny . Maluszek rusza się codziennie, czasem bardziej intensywnie, a czasem jest spokojniutki. Nie wiem od czego to zależy. Lubi kopać mnie w prawe żebro, ja raczej mniej to lubie . 2 razy czułam też czkawkę, to takie rytmiczne ruchy, że to musi być to dobrze, niech ćwiczy płucka. Jeżeli chodzi o skurcze, to miałam niedawno w łydke, w nocy, a tak to spokój. Dziewczyny co myślicie o szkole rodzenia? czy to naprawdę konieczne? ja byłam na pierwszych zajęciach w szpitalu bródnowskim i niezbyt mi się podobało, mało zajęć o późniejszej opiece nad maluszkiem a to dla mnie chyba najważniejsza umiejętność. Czy któraś z Was będzie rodzić w bródnowskim? Dajcie znać. Pozdrawiam Asia i Filipek lilypie.com/days/050113/0/23/1/+1[/img][/link]
Temat: czy narty biegowe to fajny sport?:)
>czy moze ktos z was uprawia? Uprawia to za duze slowo -> pustynia na ktorej do niedawna mieszkalem nie miala sniegu a wyprawa w gory zabiera troche czasu. Mimo wszystko mialem biegowki na nogach jakies 15-20x w ciagu ostatnich 8lat
>jak nauczyc sie techniki?
Zwykle zaczynasz od stylu klasycznego a nie od lyzwowego. Nawet przy pol-zerowej technice i tak wysilek jest straszliwy podobnie frajda... ;-)
Podstawowa uwaga: zaczynaj od krotkich treningow. Ja po okresie przerwy wybralem sie na pagorzyste trasy i po spedzeniu 6 godzin na nartach (spora czesc na tylku -> upadki na bezszlakowych stromiznach co kilkanascie metrow) mialem kurcze ramion przy probach powstania. Przez 3-4 dni ani ja ani kolega nie moglismy sie smiac bo nam miesnie skosne brzucha zupelnie zakwasnialy. Ok 4-5 h dostawalismy skurczow lydek, ramion i diabli wiedza czego jeszcze. Aha, obaj bylismy w niezlej formie zarowno w hiking jak i kajakowaniu. No ale jak sie jedzie 2-3h aby tylko narty zalozyc to szkoda zrucac je po godzinie...
Temat: skurcz
W/g zrodel w necie plywasz zapewne nieco powyzej swoich aktualnych mozliwosci -> w miare wytrenowania kurcze zanikaja.
Z tymczasowych zalecen zanim nie pogonisz Oliwii: - potas (banany) - wapno (mleko/tabletki) - nawodnienie przed treningiem - rozciaganie miesni (np. joga) albo zwykle sklony + rozciaganie lydki na stopniu
Temat: STYCZNIOWE MAMUSIE 2005 - część trzecia
Hej Drogie Mamy! U nas w szystko po staremu, oststnio poczułam, że mój synek ma nóżki i to całkiem długie. Kopał mnie cały dzień po żebrach wątrobie i innych fajnych (dla niego) organach. Droga Lidkospuper: nie obawaiaj się jakoś uda Ci się wszystko pogodzić. Również jestem pełna obaw, bo mój mąż od razu po porodzie prawdopodobnie wyjedzie na kontrakt do Irlandii, także zostanę sama z rozbrykanym psem, dzikim królikiem i dzieckiem (jeszcze nie wiem jaki będzie mieć charakter). Już zapowiedziałam wczoraj mojemu bratu, że ma się do mnie wprowadzić i mi pomagać. A tak poważnie mam nadzieję ,że moi rodzice nie zostawią mnie wtedy zupełnie samej. Ella doskonale pamiętam program 'Pierwszy krzyk'. Byłam wtedy co prawda w liceum, ale oglądałam go namiętnie. Szkoda,że teraz nic takiego nie leci, jakiś czas temu wyczaiłam podobny program na RTL, ale nie był tak wciągający. U mnie do końca jeszcze 59 dni i powiem Wam szczerze,że nie miałabym nic przeciwko, żeby mały urodził się trochę szybciej. Jest mi ciężko, przybrałam 18 kg (AAAAAAAAAAAAAAAAAAA), co prawda nie widać tego po mnie, nie wiem naprawdę jakim cudem, ale ja to już BARDZO odczuwam. Jestem Słoń!!Ale przynajmniej nie mam skurczy łydek, żylaków i innych atrakcji. Ostatnio coraz częściej za to zdażają mi sie skurcze na wysokości pępka, podobne do kolek. Nie wiem co to jest. Kończę moje drogie bo mi zaraz autobus ucieknie Iza i Bartuś
Temat: pekniete naczynka
pekniete naczynka Witam Wczoraj po kapieli zauwazylam na lydkach popekane naczynka (w wielu miejscach), wiem ze sa odpowiednie kosmetyki, ale czy bedac w ciaz moge je stosowac? Kurcze, przyznam ze troche sie obawiam, maluszek ma dopiero niecale 18 tygodni a ja takie niespodzianki na nogach, a co bedzie do konca ciazy ? Ehhh
Temat: MAJ 2004 !!!
Mstopce i Aniutkowi gratuluje już jesteście szczęsliwimy mamusiami ale zaglądajcie tu do nas i wspierajcie niedobitki w oczekiwaniu
u mnie noc znów przekręcona a jedyne skurcze które miałam to przykurcz łydek dwóch jednocześnie niewiedziałam którą szczypać a jak zaczełam się drzeć mój mąż myślał że rodze haha to było niezłe dziś nadal bede spacerować chociaż mam wrażenie że to nic niedaje ale coś trzeba robić pozdrowionka
Temat: na kopenhaskiej
Gość portalu: Mycha napisał(a):
> Swoją droga też mnie to zastanawia, jesteś już którąś osobą, która pisze, że na > > kopenhaskiej ją boli serce.... Nie wiem o co tu chodzi.... > Mnie nie bolało nic i nigdzie.... Kawa może przez swoje działanie moczopędnie obniżyć poziom elektrolitów ustrojowych, dlatego trzeba stosować zestawy multiwitaminowo-mineralne, jak Centrum, Bodymax etc. Jeśli wystąpią np. kurcze mięśni (głównie łydek), minowolne mruganie - trzeba dołożyć magnez. Kłucie w okolicach serca to najczęściej brak potasu. Dobrym źródłem potasu są pomidory i sok pomidorowy, ale to niestety ekstra węgle :-( ja stosuję Kalium Effervescence w wersji bezcukrowej, i Aspargin (magnez z potasem). W upały, gdy tracimy dużo elektrolitów z potem, warto brać Aspargin profilaktycznie, z wit.B6 oczywiście, ok. 20min przed posiłkami.
Temat: Snobizm czy moja prowincjonalność?
mjot1 napisał:
> Świat, w którym firmy produkujące sprzęt do golenia kasę robią na kobietach.
wiec,jak rozumiem jestes stanowczo przeciwko depilacji kobiet?niektorzy faktycznie lubia kobiety z apetycznym gaszczem pod pachami i szczecina na lydkach(dla niewtajemniczonych-kobiety tez ludzie i wlosy maja nie tylko na glowie). A inni lubie dbac w nieco inny sposob o higiene.. kurcze,na widok zaniedbanych,smierdzacych kobiet na ulicy odwracacie sie z obrzydzeniem,ale obrazacie nas kiedy zobaczycie sloiczek kremu......ech....
