kupno-sprzedaż rzeczy używanych

Podobne podstrony
 
Widzisz posty znalezione dla hasła: kupno-sprzedaż rzeczy używanych




Temat: kupno na Ebay / faktura VAT
Miałem podobny problem, ogólnie chodziło o dalszą sprzedaż rzeczy używanych kupionych od osób prywatnych, więc wykonałem telefon do Biura Krajowej informacji Podatkowej i tam miła pani udzieliła mniej więcej takiej odpowiedzi.

Kupujesz od osoby prywatnej np.telefon za 200zł, sprzedajesz za 300zł. Rozliczasz się tylko ze 100zł, które sobie narzuciłeś. Musi być spełniony jeden warunek - umowa kupna-sprzedaży jako dokument zakupu.

Podciągając to pod Ebay to nie ma problemu z kupnem. Problem tylko w tym czy osoba za oceanem będzie miała ochotę na takie rzeczy jak zabawa w umowę kupna-sprzedaży.





Temat: rekojmia a uzywane rzeczy
Użytkownik "Gotfryd Smolik - listy dyskusyjne"


 Czy to była umowa kupna-sprzedaży ?
 Bo z punktu widzenia handlarza rzeczami używanymi pomiedzy
osobami fizycznymi bezpieczniejszym sposobem jest pośrednictwo
w sprzedaży: kupujesz od "dostawcy", nie handlarza - i wtedy
rękojmi (np. za wady ukryte) nie ma.


Tak?
Rękojmi nie ma?
A gdzie się podziała?
Proszę nie wprowadzać w błąd!

Polecam art. Rafała Olewicza
w Rzeczpospolitej z dn. 1999.06.25
"Wady fizyczne przy sprzedaży rzeczy używanych"







Temat: Jak radze sobie na Allegro z podatkiem.
Czasem sprzedaje używane rzeczy , jeśli wartosc przekracza 1000 zł
sporządzam umowę kupna sprzedaży podstawowe dane nazwa cena itp. . oraz
adnotacja wszelkie opłaty zwiane z zakupem pokrywa kupujący czyli 2%
podatku.

Wg mnie to uczciwe rozwianie , i jeśli kupujący nie zgłosi tego faktu do US
to jego sprawa a ja mam czyste sumienie . Rozwiązuje to definitywne problem
podatku w przypadku sprzedaży rzeczy używanych.

pozd





Temat: Imoprt towarów używanych i uszkodzonych.
Witam. Można importować używane rzeczy. Nie mogą to być jednak towary, które można byłoby uznać za odpady.
Nie ma żadnych ulg celnych z tytułu zakupu i clenia rzeczy używanych. Wartością celną od której naliczne są opłaty jest wartośc transakcyjna, tak więc do odprawy trzeba przedstawić dokument z której ona wynika. Najczęściej jest to faktura, ale może to być również umowa kupna-sprzedaży jeżeli np. sprawa dotyczy transakcji między osobami prywatnymi.
Sprawa zastrzeżonego znaku towarowego przy imporcie produktów używanych wydaje się najbardziej zagmatwana. Wydaje mi się że przy przywozie pojedynczych sztuk nie powinno być problemów, ale większa ilość może wzbudzić podejrzenia. Moze trzeba będzie udownić, że osoba od której towar został zakupiony obraca nim legalnie?
Pzdr. Beatrix



Temat: rekojmia a uzywane rzeczy



| + Witam serdecznie. Pytanie troche nietypowe, zaczynam. Czy mam prawo
| + skorzystac z rekojmi jezeli kupilem w zakladzie oponiarskim komplet
| + felg wraz z oponami (stan ich wskazywal na to, iz byly uzywane).
[...]
| + doczytalele, ze na rzeczy uzywane nie ma rekojmi.

 Czy to była umowa kupna-sprzedaży ?
 Bo z punktu widzenia handlarza rzeczami używanymi pomiedzy
osobami fizycznymi bezpieczniejszym sposobem jest pośrednictwo
w sprzedaży: kupujesz od "dostawcy", nie handlarza - i wtedy
rękojmi (np. za wady ukryte) nie ma.


Z tego, co ja zrozumiałem czytając KC, to rękojmię za way ukryte można
wyłączć tylko w obrocie z klientem nie będącym odbiorcą końcowym i wymaga
to jakiejś formy umowy. Mylę się?

LFC





Temat: rekojmia a uzywane rzeczy


+ Witam serdecznie. Pytanie troche nietypowe, zaczynam. Czy mam prawo
+ skorzystac z rekojmi jezeli kupilem w zakladzie oponiarskim komplet
+ felg wraz z oponami (stan ich wskazywal na to, iz byly uzywane).
[...]
+ doczytalele, ze na rzeczy uzywane nie ma rekojmi.


 Czy to była umowa kupna-sprzedaży ?
 Bo z punktu widzenia handlarza rzeczami używanymi pomiedzy
osobami fizycznymi bezpieczniejszym sposobem jest pośrednictwo
w sprzedaży: kupujesz od "dostawcy", nie handlarza - i wtedy
rękojmi (np. za wady ukryte) nie ma.

 Pozdrowienia, Gotfryd





Temat: Nieuczciwy sprzedawca używanego samochodu.
Zależy co podpisałeś w umowie kupna-sprzedaży. Jeśli była w niej zawarta wzmianka o tym, że znany Ci jest stan techniczny auta i nie wnosisz zastrzeżeń co do tego stanu to masz duży problem. Kupno używanych rzeczy niesie za sobą takie ryzyko...



Temat: Czy to jakies oszustwo?
Chce otworzyc sklep z uzywanym towarem, dzialalnosc zarejestrowana bedzie na czlonka rodziny mieszkajacego w Polsce ale tak naprawde bedzie to moj sklep i moje dochody (mieszkam za granica). Z powodu braku mozliwosci spisania umowy kupna/sprzedazy uzywanej rzeczy ze sprzedajacym mam nastepujacy plan...
Otoz ja osobiscie zakupie towar bez zadnych umow ze sprzedajacym i teraz ja ten towar chce "odsprzedac" czlonkowi rodziny ktory bedzie prowadzil te dzialalnosc (oczywiscie odsprzedac to tylko formalnie) i ja jako sprzedajacy spisze umowe kupna/sprzedazy z bratem a on na jej podstawie on bedzie rozliczany przez US. To jedyny sposob jaki wpadl mi do glowy, poniewaz naprawde mija sie z celem uzyskanie takiej umowy na niektore przedmioty jakie chce wprowadzic do sprzedazy. To chyba nie zadne oszustwo prawda????



Temat: Odstąpienie od umowy kupna-sprzedaży


Witam

telefon jest "w nowej obudowie", a tytuł brzmiał "...jak nowy". Otrzymałem
paczkę i okazało się, że telefon jest w nieoryginalnej obudowie i to w
dodatku bardzo marnej jakości (oczywiście w opisie aukcji nie było o tym
ani
słowa). Czuję się oszukany. Zadzwoniłem do człowieka i poprosiłem o zwrot
pieniędzy - ten kategorycznie odmówił. Super sprzedawca - rwał jego nać.
Pytanie
Czy mam prawo w takich okolicznościach odstąpić od umowy kupna -
sprzedaży?
Jeśli tak to jakie formalności należy spełnić?
Załatwiać sprawę z Allegro czy bezpośrednio ze sprzedawcą?
Dzięki

------------------------------------------------------


Jest jeszcze jeden problem z a tym telefonem. Okazało się, że nie działa w
sieci Plus, a w tej właśnie sieci miał być używany. W Idei i w Erze działa,
a w Plusie nie. Wynika to najprawdopodobniej z tego, że ktoś nieudolnie
zdjął z niego simlocka.
To chyba zmienia postać rzeczy i upoważnia mnie do ubiegania się o zwrot
pieniędzy?





Temat: Zakupy internetowe na firmę
Prawo kazdego konsumenta...oczywiscie ze tak,musisz jednak miec dowód zakupu,i towar nie moze byc zniszczony lub uzywany ani razu, w innym wypadku prawo nie jest po Twojej stronie.Umowa kupna przez internet,jest tak samo zobowiązujaca jak na rynku normalnym,jestkupujacy i jest sprzedajacy, a zakup towaru jest umowa kupna-sprzedazy.Nie dotyczy to rzeczy uzywanych,bo nie udowodnisz ze nie uzywałeś itd.



Temat: Podpisanie i realizacja umowy o przyznanie jednor. środków

Pytanie 1. Ponieważ nowe maszyny produkcyjne są bardzo drogie to chciałbym je zastąpić używanymi (zamiast nowych chciałbym używane) Czy mogę je sfinansować dotacją?
Pytanie 2
Czy zakup sprzętu używanego można dokonać w innym kraju np. Niemcy? Jeżeli tak to, jakie dokumenty zakupu muszę mieć ze sobą i jaki i gdzie podatek mam zapłacić?
Bardzo dziękuję za odpowiedz


Witam,
1. Tak oczywiście można dokonać zakupu rzeczy używanych, umowa na te przedmioty musi przekraczać 1000 zł.
2. należy złożyć dowód zakupu - umowa kupna sprzedaży oraz dowód opłaconego podatku w Polsce jest to 2% od wartości przedmiotu.
pozdrawiam



Temat: Rekojmia a allegro (smieszne pytanie ;)
:-) a jak wam się wydaje, hehe? A promotorem nie był pierwszy z brzegu
magister.


| rękojmia nie dotyczy rzeczy używanych, natomiast nowych - tak.
| nie pamiętam dokładnie artykułów, ale pracę mgr z tego pisałem więc to
| jeszcze pamiętam. ma chyba na to 7 dni od daty zawarcia umowy
| kupna-sprzedaży, a przy wysyłkowej sprzedaży nawet jakoś dłużej. Nie
| pamietam, jak gdzieś odgrzebię pracę - dam znać.

| Ładniutkie :)

Ciekawe czy się obronił...

KG






Temat: Rekojmia a allegro (smieszne pytanie ;)


rękojmia nie dotyczy rzeczy używanych, natomiast nowych - tak.
nie pamiętam dokładnie artykułów, ale pracę mgr z tego pisałem więc to
jeszcze pamiętam. ma chyba na to 7 dni od daty zawarcia umowy
kupna-sprzedaży, a przy wysyłkowej sprzedaży nawet jakoś dłużej. Nie
pamietam, jak gdzieś odgrzebię pracę - dam znać.


Ładniutkie :)




Temat: Tragedia w BlueCity


Allegro.pl przypomina o koniecznosci wystawienia faktury kupujacemu,
paragonu lub sporzadzenia umowy kupna-sprzedazy.


A podaje też aktualne przepisy podatkowe?


A ze malo kto tego przestrzega, to juz wylacznie problem US, ktoremu latwiej
jest np. podniesc akcyze na paliwo czy papierosy, niz scigac zlodziei na
Allegro.


Zawsze mi się wydawało, że od ścigania złodziei to jest policja a nie US.