Temat: szczupłe uda...moje marzenie..
o kurcze Dyszka jak ja Ci zazdroscze.moje nogi cale,lacznie z lydkami nie sa ladne:( zreszta nigdy nie byly.sa po prostu...troche grube.mimo ze ogolnie jestem szczupla i drobna osoba, to te nogi :(ech,szkoda gadac.mam budowe gruszki po prostu i jak chudne to z gory na maksa a nizej..oj ciezko. a dzis w ogole mnie boli brzuch,siedze dzis w pracy caly dzien i wlasnie zjadlam kawal bialej,slodkawej i pysznej (tak tak bialej) bulki pszennej z obrzydliwie niepelnoziarnistej maki.z serkiem wiejskim:)ale bylam juz naprawde glodna.ale za to jutro wychgodze z pracy wczesniej i lece na silownie.a za tydzien biore slub:)smiesznie,jakos juz w ogole mnie to nie stresuje.,bedzie fajnie.a propos forum, slubne wydaje mi sie strasznie glupie i tak sobie mysle ze gdy ktos z zewnatrz czyta nasze SBeckie forum tez moze puka sie w glowe:)
Temat: Odśnieżanie
dziś się wkurzyłam na maxa. szłam z zadębia na przystanek pod kośćiół garnizonowy. chodniki są odśnieżone idealnie na szeorkość tego ich żuka czy czegoś takiego. i dzisiaj postanowili soie posypać chodniki piaskiem. wjechali na chodnik i co chwila się zatrzymywali, a za samochodem dreptało od niechcenia 2 kolesi i rozsypywało piasek. samochów tarasował cały chodnik, i żebym mogła przejść musiałam wejść w zaspę śniegu powyżej łydek. najprzyjemniejsze to to nie było. a panowie byli bardzo zadowoleni, że utrudnili mi przejście. kurcze, ja rozumiem, że sypią bo ślisko, ale może niech nie zajmują całego chodnika tylko zjadą sobie na bok choć kawałek. bo latanie po zaspach, z topniejącym przez to śniegiem w butach do przyjemności nie należy.
Temat: Bladolice i bladoskore - sa takie jeszcze?
Kurcze,a juz myslalam,ze tylko ja nie chodze do solarium:)Jestem blada,choc mam ciemna karnacje. Chcialam kiedys skorzystac z solarium-ale tam nie mozna opalac samych lydek... Doprowadzila mnie do tej heroicznej decyzji moze 19 letnia dziewczyna,ktora z wyraznym obrzydzeniem przygladala sie moim nogom...Coz,nie lubie sie opalac,nie moge uzywac samoopalaczy,ale za to nie mam zmarszczek-a chciala bym zobaczyc owo dziewcze za lat 20... Pzdrawiam,nieco pocieszona,ze nie ja jedna do bladych naleze:)
Temat: Październikowe mamy
witam! Wg usg termin na 3.10, więc niewiele czasu zostało. Wyprawka skompletowana, wszytsko poprane, poprasowane, torba do szpitala (taaaaka wielka spakowana. Odkąd minęły upały przesypiam słodko całe noce (nie licząc wstawania do wc i czasem bólu bioder), nie wiem co to obrzęki i popuchnięte stopy. Minęły kurcze stóp i łydek, czasem wieczorem pojawia się mini zgaga. Przytyłam 11 kg, ale brzuszek mam nieduży, nie wiem, gdzie mi te kg poszły. Rozstępy już od niedawna posiadam, mimo smarowideł (( Córeczka ułożona wciąż pośladkowo.
Temat: do anmy : bole nogi?
Zalecił 3 x dziennie łyżeczkę Calc-Magu (Wa-Magu) preparatu wapniowo-magnezowego 1 x dziennie 7 kropelek Cebionu Multi
no i obserwacja w jakich momentach nogi bolą, jak długo etc. Nic nowego nie dodał, gdyż wcześniej nasza pani doktor pediatra też zalecała Calc-Mag (nie wspominałam o tym wcześniej ortopedzie).
Popularne skurcze często są wynikiem braku magnezu lub wapnia w organiźmie, tylko, że najczęściej dotyczy to łydek i ud, bo tam jest dużo mięśni, natomiast (i tu i pediatra i ortopeda byli zgodni) w stopach jest znikoma ilość mięśni... I stąd moje obawy co to właściwie jest, bo skoro jest mało mięśni to dlaczego nóżki bolą?
No nic, narazie podaję od wczoraj zgodnie z zaleceniami preparaty jak wyżej. Jeśli do środy bóle będą się powtarzać odwiedzę kolejnego ortopedę, a może do tego czasu odezwie się mama, ktora miała z dzieciątkiem podobny problem.
Temat: wrzesnień 2004
problemy z żylakami :-( Hej Oj zaglądam do was regularnie ale rzadko coś pisuję Wczoraj wysłaliśmy naszego Kubulka na "wakacje" z dwoma babciami a ja zabieram się do roboty, ale nie o tym chciałam pisać. Czy macie problemy z żylakami? W pierwszej ciąży 2 lata temu, nic mi nie było, oprócz opuchniętych nóg pod koniec. A teraz już mam problemy, pękające naczynka w tempie i rozmiarze ogromnym, wykwitł mi żylak że aż strach, no i to drętwnienie i ból w łydce. Jutro postaram się iśc do ogólnego po jakieś skierowanie do specjalisty, ale pewnie w ciąży niewiele można zdziałać. Czy macie też takie problemy? Kurcze a gdzie tam do września, och ! Pozdrawiam , dobrze, że z faslolką wszystk ok Iwona
Temat: Kwiecien 2004 :) cd 4...
Winia , Elzetka i wszystkie cierpiace kwietnioweczki wspolczuje bardzo , trzymajcie sie cieplo , juz niedlugo bedzie po ... Elzetka pytalas o moje skurcze , jutro odpowiem Ci wiecej bo ide do lekarza i wszystkiego sie dowiem . Po prostu twardnieje mi brzuch i boli mnie jak przed okresem , nie powtarzaja sie dosc czesto (choc codziennie) i nie wszystkie bola ,ale zwykle tak . Polozny i fizjoterapeutka twierdza ,ze tak ma byc i nawet nie lykam nospy ,ale martwie sie i jutro wszystko wyjasnie z ginem . Za to dzis w nocy obudzil mnie potworny bol ... caly prawy bok i plecy na dole (tez tylko z prawej strony) bolaly mnie tak ,ze musialam obudzic meza ,zeby mi rozmasowal to miejsce . To byl bol jak jakis skurcz, ale podobny do skurczu lydki nie taki okresowy , lzy mi lecialy , wstalam wzielam nospe , poruszalam sie i za chwilke przeszlo , wiec poszlam spac. Nie wiem co to bylo ... ale bolalo okropnie! Stwierdzilam ,ze jak sie powtorzy pojde do kliniki , ale wszystko bylo i jest ok (choc jakby ciagle troszeczke bolalo), wiec wytrzymam do jutrzejszej wizyty ... Spotkalyscie sie z czyms takim? Pamietam jak mowilam ,ze jesli tak sie rodzi to ja podziekuje .Na szczescie ten bol trwal krotko , a brzuch mi raczej nie stwardnial ,choc teraz juz nie jestem pewna,pewna jestem ,ze Aleks bardzo sie krecil podczas!Co byscie zrobily wstrzymaly sie do jutra czy pobiegly na pogotowie ?! Szkoda gadac , a ja musze chodzic na uniwerek choc do polowy marca ! Pozdrawiam Beata i Aleks
Temat: Co sie stalo z Urbasiem?
Za GW on-line: Nie miał za to szczęścia Marcin Urbaś (nie pomógł nawet nowy tatuaż na nodze), którego podczas biegu na tym samym dystansie dopadł skurcz w prawej łydce i zmusił do zejścia z toru. - Znowu skurcz i pewnie wiele osób będzie się teraz pastwić, że nic nie robię w tej sprawie. A ja staram się bardzo. Notorycznie łapia mnie te skurcze od 2000 roku, szukamy z lekarzami przyczyny, ale nie możemy znaleźć. W tej chwili mogę powiedzieć, że jestem wściekły. Muszę wyleczyć nogę na finały sztafet 4x100. Biegnę na biologiczną. Za trzy dni powinno wszystko być w porządku - powiedział zły Urbaś.
Temat: Schudłam 20 kg z wagi 80 kg w 5 m-cy.
Tobie również bardzo dziękiuję za życzonka! Kurcze, od dzisiaj wracam do desek! A ja to w ogóle dziko chudnę: twarz mam jak u szkapy, biust jak by nie mój taki mały, w talii mam teraz 64cm, w biordach 89 i do tego zostały mi nogi jak by jeszcze trochę te stare ale nie całkiem. No może tak mi spadło z 5cm z ud i 3cm z łydek. Przekonałyście mnie, w urodzinki daję sobie luz! Pewnie i tak za wielę nie zjem, bo szybko teraz czuję się syta, wystarczy spory ogórek zielony i ledwo dycham! Fajnie sobie żołądek zasuszyłam.
Temat: SIERPNIOWE MAMUSIE......
Cześć dziewczyny! Witam również nowe mamusie, jak tam po wizytach u lekarza ) U mnie wszystko dobrrze, nic się nie skraca, nic nie rozwiera, tylko się cieszyć, ale z drugiej strony, to wolałabym jak pewnie większość urodzić wcześniej, niż po terminie, tego bym niezniosła ( Wczoraj byłam odwiedzić porodówkę i umówić się z położną, powiem Wam, że troszke mi się ciśnienie podniosło, jak sobie te salki obejrzałam i łóżka, mała fikała jak szalona, na KTG co troszkę kopniak się zaznaczał. Myślę, że położną wybrałam odpowiednią i będę mogła się oddać bez wahania pod jej opiekę? Najgorsze przede mną, zadzwoniłam dziś aby się umówić na kolejne KTG i wtedy chciałabym pogadać o tym ile ta usługa będzie kosztować, no i mam problem, bo nie wiem jak to powiedzieć, czy mi to przez gardło przejdzie? Czy Wy też opłacacie położne i jakie są u Was stawki, jak się dogadujecie? Poza tym to męczą mnie okropne kurcze stóp i łydek, z bólu wyrobić nie mogę, najgorzej jest na ranem, niby biorę aspargin, nogi mam wyżej jak śpię ale nic nie pomaga, w nocy dosłownie wyję z bólu i wstaję co troszke, żeby rozruszać mięśnie (( Może Wy coś doradzicie, bo jak tak dalej pójdzie,to wcale się nie będę kładła, bo co to za spanie, jak maluch nie szleje, to kończyny )) Pozdrawiam serdecznie Aga i 35 tyg Pola
Temat: ĆWICZENIA NA... POMOCY
...a co robic własnie żeby je rozbudować??????!!!!!!!!!!!!! Kurcze, nawet nie wiesz jak to potrafi szpecic, jak łydki sa za chude :( Ile bym dała żeby je pogrubic ;( Moje sa tak chude, i wyglada to OKROPNIE! To samo rece :( Wolałabym miec probelm ze zchudnięciem, niz z przytyciem. Co robiłaś, żeby były grubsze??
Temat: LUDZIE POMOCY
oprócz wszystkich powyższych porad moge polecic tez preparaty magnezu,nie tyle na sam ból z przemeczenia mieśni,co na skurcze mieśni łydek,które tez czasami sie zdarzają gdy noga długo pozostaje scisnięta w bucie narciarskim.
Jeżeli chce ci sie w to bawić na poczatku podczas wjeżdzania na góre wyciagiem mozna rozpiąc lekko górną klamre buta,zeby noga troche odpoczęła. Przy zjeżdzie należy oczywiście zapiać spowrotem :)
I w miare mozliwosci nie przeforsowywać sie od pierwszego dnia
Temat: wrzesnień 2004
Hej Utka, mnie dzisiaj tez złapał okropny skurcz łydki, ale z tego co czytałam, to może wynikać z przemęczenia. Są podobno na to jakieś ćwiczonka w książce "W oczekiwaniu na dziecko" znalazłam taką informację. Ja też myślę że to bardziej jest od braku ćwiczeń, bo ja ostatnio zaniedbałam trochę basen i już jakieś kurcze. Dzis lub jutro koniecznie ide na basen sobie popływać. Mam nadzieję że pomoże. A i profilaktycznie zjadłam paczkę rodzynek w ciemnej czekoladzie (dużo magnezu), mniam mniam polecam )
Pozdrowionka Magda i Ignaś (27tyg.)
Temat: chudniesz czy nie?-o zawiłościach odchudzania
teraz sie nie odchudzam moze jeszcze dzis zaczne, ale wiele razy podchodzilam i troche sie nauczylam w tych probach:)ja przed kazdym odchudzaniem dokladnie sie mierze, w lydce, w udzie, biodra, talia, ramiona, pod biustem, biust i nadgarstki, waze sie zawsze rano o stalej porze naczczo. waga sluzy mi bardziej do mobilizacji bo w pierwszych dniach spada, potem czesto stoi w miejscu a szczegolnie przed miesiaczka idzie do gory u mnie nawet o 2, 3 kg, ktore gubie zaraz po. nie wchodze tez na wage codziennie chyba ze nagrzesze, wtedy jak wskazowka nie drgnie lub sie podniesie to odpracowywuje ciezko grzechy zeby nadrobic. teraz sa wagi z pomiarem tluszczu i wody w organizmie juz za 50, 70zł mozna kupic na allegro. nie jest to malo ale wydatek na lata, dziala mobilizujaco a pomiar tluszczu wazniejszy od samej wagi, wiec polecam. nie wiem czy odpowiedzialam tak jak tego oczekiwalas, ja w kazdym razie skupiam sie na swoich wymiarach bardziej niz na wadze. poza tym jesli cwiczysz wzrasta masa miesniowa ktora jest ciezsza od tluszczu, mozesz wiec wazyc wiecej, ale cialo sie ujedrnia ( zbija sie jak ja to mowie)i "kurczy" co widac po ubraniach.
Temat: skurcze łydek
skurcze łydek Od jakiegoś czasu (jestem w 12 tyg.) męczą mnie (i budzą!!!) nocne skurcze łydek. Nigdy wcześniej mi się to nie zdażało... Skąd się biorą i czy jest na to jakaś rada???
Temat: Skurcze łydek
Skurcze łydek Może wiecie, co z tym zrobić? Łapią mnie w nocy, podczas snu i są bardzo silne. Następnego dnia boli mnie łydka.
Temat: Pękające naczynka na udach i łydkach :(((
na opuchniete nogi i skurcze lydek niezle robi jogurt naturalny albo kefir. Ja jem codziennie kuek przed spaniem i zauwazylam, ze nogi mam jakby bardziej wypoczete rano. No i w nocy nie lapia mnie kurcze lydek
Temat: skurcze lydek i paluchow
skurcze lydek i paluchow od niedawna mam rower, ostatnio duzo jezdze (codziennie), po paru kilometrach zaczynaja mnie lapac bole lydek, potem doskwieraja palce u stop. czy to wynik wzmozonego wysilku, czy moze niedobor czegos w organizmie? pzdr
Temat: Skurcze łydek!
skurcze łydek wywołane są najczęściej przez niedobór magnezu (dlatego często pojawiają się po spozyciu alkoholu w nocy)- bierze magnez dwa razy dziennie a wszystk bedzie ok
Temat: Skurcze łydek!
Ja mialam dokladnie to samo z powodu bardzo silnego stresu. Z koncem stresu ustaly skurcze lydek, no a poza tym lykalam magnez
Temat: Drgania powieki i skurcze łydki
Drgania powieki i skurcze łydki Podobno przyczyną obu tych dolegliwości jest brak magnezu w organizmie. Jednak nie wiem I JAK DŁUGO należy jeść ten magnez abu uzupełnic ten brak. Czy magnez mozna przedawkować??? jak to sie objawia???
Temat: skurcze łydek
Skurcze łydek spowodowane są zbyt dużym poziomem fosforu w organizmie. Unikajcie produktów zawierających ten pierwiastek (np.czerwone mięso). Oczywiście nie wyeliminujcie go zupełnie z diety, bo w rozsądnych dawkach jest dla Was niezbędny. Pozdrawiam. Kasia(10.10.2003)
Temat: skurcze łydek
Skurcze lydek powoduje nie tylko nadmiar fosforu w organizmie,ale i niedobór wapnia. Ja zaczelam pic jogurty oraz kakao i mi przeszlo.