Dla sprzedaży okazjonalnej rzeczy używanych AFAIK nadal nie ma podatku
(warunek - 6 miesięcy posiadania przez sprzedającego), reszta to głównie
samozatrudniający się/małe firmy którzy bez problemu wystawiają rachunki oraz
niestety jak się łatwo przekonać - piraci i oszuści, i za nich faktycznie
powinna się wziąć policja.





Temat: Rekojmia a allegro (smieszne pytanie ;)


| rękojmia nie dotyczy rzeczy używanych, natomiast nowych - tak.
| nie pamiętam dokładnie artykułów, ale pracę mgr z tego pisałem więc to
| jeszcze pamiętam. ma chyba na to 7 dni od daty zawarcia umowy
| kupna-sprzedaży, a przy wysyłkowej sprzedaży nawet jakoś dłużej. Nie
| pamietam, jak gdzieś odgrzebię pracę - dam znać.

Ładniutkie :)


Ciekawe czy się obronił...

KG





Temat: Dieter w dziennik.pl
W astrologii finansowej jest tak samo jak w analizie technicznej, tzn. zbyt
duzo rzeczy uzywanych jednoczesnie po prostu szkodzi. Przykladowo wrzuc do
programu 40 wskaznikow pod wykres ceny i wyciagnij z tego jakies wnioski.
Podpowiem tylko, ze wnioski plynace z obserwacji tych indykatorow czesto
beda sie wzajemnie wykluczac, jedne beda wskazywac na kupno, inne na
sprzedaz, a wiekszosc bedzie bezuzyteczna. O wiele lepiej jest rozpracowac
jeden lub dwa wskazniki (metody), stac sie w ich stosowaniu zawodowcem i je
regularnie, konsekwentnie stosowac. Nie stosuje klasycznej astrologii
finansowej, ta jest zbyt subiektywna i za malo dokladna, jak sam z reszta to
zauwazyles. Zwracam uwage na proporcje zachowan rynku w czasie i translacje
czasowe. Analiza techniczna, ekonomia, astrologia, malowanie obrazow to
formy sztuki, tutaj liczy sie talent i mozolna praca. Gdyby to bylo takie
proste jak  wykonanie sumowania 2 + 2, to nie byloby tej calej frajdy, checi
dalszego odkrywania, a gielde traktowalbym jak robienie zakupow w markecie
lub codzienne mycie garow.

D.





Temat: Uwaga oszuści z Allegro
Zwróciłem tylko uwagę, że to nie jest forum poświęcone Allegro.
Allegro to tylko jeden ze sposobów nabywania sprzętów, dodajmy - mocno ryzykowny. Wszyscy zdają sobie z tego, sądzę, sprawę.
Kupowanie od obcych ludzi rzeczy używanych, których się nie miało w ręku po prostu jest ryzykowne z natury.
Chcącemu to robić, powtarzam, z natury takiej sprzedaży/kupna - nie dzieje się krzywda. Wchodząc w transakcje podejmują ryzyko.
Niech więc kłopoty użytkowników Allegro pozostaną kłopotami użytkowników Allegro. Ich zdziwienia, oburzenia, sukcesy etc. też.



Temat: Allegro a podatki
Witam
Jestem osoba fizyczna nie pracujaca i nie zarejestrowana w urzedzie pracy
Sprzedaje i kupuje na allegro uzywane rzeczy ( monety,srebro,i inne starocie ) ktore posiadam od dluzszego czasu ,wiecej niz 6 miesiecy. i nie przekraczaja one 1000zł za jedna aukacje.
Czy kwota 2790zł podatu rocznie dotyczy kupna i sprzedazy ?
Wiec moje dochody nie powinny przekraczac 2790zł rocznie ale czy jesli kupuje i dochod rownowaza sie ze sprzedarza to jesli przekrocze ta kwote z samej sprzedarzy musze zaplacic podatek ?



Temat: Jaki sposob opodatkowania DG na allegro????
witam
mam pomysl na biznes, a mianowicie handel rzeczami kupowanymi na niemieckich rynkach(sprzet audio, RTV, AGD, sprzet budowlany itd).Sa to rzeczy uzywane. jak mozna to zalegalizowac??? problem polega na tym, ze praktycznie nie realne jest zdobycie umowy kupna sprzedazy na takim ryneczku.... czy mozna w polsce stosowac tzw OSWIADCZENIE??? wiem ze w niemczech jest taka mozliwosc(wpisuje sie cene i miejsce zakupionego towaru)
dziekuje za podpowiedzi i pozdrawiam



Temat: Jak radze sobie na Allegro z podatkiem.


Czasem sprzedaje używane rzeczy , jeśli wartosc przekracza 1000 zł
sporządzam umowę kupna sprzedaży podstawowe dane nazwa cena itp. . oraz
adnotacja wszelkie opłaty zwiane z zakupem pokrywa kupujący czyli 2%
podatku.


możesz się naciąć jak się okaże, że kupujący jest z niego zwolniony.



Temat: Do Biura Projektu - co, jak i kiedy?

Odpowiedzi na Państwa pytania na podstawie informacji uzyskanych z Urzędu Marszałkowskiego:
1) umowa kupna – sprzedaży może być dokumentem poświadczającym wydatki w ramach jednorazowej dotacji inwestycyjnej, trzeba natomiast pamiętać o zasadach kwalifikowalnosci dotyczących rzeczy używanych. Polecam podręcznik kwalifikowalnosci.

Koszty zakupu sprzętu używanego są kosztami kwalifikowalnymi pod warunkiem, że okres amortyzacji sprzętu zakończył się. Kwestię zakupu sprzętu używanego reguluje zasada nr 4 Rozporządzenia Komisji nr 1145/200.

Rozumiem, że sprzęt, którego wartośc jest poniżej 3500 zł amortyzuje się w miesiąc po zakupie. Czyli w takim przypadku używanego laptopa można zaliczyć do środków kwalifikowalnych, zakładając, że w sklepie został on kupiony w 2005 roku?




Temat: komis rowerowy


| hmm uzywane to np. na rynku mozesz dostac (np. na przymorzu), ztym ze
| definicja slowan "uzywane" to "rower ktory zmienil wlasciciela w sposob
| odbiegajacy od przyjetych norm przy kupnie/sprzedazy" :)

żeby ktoś źle niezrozumiał: rowery kradzione!!!. Ludzie nie kupujcie
kradzionych rzeczy, nie będzie popytu na takie rzeczy, mniej będzie
kradzieży. To chyba oczywiste.
Jak mnie nie stać, to nie kupuję.


Niestety, do niektórych ta banalna zasada nigdy nie dotrze





Temat: komis rowerowy


hmm uzywane to np. na rynku mozesz dostac (np. na przymorzu), ztym ze
definicja slowan "uzywane" to "rower ktory zmienil wlasciciela w sposob
odbiegajacy od przyjetych norm przy kupnie/sprzedazy" :)


żeby ktoś źle niezrozumiał: rowery kradzione!!!. Ludzie nie kupujcie
kradzionych rzeczy, nie będzie popytu na takie rzeczy, mniej będzie
kradzieży. To chyba oczywiste.
Jak mnie nie stać, to nie kupuję.
Pzdr

PZDR
Cabra






Temat: jak moge ubiegac sie o zwrot pieniedzy za feralny samochod?

Weź przestań pleśc głupoty chłopie chyba sobie żartujesz nie wiesz nic o sprzedaży czego kolwiek jako sprzedawca nie mam obowiązku nikogo o niczym informować od tego są stacje diagnostyczne i znajomośc przedmiotu który się kupuje a nie ja jako sprzedawca mam napisasc ze to czy tamto jest do wymiany nie bądź śmieszny A brednie które wypisujesz tyczą się przedmiotów nowych a nie używanych nawet w marketowych promocjach nie ma reklamacji choć rzeczy są nowe. Proponuję doczytać a potem pisać doktoraty na forum:)
Ciekawe, że nie raz marketowe tandety zwracałem i jakoś reklamacja była.
Ciekawe, że przytoczona ustawa zawiera zapis, mówiący o tym że dotyczy każdej rzeczy ruchomej nabytej drogą kupna-sprzedaży. Dotyczy nawet usług. Wyłączone z tych przepisów są np. artykuły żywnościowe, ale samochód do takich nie należy.
Przestań pouczać innych, a weź się za lekturę prawa, które w mniejszym lub większym stopniu dotyczy także Ciebie.



Temat: REJESTRACJA: gdzie mam zarejestrowac uzywany?
Hej

Mam nastepujaca sytuacje: chce kupic uzywany samochod. Obecnie jest
zarejestrowany w Starachowicach. Ja mam stale zameldowanie w Starachowicach,
a czasowe w Krakowie. Moje pytanie brzmi: czy samochod mam rejestrowac w
S-cach czy w Krakowie?

To bylo pierwsze pytanie. Teraz drugie (zeby nie bylo zbyt prosto :-) ).
Prowadze jednoosobowa dzialalnosc gospodarcza, jestem platnikiem VAT-u.
Firma zarejestrowana jest w Krakowie. Pytanie brzmi: czy na umowie
kupna-sprzedazy mam figurowac ja jako osoba fizyczna czy tez musze podac
dane mojej DG (REGON itp)? Aby jeszcze troszke skomplikowac dodam, ze zakup
samochodu bedzie dofinansowany przez UE w ramach dzialania 2.5 ZPORR - czy
jesli na umowie bede ja jako osoba fizyczna, a nie firma, to zostanie to
pozytywnie zweryfikowane przy kontrolowaniu przebiegu inwestycji?

Bede bardzo wdzieczny za odpowiedzi na _ktorekolwiek_ z powyzszych pytan.
Google znam i lubie, ale za Chiny ludowe nie jestem w stanie dotrzec do
serwisu zawierajacego aktualne i wiarygodne informacje na ten temat, a na
tej grupie z pewnoscia sa ludzie, ktorzy znaja sie na rzeczy.

Z gory dziekuje i pozdrawiam

J





Temat: Jak sprzedac BMW na allegro
nie wiem czy sa jeszcze osoby ktore sie nabieraja na takie rzeczy swiat jest dziwny ..... kupowalam juz kilka razy z netu auto zawsze szlo na kanal jazda probna oczywiscie to nie wyeliminuje wszystkich wad samochodu ale uzywane kupowac tylko ze swoim mechanikiem zaufanym na dodatek i tyc samemu sie znac w dobie wysokich i waskich specjalizacji ludzie tzw. ery renesansu maja lzej :) i jeszcze drobna prawnicza uwaga jesli w umowie kupna - sprzedazy nie ma adnotacji ze za uktyte wady pojazdu sprzedawca nieodpowiada to sprzedawca ma sie zle w sadzie:))))
iwonka jak Ty sie uchowalas bez prawka toz to juz chyba wyjatki chodzace tacy ludzie;) <szok> jak to mawial mu dziadek: czlowiek w zyciu musi umiec pare rzeczy zeby przezyc modlic sie, plywac, tanczyc i jedzic konno (prowadzic auto)
pozdrawiam



Temat: Pokój studenta
Jeżeli chodzi o używany sprzęt, to nie ma problemu z kupnem - wystarczy z gówniarzem spisać umowę kupna-sprzedaży, gdzie jedną ze stron będzie szkoła reprezentowana przez tego, co nic nie może/manczosa/pedałka/mnie/twoją starą.