Temat: Kurcze,drętwienie łydki w nocy
Cześć! Jestem w 37 tyg. ciąży i lekarz przepisał mi ASPARGIN (zawiera potas i magnez) - jest bez recepty. Na skurcze łydek (wyczytałam gdzieś na forum):"gdy łapie skurcz łydki, szybko palce od nogi do góry a pięty do dołu" - mi to bardzo pomaga. Pozdrawiam, Gośka.
Temat: Skurcze łydek. POMOCY!!!
Brałam Centrum, ale i tak skurcze mnie łapały w okolicy 35 tygodnia. Budziłam się z bólem w środku nocy, a pomagało masowanie przez męża. Szcególnie masowanie stawu powyżej skurczu, czyli jeśli łydki to stawu kolanowego.
Temat: dziewczyny z terminem na początek września...
To będzie chłopak, a jakie to uczucie te skurcze? Ja miałam tylko skurcze łydek podczas ciąży? Czy to jest odrazu związane z bólem? Czy widać coś "na zewnątrz" ? Kasia i Mikołajek
Temat: Skurcze w nogach
Czesc! Jezeli palisz i jednoczesnie bierzesz pigulki antykoncepcyjne lub inne hormonalne, to skurcze w lydkach moga nie byc skurczami, ale zatorami, a to jest bardzo niebezpieczne. No to co, palisz i lykasz? (jezei tak, to czeka Cie dalszy ciag, a jak nie, to sie odczepie).
Temat: Ciaza a dziwne skurcze w udach J
Skurcze łydek chwytały mnie szczególnie nocą w 8 i 9 miesiącu. Mnie z kolei lekarz mówił, że to niedobór wapna, ale miałam go uzupełniać w naturalnych produktach. Po porodzie skończyło się jak ręką odjął.
Temat: Skurcze macicy w 16 tc? powod do stresow????
DZiekuje za rady. Szyjka ok, ale z tym magezem to chyba sprobuje bo w nocy zaczynaja mnie skurcze lydek lapac. Jescze raz dziekuje za odzew i pozdrawiam )))
Temat: Czegos mi brakuje w organizmie
Czegos mi brakuje w organizmie podejrzewam, ze magnezu bo: caly czas mi drga powieka jedna i lapia mnie w nocy skurcze lydek (bardzo bolesne) To magnez czy cos innego? I od czego to moze byc?
Temat: Czegos mi brakuje w organizmie
No prosze, ja tez od jakichs dwoch tygodni mam takie tiki w oku i skurcze lydek. Doszlam do wniosku, ze to musi byc od stresu, bo codziennie na sniadanie wcinam miseczke platkow owsianych z mlekiem, a kawy nie pijam.
No, ale ta czekolade musze powaznie rozwazyc :-)
Temat: Zgaga
Mi nie pomagało nic; zwłaszcza w drugiej ciąży... Spałam niemalże na siedząco... Do tego miałam skurcze w łydkach i stopach (zwłaszcza nocą). No na szczęście nie puchłam...
Temat: dlaczego nie mogę spać??
Aniu, te skurcze łydek moga wynikać z niedoboru elektrolitów- potasu czy magnezu. Przy następnej kontroli morfologii zrób sobie też elektrolity, a na razie weź Aspargin 3 x 1 tabl. Pomaga! pozdrawiam M.
Temat: mia masz dzelusia?
ja to fogole nie robie nic innego jak tylko wypoczywam :o) hihi A skurcze lydek to lapaly mnie jak bylam gofniara w szkole... naciaganie palcow u stopy zafsze pomagalo!
Temat: Czy z taką wagą moge biegac?
raz kwestia butow- a dwa powierzchni- po czym biegasz? asfalcie, chodniku? Lepiej byloby na poczatek przynajmniej, po zwyklej ziemi.Lepiej amortyzuje. A moze marszo biegi? Kiedy Cie zaczyna bolec przechodzisz do marszu i potem znow bieg. A moze to skurcze lydek z niedoboru magnezu?
Temat: zaczełam
dzień 10 Idzie dobrze nie narzekam jestem po kawce i grzance.dobrze sie czuje czasami łapią mnie skurcze w łydki,a tak to wszystko ok.
Temat: Termin - 24 października.
Nastroje ja mam OK, ale bóle głowy przed deszczem straszne za to. I jeszcze jedna przypadłość mnie spotyka - skurcze w łydkach w nocy. Budzę się z potowrnym bólem, muszę pojeść trochę więcej potasu.
Temat: Dziewczyny z terminem na koniec pazdziernika :))
HEJ, ja tez ruchy czuje różnie tzn raz mocniej i to tak naprawde mocno a raz słabiutkie całkiem albo prawie wcale( 22 tc)Ruchy tak od 2- 3 tyg czuje, za to nogi mi juz puchnac zaczęły, mam rwe kulszową od czasu do czasu no i skurcze łydek ale to tylko czasami na szczęscie.
Temat: WSZYSTKO O NOVYNETTE- pytajcie i radzcie
mam pytanko: wziełam 6 tabletek i od jakis 4 dni mam skurcze łydek, czasami cierpna mi ręce. czy to jest normalne?? czy jest to niebezpieczne?? minie czy odstawic tabletki?? (sa to moje pierwsze). do lekarza mam isc po pierwszym opakowaniu, na razie jest to niemozliwe
Temat: czy bral ktos FUROSEMIDUM?
furosemid jest lekiem odwadniajacym.Podczas brania tego specyfiku nalezy przyjmowac potas poniewaz furosemid powoduje utrate potasu co moze doprowadzic do wielu dolegliwosci np;kurcze łydek czy zaburzenia pracy serca oraz spadek cisnienia krwi.
Temat: Inne dolegliwosci przy migrenie..
Czesto przy migrenie mam silne bole brzucha.Inny "dziwny" objaw jest okropnie czeste siusianie/sorki/,jak po srodkach moczopednych!!!!Chyba to odwadnia bo zaraz mniej waze/co akurat mnie nie cieszy bo jestem za szczupla/,czesto mam po takim czyms skurcze w lydkach. Tara
Temat: szczęściara
szczęściara to masz szczęście, gdyż ja po 8 miesiącach zaczełam miec skurcze łydek i wyszukałam że to z braku witamin , które co spowodowane jest przez anty.
Temat: Naturalne witaminy i minerały
ups, przepraszam Potrzebuje preparatu dobrze przyswajalnego, najlepiej jak najbardziej naturalnego z magnezem, wapniem i potasem - skurcze łydek w nocy. Moze ktos mi doradzi? Pozdrawiam ania
Temat: mia masz dzelusia?
Mijaczek, podobno kobiety w ciazy czesto dostaja te skurcze lydek, ja raz dostalam ale radze ci na wszelki wypadek, wcinaj magnes czy potas, bo bol jak cholercia a ty musisz wypocz po calej nocy byc a nie wymordowana z bolu
Temat: skuteczne sposoby na wysypianie się
Acha, zapomnialm dodac ze mam skurcze lydek i mrowienie w prawym udzie )Same przyjemnosci..hihihihi Pozdrowionka
Temat: Drętwienia nóg w nocy
witam. ja miewam coś podobnego, chociaż u mnie to raczej skurcze łydek. pomaga łykanie magnezu, ale skonsultuj to z lekarzem. pozdrawiam.
Temat: 30 TYDZIEN CIAZY
Czesc ja jestem w 30 tygodniu i u mnie tez bedzie chłpczyk co do dolegliwosci to podobnie skurcze łydek i ból kregosłupa a z witamin biore elevit,tez mam zachcianki ale na słodkie,JUZ WIECIE JAK WASZE DZIDZIE BEDA MIAŁY NA IMIE? POZDRAWIAM
Temat: 30 TYDZIEN CIAZY
Ja mam termin na 26 pazdziernika raczej czuje sie dobrze jedyne co to ból kregosłupa i skurcze łydek?a ty jak sie czujesz ?Znasz płec dzidzi bo u mnie ma byc chłopczyk pozdrówka?