Jeżeli chodzi o gry, to od początku zakładałem:
1. konsola będzie przerobiona, żeby była bardziej kompatybilna
2. Gry studenci będą przynosić sami - mniej rzeczy do ukradnięcia sprawia, że śpię spokojniej. A skoro konsola jest przerobiona, to umożliwia granie we własne prywatne kopie zapasowe gier, a ze zdobyciem takich, jak wiadomo, w przypadku naszego łącza szkolnego, nie ma problemu :)

Ogólnie mamy duży problem z ustaleniem systemu odpowiedzialności w przypadku, gdyby coś zginęło/madmax by przyszedł, przegrał w mario i rzucił padem o ścianę/etc... Myśleliśmy o kamerce internetowej... Albo jakimś systemie "ten co wziął klucz, ten odpowiada + jakaś kartka na ścianie, żeby mogła się wpisać osoba, która klucz posiada (tak, żeby nie trzeba było chodzić do portierni i podpisywać w zeszycie co chwila przekazywań sobie klucza).

Jakieś propozycje? Lepsze pomysły?



Temat: ANGIELSKIE REALIA a OPIEKA NAD CIĄŻĄ- jak jest naprawdę?
Moju jak tylko będę miała chwilke więcej czasu to wystawie wszystko co mam zbędnego na freecycle
A swoją drogą wózek kupujesz nowy czy używany Bo jak używany to może odkupisz mój Mam dwie angielki zainteresowane jego kupnem( jedna jakby mogła to brałaby go od zaraz hehe) ale żal mi sprzedawać wózek angielce, oni w ogóle nie dbają o takie rzeczy a o ich czystość to już wcale.
Jak tylko dotrze do mnie nowy wózio z Pl to tego wystawiam na sprzedaż a więc Maju jakby co to pytaj Oczywiście nic nie narzucam to czysta propozycja



Temat: Czy ktoś dokładnie przerobił oddławianie z 50KM na 61KM?

Panowie przepraszam za OT, ale wazna sprawa. Ma ktos moze jakies gazniki od XJ? chodzi mi o jedna srobke ( od dolu pod iglica -ukrecila sie przy dokrecaniu, praktycznie bez uzycia sily). Mam xj 95' UK. Typ ganizkow inny niz ten ze zdjecia na 7 stronie bodajze. pozdr

nie chce krakac, ale chyba nikt nie sprzeda ci samej srubki, bo nikt nie trzyma takich rzeczy w zapasie. pozostaje ci szukac takiej rzeczy po serwisach, warsztatach i innych takich albo kupno uzywanego zestawu gaznikow. stan jest ci wlasciwie obojetny, bo chodzi tylko o srubke, a tam dostaniesz az 4 sztuki z drugiej strony, jak kupisz zestaw gaznikow w dobrym stanie, to jeszcze sprzedaz na allegro kapturki, krucce i co tam jeszcze, wiec moze zakup sie zwroci (przynajmniejc czesciowo)

najpierw zapytaj w serwisie yamahy - warszawa, ul. polczynska (google i znajdz maila), moze sie okazac, ze koszt bedzie 1-5 zeta... chociaz jak znam zycie, to zawolaja jakas koszmarnie wysoko kwote



Temat: Pchli targ

Elu, napisałaś o tych których znasz.. ale jak np.. jakiś rozprawiczyłem_nosorożca13 napisze do Ciebie że sprzeda Ci brand new laptopa za 100zł. Ok, uwierzysz, a on Ci przyśle cegłę.. i co dalej? ;>
Takie rzeczy można zgłosic na policje i wcale nie trzeba miec do tego żadnych dowodów z allegro:)

[ Dodano: Czw 30 Paź, 2008 ]

Mysle, ze nie wzrosnie bo: wątpie zeby tutaj duzo osób cos chciało sprzedawac. Forum nie ma jakiejs tematyki, czyli co niby by się tutaj sprzedawało, telefony, skarpetki, klocki, kartki pocztowe, kosmetyki? Jesli ma i tak byc w efekcie koncowym puszczane przez allegro to nie ma sensu robic działu "pchli targ" tylko wystarczą ogłoszenia sprzedazy i kupna...

a czemu nie? to byłby właśnie plus- że ja mogłabym kupić sobie używane skarpetki od Juś, Mandinka do połowy zużyty tusz do rzęs ode mnie a Ty nokię 3310 od emwu. wszystko i dla wszystkich;)
Dla Ciebie tak, ale dla kogos kto ich nie zna byłby to raczej minus.



Temat: 1

fuhlmarku

to sie nazywa Flohmarkt (pchli targ) a te rzeczy uzywane sprzedawane poraz kolejny powinno sie opodatkowywac dyferencjalnie...czyli podatek tylko od roznicy miedzy wartoscia kupna a sprzedarzy...np. kupuje za 100 pln sprzedaje za 120 pln...opodatkowuje tylko te 20 pln roznicy...na zakup z pchlego targu wystawiam sobie sam kwitek...na sprzedaz w allegro mam eMaile potwierdzajace zakonczenie tranzakcji...tak sie robi to w europie...



Temat: dowód zakupu


| ze strony o mnie wyraźnie wynika że prowadzi sklep

Co z tego. A sprzedał ci nowy sprzęt czy używane swoje kalosze?


Kupiłem używaną rzecz.
Uważam jednak że jakiś dowód zakupu mi się należy - jeśli sprzedający nie ma
tej rzeczy "na stanie" sądzę że powinna być umowa kupna sprzedaży.
Czy jestem w błędzie?
saluto serfer





Temat: Do Biura Projektu - co, jak i kiedy?
Odpowiedzi na Państwa pytania na podstawie informacji uzyskanych z Urzędu Marszałkowskiego:
1) umowa kupna – sprzedaży może być dokumentem poświadczającym wydatki w ramach jednorazowej dotacji inwestycyjnej, trzeba natomiast pamiętać o zasadach kwalifikowalnosci dotyczących rzeczy używanych. Polecam podręcznik kwalifikowalnosci.
2) zakup domeny internetowej nie może być wydatkiem kwalifikowanym, jeśli chodzi o powstanie strony internetowej to jest to bardziej skomplikowana sprawa ponieważ administrowanie stroną nie jest kosztem kwalifikowanym, natomiast może być projekt graficzny tej strony (jako wartość niematerialna i prawna). Oprogramowanie jest kosztem kwalifikowalnym jako wartość niematerialna i prawna.
3) Wkład własny nie może być wnoszony jako aport, musi to być gotówka.



Temat: Czy mogę założyć felgi 14 zamiast 15-tek
Szukać to szukam , allegro przeglądam regularnie, ale wolał bym kupić coś na miejscu (blisko z odbiorem osobistym), raz się naciąłem na kupnie wysyłkowym używanych rzeczy (z nowymi to raczej nigdy nie było problemu). Niektórym się wydaje, że jak coś według nich w bdb stanie to takie jest, lecz wcale to ni musi być prawda

A jeśli masz swoje na sprzedaż to napisz na priv ewentualne koszty i jakieś fotki ze stanem. Jutro wyjeżdzam i nie będę miał dostępu do netu, ale w sobotę wieczorem się odezwę.



Temat: Używana octa - kredyt czy leasing?
Czyli przy umowie kupna sprzedaży wartość na umowie będzie amortyzowana cała? Tzn że taką umowę niosę do księgowej? Oczywiście rozumiem że nie odliczę vat bo nie będzie fvat.

Jeszcze jedno jeśli kupie autko używane od firmy na fvat (skoda z homologacja) to czy odzyskam jakąś część vat?

Pozdrawiam

Autorus

ps. Ja wyrobiłem się przed zmianami i odzyskałem cały vat(2004 kwiecień) . Ale potem sie wiele rzeczy pozmieniało i już tego nie śledziłem.



Temat: S11- czy mozna?
Niestety taka jest kolej rzeczy, skoro podpisujesz cyrograf
a operator nie daje zadnych ulg, to nie moze poszkodowany
w nieskonczonosc dokladac.



| Moj ukradli,kupilem druga karte i telefon uzywany z reki i wlasnie sie
| obawiam, ze moga mi zablokowac.

Oj  moga, moga .... I to np dopiero za miesiac... To jest niestety Twoje
ryzyko. Ale jezeli kupiles telefon od konkretnej osoby lub firmy nie ma
sie czego bac. Jezeli operator IMEI zablokuje, przedstawisz umowe
kupna-sprzedazy (zwykla cywilno-prawna umowa), rachunek czy fakture i
powinni Ci go odblokowac (zreszta jezeli byl kupiony legalnie, malo
prawdopodobne aby byly wlasciciel zrobil Ci taki numer). Ale jezeli
kupiles go na bazarku osiedlowym od chlopca w blyszczacym dresie za
okazyjne 70 zl, to czeka Cie wizyta u innego zlodzieja, co to w aparatach
grzebie...






Temat: Dowod zakupu dla Urzedu Skarbowego
przyklad umowy zakupu rzeczy urzywanej przez internet (allegro)

Umowa kupna/sprzedazy zawarta w dniu 25/05/2009 pomiedzy sprzedajacy:Jan Kowalski zamieszkaly w Radomiu, ul. Radomska 1
a kupujacy: Tomasz Nowak zamieszkaly w Warszawa, ul.Warszawska 2.
Przedmiotem umowy jest uzywany zestaw klockow "lego", ilosc sztuk: 1, o wartosci 2,55 zl
Podpis kupujacego Podpis sprzedajacego

Czy cos takiego wystarczy ? Bazowalem sie na tym:

Podstawą zapisów w księdze są dowody księgowe, którymi są:

1) faktury VAT, w szczególności faktury VAT marża, faktury VAT RR, faktury VAT MP, dokumenty celne, rachunki oraz faktury korygujące i noty korygujące, zwane dalej "fakturami", odpowiadające warunkom określonym w odrębnych przepisach, lub

2) inne dowody, wymienione w § 13 i 14, stwierdzające fakt dokonania operacji gospodarczej zgodnie z jej rzeczywistym przebiegiem i zawierające co najmniej:

a) wiarygodne określenie wystawcy lub wskazanie stron (nazwę i adresy) uczestniczących w operacji gospodarczej, której dowód dotyczy,

b) datę wystawienia dowodu oraz datę lub okres dokonania operacji gospodarczej, której dowód dotyczy, z tym że jeżeli data dokonania operacji gospodarczej odpowiada dacie wystawienia dowodu, wystarcza podanie jednej daty,

c) przedmiot operacji gospodarczej i jego wartość oraz ilościowe określenie, jeżeli przedmiot operacji jest wymierny w jednostkach naturalnych,

d) podpisy osób uprawnionych do prawidłowego udokumentowania operacji gospodarczych



Temat: zły stan - rękojmia?