Temat: Pazdziernikowe Mamusie Z Krakowa i nietylko????///
Pazdziernikowe Mamusie Z Krakowa i nietylko????/// Czesc dziewczyny jak samopoczucie?Macie jakies dolegliwosci,bo u mnie to 30 tydzien i jak narazie mecza bnie skurcze łydek i bóle kregosłupa?Moze któras z was ma podobnie!! Pozdrowienia Kasia i Krystianek
Temat: Materna czy Feminatal
hej!! a ja zaczelam 5 misiac i nie biore zadnych witamin, oprocz folika oczywiscie teraz mam przepisane aspargan( bo mam skurcze lydek) no i sorbifer zelazo hmm......moj lekarz twierdzi ze jak mam dobre wyniki to po co sie "truc"
Temat: lubicie buty na obcasach?
Ja szybko chodze i glupio wygladam jak mi nogi na wysokich obcasach zostaja z tylu. Pozatym lapia mnie skurcze w lydkach jak pochodze troche na "szczudlach". Najlepiej czuje sie w takich butach z obcasami 4 cm. Ja stawiam na wygode i zdrowie.
Temat: aspargin-czy ktoras bierze?
aspargin-czy ktoras bierze? witam! no wlasnie jak w temacie, dobrze sie toleruje? ja go dostalam na skurcze lydek
Temat: aspargin-czy ktoras bierze?
asmag lub magne czy magnefar b6 nie jest odpowiednikiem asparginy bo aspargim to magnez i potas (i to właśnie te składniki bieże się przy kurczach łydek) ew. odpowiednik to magnokal
Temat: 30 TYDZIEN CIAZY
mi w piątek się zaczoł 31tc a jeszcze nie wiem co będzie chłopiec czy dziewczynka podobno bardzo się rusza i trudno jest sprawdzić ja też mam skurcze łydek i puchną mi stopy pozdrawiam
Temat: Kurcze,drętwienie łydki w nocy
Cześć a ja birę i asmag i aspargin i nic nie pomaga (( Jestem w 33 tyg wystarczająco się ruszam w ciągu dnia, nogi w górę w nocy to normalka i tak skurcze mam okropne, nie tylko łydek ale i calych stóp (( Oby do kopńca, pozdrawiam Aga
Temat: Skurcze mięśni - potas, magnez?
Skurcze mięśni - potas, magnez? Zdarzają mi się dość bolesne i niewygodne skurcze mięśni (łydki, stopy). Podobno oznacza to niedobór jakiegoś minerału, potasu lub magnezu zdaje się. Co powinnam uzupełnić?
Temat: mia masz dzelusia?
tak ja mialam skurcze nogi, przyznaje sie no kurcze )) ale mi przeszlo, ale chetnie sie dowiem co to jest masc borowinowa, bo nigdy nie slyszalam??? Lydke mialam sztywna przez 3 dni, i chetnie posmarowalabym sie czyms, ale nie wiem co to jest??????
Temat: skurcz w łydce-pomocy.
Też miałam skurcze,aspargin pomógł,ale dalej "czuję"łydki.Podejrzewam że winne jest krzesło,które używam w pracy i które ciśnie mnie pod kolanami.Spróbuj w pracy trzymać stopy na jakimś podnóżku.
Temat: skurcz nogi a skurcz porodowy
A mnie porównanie wydaje się trafne z tym wyjątkiem, że łydka jest mała, a skurcze rozwierające to skurcze ogromnej macicy, więc wrażenie bólu jest dużo silniejsze. Ale jak widać - co kobita to inne doświadczenia. linusia
Temat: bolący łokieć
myślę że moze, jak byłam w ciąży 3 razy rano łapał mnie kurcz lewej łydki więc myślę że to ma związek z ciążą, ale to raczej nic strasznego.Już niedaleko ,wytrzymaj.
Temat: skurcz nogi a skurcz porodowy
Kochana mnie nigdy skurcze porodowe nie przypomionały skurczu łydki, moim zdaniem skurcz porodowy wygląda dużo inaczej
Temat: NOGI
Kurcze niezbyt szczuple nogi tzn... jakie obwody ud, lydek, bo moze tylko tobie sie wydaje ze one nie sa szczuple
Temat: CZEREŚNIE SZKODZĄ? 40 TYDZ.
kurcze to my wszystkie czereśniowe panie zduzymi brzuszkami!!! cieszę sie ze dostarczaja potasu bo mnie łydki rwą w nocy
Temat: 30 TYDZIEN CIAZY
Hej Jestem z Wwy. Mam termin na 30 października i czekam na dziewczynke o imieniu Ania. Te kilkudniowe upaly byly okropne. Nigdy tak sie nie cieszylam z brzydkiej pogody w lecie jak w tym roku. Czuje sie zmeczona i chce mi sie spac przez dzien caly - prawdopodobnie z powodu fatalnej morfologii. Lekarz straszy na przemian zastrzykami z zelaza i szpitalem. Jeszcze niedawno mialam okropne skurcze lydek pomimo lykania magnezu. Gdzies na forum wyczytalam ze skurcze moga byc zwiazane rowniez z niedoborem potasu. Ktos polecal prawdziwe kakao i gorzka prawdziwa czekolade. Wyprobowalam i okazuje sie ze pomaga.
Za to dzisiaj obudzilam sie o 3 nad ranem i nie moge juz spac. Caly czas mysle czy dam sobie rade, czy bede dobra mama, o tym ze czuje sie zmeczona i poszlabym juz na zwolnienie ale poczucie obowiazku jeszcze silniejsze od zmeczenia...
Jesli chodzi o wyprawke to kupuje rozne rzeczy dla siebie do szpitala i dla Ani na zasadzie jak trafi sie cos fajnego, jakas promocja, obnizka itd. Kupilam podstawowa wyprawke w rozmiarze 56-62, kombinezon w rozmiarze 68. Teraz troche zaluje kupowania ubranek w rozmiarze 56 bo mysle ze Ania bedzie duza a w dodatku ortopedzi polecaja ostatnio zeby ubierac niemowleta luzno najlepiej w ubranka o rozmiar wieksze bo to nie krepuje stawow. Staram sie nie szalec z zakupami wyprawkowymi bo cos tam zawsze dostane od rodzinki/znajomych a jezeli nie dostane to bede dokupowac na biezaco. Na szczescie H&M i C&A jest blisko
Wyprawke zaczelam kupowac wczesniej bo czeka mnie jeszcze sporo wydatkow w tym remont pokoju dla Ani z wymiana okna, zakup mebli i wozka. Chcialabym tez kupic mnitor oddechu Angelcare. Gdybym miala to zrobic w jednym miesiacu i zstawic mojemu mezczyznie te zakupy to nie skonczyloby sie to dobrze
Zaczynam odliczac tygodnie.... zostalo nam ich juz tylko 10...