Co Ty się tak na tych biegłych uparłeś?:) Przecież mówię, że niektóre
usterki biegły może udowodnić (że istniały w chwili sprzedaży), jednak to
nie zmienia postaci rzeczy. To jest sprzęt używany, bez gwranacji i


Bo sprzedający zawsze odpowiada za wady ukryte towaru. A ukrytymi są takie,
o których domniemuje się, że istniały w chwili sprzedaży a kupujący nie mógł
się o nich dowiedzieć dochowując należytej staranności. Nie powiesz mi, że
rozbieranie silnika jest normalna czynnościa przy kupnie samochodu :)


sprzedający nie ma obowiązku znać stanu całego pojazdu. To kupujący
powinien to sprawdzić przed kupnem. Gdyby sądy inaczej orzekały to wiesz
do jakiego pieniactwa by to doprowadziło? Ludzie kupowaliby 20 letnie
trupy a później się procesowali o wszystko......


Ludzie kupują 20 letnie trupy jak nie mają kasy, a potem nie mają kasy na
prawnika :)
Co byś powiedział na taka sytuację - nie dotyczy samochodu, ale można
powiedzieć że jest analogia: gośc kupuje małego psa na targu, pies po 5
dniach zdycha, w międzyczasie idzie kupa kasy na jego leczenie, pies był
chory na parwowiroze co nie było widoczne przy kupnie (częste u małych
psów), sprawa rozbija sie o sąd  i gość odzyskuje koszt zakupu, leczenia i
koszty prawnika. Ciężko tylko powiedzieć, czy pies był nowy czy używany :)

Pozdrawiam
kosik





Temat: WAZNE ! PRZECZYTAJ ZANIM NAPISZESZ POST W TYM DZIALE !!
Uwaga!
prosze o nie pisanie odpowiedzi spamujacych.
czyli typu:
" to jest za drogie "
" a dlaczego to sprzedajesz? "
" ale przeciez gdzie indziej tez to sprzedaja i taniej"
"stary, zwariowales - nikt ci tego nie kupi?"
itp i wogole nie zwiazane z tematami watkow
pozostawcie ludziom decyzje w sprawie kupna , mysle ze kazdy ma swoj rozum...
a takie posty powoduja niepotrzebne emocje i spiecia...

wiem ze niektore ogloszenia o sprzedazy same sie prosza o dopisanie czegos, ale prosze odpusccie i nie wpisaujcie zadnych zgryzliwych odpowiedzi, tylko zadawajcie konkretne pytania dotyczace danej rzeczy, czy oferowanej uslugi.

a jesli juz nie mozecie wytrzymac, załozcie nowy temat w dziale np. Hyde Park czy Glowne , typu "dlaczego ludzie tak drogo sprzedaja uzywane rowery", albo w w tym dziale "nowy rower na sprzedaz w Asdzie , taniej niz uzywany na forum"
pozdrawiam
moderator
sza-v

p.s. takie posty beda usuwane , a przy wielokrotnym spamie beda ostrzezenia



Temat: BMW 5/7 c. czyli zakup ..?:)
Panowie,czy jest ktos kto może orietuje sie jak w praktyce bedzie w yglądał
po maju zakup bmw 5/7 z 93/94 rocznik?Jakie to beda pieniadze,i dodatkowe
opłatyy( nie mam  żadnej rodziny w niemczech i miec nie chcę,chce to zrobic
równiez w miare...legalnie).

Druga Kwestia
FORD SCORPIO ghia-samochód ,który uwielbiam-duzy komfortowy,ma mnóstwo
dodatkowego wyposażenia, którego nie ma nawet w nowych samochodach.
Do rzeczy...czy po wejsciu do uni czyli po 1 maja będe w stanie sprzedać go
za jakieś sensowne pieniądze..CZY RACZEJ NALEZY ZROBIĆ TO TERAZ.???
SAMOCHÓD NALEZY RACZEJ DO AUT TRUDNYCH W SPRZEDAŻY(DUZY SILNIK ITD, OPŁATY).
CZY CENY AUT UZYWANYCH W POLSCE SPADNA NA ŁEB????

dla wielbicieli scorpio załaczam strone www ze zdjeciami mojego samochodu.
www.sysinfo.pl/scorpio/
autorem strony i zdjęć jest poprzedni własciciel.

czy ktos miał taki przypadek ze zminił scorpio ghia na bmw 5/7 ?jest to w
miare porównywalny komfort?
Ogólnie zalezy mi na kupnie samochodu o 2/3 lata młodszego...ale tylko wtedy
gdy bedzie to porównywalna klasa samochodu ..i jakies rozsadne pieniądze.

Ostanie sprawa scorpio ghia-pełna wersja(lista wyposażenia na życzenie)
-instalacja gaz z komputerem-2 komplety opon,radio ze zmieniarką
6cd,samochód sprawuje sie bez zastrzezeń -cena 14 tyś. PLN .
proszę o wypowiedzi uzytkowników bmw/forda.wszystkich... zainteresowanych
tematem.
Osoby zainteresowane zakuoem....   www.sysinfo.pl/scorpio/

CZY W BMW V6 SA RÓWNIE POPULARNE I NIEZAWODNE????

POZDRAWIAM SERDECZNIE





Temat: zły stan - rękojmia?


A sąd nie ma pojecia i dalej się pyta biegłych. A biegły z reguły debilem
nie jest i może zauważyć, że coś miało być ukryte. Uwierz, że nie takie
sprawy da się wygrać :)


Co Ty się tak na tych biegłych uparłeś?:) Przecież mówię, że niektóre
usterki biegły może udowodnić (że istniały w chwili sprzedaży), jednak to
nie zmienia postaci rzeczy. To jest sprzęt używany, bez gwranacji i
sprzedający nie ma obowiązku znać stanu całego pojazdu. To kupujący powinien
to sprawdzić przed kupnem. Gdyby sądy inaczej orzekały to wiesz do jakiego
pieniactwa by to doprowadziło? Ludzie kupowaliby 20 letnie trupy a później
się procesowali o wszystko......





Temat: PeCety i Konsole
Art, FFXII trafiło do Europy, alew wersji PC (jest (albo już było;) ) w Empiku w Kingcross'ie ). Konsolę musisz modernizować, w zależnosci od potrzeb (tutaj uprzywilejowany jest xbox). Wyjątkiem do modernizacj konsoli są wszystkie MMO (inna bajka, że są trzy;p). A co z "network adapterem" ? jeśli chcesz grać przez sieć musisz go mieć. A jak chcesz grać w więcej niż 2 osoby na jednej konsoli to musisz kupić kolejny gadżet. ( już podaruję ci kupno tych 4 padów ;] ).
Jeśli chodzi o modernizację kompa, to ty chyba jednej rzeczy nie rozumiesz: taka była idea tego sprzętu. Wtedy jednak nikt nie przewidywał, że sprzęt będzie rozwijał się tak szybko i że w grach najważniejsza będzie grafika, a nie wartość merytoryczna.
A tak przy okazji: zauważyłeś, że najczęściej używanym przez konsolowców argumentem jest grafika, która teoretycznie nie jest najważniejsza?

Btw. Sony nie lubi sprowadzać czegokolwiek do europy, nawet nieoficjalnie. Wczoraj jedna firma brytyjska przegrała rozprawę w sądzie i ma zakaz sprowadzania i sprzedaży PSP z Japonii lub USA



Temat: wybor telefonu

Hej, nie neguje ze N3310 to bylby dobry zakup, ale jak mam kupic mojej
pani
telefon z drugiej reki ?? Toc mnie z chalupy pogoni ;-)) No nie, troszke
zartuje, ale wolalbym kupic aparat z gwarancja, a na gieldach czasem to
roznie bywa.


To tak jak z kupnem samochodu, albo nowy matiz z trzyletnią gwarangją albo
10cio letni Mercedes,
co przejedzie od matiza duuużo więcej kilometrów ale jest używany (są też
opcje pośrednie)


Ostatnio gostek oglaszal sie, ze ma aparat z pudelkiem i
papierami, a jak przyszlo do rzeczy to nawet ladowarki nie mial w
komplecie... A ja nie chce kradzionego kupowac.


Jest to "pół kradziony", np. żule idą do salonu, kupują nowiutką 3310 za
10zł, i zaraz za rogiem oddają za 200zł, potem facet sprzedaje jąw komisie,
lub na allegro za 360 (po wcześniejszym zdjęciu lub nie simloka).
Start kate kupisz za około 100zł nową (chyba), a jeśli nie chcesz, to
używaną z ogłoszenia.
TO opcja dla tych co lubią kombinować aby mniej wydać...
N3310 nie jest zbyt rewelacyjnyją słuchawką ale jest estetyczna,
A jak chcesz kupować "nówkę" to wydaje sięnajlepsza 5110,
ma duużą baterie i zawsze będzie miała swoich zwolennikóe w związku z tym
nie będzie problemów z jej ewentualną sprzedażą.


Oki, wracam do tematu - moze
ma ktos inne propozycje, jaki aparat wybrac z ofert prepaidow ??


nie dalej jak kilka dni temu widziałem, że w + kupując ze sklepu
internetowego jest jakies 20zł rabatu...

Pozdrawiam
Piotr_D





Temat: BMW 320, 325 E-30 1990, czy warto ? (długawe)



Nastepny co sie zarazil marka BMW :) Tak to juz jest, jak sie raz
przejedzie
taka furka, to potem bol, zeby sie przesiasc na cos innego :) Ja polecam,
oczywiscie po kupnie musisz powymieniac filtry itd, zrobic przegladzik i
porobic najwazniejsze rzeczy (poki tanio i nic powazniej sie nie zepsuje -
bo nikt przed sprzedaza nie dba o samochod) i mozna jezdzic do upadlego.
Czesci sa tanie i drogie. Zalezy co kupujesz. To co sie rzadko psuje ma
ceny
kosmiczne, to co czesto - umiarkowane. Ale nie trzeba jezdzic do ASO, sa
inni co robia BM'ki tez dobrze, zawsze mozna kupic podrobe, albo uzywke
(podrob nie polecam, juz lepiej uzywany oryginal).


Ja znam odtrutki na te wszystkie BMW...

Jurand.





Temat: E46 Bardzo prosze o opinie na temat tego autka!!!

Chyba jednak bedzie najlepiej kupic od prywatnej osoby niz od handlarza prawda?

To zależy czego szukasz i gdzie szukasz.
Jeśli pisząc "handlarz" masz na myśli dobry niemiecki autohaus, który zagwarantuje ci poprawność działania auta w przedstawionym przez siebie zakresie to można kupić od takiego "handlarza". Są to najczęściej autohausy przy salonach danej marki lub autohausy z dużą renomą i nieskazitelną opinią, którym zależy na sprzedaży dobrych samochodów. W tych niestety ceny są wygórowane ale auto pewne.

Jeśli pisząc "handlarz" masz na myśli typowego handlarza z Polski, Ukrainy, Turcji itp, który na jednym "babolu" chce zbić fortunę i nie interesuje go stan tegoż auta ani wcześniejsze pochodzenie ( np przystanek autobusowy ) - to sam wiesz, że nie warto - mimo iż cena zachęca do kupna.

Jeśli chodzi o osoby "prywatne" - bo większość handlarzy nie ma założonej działalności gospodarczej i także sprzedaje jako osoba prywatna ( z tym, że nie rejestruje na siebie auta tylko pcha na poprzedniego właściciela ) - to też zależy jak taka osoba wykorzystywała auto. Można trafić na dobry egzemplarz - a można i na strucla.