Pozdrawiam, Magda
Temat: Starynkiewicza - szkoła rodzenia
Witam Was! Hej Monika - dzięki za miłe słowa i za wszystkie informacje o szpitalu. Ja też nie zamierzam się przejmować studentami, bo nie wierzę, żeby zostawiano rodzącą sam na sam z niedoświadczonymi uczniami, a to, że ktoś z nich, jedna czy dwie osoby, będzie brał udział w porodzie...no cóż, na kimś muszą się uczyć, problem byłby dopiero gdyby okazało się, że mamy mieć ze 20-stu widzów, ale tego się na szczęście nie praktykuje Zresztą, w ostateczności, pacjent ma prawo nie zgodzić się na udział osób spoza ścisłego grona personelu medycznego... Moje ciśnienie też na początku, i nie tylko - przez kilka m-cy, szalało i zamartwiałam się strasznie co będzie dalej, a zamartwianie się powodowało, że szalało jeszcze bardziej, błędne koło. No ale po tym jak okazało się po badaniach usg, że z dzidziusiem jest wszystko w porządku, że moje wyniki badań też są niezłe i w ogóle, że ta ciąża to nic takiego strasznego uspokoiłam się wewnętrznie i ciśnienie wróciło do normy. Ech, pewnie z połowa dolegliwości ciążowych spowodowana jest wyłącznie tym co uroimy sobie w naszych „ciężarówkowych” głowach... Mstrus – marudzeniem męża się nie przejmuj ), chyba już żaden lekarz dziś nie powie, że szkoła rodzenia to niepotrzebna fanaberia. Moja druga połowa też miała duże opory, ale już po pierwszych zajęciach stwierdził, że jednak warto. Co nie znaczy, że jest chętny do udziału we wspólnym porodzie, zresztą ja też nie jestem pewna czy tego chcę, a tym bardziej nie chcę go zmuszać..., zostało jeszcze sporo czasu na podjęcie decyzji. Co do dolegliwości – nadal właściwie brak Brzuszek troche swędzi ale niedokuczliwie, skurcze łydek trwały tylko dwa dni (a Ty nadal masz ten problem?), dzidziuś grzeczny i spokojny, jeśli już kopie to delikatnie, nie boli mnie to, jedynie nie mogę zbyt długo być na nogach bez odpoczynku, bo zaczynają pobolewać mnie plecy. A jutro ide na usg(zaczynam 29 tydz.) i jak zwykle trochę się boję... A po południu do szkółki – jutro wykład, o ile pamiętam, o porodzie. Pozdrawiam cieplutko Was i dzieciaczki
Temat: Ręce opadają - długie
PIĘKNA NIEBIESSKA ---DO CIEBIE PISZĘ........ niebiesska
Przeczytałem twój post i sie wzruszyłem autentycznie. Choc mi to niezmiernie cięzko przychodzi jednak tak sie stało. Jestes dzielna osobą a to co o sobie napisałaś (cyt"Czuje się gorsza od innych, brzydsza, nie zasługująca na miłość, inni sa lepsi ode mnie. Nie potrafię cieszyć sie z tego co mam.") jest wypadkową całego twojego nie takiego jak powinno dzieciństwa. Mimo tragicznego dzieciństwa wyrosłaś na dobrego człowieka. Tak na dobrego człowieka. Twój zwiazek z facetem (a raczej jego karykaturą) nie ma sensu. Jak znam takich mamisynków to pracy bedzie szukał (bezskutecznie zresztą) do emerytury i wszytkich naokoło bedzie obarczał swym niepowodzeniem. Odeslij go czym prędzej pod fartuszek mamusi. Co to za facet który swojej dziewczynie nie robi prezentów? To zwykły dupek po prostu, zapatrzona w siebie (i swój samoniedorozwój życiowy) łajza - sorry że tak ostro "pojechałem" po twoim lubym ale jak czytam że taka wspaniała dziewczyna jak Ty ma sie do końca zycia męczyc z takim patałachem-egoistą to łapią mnie skurcze w łydce.... Nie mysl nigdy źle o sobie. Znam tyle gorszych osób od ciebie, osób które nie dorastają Ci do pięt - pewność siebie, narcyzm i "sztuczna przebojowość" czyni ich extra luzakami. Bądź sobą, tego swojego "faceta" zostaw jak najszybciej w pisakownicy ze swoimi własnym zabawkami, na pewno spotkasz w zyciu kogoś kto zobaczy ile dobra i piękna (w jakże skromnej, "nienadmuchanej" oprawie) prezentujesz cała soba i całym swoim życiem. Trzymam za Ciebie kciuki !(po raz pierwszy na tym forum trzymam tak mocno za Kogos kciuki!!) Za to zebys spotkała faceta na jakiego zasługujesz! Miłego dnia tego i lepszego kazdego następnego... Głowa do góry !!!
tassman:)
Temat: Jak samopoczucie sierpniowe mamusie?
czesc, tak jak elzi i bellafe mam bóle pod prawa lopatka i z przodu pod piersia, raz tak raz tak a czasami jednoczesnie mnie piecze. Wg lekarza jest to mechaniczny ucisk na woreczek zółciowy lub nacisk na nerw zebrowy. Bralam na to nospe ale nie pomagala a ziol zólciopednych boje sie pic wiec nic z tym nie robie. Pomaga lezenie na lewym boku z reka nad glowa. Poza tym boli mnie prawie codziennie dolny odcinek kregoslupa mimo ze chodze na cwiczenia ciazowe 4 razy w tyg. Od poniedzialku bede na L4 (zaluje troche ze dopiero teraz) to pochodze sobie na basen wyspie sie i odpoczne. Lapia mnie skurcze w lydki i stopy, ale na szczescie nic mi nie puchnie. Przytylam 10kg - jestem teraz w 32 tygodniu, termin mam na 20 sierpnia a wg usg na 15. Ide pod koniec 32 tygodnia na usg to dowiem sie ile wazy mój synek, ostatnie mialam w 26 tyg i wazyl 950. A blizniaki kolezanki 1200 i 1000 wiec chyba nie bedzie duzy. Z fizycznych przypadlosci mam jeszcze potworne zaparcia na które nic mi nie pomaga. A psychicznie oczywiscie nadmierna wrazliwosc i latwosc wpadania w histerie. Jak sie zdenerwuje (na szczescie zadko) to placze i nie moge zlapac oddechu. Na codzien tez mam juz skrócony oddech wiec mecze sie szybciej. Synek kopie i wypina sie tylko u góry brzucha i wydaje mi sie ze jest juz ulozony glówka w dół. W przyszlym tyg jeszcze przed usg polozna na zajeciach w szkole rodzenia bedzie próbowala okreslic jak nasze dzieci sa ulozone to moze sie dowiem wczesniej. Kupilam juz wszystkie ubranka, mamy lózeczko, wózek kupujemy za dwa tygodnie. Jeszcze tylko rzeczy dla mnie i kosmetyki dla dziecka. Aha nie mam zadnych rozstepów (pfu pfu) i smaruje sie od poczatku Mustella do biustu i do brzucha. Teraz kupuje sobie jeszcze profilaktycznie taka do nóg zapobiegajaca zylakom i puchnieciu. pozdrawiam
Temat: Starynkiewicza - szkoła rodzenia
Witam Was! Ja też nadal nie żałuję, że zapisałam się do tej szkoły, chociażby ze względu na to, że coraz bardziej oswajam się ze szpitalem i z paniami tam pracującymi, jeszcze ze dwie wizyty i może wręcz polubię to miejsce... Wczorajszy wykład o porodzie – no niby o tym wszystkim zdążyłam już poczytać, ale jednak warto uslyszeć to z ust praktyka-osoby doświadczonej. Także zwróciłam uwagę na temat lewatywy - w poradnikach czy gazetkach ciążowych porusza się tę wstydliwą kwestię w sposób nad wyraz delikatny, a tu – pani obrazowo i konkretnie przedstawiła problem i od razu inaczej się na to patrzy Mstrus – a może na skurcze łydek spróbuj podjadać banany, jeśli je lubisz? Czytałam, że mają sporo potasu i w takich problemach są zalecane. Od początku ciąży zjadam ze dwa dziennie i, poza dwoma porankami, udało mi się na razie uniknąć tej nieprzyjemności. Jeśli chodzi o usg, to wczoraj wyszłam bardzo zadowolona z gabinetu! Wcześniejsze badania w Medicoverze, bo tam mam wykupioną kartę, wyglądaly tak, że wizyty trwały króciutko a ja musiałam ciągnąć lekarzy za język, żeby się czegoś dowiedzieć, zazwyczaj z marnym rezultatem. Pani dr u której byłam wczoraj po raz pierwszy – dr Przygoda – natomiast spokojnie, długo