Dlatego jeśli już wyszukasz sobie samochód ( ja polecam jednak strony zachodnich sąsiadów - jeśli masz czas i chęci oczywiście ) i tak musisz go dobrze sprawdzić. Z tym, że kupując w DE tzw "pewniaka" dostajesz komplet dokumentów z przeglądami, historią serwisowania, czasami rachunkami, org. książką serwisową, często gwarancją używanego samochodu ( zależy jak się ugadasz ) i niecofanym licznikiem - a to ważne rzeczy.



Temat: BMW 320, 325 E-30 1990, czy warto ? (długawe)




Nastepny co sie zarazil marka BMW :) Tak to juz jest, jak sie raz przejedzie
taka furka, to potem bol, zeby sie przesiasc na cos innego :) Ja polecam,
oczywiscie po kupnie musisz powymieniac filtry itd, zrobic przegladzik i
porobic najwazniejsze rzeczy (poki tanio i nic powazniej sie nie zepsuje -
bo nikt przed sprzedaza nie dba o samochod) i mozna jezdzic do upadlego.
Czesci sa tanie i drogie. Zalezy co kupujesz. To co sie rzadko psuje ma ceny
kosmiczne, to co czesto - umiarkowane. Ale nie trzeba jezdzic do ASO, sa
inni co robia BM'ki tez dobrze, zawsze mozna kupic podrobe, albo uzywke
(podrob nie polecam, juz lepiej uzywany oryginal).

Pokłonik
-----------------------------------------------
BARTMAN

GSM 0501/93-93-49
Czarne "gangsta" BMW 535i
-----------------------------------------------





Temat: Czy to możliwe, że kupujący zapłacił za mnie PCC-3?
Hello Gotfryd,


| Kupiłem używany samochód w firmie AAA Auto.
| Nie jest to typowy komis, ponieważ skupują samochody za gotówkę i dopiero
| potem je odsprzedają. Sami są więc kolejnym właścicielem.
  Przyjmujemy, iż jest DOKŁADNIE tak jak piszesz.
  Znaczy na dowodzie zakupu jako sprzedawca jest ich firma.
  Do tego dobrze mi gadać, bo posty poprzedników przeczytałem ;), ale
 jako że z PCC już w tym roku wtopiłem podając błędne info, to miałem
 okazję odświezyć :więc zakładam że teraz dobrze piszę ;)
| Po kupieniu mojego auta od poprzedniego właściciela, AAA zapłaciło podatek
| PCC-3. Następnie sprzedało samochód mnie, wystawiając mi fakturę VAT-MARŻA.
  No i dobrze.


Ale skąd VAT-marża a nie zwykła faktura VAT?

[...]


| Oni twierdzą, że znaczenie tej formułki jest takie, że to oni zapłacili
| podatek PCC-3 za mnie i ja już nie muszę tego robić.
  Nieprawda.
  Zapłacili za siebie.


Ale dlaczego zapłacili, skoro to nie komis a sa płatnikami VAT?


| Z kolei urzędniczka z US twierdzi, że nie mogli zapłacić za mnie, bo ten
| podatek nie jest podatkiem solidarnym i zapłacić go może tylko i wyłącznie
| nabywca,
  Dobrze gada. Dać jej piwa ;)


A niżej piszesz, że skoro sprzedaje firma to nie podlega PCC...


| chyba że sprzedający może podać podstawę prawną do tego, żeby
| podatek ten w ogóle się w moim przypadku nie należał.
...no i tak jest.
  Jak sprzedawca prowadzi DG w rozumieniu VAT, to PCC od sprzedaży
przez niego się nie należy i już.


[...]


  Po prostu *firma* *nie może* tak dokonać sprzedaży rzeczy, żeby nie
podlegała ona pod VAT. A to powoduje wyłączenie z PCC!
  Zwolnienia udziela napis "VAT" na tym papierku od nich ;)


I ja już jestem całkiem głupi.

Skupowanie samochodów i ich sprzedaż, to jest komis? Bo dla mnie
komis, to rodzaj pośrednictwa a nie skup i sprzedaż.
Umowa kupna-sprzedaży rzeczy gdy kupującym jest podmiot zajmujący się
handlem i będący płatnikiem VAT podlega PCC?
Jeśli prowadzą normalny handel, to skąd VAT-marża?





Temat: Czy to możliwe, że kupujący zapłacił za mnie PCC-3?
Hello 'Tom,

Przywracam bardzo istotny cytat:
===8<===

| Kupiłem używany samochód w firmie AAA Auto.
| Nie jest to typowy komis, ponieważ skupują samochody za gotówkę i dopiero
| potem je odsprzedają. Sami są więc kolejnym właścicielem.
| Przekręt węszę...


===8<===


| Po kupieniu mojego auta od poprzedniego właściciela, AAA zapłaciło podatek
       ^^^^^^^^
| PCC-3. Następnie sprzedało samochód mnie, wystawiając mi fakturę VAT-MARŻA.
| Skoro kupują i sprzedają, to powinni wystawić normalną fakturę VAT.
Blablabla,
Art. 765. Przez umowę komisu przyjmujący zlecenie (komisant) zobowiązuje się
za wynagrodzeniem (prowizja) w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa
do kupna lub sprzedaży rzeczy ruchomych na rachunek dającego zlecenie
(komitenta), lecz w imieniu własnym.


Jasne. Ale umowa komisu nie polega na skupowaniu towarów i późniejszej
ich sprzedaży. To już jest normalna działalność handlowa a nie
komisowa.


| Skoro są płatnikami VAT, to nie powinni płacić PCC.
Bo ponieważ?


Sam wskazujesz przepis.


Nie podlegają podatkowi:
[...]
4) czynności cywilnoprawne, jeżeli przynajmniej jedna ze stron z tytułu
dokonania tej czynności jest:
a) opodatkowana podatkiem od towarów i usług,
Która ze stron *czynności* (a były dwie czynności i w sumie trzy strony)


AAA sprzedając autorowi posta. AAA kupując od poprzedniego
własciciela. W obi przypadkach, skoro są płatnikiem VAT - nie płacą
PCC. I tu jest właśnie przekręt, który węszyłem. Pod przykrywką komisu
jest prowadzony handel.


| Umieścili na niej adnotację "Podatek od czynności cywilno-prawnych reguluje
| deklaracja PCC-3".
| No fajnie, że reguluje. To to każdy głupi wie.
| Oni twierdzą, że znaczenie tej formułki jest takie, że to oni zapłacili
| podatek PCC-3 za mnie i ja już nie muszę tego robić.
| Nie mogą.
Czego nie mogą? Umieścić dodatkowej informacji na fakturze VAT-marża?
Wskażesz przepis?


Nie mogą płacić PCC za klienta.

[...]





Temat: mam sposob na oszusta?


Czyli umowy kupna-sprzedaży, nawet zawartej ustnie. Co ma miejsce na
Allegro. Odpowiednia deklaracja do wypełnienia w US.


Kupując fajki w kiosku też zawierasz ustną umowę kupna-sprzedaży, czyż nie?.
Biegasz za każdym razem do US po druczek? Paragon, faktura, rachunek jest w
tym wypadku jedynie potwierdzeniem zapłaty i potwierdzeniem dla urzędu, że
dana sprzedaż miała miejsce. Różnica (choć nie w każdym przypadku aukcji
allegro) polega na tym, czy strona sprzedająca dokonuje sprzedaży w
wykonaniu działalności, czy nie - a jeśli nie to czy sprzedaje rzeczy
używane (pow. 1/2 roku) i ma przychody wolne, czy sprzedaje rzeczy nowe
(poniżej 1/2 roku) i płaci wtedy ryczałt 20%. Ale fakt jest faktem, że
ryczałt ten płaci wyłącznie sprzedający.


Witek, zapominasz jeszcze o VAT. Jeśli US nie dostanie należnego to będą
ścigać za odliczony. Prywatnej osoby raczej nie ale prowadzącego
działalność
gospodarczą owszem.


Mylisz obowiązek podatkowy (zapłaty podatku - tu vat należny) z prawem do
odliczenia podatku od dokonanych zakupów. US będzie ścigał za odliczony
podatek VAT (wynikający z faktury wystawionej przez sprzedającego na
allegro) tylko w określonym wypadku (za dużo pisania - polecam lekturę
rozporządzenia). US nie może się przyczepić jeśli wystawiono ci fakturę,
odliczyłeś VAT, sprzedawca ma kopię, ujął ją w rejestrze a podatku za dany
miesiąc nie zapłacił bo... np. mu się nie chciało. Tak więc w tym wypadku
również nie ma żadnej solidarności.
Jeszcze raz powiem - najpierw lektura potem dyskusja.

Witek





Temat: Zabrali mi prawo rękojmii, a serwis mnie oszukał


sprzedal/nie sprzedal
przeciez istotny jest rachunek, paragon, kwit kasowy,
ktory stanowi umowe kupna-sprzedazy i okresla strony umowy.
Wymiana towaru na inny, zgodny z oryginalnym, jest dokonywana wtornie do
zawartej umowy, zatem nie stanowi zmiany umowy kupna-sprzedazy co do
oznaczonego przedmiotu i stron umowy.
Czy kupujacy samodzielnie kontaktuje sie z serwisem, czy za
posrednictwem sklepu to jest jedynie procedura techniczna,
nieistotna dla przyslugujacych mu praw z tytulu rekojmi/gwarancji.

Wymiana sprzetu nowego na wolny od wad oznacza przeciez wymiane na
sprzet o cechach nowego, czyli bez zarysowan, sladow uzycia,
stanowiacych wady o istotnym znaczeniu dla ceny towaru.

Przedmiotem umowy jest zakup nowego, nieuzywanego sprzetu,
a zatem w wyniku procedury realizacji praw wynikajacych z
gwarancji/rekojmi klient nie moze zostac obdarowany towarem uzywanym o
cechach uzywania, ktorego wartosc jest istotnie nizsza od ceny nowego
towaru, ktory nabyl.

Jacek


No tak ale co mam zrobić jeżeli serwis mnie tym aparatem używanym własnie
obdarował. Do kogo się zwrócić.
Dziś byłem w Pihu i jestem załamany. Oni nic nie mogą i nic nie zrobią.
Najsilniejsze stanowisko więc wydaje się mieć Rzecznik Konsumentów. Już
byłem ale tam sprawa się ciągnie strasznie długo. Toć nie będę się sądził z
HP bo i tak przegram. Mam ważniejsze rzeczy do roboty. Jedynym wyjściem
wydaje się poinformowanie innych potencjalnych nabywców sprzętu HP o
kruczkach tkwiących w umowie. Jestem zdania, że każda firma każdy człowiek
(niemal) potrafi stworzyć takie warunki gwarancji
iż bez najmniejszego wysiłku oszuka klienta. Poważne firmy ( nawet malutkie
lokalne ) tego nie robią bo zależy im na kliencie. Jeżeli taka wiadomość się
rozniesie tzw. drogą pantoflową to taka firma szybko przestanie istnieć z
oczywistych powodów.
Po tym co zrobił HP i co dalej robi ( bo smieją mi się w twarz ) będę z
przyjemnością informował wszystkich o sposobie postępowania tej firmy.
Zaczne od grup dyskusyjnych, nie ominę oczywiście "cyfrówki". Myśle że dużo
straci HP. Ja będę pisał o tym aż mi się znudzi. A co trzeci post zaczyna
się "co wybrać ? "
:)
Dziękuje wszystkim za porady





Temat: licencja

[nie cytuję, bo w zasadzie znów bym musiał wszystko]

To ty nie rozumiesz.
Kupuję komputer + soft.
Co mam?
Komputer, paczkę z softem, rachunek.
JAKA UMOWA zmusza mnie do połączenia tych rzeczy?
Jak na razie zawarłem jedynie umowę kupna sprzedaży ze sprzedawcą i nic
więcej.