oglądala i mierzyła dzidziusia, pokazywała nam (i omawiała) różne szczegóły, serduszko - prawidłowe, pęcherz wypełniony wodą, co świadczy o tym, że nereczki pracują, kręgosłup, przekrój brzuszka, prawidłowo osadzone łożysko, trójnacz.pępowinę itd. Płci nie było widać, więc póki co dzidziuś jest nadal chłopczykiem, jak zwykle robił sobie chrapu-chrapu podczas całego badania, co mnie jakoś nie zdziwiło , leży główką w dół i nie jest owinięty pępowiną. Chociaż gdyby był to dr by nam tego i tak nie powiedziała, bo tego się zazwyczaj nie mówi matkom, ale twierdziła, że nie jest. Katka - a to ci heca z tą Twoją niby-cukrzycą!, współczuję, może dzień przed badaniami za dużo slodyczy zjadłaś?? A żelazo się poprawiło po tabletkach? Ja jutro robię wszystkie badania a w piątek idę z nimi do swojej gin.i najbliższy weekend może to ja będę miała zepsuty.... Boję się jak diabli, bo nie chciałabym ani trafić do szpitala, ani zażywać jakichś paskudztw, a w ubiegłym m-cu nie odżywialam się niestety najlepiej, mimo, że obiecałam sobie to robić. W piątek zamierzam też pożalić się pani dr, że dzieciaczek jest taki grzeczny, tak bym chciała, żeby częściej szalał! Dziś rano trochę się na szczęście ożywił i mogłam sobie poobserwować tę śmieszną szamotaninę w moim brzuchu, to jednak jest lepsze niż TV ) Kończę już, bo pora na kolację, pozdrawiam wraz z moim śpioszkiem
Temat: Horla (Agata): JAK SIĘ ZACZĘŁO
No w końcu mam więcej czasu i mogę napisać jak to było... No więc jako dojrzewająca nastolatka miałam w pewnym momencie troche nadwagi, ale udało mi się jej pozbyć i przez cały okres liceum i pierwsze 3 lata studiów nie miałam żadnych problemów z jedzeniem - figurę miałam raczej pełną, ale waga w normie, uwielbiałam jeść i gotować, ale nie tyłam, zawsze mówiłam, że nie wyobrażam sobie, abym mogła miec zab. odżywiania, gdy moje koleżanki popadały w anoreksję...No i tak było do połowy 4.roku, kiedy to rzucił mnie po 3 latach facet dla osoby, którą uważałam za swoją przyjaciółkę od ponad 15 lat i z którą wówczas mieszkałam. Generalnie był to dla mnie ogromny szok, upadł cały mój światopogląd.Miałam więc pełnoobjawową depresję przez kolejny rok mniej więcej. Na początku głównie płakałam i mało jadłam, było to zrozumiałe, że nie miałam apetytu, schudłam więc parę kilo. Później było może trochę lepiej, ale zaczęłam mieć problem z rozładowaniem popędu płciowego (byłam już parę mcy sama...),zaczęłam więc ćwiczyć, może nie jakoś strasznie wyczerpująco, ale regularnie.Apetyt jakoś nie wracał, nawet nie wiem, jak to się stało, ale zaczęłam liczyc kalorie we wszystkim co jadłam i ograniczać ich ilośc. Myślę, że to była podświadoma próba zorganizowania sobie jakiejś dziedziny życia, nad którą miałabym kontrolę, bo nad resztą życia nie miałam-nadal myślałam o moim byłym, niestety widywałam go często, sądziłam,że już nigdy z nikim nie będę, nie pokocham nikogo ani nikt mnie, coś tam działo się między mną a pewnym facetem , ale ja byłam jeszcze zbyt rozchwiana, a on zbyt mało zdecydowany- może nie chciał mnie urazić...i tak to sobie było.W sumie jestem raczej mała 158 cm i moja waga zwykle wynosiła 50-52 kg. Kiedy więc schudłam do 47, a właściwie to pewnie więcej tylko przez te ćwiczenia się przypakowałam i mięsnie troche zawyżały, przestałam miesiączkować, wywoływałam okres zastrzykami z progesteronu, ogólnie czułam się słabo, było mi ciągle zimno, miałam kurcze łydek Generalnie nie była to taka pełnoobjawowa anoreksja, bo w ogóle coś jadłam tylko stale trochę za mało(1000-1500 kcal, raczej zawsze no i prawie 0 tłuszczu, miałam świra na punkcie tłuszczu!).W tym momencie poznałąm mojego obecnego narzeczonego, zaczęliśmy się spotykać, ale właściwie wtedy z moim jedzeniem zaczęło być najgorzej. Nie wiem, czy po prostu nie mogłam już przestać czy podświadomie chciałam zwiększyc kontrole nad moim nowym związkiem,żeby go nie stracic?W każdym razie schudłam do 45 kg, mój facet chyba nie wiedział o co chodzi, bo nie znał mnie długo, a poza tym z nim jadłam, ale moja mama i przyjaciółki widziały, niektóre z nich miały kiedys podobne problemy.Rozmowa z nimi była oczyszczeniem, przyznaniem się przed sobą. Najbardziej zmotywowało mnie,że chcę miec w przyszłości dzieci.No i zaczęłam jeść, na początku tragedią było 2000 kcal, ale się zmuszałam.A potem organizm odreagował, zaczęłam żreć straszliwie, w ciągu 4 mcy przytyłam 10 kg, przekroczyłam moją poprzednią wagę,żadne ubrania nie pasowały, ale wolałam to niż być za chuda i nie miec dzieci;).A potem jakos stopniowo to się uspokoiło, wróciłam do dawnej wagi, jem prawie normalnie, rzadko mam napady, ale wciąz licze kalorie i myślę b. dużo o jedzeniu. Pozdrawiam serdecznie.
Temat: Pytanie o wymioty (do bulimiczek)
Cóż, nie jest to takie -trach- nagłe łamie się psychika, jak to określiłaś i zaczyna się - kompulsywne jedzenie, potrzeba oczyszczenia. Aby dotrzeć do źródła problemu trzeba pogrzebać w przeszłości. Brak akceptacji własnego ciała, wiecznie pozostawanie w "piaskownicy" ma swoje źródła. Dążenie do doskonałości, wieczne niezadowolenie z siebie, niska samoocena nie biorą się znikąd i nie pojawiają się nagle łamiąc z dnia na dzień psychikę. Ona jest u bulimiczek już za młodu powichrowana. Podwalin chorób odżywiania nalezy doszukiwać się już we wczesnym dzieciństwie.
Ludzie różnie radzą sobie z emocjami, albo inaczej - nie radzą sobie i reagują w rózny sposób - jedni mają skurcze łydek, inni siódme poty,bóle somatyczne.Są tacy którzy swoją agresję i niemoc wyładowują na bliźnich i tacy którzy działają autodestrukcyjnie. Bulimia zaliczana jest do nerwic. Sama trafiłam na oddział nerwic i depresji. To wszystko tłumaczy.
Zacytuję jeszcze raz angielskie autorytety - nie będę tłumaczyć -zostało to to tak zgrabnie ujete w tymże języku... Sorki, że nie podaję pochodzenia słów, przepisałam je kiedyś do notesu bez stosownej adnotacji. "People with eating disorders tend to be perfectionistic. They have unrealistic expectations of themselves and others. In spite of their many achievements they feel inadequate, defective and worthless. In addition they see the world as black and white, no shades of gray. Everything is ether good or bad, a success or failure, far or thin" "People who have survived abuse often don't know what to do with the painful feelings and overwhelming memories that remain, sometimes even many years later. Some try to escape those feelings and memories by numbing thelmselves with binge food or trough starvation. I to już było - Some try to symbolically cleanse thelmselves by vomiting.
Sztuką jest pozwolenie sobie na rozwój a nie bycie wieczną dziewczynką. Po konfrontacji twarzą w twarz z tym co było trzeba odprawić symboliczny pogrzeb często traumatycznym przeżyciom.Żałoba może trwać jakiś czas ale nie może przerodzić się w chroniczne obwinianie innych, użalanie się nad sobą. To bardzo wygodna, postawa - wierzcie mi - może być obroną przed "zdrowieniem",które zaczyna się wyczuwać nosem. Trudno pożegnać się z rzyganiem, czym wypełni się bowiem lukę?