Bill nie ma tu nic do gadania.

Dalej. Licencja OEM, którą mam przed oczami mówi, że Soft może być
używany tylko na tym jednym komputerze. Czy ty nie rozumiesz, że
komputer kupiłem na zasadzie umowy kupna sprzedaży między mną i
sprzedawcą, i Bill nic do tego nie ma?
Bill może ograniczyć używanie WŁASNEGO produktu.
A kto twoim zdaniem pozwala mu na ograniczenie używania CZYJEGOŚ (nie
jego) PRODUKTU?

Chwyt  OEM polega na tym, że jak kupisz soft z komputerem, to ssoft jest
nieprzenośny. Ale komputer jest przenośny.

Zacytuję jednak dwa zdania:
"Jest nielegalne, bo nie po to kupiłeś/sprzedali Ci PC, abyś wywalił
OEMsoft"
"Kupiłeś/sprzedali tylko dlatego, że zoobowiązałeś
się do używania tego softu z przynależnym/zakupionym PC."

Otóż nie:
- komputer kupiłem po to, żeby go używać. Mogę go użyć z OEMem, ale
POKAŻ MI ZAPIS KTÓRY MNIE DO TEGO ZMUSZA.

Nigdzie, bo nikt nie może tego narzucić.

- Kupiłem / sprzedali, ale nie tylko dlatego. Mogłem wybrać - kupić z
softem albo nie. Czy ty tego nie rozumiesz?
Dziś możesz kupić OEM np. z myszą. Czy to znaczy, że kiedy kupujesz mysz
musisz kupić OEM? Nie, możesz, ale nie musisz. I jasno wynika z tego, że
  soft nie jest przywiązany do sprzętu odgórnie. Jest to "extra" oferta
Billa, z której mogę skorzystać lub nie. Czy do ciebie nie trafiają
oczywiste argumenty? Czemu się upierasz, że MUSZĘ kupić OEM i jestem na
niego skazany?

Jeszcze cycat:
"Zgodnie z wyjaśnieniami MS wystarczy otwarcie pudełka (zerwanie
banderoli) i umowa jest zawarta."

To może i prawda. Oczywiście pod warunkiem, że można poznać treść
licencji/umowy przed jej zawarciem, bo jesli nie, to jest to właśnie
MsPrawo, nie mające związku z prawem.

używając inaczej softu zgadzam się na warunki. O banderoli nic nie widzę.
To jest Win95OEM, o to od początku pytałem. Jeśli dziś ta umowa wygląda
inaczej to nie mój problem.

I po raz kolejny: Zawarcie umowy, takiej czy innej oznacza zgodę na to,
że soft będę mógł instalować tylko na jednym konkretnym komputerze. A
nie, że będę musiał to robić.

Mam licencję, na którą się zgodziłem. Więc nic mnie nie obchodzi to, co
"wyjasnia" Ms. Mogą mi naskoczyć, dopóki trzymam się licencji.





Temat: Motor z za granicy
Sprowadzając moto z zagranicy:
- musisz posiadać dowód zakupu (faktura, umowa- z datą, danymi osobowymi sprzedającego i kupującego oraz nr ramy motocykla)
- dokument świadczący o wyrejestrowaniu w danym kraju moto z ewidencji (dowód rej z adnotacją, wymeldowanie)
- jeżeli jedziesz na moto, to trzeba go ubezpieczyć i mieć aktualny przegląd. Na granicy może to być sprawdzone i służby graniczne mogą dowalić słony mandat i nie wpuścić do Polski (wtedy zostaje przewiezienie przez granicę moto "na czymś")

To podstawowe papiery. Granica Ciebie nie interesuje poza jej przekroczeniem - patrz wyżej.

Gdy będziesz już w domciu, to robisz sobie tłumaczenia otrzymanych dokumentów (bez ubezpieczenia). Umowę kupna- sprzedaży najlepiej spisać za granicą po polsku, bo odpadają w Polsce koszty tłumacza. Sprzedający na pewno podpisze nawet jeśli nie będzie rozumiał, bo jemu to powinno zwisać.

Na motocykle nie ma akcyzy, więc urząd celny omijasz. Natomiast z umową udajesz się do Urzędu skarbowego i tam dostajesz kwit, że motocykl nie podlega podatkowi VAT, bo już vat raz został opłacony przy zakupie nowego moto za granicą (mówimy tu tylko i wyłącznie o krajach unii). Za taką totalną głupotę w us trzeba wybulić 156 zł. Przepisy unijne stanowią, że używane rzeczy będące towarem w obrocie między krajami unii nie podlegają podwójnemu opodatkowaniu, i wszyscy o tym wiedzą, ale w Polsce trzeba wyrzygać 156 zł by to potwierdzić (debilizm).
Teraz jedziesz zrobić przegląd na stacji diagnostycznej (pierwsze dopuszczenie do ruchu)
Po tym udajesz się ku starostwu by w wydziale komunikacji złożyć papiórki, które dzierżyłeś do tej pory w dłoni. Starostwo (wydział komunikacji) dowali Ci kilka opłat (za tablice, dowód, ekologiczną) i po pewnym czasie dostaniesz blachę i dowód miękki. Po miesiącu będzie twardy. To wszystko raczej. Powodzenia



Temat: Allegro-->teoria a praktyka<--wasze doświadczenia
Hello ! Ja działam na allegro, trochę sprzedałem (190 transakcji), ale też sporo kupuję (120 transakcji).

Miałem kilka konfliktowych sytuacji, oto one:

1/ kupiłem naklejki kiepskiej jakości wbrew opisowi w aukcji, wysłałem maila, że mi nie odpowiadają i dostałem zwrot kasy.
2/ Kupiłem kosmetyki, których nie dostałem - też zwrot kasy, mimo, że niektórzy wolą takie sprawy załatwiać od razu NEGATYWEM. Ja nie - zawsze wybieram opcję kontaktu telefonicznego, mailowego. W moim przypadku to działa.
3/ Sprzedałem album, który został zniszczony przez pocztę, w tej sytuacji pokryłem częściowo koszt zakupu i zwróciłem kupującemu część kasy. Wszystko zakończyło się POZYTYWEM.

Generalnie transakcje możesz podzielić na dwa rodzaje: kupujesz od przedsiębiorstwa/sklepu internetowego lub od osoby prywatnej. W przypadku rzeczy używanych proś o zdjęcia lepszej jakości i zadawaj konkretne pytania. Wiedząc to wszystko możesz po prostu nie dopuścić do konfliktowych sytuacji:

Zakup od osoby prowadzącej działalność gospodarczą:

W przypadku zakupu poza lokalem przedsiębiorstwa transakcję regulują przepisy. Ustawa mówi, że "konsument, który zawarł umowę na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w terminie 10-ciu dni, ustalonym w sposób określony w art. 10 ust. 1. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem". Z tego co wiem, wiele osób ‘kupuje’ tak plazmy na święta…

Tego przepisu nie stosuje się do zakupu na aukcji z licytacją. Wtedy w grę wchodzi tylko dogadanie się ze sprzedającym.

Zakup od osoby prywatnej:

Jeśli kupujesz na aukcji z licytacją bądź w opcji KupTeraz od osoby prywatnej to jest to traktowane jako normalna umowa kupna sprzedaży i z niej nie możesz się wycofać po zakończeniu aukcji. Chyba, że załatwisz to polubownie ze sprzedającym, ale i tak pewnie dostaniesz komentarz NEGATYWNY. Wtedy sprawa może zakończyć siew sądzie, ponieważ ewentualne roszczenia dochodzone mogą być tylko na drodze cywilnoprawnej.

Jak będziesz miał konkretny problem to pisz, ciężko opisać wszystkie przypadki, ale moim zdaniem wszystko można załatwić polubownie. W wyjątkowych przypadkach pozostaje sąd, ale z tego jeszcze na szczęście nie korzystałem.



Temat: Kilka pytan odnosnie podatkow...
Witam!

Od dzisiaj zaczynam zakladac DG i mam kilka pytan zwiazanych z podatkiem.

rozmawialem z kilkoma osobami i wszystkie wysluchujac to co mam do powiedzenia - stwierdzily iz najlepszym rozwiazaniem dla mnie bedzie wejscie na podatek vat.

Bede zajmowal sie sprzedarza czesci motoryzacyjnych nowych oraz uzywanych. Beda to czesci importowane ze stanow / kanady / japonii / chin.

I tutaj moje pierwsze pytanie :

Czy za zakup tych rzeczy jest zwracany mi podatek VAT ktory place w urzedzie celnym?

Czytalem cos o kwocie 10000 euro, jednak nie za bardzo to wszystko rozumiem. Jak to sie ma do mojej sytuacji?
Jezeli np w roku sprzedalem rzeczy za 30 000 euro, co z podatkiem? Moge sobie go odliczac przy zakupie np sprzetu biurowego, zakupie towaru z zagranicy ( w celu dalszej sprzedazy ).

Przyjmijmy teoretyczna sytuacje :

Sciagam ze stanow w ciagu calego roku rzeczy na kwote 200 000 zl. od tej kwoty musze zaplacic podatek vat 44 000zl. Czy moge ta kwote w pelni odpisac?

Czy moge - np kupujac w stanach - poprosic o wystawienie (tam na miejscu) faktury na moja firme i uzyskac zwrot podatku jeszcze na granicy?

Jak powinienem sie rozliczac jezeli posiadam kilka czesci samochodowych do sprzedania, jednak nie mam na nich zadnych faktur, a chcialbym je sprzedac poprzez swoja firme?

Jak mam postapic w wypadku gdy kupuje auto na czesci - wystarczy umowa kupna sprzedazy?

Czy sa wymagane jakies dodatkowe dokumenty na sprzedaz czesci uzywanych?

Jeszcze male pytanie o samochod na firme - czy moge kupic uzywane auto (np w komisie, badz polisingowe) wrzucajac je w koszty?

Dziekuje z gory wszystkim za odpowiedzi.
Mam nadzieje ze nie zagmatwalem za bardzo tego wszystkiego :P

Mam jeszcze duzo pytan, jednak na ta chwile pogubilem karteczki na ktorych mam wszystko zapisane :D

Pozdrawiam Serdecznie



Temat: Kupno Motocykla [Poradnik]
Na co zwracać uwagę przy kupnie motocykla?

Temat jest stary jak handel motocyklami i jako taki był już wałkowany. Zanim więc odeślę Cię pod odpowiedni adres jedynie kilka uwag. Naczelna zasada brzmi «Nie napalać się!». Dobrze jest wziąć ze sobą doświadczonego kolegę, albo choćby kogoś, kto będzie hamował nasz entuzjazm. Co dwie pary oczu to nie jedna. Przed jazdą próbną obejrzyj motocykl, zarówno z bliska, jak i z daleka. Oględziny z daleka (ze wszystkich stron) pomogą wykryć wady geometrii, dwuśladowość itp. Z bliska patrz na:
– ograniczniki skrętu na główce ramy, muszą byc nienaruszone;
– końcówki lag w górnej półce, jeśli wystają o kilka milimetrów nad poziom półki jest duża szansa, że lagi były połamane, a lagi wysunięto w górę by nie było widać spawów;
– symetrię mocowania zegarów i owiewki względem osi główka ramy/zbiornik paliwa;
– stan wystających elementów, jak końcówki klamek, ciężarki na końcówkach kierownicy, lusterka, podnóżki, tłumiki, gmole itp. Głębokie rysy na tych elementach świadczą co najmniej o szlifie.
Więcej informacji znajdziesz po adresem
http://www.krzysp.motocykle.org/nacopatrzec.html

Ja jeszcze tylko dodam trzy rzeczy:
– sprawdź dokładnie papiery, zwłaszcza numery ramy i silnika. Jeśli moto jest zarejestrowane nie na obecnego, a na jednego z poprzednich właścicieli, musisz dostać komplet umów kupna-sprzedaży potwierdzających kolejne przeniesienia własności od momentu, gdy moto zostało zarejestrowane na właściciela figurującego w dowodzie rejestracyjnym (patrz dział o kupnie i rejestracji motocykla).
– nie wierz w to, że 10-letnie moto ma przejechane kilka tysięcy kilometrów. W słabym sezonie robi się 4–5 kkm, wystarczy pojeździć po mieście i zrobić ze dwa wypady w Polskę.
– moto musi pasować “od pierwszego wejrzenia”. Jeśli coś Ci nie leży, nie możesz znaleźć dobrej pozycji na siodle, moto nie jeździ zgodnie z oczekiwaniami, powinieneś go sobie darować. Z biegiem czasu nie przyzwyczaisz się, a raczej zacznie Cię to wkurzać.

Pamiętaj: lepiej sobie odpuścić niż kupić minę. Używanych sprzętów są setki, prędzej czy później znajdziesz coś dla siebie.

Pozdrawiam
Twój redaktor FAQ
Magic
--------------------------------------
Text zapożyczony ze strony www.riders.pl




Temat: Legalny zakup auta ?


| Czy moglbys zatem mi powiedziec co kupujacy zyskuje przez to ze ukaraja
| sprzedajacego ?

a czy mógłbys mi powiedzieć ile jest warte oświadczenie sprzedawcy,że
samochód nie ma wad prawnych.
nawet złożone przed batalionem notariuszy?


to moze umowe od razu zawierac ustnie


albo po co sprawdzać niemieckie i amerykańskie rejestry skoro jak wynika (na
mój gust) z kazusu,
że samochód od zarania stanowił własnośc Polaków?


a kto mowil o sprawdzaniu niemieckich i amerykanskich rejestrow ?

i niemieckich umowach.

Przy kupnie uzywanego samochodu niestety nalezy podejmowac takie kroki
ostroznosci
jak gdyby sprzedajacy byl oszustem i zlodziejem, ktory w godzine po sprzedazy
samochodu
odleci do innego kraju i juz nigdy go nie spotkamy, ani nie znajdziemy.

A jezeli tak, to nalezy rowniez sprawdzic tozsamosc sprzedajacego, jego dowod
osobisty, autentycznosc dokumentow samochodu, czy byly dokonywane przeglady
serwisowe
itd itd.

Rejestr zastawow to jedno, ale przeciez posrednicy udzielaja kredytow pod zastaw
samochodow pomijajac rejestracje w zastawie, nieraz w dowodzie rejestracyjnym
pojawiala sie informacja o zastawie, nieraz nie i naprawde koszt sprawdzenia
samochodu w 100% jest bardzo duzy,
a ryzyko kupna samochodu z wadami prawnymi i wadami rzeczy jest tez
nieokreslone.

W koncu kupujesz ten jeden samochod a nie sto i trudno liczyc ryzyko w
procentach.
Albo kupisz dobrze, albo stracisz.

Teraz po powodzi tez pojawia sie setki samochodow zalanych blotem po sufit i
chyba rzadko sprzedajacy powie, ze samochod jest popowodziowy.

A po kapieli samochodu w powodzi amerykanskie ubezpieczalnie uznaja samochod za
mienie utratowane, nie nadajace sie do dopuszczenia do eksploatacji bez napraw
potwierdzonych rachunkami - wymiany instalacji elektrycznej, elektroniki itd. a
moze tez tapicerki, dywanikow, wykladzin nasaczonych blotem

Bo ktora zagraniczna ubezpieczalnia zechce ponownie ubezpieczyc samochod, ktory
w wyniku zatopienia i uszkodzenia instalacji elektrycznej, moze wykazywac
zwiekszona szkodowosc
nagle sie zatrzymac na autostradzie i doprowadzic do zderzenia,
czy tez kierujacy pojazdem moga zachorowac na pluca wdychajac pyl z blota i
wysuszone scieki z wnetrza zatopionego samochodu

Zatem ostroznosc i przezornosc  kaze traktowac sprzedajacego jak potencjalnego
oszusta
i okreslic poziom zaufania na 0%.





Temat: OSTRZEŻENIE!!!

z trzema ostatnimi postami raczej sie nie zgodze. rzecz uzywana, czy nie gwarancje posiada. jesli tylko posiadamy dowod zakupu udajemy sie do punktu sprzedazy i zadne tlumaczenia typu: skoro bylo takie tanie, to czego pani wymaga. to ze ktos sprzedaje w "komisie" to nie oznacza, ze ma prawo do wszystkiego.
wyzywanie kogos od wiesniakow uwazam, ze jest tu nie na miejscu. Wybaczcie, ale czegos tu nie rozumiem: ktos pisze, zeby przestrzec innych, przed przykrosciami, a wy mu tutaj takie rzeczy wypisujecie? nie, no faktycznie, zachowanie godne pochwaly.
DANUSIA, nie wiem dokladnie jak jest na terenie UK. ale zauwazcie, ze w Polsce i w UE jest odpowiednie prawo konsumenta i dotyczy ono rowniez rzeczy uzywanych. wszelkiego typu karteczkami, ktore wisza przy kasach i zawieraja informacje, ze "reklamacji nie uwzgledniamy" to sprzedawcy moga sobie za przeproszeniem pupy podcierac. bo mocy prawnej to nie ma zadnej. tacy sprzedawcy wlasnie bazuja na nieswiadomosci klienta i na tym, ze kazdy z powodu niskiej ceny w koncu machnie reka, bo nie bedzie mu sie chcialo glowy zawracac. i dlatego interes im sie rozwija.
filipek, kupilam sobie pralke na sundey markecie, oczywiscie tania i uzywana. po jakims czasie okazalo sie, ze pralka na niektorych programach sie wiesza. sprzedawca, Anglik, przyjechal i pralke wymienil na inna, sprawna. u Pakistana kupilam obudowe do komputera. tez cos bylo nie tak, komp nie startowal. o zgrozo! bylam na tyle bezczelna (wedlug ciebie oczywiscie), ze poszlam i poprostu wymienilam ja na sprawna. i co z tego, ze to tylko pare funtow? do swojej wioski wracac nie zamierzam. a tak na marginesie, ani jeden ani drugi sprzedawca problemow mi nie robili: towar sprzedany u nich nie spelnial wymogow. koniec, kropka. bez zbednych tekstow, ze tak tanio pani kupila..... bez przykrosci.
"Szkoda mi Cie ale wiesz na takich jak ty buduja rynek tacy jak On.
Sam kupujac popierasz taki market wiec sam sobie jestes winien." a taki market i taki rynek to raczej popieraja ci, ktorzy daja im do tego przyzwolenie i nic z tym nie robia. DANUSIA i snickers, nie przejmujcie sie tymi komentarzami. przykro mi, ze tak was potraktowano. ale dobrze, ze piszecie, bo moze kogos to uchroni od takich doswiadczen. od tego jest chyba to forum.


Spox, ale ja niczego nie łyknąłem - chodzi o to , że sprzęt miał niezłe parametry w stosunku do ceny ale.... coś mnie odwiodło od jego kupna...
naiwność ludzka i okazja czyni złodzieja, a przecież nie pytasz czy sprzet bedzie działał tylko przez 43 godziny . Lepiej już jechać na Sunday market



Temat: Aukcje internetowe
Dzisiaj wzięło mnie na poszukanie informacji na temat podatku od sprzedawania na aukcjach internetowych i moim oczom ukazała się wzmianka, że od początku 2007 roku kupując cokolwiek na aukcji tez powinniśmy zapłacić podatek...

Dokładniej wygląda to tak:

Pytanie: Czy kupujący płaci podatki od kupna na allegro?

Odpowiedź nr 2543: Tak, zapłaci podatek od czynności cywilnoprawnych 2% przy wartości rynkowej powyżej 1000zl. Na portalach aukcyjnych wartość rynkowa to najczęściej cena.

Podstawa prawna:
Art. 4 ust. 1 i Art. 9 ust. 6
Ustawa o podatku od czynności cywilnoprawnych z dnia 2000-09-09
(Tekst jednolity 2005r. Dz.U. Nr 41, poz. 399)

Pytanie: Sprzedałam używany zestaw „Walizka do zdobienia paznokci” za 300 zł. Kupiłam go w styczniu a sprzedałam w kwietniu. W jaki sposób mam rozliczyć się z Urzędem Skarbowym od tej kwoty? Jaka jest procedura, nie mam pojęcia co robić.

Odpowiedź nr 6295: Przychód, kozsty uzyskania przychodu oraz dochód należy zadeklarować w zeznaniu rocznym PIT-36 (inne źródła) i zapłacić ewentualnie podatek.

Podstawa prawna:
Art. 10 ust. 1 pkt 8 litera (d)
Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych z dnia 1991-07-26
(Tekst jednolity 2000r. Dz.U. Nr 14, poz. 176)

Podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC)

Jeżeli występuje w przypadku określonego zakupu np. aukcji internetowej obowiązek zapłaty podatku, wówczas wiąże się to również z obowiązkiem złożenia deklaracji PCC-3 w urzędzie skarbowym właściwym dla kupującego. Od 1 stycznia 2007r. jedynie na kupującym ciąży obowiązek złożenia deklaracji PCC i zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych i żadna umowa zawarta ze sprzedającym tego nie zmieni.