Ktoś kto na razie udaje sam przed sobą że bulimia nie jest jego zmorą,że rzyga czasami i to tylko dlatego że jest łakomczuchem może nie do końca zrozumieć to co napisałam.Obrazowo przedstawię to tak - przychodzi taki moment że bulimiczka zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę to już nie wie dlaczego wymiotuje. Zaczyna zauwazać, że często robi to bo to jej przynosi ulgę. Po kłótniach, gdy czuje się opuszczona, niekochana. Biegnie do cukierni i kupuje 20 ciastek, zjada ale nawet nie czuje smaku. Za to potem po wymiotowaniu dziwny spokój, chwilowe ukojenie. Przestaje kontrolować jedzenie. Trafia do specjalisty. Ten sadza ją na kanapce i każe wrócić do przeszłości.Niedowierzanie - po co?Potem szok. Ja? Jaka ja?Kim jestem? Nasilenie objawów. Ponowne narodziny. Odkrywanie siebie na nowo. Budowanie siebie na nowo. Poznawanie siebie. Dbałośćo o siebie. Przebudowanie wartości, priorytetów. Zdystansowanie się do tego co było. Pogodzenie się z przeszłością. Wybaczenie. Poprawa.Nie ma już drogi odrotu. Może być tylko lepiej. Bo taka osoba jest w rzeczywistości już kims innym. Może tylko zrobić coś wbrew sobie -np. swiadomie uznać rzyganie za metodę pozbywania się zbędnych kilogramów, bo to wygodne. Ale po co?Skoro akceptuje się taką jaka jest obecnie,a do tego prowadzi terapia.Ta podjęta w celu ozdrowienia a nie mydlenia oczu sobie i innym.
Temat: Piekło wysokich obcasów
W 100% zgadzam się z Heleną i gAndzią, noszenie butów na szpilce nie musi skończyć się kalectwem, pod jednym warunkiem: to muszą być dobre buty! Kupienie takich, przynajmiej w Polsce, graniczy z cudem, a wysoka cena wcale nie gwarantuje jakości. Uwielbiam wysokie obcasy, umiem na nich chodzić, ale gdy chcę kupić nowe pantofle trafia mnie ciężki szlag, pomijając estetykę i trwałość, jakieś 95% towaru sklepach nadaje się wyłącznie do postawienia na wystawie. Noszenie grozi w najlepszym razie otarciami i koszmarnym bólem. Jak ja bym dorwała projektantów i wykonawców tego gówna, to...!!! Albo nie, najlepsza terapia dla tych sadystów to zmusić ich do użytkowania własnych wyrobów przez drobne 8 godzin dziennie. I niech potem leczą się na własny koszt.
Z własnego doświadczenia wiem, że możliwe jest zrobienie ślicznych pantofelków na wysokiej, cieniutkiej szpileczce (flek wielkości paznokcia na moim serdecznym palcu). Od kilku lat uczę się dla własnej fanaberii tańca towarzyskiego i prawie od początku używam specjalnych butów tanecznych, na właśnie takim obcasiku. Dwa lata temu zrobiłam sobie na zamówienie kolejną parę i po raz pierwszy założyłam na wybitnie tanecznego Sylwestra - prawie 13 godzin w jednej parze butów,w tym ok. 9 godzin tańca. Nawet maleńkiego otarcia, stopy nie bolały WCALE, a filigranowa byajmniej nie jestem.
Kiedyś na zajęcia zapomniałam obuwia i musiałam tańczyć w normalnych pantoflach, w których chodzę po ulicy. Katorga, nie czułam parkietu, miałam trudności z utrzymaniem równowagi, o mało kostki nie zwichnęłam. Do dobrego łatwo sie przyzwyczaić....
Rozmawiałam kiedyś na ten temat z pewnym starszym panem fachowcem i dowiedziałam się, że właściwie wszystkie buty, które kupujemy w sklepie, należałoby najpierw zanieść do szewca, żeby skrócił obcasy mniej więcej o 6 mm i oczywiście zmienił fleki, bo ten parszywy plastik, który zakładają firmowo, oprócz tego, że ściera się natychmiast, to jeszcze jest sztywny, zamiast amortyzować, "oddaje" wstrząs przy zetknięciu z twardym podłożem. A skrócenie obcasa bierze się stąd, że przy projektowaniu danego fasonu inżynier obuwnik, który nigdy w życiu sam nie zrobił pary butów, nie bierze pod uwagę właściwości materiału. Skóra najpierw jest naciągana na kopyto i wtedy wygląda w porządku, ale po zdjęciu odrobinę się kurczy. Efekt: źle ustawiony obcas, chodzić w tym niewygodnie, stopy się bardzo męczą, usztywnione w nienaturalnej pozycji puchną, a sam obcas łatwo wyłamuje.
Powyższe nie znaczy, że każda kobieta powinna chodzić na wysokich obcasach. Na pewno nie powinny osoby z wadami kręgosłupa, dziedzicznie obciążone haluksami, itp. No i trzeba pamiętać o rozciąganiu mięśni łydek, bo ulegną skróceniu i będą boleć przy zmianie na buty bez obcasów.
W perspektywie mam kupno zimowych kozaczków na zgrabnym obcasku i już zaczynam zgrzytać zębami. Pozdrawiam
Temat: czy to może być padaczka albo guz mózgu?
czy to może być padaczka albo guz mózgu? Witam. Od ok. 6, 7 lat wystepują u mnie dziwne objawy i do tej pory nie stwierdzono, co może być przyczyną. Zaczęło się 7 lat temu od drżen w rożnych częściach ciała, zwlaszcza "odskakiwania" palcow rąk. Drżenia nasilaly się po przyjęciu okreslonej pozycji ciala. Są to drżenia drobowlókienkowe, np. tylko palca, powieki, ust, gałki ocznej, uczucie "szarpnięcia" np. w łydce czy każdym innym miejscu. Do tego dochodzą wzmożona perystaltyka jelit, niewielkie problemy z żolądkiem, czasem skurcze - nie wiem czego - przelyku? Gardla? Gdzieś w środku. Na początku mialam tez uczucie pieczenia, palenia dłoni. Ręce nieraz mnie bolały i byly chlodniejsze, niż reszta ciala. Przez te kilka lat te objawy raz byly silniejsze, raz slabsze. Na pewno prawidlowe odżywianie i niezarywanie nocy tlumi objawy. Choć tlumi je też dluższa głodówka. Kilka miesięcy temu pojaiwla się do tego suchośc w ustach. Wiąze się ona moim zdaniem z tymi napadami, oprocz suchości czuję czesto drętwienie mięśni twarzy, języka, pieczenia w różnych miejscach. Po wstaniu z łożka, z powycji leżącej, mam mroczki przed oczami. Raz po gwałtownym wstaniu upadłam i dostalam drgawek, ale nie stracilam ( chyba ) przytomności. Nie mogę też po dłuższym siedzeniu bez ruchu nagle szybko wstac i biec, nieraz plączą mi się nogi. Na codzien czuję się cąłkiem dobrze, tylko te pieczenia i suchość. No i co jakiś czas gdzieś tam jakieś drgnięcie, czasem trzaski w uszach, jakieś drętwienie itp. Badal mnie neurolog kilka lat temu, niestety zlecil tylko EMG i EEG, nie mialam badań obrazowych. EEG wykazalo obecność fal ostrych o czynności napadowej, ale uznano, że wynik jest bez cech diagnostycznych. Teraz znowu ide do neurologa i nie wiem, czy jeśli nie zgodzi się skierowac mnie na MRI glowy, to czy prosić o platne badanie? Nie śpię na pieniądzach, ale boję się, że przyczyną jest np. wolno rosnący guz mózgu. A może to padaczka? Ale czy ataki mogą występowac w taki sposob? Bez utraty swiadomości? Ja podczas tych drżen mogę normalnie wszystko robić, w niczym mi to nie przeszkadza. Odczuwam tylko pogorszenie koncentracji, zresztą na codzień, ale to moze mieć różne pzryczyny.A tak siedzę sobie, i od czasu do czasu gdzies tam odczuwam jakieś drgnięcie. Aha, w dodatku ostatnio zauważylam, że przy odstawianiu np. szklanki z herbatą występuje drżenie konczyny. Czy to jest jakiś objaw mający wartość diagnostyczną? Proszę Was o opinie, co o tym sądzicie, czym to moze byc spowodowane? Czy koniecznie muszę zrobić MRI? A jeśli to objawy padaczki, to czy je leczyć, dopóki nie przeszkadzają mi w życiu? Oczywiście nie proszę o diagnozę, ale za sugestie będe Wam bardzo wdzięczna.
Strona 2 z 3 • Wyszukano 222 rezultatów • 1, 2, 3
|
| |
|