Jeżeli kupujący nie dokona zapłaty, w związku z czym np. otrzyma negatywny komentarz do aukcji, wówczas nadal istnieje obowiązek zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych, chyba że umowa okaże się nieważna lub bezskuteczna.

Jaki podatek - jeżeli sprzedajesz prywatnie

Nie zapłacisz podatku, ani dochodowego, ani od czynności cywilnoprawnych, jeżeli: sprzedałeś rzecz używaną ponad 6 miesięcy. Nie masz też wtedy obowiązku doliczania dochodu do rocznego PITa. Od 1 stycznia 2007r. nie ma już znaczenia kwota 1.000 zł - ewentualny podatek PCC rozlicza bowiem kupujący.

Jeżeli jednak sprzedaż rzeczy nowe (posiadane krócej niż 6 pełnych miesięcy kalendarzowych), zapłacisz podatek dochodowy od zysku według skali podatkowej: 19 %, 30 %, albo 40 %. Transakcję taką - nawet zrealizowaną ze stratą - musisz wykazać w zeznaniu rocznym PIT-36.

Reasumując, nawet za aukcje się wzięli... Skarbówka niedługo bąki opodatkuje za zanieczyszczanie środowiska.



Temat: Otwieram DG - w z wiązku z tym kilka pytań


1. Jaką formę działalności wybrać? Mało o tym wiem więc proszę pytać o szczegóły.
2. Jak załatwić sprawę serwisu nowych rzeczy, czy to jest wyłącznie mój koszt? (pomijam sprzęt z Gwarancją Producenta)
3. Czy dawać gwarancję na sprzęt używany (dla promocji) czy to zbyt duże koszty będą i się nie opłaca?
4. Czy mogę kupić jako firma komputer lub coś innego od osoby nie prowadzącej działalności gospodarczej? (żeby nikt się do mnie nie czepiał później typu Zus itp) I co wtedy z VATem?
5. Czy ma ktoś podobną działalność? Może podzielisz się doświadczeniami? Może masz jakieś ciekawe propozycje? Albo masz dobrego dostawce którego polecasz?
6. Chciałbym realizować dostawę do domu za darmo (w ramach promowania firmy) czy to ma sens? Jeśli chodzi o koszty do nie jest duże miasto i mogę się bryknąć rowerkiem


Odpowiem na część pytań:

1. W przypadku, gdy starasz się o dotacje z PUP wybór masz niewielki. Jednoosobowa działalność gospodarcza lub spółdzielnia socjalna. Oczywiście w Twoim przypadku najlepszym wyborem będzie to pierwsze.

4. Jeśli chcesz zakupić za pieniądze z dotacji to nie powinno z tym być problemów - z osobą, która Ci ten sprzęt sprzedaje podpisujecie umowę kupna-sprzedaży.

6. Przetestuj to. Oczywiście pamiętaj, że Twoim zadaniem jest generowanie zysku. Co do "brykniecia rowerkiem" to zastanów się, czy wystarczy Ci na to wszystko czasu. Czasami w jednym US można spędzić cały dzień próbując załatwić jakąś sprawę.

W kwestiach związanych z dotacją na założenie własnej firmy zapraszam na BierzDotacje.pl. Zwróć też uwagę na newsletter



Temat: usuwanie postów o "zwiększaniu mocy"

Dale, dajesz znak równości między dowodem zakupu a faktura z opisem że to jest fac. Dowodem zakupu mogą być też inne rzeczy. Sorry, ale pisze z t.kom.

Arnie, do chwili zmiany tego nieszczęsnego przepisu (o koncesjach) wiatrówki są sprzedawane na faktury (przez sklepy koncesjonowane - a więc w świetle jeszcze obowiązującego prawa jedyne legalne). Na takiej fakturze musi znaleźć się pełna charakterystyka towaru. Między innymi energia jaką nadaje śrutowi (jaką jest w stanie nadać - ważne ze względu na wiatrówki z regulatorami zewnętrznymi). Na podstawie tego zapisu mamy wymóg, bądź nie rejestracji.

Jeśli kupujesz używanego faca też sporządzasz umowę kupna sprzedaży. Nie wiem czy jest szczegółowy przepis który określa co musi wchodzić w skład takiej umowy. W każdym razie, kupujący jest świadomy obowiązku rejestracji (Bądźmy poważni. Jest świadomy - nikt nie sprzedaje rejestrowanego faca na targu.).

A teraz jeśli masz wiatrówkę poniżej limitu i chcesz ją zarejestrować, masz na fakturze adnotacje o energii mniejszej niż 17 J. Musisz podać podstawę na jakiej chcesz zarejestrować. I tutaj wchodzi na scenę rusznikarz który zmieni sprężynę czy dopompuje gar-ram. Oraz wystawi na to rachunek (na nim jest opisane co zrobił i w efekcie co powstało). I na podstawie tego możesz rejestrować.
A zalety ? Nikt Ci nie zarzuci wyrobu broni.

Możesz oczywiście zrobić wszytko na podstawie oświadczenia ustnego czy pisemnego. Możesz też strzelać rekreacyjnie z faca na łące. Jak chcesz. Tylko będziesz musiał udowodnić że prawo stało po Twojej stronie. Że Twoja interpretacja jest poprawna a wszyscy inni się mylą .

Nie chodzi tutaj o biurokrację. Po prostu tak jest skonstruowane nasze prawo. Nic nie bierze się z powietrza, a każdą czynność powinna wykonać właściwa osoba

ps. mam nadzieję że to już będziesz czytał z komputera



Temat: Szczególne procedury VAT-Import z poza EU dzieł sztuki, przedmiotów kolekcjonerskich i antyków
Szczególne procedury VAT-Import z poza EU dzieł sztuki, przedmiotów
kolekcjonerskich i antyków.

Pytanie zadałem wcześniej na pl.biznes, jednak nie wyjaśniło to moich
wątpliwości.

Jak się sprawa ma z importem ww. artykułów ?
Planuje za granicą kupić trochę z tych rzeczy poza UE(to też może miec
znaczenie), gdzie część chcę
zatrzymać a część sprzedać. Później więcej, ale już raczej na sprzedaż.
Czy zapłacę VAT na granicy od wartości celnej czy dopiero jak sprzedam i
wtedy od marży ? I co z Vatem za to co zatrzymam ?
Najlepiej jako os. fizyczna. Jako firma też by mnie interesowało.

Przyjrzałem sie dokładniej tej niejasnej ustawie o Vat art.120
http://www.vat.pl/att/przepisy/VAT_2005.pdf

Art.120 ust.2 mówi krótko:

****
 2. Stawkę podatku 7% stosuje się do importu dzieł sztuki, przedmiotów
kolekcjonerskich oraz antyków.

*****

Natomiast art.120 ust.4

*****

4. W przypadku podatnika wykonującego czynności polegające na dostawie
towarów używanych, dzieł sztuki, przedmiotów kolekcjonerskich lub antyków
nabytych
uprzednio przez tego podatnika dla celów prowadzonej działalności lub
importowanych
w celu odprzedaży, podstawą opodatkowania podatkiem jest marża stanowiąca
różnicę między całkowitą kwotą, którą ma zapłacić nabywca towaru, a kwotą
nabycia, pomniejszona o kwotę podatku.

*****

Więc jeśli dobrze rozumiem to jeśli kupię tylko dla siebie to zapłace od
razu 7%, ale jeśli kupi mi to ktoś inny - jakis handlarz, który wystąpił o
rozliczanie sie z marży  i sprzeda mi z symboliczna marżą to praktycznie VAT
bedzie minimalny od tej marży i faktycznie moja cena będzie dużo niższa niz
ta pierwsza z 7% VAT.

Czy może jest po prostu tak, ze z góry płace 7% VAT i potem przy sprzedaży
dorzucam jeszcze podatek z różnicy czyli marży ?

Sprawa ma się podobnie jak kupno samochodu używanego- ten sam art. 120
tylko, że tu jeszcze chodzi o import z poza Unii.

Dziekuję za wszelkie uwagi.

Pozdrawiam
Jacek





Temat: Kolejny dziwny Topic ode mnie czyli czy sprzedawac?...
Ja zamiast coś powiedzieć to wkleję ci coś :
BMW 5 E-34

Współczesnia piątka istnieje na rynku od 1988 roku, odpowiednio bogata jest więc oferta używanych modeli tej serii. Nie bez wpływu na ten stan rzeczy pozostaje ponadto fakt, że kryzys sprzedaży w branży samochodowej stosunkowo mocno dotknął modeli zaliczanych do wyższej klasy średniej. BMW "piątkę" nie jest więc łatwo zbyć, co czyni sprzedających bardziej skorymi do dyskusji na temat obniżenia ceny.
Hasło na dziś brzmi więc: "kupować!", zwłaszcza, że nabycie BMW średniej klasy jest niemal zawsze trafioną inwestycją. Jakość karoserii jest znacznie lepsza niż w BMW "trójce", zaś pod względem komfortu i właściwości jezdnych "piątki" są po prostu wzorowe - ich układ jezdny należy do najlepiej zestrojonych w tej klasie aut. Łatwość prowadzenia, wspaniałe zachowanie na zakrętach - wszystko to czyni jazdę BMW prawdziwie przyjemną.
Bogata jest gama oferowanych silników. Dla kogo największe znaczenie ma moc, sięgnie przede wszystkim do jednostek sześciocylindrowych, wykonanych w technice czterozaworowej, które cieszą się sławą niezawodnych. Ale również starsza generacja silników z jedynie dwoma zaworami na cylinder stanowi interesującą ofertę, gdyż pod względem kultury pracy przewyższają one nawet swych mocniejszych i bardziej skomplikowanych technicznie następców.
Szczególną rolę odgrywa stary silnik o sześciu cylindrach i 3,5 litra pojemości, który w nowych modelach ustąpił miejsca jednostce V8. Do jego zalet należą bardzo dobre osiągi i wspaniała kultura pracy. Na rynku samochodów używanych modele 530i oraz 535i trudno sprzedać, stąd dobra okazja do wynegocjowania przez kupującego korzystnej ceny. Sześciocylindrowe silniki w układzie rzędowym zużywają, jak na dzisiejsze wymagania, nieco za dużo paliwa, jednak za kupnem bardziej przemawiają wymienione wyżej argumenty.

Zalety:
dobrze wykonana karoseria
obszerne wnętrze
ponadprzeciętny poziom bezpieczeństwa pasywnego
funkcjonalnie rozplanowane wnętrze, bardzo dobra poręczność
pewne zachowanie podczas jazdy
dobry komfort resorowania

Wady:
niezadowalająca dynamika na niższych obrotach w silnikach o pojemności dwóch litrów

Typowe usterki:
wycieki oleju z silnika j na osi tylnej (starsze modele)
kłopoty z rozruchem rozgrzanego silnika
duże zużycie hamulca ręcznego (starsze modele)
usterki centralnej blokady zamków
nieszczelne tylne okna boczne
odgłosy grzechotania w okolichach tablicy rozdzielczej i drzwi

Przemyśl ja jestem zadowolona z E34 choć magi w tym samochodzie jest trochę




Strona 1 z 3 • Wyszukano 83 rezultatów • 1, 2, 3
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates