kupno sprzedaż nieruchomości prowizja

Podobne podstrony
 
Widzisz posty znalezione dla hasła: kupno sprzedaż nieruchomości prowizja




Temat: agencja nieruchomosci
Korzystałam z biura nieruchomości Sadowski na ul. Wilczyńskiego ( HB). Biuro
niestety pobiera prowizję ( tak jak wszystkie) od Kupującego mieszkanie i
Sprzedającego. Kupujący płaci max. 2,5% wart. mieszkania, Sprzedający ok.1,0%-
0,5% ale są to prowizje do negocjacji. Ze sprzedażą nie będzie kłopotów ale
przez biuro nieruchomości trochę bezpieczniej i załatwią dużo dokumentów
przyspieszających transakcję kupna - sprzedaży, biura mają swoich notariuszy i
nich też można dostać zniżkę w zależności jaka jest wartość nieruchomości.Swoje
stare mieszkanie sprzedawałam przez to biuro i kupowałam nowe też w tym biurze
i nie płaciłam prowizji za sprzedaż a za kupno nowego wynegocjowałam 1,5%
prowizji, zniżka u notariusza wyniosła ok. 300zł od taxy jaką pobiera od ludzi
z ulicy. No cóż prowizja i tak duża ale każde biuro taką pobiera ale jest to
kwestia do dogadania się.






Temat: co takiego robi pośrednik, że bierze tyle kasy?
To bardzo dobrze,że jesteś szczęśliwa z tego powodu i zadowolona z transakcji.Od
"załatwiania" i udzielania kredytów są banki a nie agencje nieruchomości.Możesz
nazywać mnie baranem,ponieważ nie byłem,nie jestem i nie będę skłonny zapłacić
agentowi 3% prowizji od kupna i od sprzedaży mieszkania.Baranem również mozesz
mnie nazwać dlatego,że w celu załatwienia kredytu przeszedłbym się po kilku
bankach i sam posprawdzał warunki a nie wierzył pośrednikowi,że przedłożony
wniosek na kredyt akurat z tego banku jest najkorzystniejszy (przecież on ma
pewnie z tego prowizję).Nieuczciwych sprzedawców zweryfikowałby szybko notariusz
odpowiedzialny za transakcję kupna/sprzedaży. Więc cholernie ciekawi mnie ilość
błędów,które bym zrobił przy kupowaniu i sprzedaży mieszkania bez udziału
pośrednika?? No,ale wg Ciebie to mogę być baranem,ponieważ nie mam kasy a za to
mogę poświęcić trochę czasu na szukanie kontrahenta.
Pozdrawiam wszystkich ... zaradnych.





Temat: Biuro nieruchomości
Nie oczekuj zbyt wiele!!.Moje doswiadczenia są takie:przy kupnie nieruchomosci
lepiej sie nie wiązać z żadną konkretną agencją, ale zgłosić swój akces do
kilku.Jako klient jednego, konkretnego biura, jesteś zawsze klientem drugiej
kategorii dla pozostałych, które wolą sfinalizować transakcję ze "swoim" i
pobrać podwojną prowizje( za kupno i sprzedaż). Wtedy często wybrane oferty są
blokowane pod różnymi pretekstami tak długo, aż agencja znajdzie bardziej
opłacalnego dla siebie klienta. Podawane informacje o współpracy biur są mocno
przesadzone. Agenci nie oglądaja mieszkań, które ci proponują, więc najczęsciej
nie odpowiadają one naszym oczekiwaniom. Ja kupiłem mieszkanie, które sam sobie
znalazłem, a agencja sprawnie załatwiła wszystkie formalności i taka jest
rzeczywistość.Nie mozna liczyć, że ktoś, nawet sowicie opłacony, dostatecznie
zaangażuje się w nasze sprawy.



Temat: negocjacja prowizji po podpisaniu umowy
negocjacja prowizji po podpisaniu umowy
Zastanawiam się czy jest jakaś szansa na negocjacje prowizji z biurem nieruchomości po podpisaniu umowy. W umowie miała wystąpić jedna prowizja od kupna i sprzedaży mieszkania. Mieszkanie kupiłam od razu przez to biuro bo byłam zdecydowana na nie, oglądając wcześniej ogłoszenie w internecie. Ze sprzedażą było trudniej. W końcu sprzedałam mieszkanie sama dzięki znajomej.
Czy w tej sytuacji, można przy finalizacji końcowej targować jeszcze prowizję.
W sumie cała praca agencji nieruchomości w moim przypadku sprowadziła się do wskazania adresu. Wszystko załatwiłam sama i sprzedaż i kredyt i notariusza i sprawy meldunkowe. Czy jest jakaś szansa, ponieważ biuro nie wypełniło wszystkich zobowiązań jakie istnieją w umowie-czy umowa jest umową?



Temat: Z pamiętnika kupującego mieszkanie: jak przejść...
Np. w takiej Irlandii posrednik nieruchomosci bierze od 1 do 2% prowizji od
wartosci nieruchomosci od osoby sprzedajacej mieszkanie. Osoba kupujaca nie
placi posrednikowi NIC!!!

Ceny za nieruchomosci w Polsce ida w gore i to szybko. Jeden z reportarzy pare
dni temu mowil, ze nawet i o 60% w skali roku...jezeli polscy posrednicy beda
tacy pazerni to w krotce nikt nie bedzie chcial robic z nimi interesu.
A takze zauwazylam, ze ich uslugi nie sa zbyt atrakcyjne porownujac z
irlandzkimi, gdzie posrednik nieruchomosci zalatwia umowy z notariuszami,
brokerami itp. Sprzedajacy czy kupujacy nie sa w to mieszani.

Ciekawe, kiedy rynek posrednikow nieruchomosci w Polsce bedzie chociaz na
srednioeuropejskim poziomie.
O notaruszach juz nie wspominam, bo to dopiero jest katastrofa - uslugi (a
raczej brak uslug) polskiego notariusza. W zasadzie to nie wiem po co oni w
Polsce sa mieszani (oprocz brania kasy) w sprawy kupna-sprzedazy nieruchomosci.

Pozdrowienia,




Temat: Przepisy o taksie notarialnej niezgodne z konst...
A jak jest w agencjach nieruchomosci??????
Ciekwae ze nikt z Was nie narzeka na stwaki jakie pobieraja agencje
nieruchomosci np. w Warszawie. Wszystkie agencje zadaja 2,9% za posrednictwo.
Ale regula jest ze kupujacy ponosi wszystkie koszty, wiec de facto placi prawie
6% prowizji za podanie adresow mieszkan. I tutaj jego rola sie konczy, a i
odpowiedzialnosc prawna tez, bo to notariusz sporzadza akt notarialny umowy
kupna - sprzedazy nieruchomosci. W przypadku jakichkolwiek niezgodnosci, to on
a nie agencja ponosi konsekwencje prawno - materialne.
Notabene, Urzad Ochrony Konkurencji winien zainteresowac sie, czemu we
wszystkich agencjach nieruchomosci w cWarszawie obowiazuje taka sama wysokosc
prowizji, czyli 2,9%. Wyglada to na klasyczna zmowe, ale nikogo to w Urzedzie
nie zastanawia.



Temat: Umowa starannego działania to fikcja
A co można odpowiedzieć zakładającemu wątek. Przecież to zapewne
pośrednik najgorszy z możliwych. Bo żeby oczekiwać, że się dostanie
prowizję za chęć pośredniczenia to już przechodzi ludzkie pojęcie.
Może faktycznie niektórzy uważają, że te kilkanaście/kilkadziesiąt
tysięcy to powinni dostawać za każdorazowe podanie numeru telefonu.

Zawsze mi się wydawało, że prowizję się płaci przy kupnie/sprzedaży
nieruchomości będącej celem pośrednictwa. Ja potrafię sobie
wyobrazić, że osoba, która wystawiła na sprzedaż mieszkanie a
agencja je sobie po prostu skopiowała może sprzedać mieszkanie
samodzielnie. Może też po prostu odstąpić od umowy (nawet po umowie
przedwstepnej). Po to są umowy, żeby określały zasady również
odstąpienia. A darmozjad nie pośrednicząc w transakcji (bo nie
doszła do skutku) chce pełną prowizję.



Temat: Opinie o firmie(biuro nieruchomosci)ARCHICON
Zanim cos napiszemy zastanowmy sie. Makler pisze o tym ze firma musi
obnizyc ceny o 50%. Otoz nie. Nie obnizy bo i tak pozbedzie sie
mieszkan w oferowanej cenie. Na tym wlasnie forum "medrcy" w rodzaju
Bolka oglosili wszem i wobec ze mieszkania, domy i grunty potanieja.
Zapomnieli o tym ze cement i inne matrialy budowlane produkowane
nawet w Polsce sa produkowane przez obcy kapital. Ich nie interesuja
zlotowki a EURO. Jak spadla wartosc zlotowki wszyscy wiemy. Skutkiem
tego jest WZROST CEN MATERIALOW BUDOWLANYCH! cement podrozal w
porownaiu z lpcem o 30%, cegla okolo 20%, drewno ponad 15%. Podatki
ktore wedlug obietnic Tuska mialy byc znacznie mniejsze szybuja do
gory wraz z kosztami pracy. Od 1 stycznia obywatele Unii moga
kupowac nieruchomosci w Polsce. jezeli chodzi o firme ARCHICON z
Jelcza to nie ma znaczenia jak sie nazywa. Firma ARCHICOM nie
zastrzegla nazwy wiec mogli sie nazwac ARCHICOM. Jezeli ktos chce
kupic nieruchomośc radze omijac biura daleko. Prowizje wynosza
odpowiednio (srednio), Domek jednorodzinny-20 tys zl, mieszkanie 10
tys zl, dzialka budowlana 10% ceny. W tej chwili bez problemu mozna
znalezc wiele ofert z pierwszej reki. I chyba najwazniejsza rzecz.
Trzymamy sie jak najdalej od malych firm posredniczacych w kupnie-
sprzedazy nieruchomosci.
Pozdrawiam



Temat: Pomożcie wybrac biuro nieruchomości
W tej chwili większość transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości oparta jest o
kredyty hipoteczne. Jestem doradcą hipotecznym i już na etapie przygotowywania
się moich klientów do zakupu sprawdzam stan prawny nieruchomości - prosta
przyczyna, bank nie przyjmie pod zabezpieczenie nieruchomości z niejasną
sytuacją finansowo-prawną. Zaglądam do księgi wieczystej, do wypisu z rejestru
gruntów, ewentualnie do pierwotnego dokumentu przenoszącego prawo własności na
sprzedającego i wszystko staje się jasne. Nie biorę za to ŻADNEJ prowizji, bo
pracuję dla ogólnopolskiej sieci doradców finansowych. Klient ma pewność, że
nie kupuje kota w worku, nie musi ganiać po bankach, aby otrzymać kredyt i
przede wszystkim zostaje mu w kieszeni kilka tysięcy, które wydałby na agencję,
a za które może wyposażyć sobie kuchnię, czy kupić całkiem niezły zestaw RTV,
czy chociażby po stresującej sytuacji jaką jest zakup własnego M i wzięcie
kredytu wyjechać na super wczasy, gdzie się zrelaksuje.



Temat: znacie HOME BROKER'a ?
Gość portalu: pracownik firmy napisał(a):

>
> Doadatkowo nie sprzedajemy nieruchomosci bez sprawdzonego aktualnego
> stanu prawnego, kompletujemy za klienta dokumentacje do umowy
> przedwstepnej, aktu notarialnego

Czyżbyście dublowali pracę notariusza?

Nie rozumiem o czym mówisz.
Przecież to on odpowiada za umowę sporządzoną w jego gabinecie.
Chyba, że się mylę.

Podpisywanie umowy z pośrednikiem czy nie, u notariusza to nie ma różnicy.
Jest tylko różnica w kieszeni, która jest płytsza o prowizję pośrednika, od którego nie otrzymałam żadnej oferty kupna.
Dlatego już pewnie nigdy nie skorzystam z usług żadnej agencji pośredniczącej w kupnie/sprzedaży nieruchomości.



Temat: ZAKUP mieszkania-pomóżcie!!!
Jeśli chcesz korzystać z porad gosiaczka to pozdrawiam. Temat opadnowany w
stopniu minimalnym. Jest tyle zawiłości tematu "sprzedaż - kupno nieruchomośći"
że zwykły laik tego nie ogarnie. Polecam jednak skorzystać z biura
nieruchomości. Zapłacisz prowizję ale masz pewność, że kupujesz to co chcesz.
Jeśli zdaży się sytuacja, że pośrednik nawali(zawsze może się zdażyć) to masz
od kogo żądać naprawienia szkody-np ubezpieczenie pośrednika



Temat: wypis z księgi wieczystej
Pani pośrednik kłamie, bo chce wydrzeć od ciebie pieniądze (zwyczajowo już przy
umowie przedwstępnej dostanie połowę prowizji, i niestety będą to pieniądze
wyrzucone na śmietnik). To typowe zachowanie dla tych tzw. pośredników
nieruchomości, zwykle hien i naciągaczy.
Ogólna rada: unikać pośredników.
Kupno oraz sprzedaż nieruchomości to prosta rzecz, z którą związane formalności
jest w stanie łatwo załatwić przeciętny absolwent gimnazjum. Żadne osoby
trzecie, z wyjątkiem oczywiście niezbędnego notariusza, nie są do tego potrzebne.



Temat: Bracia Strzelczyk -tragedia!!!!!!
Mysle ze w sytuacji jaka opisalas mozna im nie zaplacic. Warto jednak zadzwonic
do Federacji Konsumentow i poprosic jakiegos cwanego prawnika o porade prawna,
sa za darmo. Grozba konfliktu prawnego moze spowodowac ze Agencja zachowa sie
bardziej elegancko i potraktuje cie nieco powazniej.
Ja sprzedajac mieszkanie zaplacilam (niestety) ale do dzis zaluje, wykorzystano
moj brak doswiadczenia, jak wiekszosc pierwszy raz sprzedawalam mieszkanie.
Wlasciwie zaplacil kupujacy bo to jemu do mojej 'internetowej' ceny doliczno
prowizje 'sprzedazy' i 'kupna' w sumie 6% wiecej niz gdyby klient kupowal
bezposrednio. Dzis bym sie juz tak nie dala nabrac. Jeszcze teraz mnie wzdryga
jak pomysle o tej glupiej babie ktora nawet pomylila godzine na ktora umowila
nas z notariuszka.
Ps Zanim umowisz sie z agencja nieruchomosci zawsze warto sprawdzic ogloszenia
w gazecie lub na gratce, ktore ukazywaly sie kilka dni-tygodni wczesniej. Na
99% agencja wlasnie z tego zrodla ma ogloszenie.



Temat: Hiszpania - Znikają biura nieruchomości
Co to znaczy pseudoprace? Skoro ludzie korzystali z tych biur, tzn, że były one
potrzebne. Nikt nie zmuszał nikogo do korzystania z biur nieruchomości. To, że
rynek pośrednictwa jest chory, jest po części winą i biur nieruchomości, jak i
samych zainteresowanych ich usługami, zarówno sprzedających, jak też kupujących.
Wielu ludzi uważa, że sprzedaż mieszkania, czy kupno mieszkania to tak samo, jak
handel pieczywem. Niestety tak nie jest. Złożoność transakcji jest różna, tak
samo, jak różny jest status prawny nieruchomości, jej właścicieli, jak też
kupującego.
Szkoda tylko, że polacy jak zwykle mając do wyboru różne schematy działania,
często wybierają ten gorszy. Bo proszę Państwa pośrednik w sprzedaży
nieruchomości jest, a przynajmniej powinien być specjalistą w tym co robi. I do
jego obowiązków nie powinno należeć jedynie wprowadzenie oferty do internetu,
czy lokalnej bazy danych, ale również szeroko pojęte doradztwo w pełnym zakresie
procesu sprzedaży nieruchomości. I powinno być tak, że prowizję powinien płacić
sprzedający, jeśli zleca kupno nieruchomości i ewentualnie kupujący (choć
niekoniecznie), jeśli zleca poszukiwanie nieruchomości na konkretnych warunkach,
których nie spełnia obecna oferta. Do tego powinna być WYŁĄCZNOŚĆ na sprzedaż
nieruchomości w jednej agencji, z którą negocjuje się wysokość prowizji i od
której oczekuje się też realnej oceny możliwości sprzedaży. Do tego niestety
wielu nie dorosło, więc na rynku nieruchomości wszyscy wszystkich próbują zrobić
w konia. I nikt niestety nie jest bez winy.



Temat: prowizja za sprzedaż a już nie pracuję w agencji
prowizja za sprzedaż a już nie pracuję w agencji
Pracowałam w agencji nieruchomości 3 miesiące, w tym czasie udało mi sie
sprzedac mieszkanie,ale podpisanie aktu notarialnego kupna-sprzedaży odbyło
sie w czasie kiedy już przestałam pracowac w tej agencji (na tak odległym
czasie podpisania umowy notar.zależało sprzedającemu i kupującemu).Czy
przepadła mi prowizja przyznana mi w trakcie pracy w agencji jeśli już w niej
nie pracuje? Jak pracowałam w niej mówiło sie, że prowzja będzie wypłacana
agentowi nawet po zakończeniu z nim współpracy, jeśli miał wkład w tranzakcję
w trakcie swojej pracy.
Czy ktoś wie, czy powinnam wyegzekwowac tę prowizję od byłego pracodawcy? Pilne!




Temat: jak ominac prowizje?
Nie przejdzie - już kilku próbowało przed Panią
nefree napisała:

> jak ominac prowizje?
> witam, podpisalam umowe z agnecja, ktora udzielila mi informacji o
> adresie lokalu do kupienia. chce ten lokal kupic, ale moja umowa
> nie ma czasu okreslonego... dodam, ze sprzedajacy ma umowe
> okresowa a ponadto sam daje tez ogloszenia w mediach o sprzedazy.

Nie da się "ominąć prowizji".

Biuro wyszukało dla Pani nieruchomość do kupna według kryteriów,
jakie Pani biuru podała.

Do prezentacji nieruchomości doszło w trakcie trwania umowy
pośrednictwa.

Jeżeli Pani tę nieruchomość kupi w tajemnicy przed pośrednikiem ,
pośrednik znajdzie sobie Panią w ksiedze wieczystej lub w inny
sposób dostępny pośrednikowi na podstawie art. 181 Ustawy o
gospodarce nieruchomościami. I naliczy wtedy prowizję pewnie z karą
przewidzianą w umowie (w podwójnej wysokości?).

> czy w ogole moze zadac prowizji biuro nieruchomosci ze sprzedazy
> jesli swoje obowiazji ograniczylo do przyjazdu w miejsce
> usytuowania lokalu?
> przeciez to prowizja za nic...

Chce Pani oszukać pośrednika omijając go przy kupnie i jeszcze
pośrednikowi z tego robić zarzut, że go przy sprzedaży nie było?

Nie przejdzie - już kilku próbowało przed Panią.

Najlepsza rada - skontaktować się z pośrednikiem, przyznać, że
nieruchomość sie Pani podoba i prosi Pani o zorganizowanie umowy.

Ewentualnie spróbować za pośrednictwem pośrednika ponegocjować ze
sprzedającym cenę sprzedaży.




Temat: Hiszpania - Znikają biura nieruchomości
Gość portalu: KK napisał(a):

> Co to znaczy pseudoprace? Skoro ludzie korzystali z tych biur, tzn, że były one
> potrzebne.

Za komuny w PLL LOT była osobny pracownik do kupowania opon na prawe koła Iłów-62 a drugi do kupowania opon na koła prawe (dane według świętej pamięci miesięcznika "Aero - Technika Lotnicza"). To właśnie była pseudopraca.

> często wybierają ten gorszy. Bo proszę Państwa pośrednik w sprzedaży
> nieruchomości jest, a przynajmniej powinien być specjalistą w tym co robi. I do
> jego obowiązków nie powinno należeć jedynie wprowadzenie oferty do internetu,
> czy lokalnej bazy danych, ale również szeroko pojęte doradztwo w pełnym zakresi
> e
> procesu sprzedaży nieruchomości. I powinno być tak, że prowizję powinien płacić
> sprzedający, jeśli zleca kupno nieruchomości i ewentualnie kupujący (choć
> niekoniecznie), jeśli zleca poszukiwanie nieruchomości na konkretnych warunkach

Ale póki co wielu z nich było nadętymi b***** stosującymi na dodatek mętnie prawnie sztuczki, takie jak dodawanie przy okazji płacenia prowizji "Ale jeszcze VAT", podczas gdy cenę dla klienta będącego osobą fizyczną należy ZAWSZE podawać brutto (chyba, że specjalnie zaznaczy się, że mówimy o cenach netto).




Temat: Umowa Kupna-Sprzedaży - PILNE pytanie do prawnika
Umowa Kupna-Sprzedaży - PILNE pytanie do prawnika
Witam,

jedna os. podpisala umowę z agencją pośrednictwa nieruchomościami, druga
osoba bierze kredyt i kupuje dzialkę. Osoby nie są malżeństwem ani nie są
zameldowane w jednym miejscu. Czy mimo to musimy placić absurdalną prowizję
agencji, która nie zrobila nic?
Proszę o odpowiedź ASAP.



Temat: Przeprowadzam się do was i potrzębuję pomocy!
a ja znalazlem cos takiego werty:

makler:
(z niem.,z hol. makelen-posredniczyc)
osoba zawodowo zajmujaca sie posrednictwem,
w zamian za prowizje.
w transakcjach kupna i sprzedazy papierow wartosciowych,
towarow , uslug: posrednik.

posrednik w obrocie nieruchomosciami
to po prostu makler!
jak makler , to po prostu posrednik!!

a ze sie utarlo , ze makler to gielda,
to tak sie utarlo i tyle.

posrednik zawsze zostanie posrednikiem,
czy na gieldzie ,
czy przy obrocie nieruchomosciami,
czy przy sprzedazy poltusz swinskich.
i mozna go nazywac maklerem,
choc ci z gieldy beda sie burzyc!
nic nie zmieni faktow!!!

pozdrowienia chamski werty



Temat: kupno i sprzedaz prosze o rady dla nowicjusza
kupno i sprzedaz prosze o rady dla nowicjusza
czeka mnie w tym roku powazna roszada. zamierzam kupic mieszkanie i
jednoczesnie sprzedac te w ktorym mieszkam. srodki ze sprzedawanego
mieszkania w wiekszej czesci maja pokryc koszt kupowanego mieszkania.
jako absolutny nowicjusz mam pare pytan i prosilbym o udzielenie mi
odpowiedzi gdyz nie moge ich znalezc w zadnym artykule gazetowym. chyba , ze
sa w innych watkach na tym forum o ktorych nie wiem:

kupujac mieszkanie: jakie sa koszty dodatkowe tzn, nie umieszczone w cenie.
do glowy mi przychodza nastepujace: na pewno prowizja posrednika -nawet nie
wiem kto ja placi, kupujacy czy sprzedajacy, oplata notarialna, ewentualny
podatek czy cos jeszcze?

sprzedajac mieszkanie: jakie oplaty dodatkowe jako sprzedajacy bede musial
poniesc. dodam ze sprobuje sprzedac bez posrednika.

kupuje przez posrednika. czy mozna negocjowac juz podpisana umowe z
posrednikiem? na co mam zwrocic uwage niezaleznie od jego "fachowej" pomocy,
czego dopilnowac jest lepiej samemu, czego wymagac od posrednika ktory
pracujac za moja kase musi przygotowac wszystkie dokumenty o nieruchomosci (
i jakie to maja byc dokumenty )

i wreszcie moje obecne mieszkanie jest mieszkaniem spoldzielczo wlasnosciowym
bez ksiegi wieczystej. czy przed sprzedaza bede musial ja zalozyc?
z gory dzieki za pomoc lub wskazanie linkow
poz,maciej




Temat: wynagrodzenie agencji
wynagrodzenie agencji
Czy ktos moglby mi udzielic rzetelnej informacji dot. wysokosci prowizji
jaka placi kazda ze stron transakcji kupna - sprzedazy nieruchomosci? Jezeli
mieszkanie kosztuje np. 200 000 pln, a prowizja np. 2,9% to kazda ze stron
płaci po 5800zł?



Temat: kupno i sprzedaz prosze o rady dla nowicjusza
Oplaty przy sprzedazy:
prawie zadne, chyba ze nabylas mieszkanie i sprzedajesz je przed uplywem 5 lat,
liczac od konca roku
ew. prowizja dla posrednika (skorzystaj)

Kupno:
oplaty notarialne - w zaleznosci od wartosci
PCC - zawsze 2%
oplaty sadowe etc.
prowizja

Kto placi prowizje - ten kto ma umowe z posrednikiem
Czy mozna ja negocjowac po podpisaniu umowy - raczej nie, zgodzilas sie na
zapisy w nej zawarte i basta. Ale przed podpisaniem mozesz ja negocjowac,
powiedz ze masz do sprzedazy i ze bedziez kupowac i negocjuj.

na co mam zwrocic uwage niezaleznie od jego "fachowej" pomocy,
> czego dopilnowac jest lepiej samemu, czego wymagac od posrednika ktory
> pracujac za moja kase musi przygotowac wszystkie dokumenty o nieruchomosci (
> i jakie to maja byc dokumenty )

Mozesz wymagac tego co masz zapisane w umowie. Dokumenty przygotowujesz Ty, ale
posrednik musi ci wskazac co bedzie potrzebne.



Temat: Brak podpisu na umowie jednego właściciela ...
Dochodźcie od drugiego współwłaściciela całości pr
A ten drugi współwłaściciel zlecał Wam sprzedaż tylko swoich
udziałów czy (oprócz tego niepodpisanego)zlecał Wam sprzedaż
nieruchomości?

Jeżeli to drugie to dochodźcie od drugiego współwłaściciela całości
prowizji.

Od klienta kupującego tak samo.

Jeśli to pierwsze, to w przypadku sporu sądowego w najgorszym razie
skutecznie wyciągniecie prowizję jedynie od tego, co podpisał, za
sprzedaż jego udziałów.

I od klienta kupującego za kupno tychże udziałów.

Oczywiście to w przypadku, gdy mamy do czynienia ze współwłasnością
w częściach ułamkowych.

Jeżeli jest to współwłasność ustawowa małżeńska to prawdopodobnie
umowa jest w pełni ważna i możecie skutecznie się domagać całości.

Za przekroczenie zakresu zwykłego zarządu odpowiada jedno z
małżonków wobec drugiego, a nie Wy, jako osoba trzecia.

I ta domniemana zgoda (uczestnictwo w prezentacjach, uzgodnienia
szczegółów, uczestnictwo w umowie sprzedaży, współpraca z biurem)
jest tu jak najbardziej do udowodnienia.

Tak czy siak - zupełnie bez prowizji nie zostaniecie, jeśli macie
podpis choćby jednego ze współwłaścicieli.



Temat: Dorobkiewicz a cwaniaczek
jst setki sposobow na finansowanie budowy,kupna nieruchomosci itp ,roznie w
roznych panstwach.Np w E.kredyt na kupno ziemi-hipoteka na ziemie jako
gwarancja,kontrakt na budowe z wplata klienta+ - 30%,kredyt na budowe z
kontraktem jako gwarancja.kontrakt na budowe z architektem i prowadzacym budowe.
materialy budowlane z 30 dniowym czasem platnosci.kupno kurtki
skorzanej,nastepne umowy o sprzedaz nastepnego domku lub mieszkania,nowe
hipoteki i kredyty.Kupno Ford Focus.Codzienne klotnie z dostawcami i robotnikami
Codzienne wizyty w Banku.Wprowadzaja sie pierwsi klienci-posrednik idzie z
nimi do notariusza-notariusz odmawia wystawienia aktu wlasnosci z powodu braku
wpisu do rejestru wlasnsci ziemskiej,gdyz ziemia nalezy do banku ,ktory ma ja
jako gwarancje.Ukrywamy sie przed wszystkimi.Zrozpaczony klient zapozycza sie w
banku posiadajacym hipoteke na juz raz zaplacona przez klienta ziemie i placac
jeszcze raz w koncu dostaje prawo wlasnosci.
Po jakims czasie nie ukrywamy sie juz ,gdyz dostawcy zrezygnowali z polowania
a klient zlozony nerwowa choroba cieszy sie ,ze nieruchomosc jego.
zaczynamy powtorke procedury z tym ,ze teraz biezemy wieksze kredyty i kupujemy
Mecedesa w prawie nowym stanie.Dostawcy nas opieprzaja ale znowu material
dostarcza ,bo maja nadzieje cos odbic z poprzednich strat.Robotnicy sie
zjawiaja ,gdyz kazdy szuka pracy-posrednik rozwiesza nowe obiekty do sprzedazy
i jest mu wszystko jedno,prowizje od klienta i tak dostanie.




Temat: co w przypadku gdy...
Ale jak słusznie zauważył Czarnesłońce
transakcji dokonała twoja dziewczyna będąca klientka biura: zawarła
umowę kupna i tyle. I jest ona zobowiązana zapłacić prowizję - od
całości.

Ty jej możesz w tym finansowo dopomóc, ale nie musisz. Jeśli jej nie
pomożesz zapłaci ona całość pośrednikowi zgodnie z umową, która
podpisała.

Pośredniczka ma - jak widać umowę - tak skonstruowaną, że nie
uwzględnia różnych okoliczności, które często się zdarzają - zamiast
zabawy w grupy podatkowe powinnna była napisać o "osobie bliskiej w
rozumieniu Usatwy o gospodarce nieruchomościami" - wśród osób
bliskich jest wymieniona "osoba pozostająca w faktycznym wspólnym
pożyciu" czyli właśnie konkubent.

Inni pośrednicy mają w umowach pośrednictwa np. zapis o tym, że
klient biura zobowiązuje się zapłacić prowizję również w przypadku,
jeśli nieruchomość zostanie nabyta przez osobę, która informację o
adresie uzyskała od tego klienta. Koniec - kropka.

Wuj czy szwagier, ciotka czy kolega z pracy lub doradca, który był
przy prezentacji - informację od adresie uzyskał od klienta, a
klient od pośrednika.

Jeśli ta trzecia osoba nabędzie to klient zapłaci prowizję, bo do
tego się zobowiązał.

W twoim jednak przypadku takie rozważania są nieistotne, miałby
znaczenie, jesliby twoja dziewczyna w ogóle nie nabywała
nieruchomości, a jedynie ty.

A jednak ona nabywa. Więc płaci. Całość. Od ceny sprzedaży
nieruchomości. Pośredniczka sprawę ma wygraną.



Temat: agencje nieruchomosci - wielka sciema
agencje nieruchomosci - wielka sciema
Wlasnie zdebialam. Przymierzam sie do kupna domu - ceny pod Warszawa sa
koszmarne. Okazalo sie, ze prowizja za sprzedaz domu siega 3% wartosci
transakcji. Przeciez to absolutne zdzierstwo. Gdy kupowalismy mieszkanie,
agencja nieruchomosci wykonala prace na poziomie zgiecia palca i wyslania
kartki swiatecznej. ZAplacilismy wtedy 4 tys., tyle jeszcze mozna bylo
przebolec. Przy kupnie domu za 700 tys. dzis prowizja to ok. 30 tys zl!!! Czy
nie powinno sie jakos ukrocic tych praktyk? To wykorzystywanie nerwowej
sytuacji na rynku mieszkaniowym.



Temat: TabelaOfert ponad 8135 mieszkan rekord!
Zaczął się wyścig... agencji nieruchomości...
Jedna znajoma mi osoba postanowiła kilka dni temu sprzedać
mieszkanie, zamieściła ogłoszenie na 2 portalach dot. nieruchomości.
Pierwszego i drugiego dnia rozdzwoniły się telefony – niefortunnie
została udzielona zgoda na pośrednictwo agencji. Dwa dni po emisji,
m. in. na portalu „tabela ofert” ukazało się po dwadzieścia parę
ogłoszeń dotyczących sprzedaży tegoż mieszkania, zamieszczonych
przez rózne agencje. Nie wiem, na ile miarodajne są informacje
podawane przez portale, jak należy szacować faktyczną ilość
nieruchomości oferowanych do sprzedaży oraz średnie ceny ich
kupna/sprzedaży, skoro agencje doliczają swoje prowizje podbijając
koszt o przynajmniej kilkaset zł za m2. Niewątpliwie, niektóre dane
należałoby traktować z większym dystansem



Temat: dlaczego biuro nieruchomosci?
dlaczego biuro nieruchomosci?
Dlaczego sprzedający mieszkania korzystają z usług pośrednictwa BN? Lokalne
biura są fatalne: pośrednicy nie przychodzą na umówione spotkanie, nie
odwołują ich, nie znają podstawowych danych dot. nieruchomości, nie mają nawet
kluczy do nieruchomości (właściciel lub "umówiona osoba" musi stawić się w
lokalu o określonej godzinie). Oczywiście hasło "z biurem bezpieczniej" można
włożyć bardzo głęboko między bajki - każdy musi wszystkie dokumenty sprawdzić
samodzielnie.

Cała procedura sprzedaży/kupna mieszkania strasznie się przez BN komplikuje,
nie wspomnę już o wzroście ceny - mógłbym nawet ponieść identyczne koszty, ale
bez opłacania czegoś podobnego, tzn. np. płacąc więcej właścicielowi.

To, czego można się zawsze spodziewać po BN, to jedynie umowy z określoną
prowizją i paroma ostrymi warunkami niedotrzymania umowy przez klienta BN.

Nie mogę zrozumieć, dlaczego sprzedający mieszkanie korzysta z BN i utrudnia
sobie sprzedaż mieszkania. Przecież "pracę" polegającą na zamieszczeniu
ogłoszenia w Gratce, Domiporcie i paru papierowych gazetach każdy może wykonać
sam, za kilkadziesiąt złotych, w kilkanaście minut. Telefony i umawianie się
na wizyty i tak go nie ominą.

Czy korzystanie z BN jest już na tyle utrwalonym nawykiem, że gotowi jesteśmy
godzić się na marnowanie w ten sposób grubych tysięcy PLN nie otrzymując w
zasadzie zupełnie nic w zamian?



Temat: Pośrednicy nieruchomości
Posrednicy nie sa do konca winni ,ze nie ma ogloszen bezposrednich bo
sprzedajacy ida na latwizne i nie oglaszaja sie sami wola po jednokrotnym
ogloszeniu dogadac sie z posrednikiem,ze doliczy prowizje do ceny nieruchomosci
a sami nie staraja sie juz na wlasna reke znalesc kupca bo nikt nikomu nie
zabrania przy umowie otwartej szukac za nizsza cene nabywce nie czekac az mu
biuro znajdzie klienta ,jezeli sprzedajcy chce to sam sie oglasza i nie zawsze
potencjalny sprzedajacy wie gdzie lub nie ma dostepu do internetu i nie zawsze
mozna miec akurat rozeznanie co do ceny.Czasami sa transakcje wiazane sprzedaz
i kupno i komus latwiej powierzyc tez taka sprzedaz ze wzgledu na czas obu
transakcji.Szukajacy nieruchomosci chcieliby miec bezposredni dostep do
kontaktu wszystkich sprzedajacych a to oni sami nie oglaszaja sie i nie ma co
winic Biura Nieruchomosci za ta sytuacje ,nikt nikogo nie zmusza do podpisania
umowy wspolpracy .



Temat: ziemia za zlotowke:)
zielonyserwis napisała:

> Mam pytanie zwiazane z kupnem guntow.
> Jestem zainteresowana kupnem ziemi i trafiam na niektore aukcje za
> symboliczna zlotowke:)
> aukcje wystawiane za 1zl,w opisie jest,ze licytuje 1m2(kwadratowy)
> ziemi,czyli w swietle prawa mam rozumiec,ze moge kupic sobie kilka
> metrow za kilka zlotych?lub doslowny 1m2?
> jak to jest z tymi aukcjami gruntow?

Aukcje 1m2 ziemi są bez sensu, ponieważ mają raczej na celu
uniknięcie prowizji od sprzedaży większej powierzchni. Tymczasem
kategoria Nieruchomości w ogóle nie jest objęta jakąkolwiek
prowizją, a opłaty za wystawienie są stałe niezależnie od wartości
aukcji - wynoszą 20 zł.

Co do "wazności" takich aukcji, odpowiedź już padła, więc zacytuję
tylko Regulamin:

3.6.Celem Aukcji dotyczących sprzedaży lub wynajmu nieruchomości nie
jest zawarcie umowy, a jakiekolwiek czynności podejmowane przez
Użytkowników w ramach tych Aukcji nie są wiążące, a Aukcje te mają
charakter wyłącznie ogłoszeniowy.




Temat: Co wybrac? mBank, GE, Multi, czy Millennium?
proste wyliczenia wskazują, że przy kredytach długoletnich
najważniejsze parametry kredytu to marża i spread (różnica pomiędzy
kursem kupna i sprzedaży waluty); a to w prosty sposób przekłada się
na wysokość obciążenia miesięcznego i stan budżetu domowego;
proszę spróbować dokonać selekcji negatywnej;
GE nie oferuje 110% wartości nieruchomości, ma stosunkowo wysoką
marżę oraz wysoki spread, dodatkowo wysokie koszty na wstępie;
Multibank i mBank funkcjonują na podobnych zasadach, oba finansują
110% wartości nieruchomości, wszystkie koszty można „wrzucić” w
kredyt; jednak różnica w marży jest istotna; gdyby Multibank nieco
zszedł z marży i prowizji warto byłoby się nad tą opcją zastanowić;
z drugiej strony czy faktycznie ubezpieczenie na życie nie przyda
się, aby zabezpieczyć rodzinę;
porównując ofertę mBanku i Millennium korzystniej wypada mBank –
dużo niższa marża, jeśli weźmiemy pod uwagę, że mBank pobiera
prowizję 1,5% tytułem ubezpieczenia na życie za pierwsze dwa lata, a
Millennium pobiera prowizję 1% + ubezpieczenie na życie 0,02
miesięcznie (x 24 = 0,48) co daje praktycznie ten sam koszt – 1,5%
mBank i 1,48% Millennium;

jeśli to nie pomoże dokonać wyboru chętnie wskażę jeszcze kilka
elementów;
niemniej proszę pamiętać, że w ostatecznym rozrachunku, to Państwo
będziecie spłacali kredyt i to Państwo powinniście być przekonani o
słuszności swojego wyboru;

pozdrawiam
ewa orchowska-frątczak




Temat: problem z prowizja
Witam, a jakie jest w takim przypadku zdanie osób, które zawodowo
zajmują się nieruchomościami.
Chcielismy, rodzinnie, zakupic duży dom, w górach (teraz mieszkamy
na Wybrzezu). Podpisaliśmy umowe z agencja nieruchomości, która
pokazywała nam wyrrane prze nas, dodam - sami szukalismy w
internecie, Agent szukał kto jest właścielem i nas "kojarzył" W
umowie nie ma słowa o koztach jakie musimy ponieść w przyszłości,
jezeli nie dojdzie do podpisania umowy przedwstepnej, tylko jest
mowa o prowizji od sprzedazy.
Kilka razy - może 4-5 organizowaliśmy wyprawę w góry, jako
zainteresowani kupnem. Gośc z Agencji ma tzw. rzut beretem. Po chyba
2 spotkaniu zaproponowaliśmy aby pokryć koszty jego dojazdów, bo w
sumie to nasz interes zeby kupić i sie przeprowadzić. Pan nie chiał
o tym słyszec. Teraz jednak ( minął prawie rok i w tym czasie nie
udało man się sprzedać aktualnego mieszkania, o czym Pan wiedział,
że od tego uzalezniamy kupno domu) żąda od nas zapłaty kilku tysięcy
tytułem zwtotu poniesionych kosztów - dojazdy, tetefony, obsługa
biurowa. Ludu!! Ja też pracuje , ogólnie pisząc, w handlu i nie
spotkałam sie z sytuacja aby po wstepnej ofercie, wycenie czy
czymkolwiek ktoś żązdał ode mnie ksay za to czego nie
sprzedał. ....Ale czekam na opinię " Nieruchomościowców". dziekuję



Temat: Prowizja w agencji nieruchomości
ja jestem tu nowy jako niezadowolony.. nie ten sam..
A ta na temat. dalej o rynku warszawskim bo mam doswiadczenia właśnie tu.
1.Prowadzic agencje jest niesłychanie łatwo dla tego ich przybywa.
Jak już napisałem nizej dotrzec do lokalu bez posrednika jest trudno.
Agencje maja te same informacje o tych samych lokalach.
Cena lokalu nie jest mała (agencje maja duze prowizje) a ludnośc naszego kraju
nie jest bogata a co za tym idzie nie kupujemy lokalu mieszkalnego co 2 dzień..
ani co rok. Są to raczej inwestycje długoterminowe. Więc doświadczenia w
zakupach mieszkań ludzie nie mają. i to główny powód że agencje w Polsce
działaja jak działaja. Bo gdyby ludzie nabywali nieruchomości cześciej to nie
pozwolili by sobie na tak nieprofesjonalna obsługa za tak wielkie pieniądze.
A co do odpisu to w moim przypadku pobrał go nie agent tylko notariusz który z
resztą jest odpowiedzialny za prace która wykonuje. gdyby agencja nieruchoości
odpowioadała za umowę kupna-sprzedaży i załatwiał wszystkie formalności z nia
związane ( nie wspomne juz o posiadaniu wiedzy na temat przedmiotu jaki chce
sprzedac) to prowizja była by uzasadniona. A tak tu agencja, tam notariusz..



Temat: "Teraz my!" z Weroniką Pazurą było autoryzowane...
lendo napisał:

> Widzę tutaj wielu obońców w stylu "dobra linia obrony",
> "normalna prowizja" ( od sprzedaży państwowego ?) itp.

Błąd. Z pozoru drobny, a w rzeczywistości zasadniczy. Nie od "sprzedaży"
państwowego (wtedy prowizję płaciłby sprzedający), tylko od kupna. Nie ma
znaczenia, czy zleceniodawca kupuje nieruchomość państwową, prywatną, czy np.
spółdzielczą. Prowizja jest rzeczą normalną również za Odrą i Sudetami. Nawet za
Atlantykiem.




Temat: należnosc dla byłego pośrednika za sprzedaż (???)
należnosc dla byłego pośrednika za sprzedaż (???)
Pracowałam w agencji nieruchomości 3 miesiące, w tym czasie udało mi sie
sprzedac mieszkanie,ale podpisanie aktu notarialnego kupna-sprzedaży odbyło
sie w czasie kiedy już przestałam pracowac w tej agencji (na tak odległym
czasie podpisania umowy notar.zależało sprzedającemu i kupującemu).Czy
przepadła mi prowizja przyznana mi w trakcie pracy w agencji jeśli już w niej
nie pracuje? Jak pracowałam w niej mówiło sie, że prowzja będzie wypłacana
agentowi nawet po zakończeniu z nim współpracy, jeśli miał wkład w tranzakcję
w trakcie swojej pracy.
Czy ktoś wie, czy powinnam wyegzekwowac tę prowizję od byłego pracodawcy? Pilne!



Temat: Agencje nieruchomości mają nóż na gardle
LUDZIE, KTÓRZY NIE KOŻYSTAJA Z USŁUG BIUR NIERUCHOMOŚCI, NIE WIEDZĄ
CO DAJE TEGO TYPU KORZYŚĆ...
Rezygnacja z obsługi profesjonalnego pośrednika czasami może się
zakończyć bardzo źle dla kupującego czy sprzedającego i dlatego
warto zapłacić prowizję.
Dodatkowo biura maja dostęp do bazy danych i wydają ciężkie
pieniądze miesięcznie na to aby utrzymać ją aktualną, i nie jest to
wcale żadne 3,55 za ogłoszenie na portalach, ty człowieku nie wiesz
co to znaczy pracować jakoś pośrednik, zapraszam ciebie więc na
okres próbny to zobaczysz jak to jest być pośrednikiem, że pracujesz
jak osioł za free czasami, bo taki klient jasne chce naszych ofert,
chce naszych klientów, ale łaskawie nie szanuje nas pośredników.
To jakieś bzdury te wasze opinie, bo tacy ludzie którzy są
zadowoleni nie muszą tego wszystkiego czytać, bo zostali obsłużeni
przez pośrednika tak jak trzeba i nie muszą pisać tych gorzkich
żali...
jak ludzie kupują, albo sprzedają nieruchomość chcą mieć
przeprowadzoną właściwie transakcje bez ryzyka, od tego są
pośrednicy,...
chcą oferty i odwiedzających zgodnych z kryterium kupna, czy
sprzedaży,... od tego jest pośrednik....
więc o czym wy tutaj dyskutujecie, że agent jest niepotrzebny, jest
bardzo potrzebny wam wszystkim!!!!! Tylko Polak nie Anglik, cóż...




Temat: Mam problem ze sobą czy z mieszkaniem?
Podjęliśmy decyzję. Jeśli nie trafi się świetna okazja (a na to zbytnio nie liczę) zostajemy tutaj. Oglądałam już tytułem ew.kupna jedno 64m. mieszkanie na wielkim rzeszowskim osiedlu-blokowisku, blok obok moich rodziców. Może i do przyjęcia, ale po prostu nie stać nas na kupno tego, poniesienie dodatkowych opłat typu taksa notarialna, opłata skarbowa i prowizja dla agencji pośredniczącej. Ponadto byłoby tam "na wejście" 6 okien do wymiany!! Dla nas to naprawdę duże pieniądze, których nie mamy. Teraz widzę same minusy przeprowadzki, plusów żadnych. Kosmiczna jak na moje chore nogi odległość od przystanku MPK, o wiele dłuższy czas dojazdu do pracy (a wiadomo, rano liczy się każda minuta). Jeszcze taki nieco zabawny szczegół - wczoraj, kiedy obierałam ziemniaki na obiad, przyszedł absolutnie nieumówiony i niezapowiedziany właściciel biura nieruchomości z potencjalnymi kupcami mieszkania. Jak tak oglądali nasze kochane mieszkanko, mało mi przy tym Szymka nie obudzili - zrobiło mi się zwyczajnie żal tego mieszkania. Dlatego wycofuję się z decyzji sprzedaży i kupna, o czym oczywiście nie zapomnę poinformować drugą stronę umowy.Pozdrawiam eMamy!! Agnieszka, mama Szymka i ?



Temat: Profesjonalizm agencji nieruchomości
Profesjonalizm agencji nieruchomości
Postanowiłem zmienić mieszkanie na większe - 80-100 m2, oczywiście na Kabatach
.Ofert bezpośredniej sprzedaży praktycznie nie ma więc zacząłem przeglądać
ogłoszenia agencji w necie. Bezpośredni kontakt z pracownikami ww agencji był
porażający

1) Mieszkanie na Ekologicznej - umawiam się z agentem o 17.00 pod określonym
blokiem. Jestem na miejscu o czasie... czekam do 17.20. Dzwonię do agenta.
Pytam co się stało
- jadę już godzinę, jestem na al. niepodległości, proszę poczekać minutkę

2) Mieszkanie na Wańkowicza - znowu umawiam sie pod blokiem. Przychodzi Pan z
teczką i zaczyna rozmowę od standardowego tekstu o konieczności podpisania
zobowiązania. Proszę o dowód osobisty i licencję pośrednika. Po 5 minutach
dostaję pognieciony szmatławiec - pełnomocnictwo podpisane przez Panią X z
numerem licencji Y.
- To moja licencja
- Ale to pełnomocnictwo, nawet niepotwierdzone notarialnie
- To nie ma znaczenia

3) Mieszkanie na Wąwozowej - umawiam się z Panią na poniedziałek na 18.00. o
17.30 tego dnia dzwoni telefon
- Sprzedający wróci przyjedzie dzisiaj do mieszkania o 21. Możemy przełożyć
spotkanie?

A teraz podstawowe rzecz: zastanawia mnie czy ludzie zajmujący się sprzedażą i
kupnem nieruchomości (trudno nazwać ich pośrednikami) za blisko 30.000 zł
prowizji (+ VAT) mogą się jakoś nauczyć szanować klienta (bo o jakiejś etyce i
manierach wolę nie wspominać). Czy każdy może teraz zostać "pośrednikiem"? A
może tylko ja tak żle trafiam



Temat: Wysokosc prowizji agencji

Mimo wszystko łamię zmowę milczenia i się odzywam.
Wysokość prowizji to nie żadna zmowa. Znam wiele agencji w , których prowizja
jest poniżej 2% ( Oczywiście mówię o swojej miejscowości).
Ja sam nigdy nie godzę się na wynagrodzenie poniżej 3% + VAT ( oczywiście za
wyjątkiem klientów , których obsługuje w sposób ciągły).
Bywa że czasami że moje wynagrodzenie sięga 7 % + vat. Jest to uzależnione od
nakładu pracy.
Pracuję zawsze dla jednej strony transakcji i tylko na wyłączność działania.
A teraz informacja dla rozgoryczonych. Usługa pośrednika jest droga i
skierowana jest dla osób , które z jakiegoś powodu wolą sprawę kupna lub
sprzedaży zlecić pośrednikowi. I wcale tu nie chodzi o trudności prawne. Moimi
klientami są także prawnicy.
Reasumując , jeżeli pośrednik jest za drogi to albo szukam tańszego albo sama
szukam tej wymarzonej nieruchomości.
A opowieści ,że nie mogę znaleźć bo wszystko maja pośrednicy to tylko wymówka
dla braku umiejętności poszukiwania. Tą umiejętność ma pośrednik i za to mu się
płaci. A On to wynagrodzenie odbiera czasami może na dwóch łapkach.

Z poważaniem
Marek Obtułowicz

www.doradca.gratka,pl




Temat: agencje nieruchomości
agencje nieruchomości to kartel w G-cach
wszystko przez niepisana umowe miedzy agencjami. Umowili sie miedzy soba ze
biora 3% i czesc. Gdyby byla wieksza konkurencja (wiecej agencji), to moze
ktoras by sie wylamala (tj w W-wie np, prowizja jest 2-2.5%, ale mozna sie
potargowac, czasem zejda do 1.5%). A tak mamy jak mamy.. Placimy kase za
niewiadomo co, bo jakosc uslug pozostawia wiele do zyczenia. Ostatni kupowalem
nieruchomosc i malo co nie poszlo na noze, miedzy mna a sprzedajacym, z okazji
niedomowien pani z Agencji, nie mowiac juz o sutuacji u notariusza, gdzie wyszlo
z worka, ze kobieta z agencji na niczym sie nie zna, a szczgolnie na umowach
kupna-sprzedazy. Zenada. Agencja miesci sie na Barlickiego, ku przestrodze.



Temat: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ?
jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ?
właśnie, jaką rolę spełnia pośrednik nieruchomości w Polsce i za co
bierze prowizje ?
w krajach zachodniej Europy a więc tych krajach, do których chcemy
się zaliczać, pośrednik spełnia rolę gwaranta, iż transakcja
sprzedaż-kupno odbędzie się zgodnie z obowiązującymi przepisami i
zgodnie z prawem, że sprzedający otrzyma pieniądze a kupujący
nieruchomość,
a w Polsce ?
czy pośrednicy są po adekwatnych studiach i czy są autoryzowani ?
sama licencja to chyba nie to samo co państwowa autoryzacja

dziękuję za wyczerpującą odpowiedź




Temat: Pomocy!! Mieszkanie dla studenta!!
Co ci moge poradzic ,bo bylem w podobnej sytuacji tylko nieco wczesniej.Nie
kupuj pochopnie i na sile dlatego ze rozpoczynasz 1 rok studiow .Sprobuj teraz
cos wynajac -chocby pokoj przy rodzinie w bliskim sasiedztwie uczelni lub
dalej ,ale z dobrym dojazdem.Przez ten rok rozejrzysz sie ,poszukasz w
internecie,poznasz lepiej Warszawe i usytuowanie jej dzielnic i polaczenia z
centrum.U dewelopera za te kwote na ten moment kupisz tylko dziure w ziemi i
nim on to pobuduje ,a ty wykonczysz to zdazysz juz skonczyc studia.Chyba ze uda
ci sie znalezc juz wybudowane do wykonczenia przez ciebie/ale to najczesciej od
posrednika i sporo drozej niz od dewelopera/Zasobni w gotowke wykupuja w
dopiero planowanych inwestycjach po kilka mieszkan lub pieter,a potem nimi
handluja wykorzystujac ogromny popyt/naturalnie duzo drozej/.Dla ciebie lepiej
by bylo szukac na rynku wtornym juz gotowego ,ale niezbyt starego.W internecie
jest mnostwo ogloszen np: Fora regionalne-Warszawa-i masz wszystkie dzielnice i
nizej oferty kupna,sprzedazy,wynajmu.Nieco wyzej anons o kilkuset tys. ofert
tylko w W-wie i okolicach ,Tabela ofert -mnostwo do wyboru.Zachowaj jednak
ogromna rozwage i ostroznosc,zeby nie stracic tych pieniedzy.Nastaly takie
wredne czasy ,ze oszustow jest na rynku nieruchomosci mnostwo-potrafia sprzedac
to samo mieszkanie kilku osobom i zniknac bez sladu.Przez agencje nieruchomosci
moze nieco bezpieczniej ,ale duzo drozej/prowizja prawie za nic/.Nie plac
agencjom za podane ci adresy-w 99% juz nieaktualne.Zycze ci powodzenia w
studiach i w szukaniu mieszkania! PS.Jesli bedziesz potrzebowal jakichs
informacji ,pisz na tym foroum pod tym tematem....



Temat: deweloper północ
mam pytanie :-)
dzięki za chęć pomocy.
Zastanawiamy się nad kupnem, choć nawet nie wiem czy są jeszcze
wolne :-) no cóż taki pomysł...
Jeśli możesz napisać jakie tam są warunki kupna i czy sprzedaż tylko
przez agencję nieruchomości (co sie wiaże z dodatkowymi kosztami -
prowizja?) Będę wdzięczna.
Jaki standart wykończenia. Oczywiście sama też zadzwonie tam jutro -
dzięki za namiar - ale już dziś jestem ciekawa.
Pozdrawiam



Temat: POMOCY!!!
Komornika to nie będzie interesowało. Instytucja Komornik jest tylko
i wyłącznie do znalezienia środków, rzeczy materialnych, ruchomości
i nieruchomości w celu przekazania wierzycielom pozyskanej sumy. Z
sumy którą uzyska sam bierze niezłą prowizję. Ale uwaga!
Sytuacja, w której sprzedajecie mieszkanie, może się niespodobać
waszemu wierzycielowi i wówczas może i raczej napewno tak postapi
złoży tzw. skargę pauliańską - która będzie miała na celu
unieważnienie umowy kupna/sprzedaży mieszkania - i tu będzie zarzut
że czynność sprzedaży była poto aby ucieć od obowiązku placenia.
Jeśli sprzedajecie mieszkanie komuś z rodziny (a tak wnioskuję bo
dalej będziecie tam mieszkać) to niedobrze. Jeśli jest to osoba obca
to teoretycznie macie szanse na to, że ewentualna skarga pauliańska
nie zadziała.

Proszę o kontakt podpowiem 608786062



Temat: po co nam agencje nieruchomości?
ja jestem z drugiej strony, wiec napiszę, ze pośrednicy są potrzebni
Tak samo jak szewc, lekarz czy krawcowa.

To sytuacja na polskim rynku jest chora. W bardziej cywilizowanych
krajach sprzedaż/kupno mieszkania zleca się jednej agencji, a nie 20
i wtedy wiadomo jaką pracę wykonuje pośrednik.

Uważam, ze naliczanie prowizji od wartości nieruchomości jest chore i
opłata za takie usługi powinna być stała.

Nigdy nie oferuję mieszkania, którego nie widziałam, znam wysokość czynszu, wiem jakie w mieszkaniu są okna i podłogi itp., okolicę też
znam.




Temat: Z pamiętnika kupującej (mieszkanie we Wrocł.)
Kupowałem mieszkanie 5 lat temu i podawanie nieprawdziwej ceny w ogłoszeniu
było normą. Zawsze po wykazaniu zainteresowania okazywało się, że to "błąd w
druku". Poza tym ogłoszenie "bez pośredników" dają często biura pośrednictwa
zdesperowane poszukiwaniem klienta. Jeśli sprzedający się niecierpliwi,
pośrednik daje takie ogłoszenie, żeby pokazac dobrą wolę wobec klienta (że niby
jest gotów zrezygnowac z prowizji od kupującego), po czym próbuje jednak ciągle
cos wytargować. Swoją drogą biuro za nic nie odpowiada. Mój przyjaciel w Anglii
kupował dom i przed podpisaniem aktu kupna-sprzedaży zrobił z właścicielem i z
pośrednikiem dokładny przegląd nieruchomości, żeby określić jej stan faktyczny.
Bo od tego zależy ostatecznie uzgodniona cena. Za wady ukryte, ktore ujawnią
się później, odpowiada firma pośrednicząca. A tutaj ? Szkoda gadać. Zwłaszcza w
kontekście wysokości prowizji, którą sobie życzą.
Jeśli cokolwiek będę kiedyś sprzedawać, kazdego pośrednika zamierzam zrzucić ze
schodów.



Temat: Okazyjne mieszkanie Warszawa
Dobra teraz na powaznie. Punto55 jesli naprawde szukasz mieszkania okazyjnego i
tanio to wiedz ze takie okazje sie trafiaja ale nie czesto i w wiekszosci to
Duze Biura Nieruchomosci same je kupuja aby potem zaraz sprzedac drozej wiec
nie jest tak latwo. Jesli naprawde traktujesz to powaznie to poszukaj ofert w
malych lokalnych biurach nieruchomosci, oni tez maja nieraz niezle kąski tylko
to troche trwa. Na koniec powiem wam szczeze ze bardziej przez agencje kupisz
taniej niz bezposrednio, a dlaczego? bo agent wie wszystko o sprzedajacym i
jakie ma problemy. Naprawde nie kazdy agent jest zly, Nieraz ta prowizja dla
niego to jest pestka w porownaniu z tym jakie moze ci zaltwic zbicie ceny
zakupu. Pamietaj dobremu agentowi zawsze zalezy na kupnie i sprzedazy lokalu.
Pozdrawiam



Temat: prowizja dla agencji
Niestety, teraz trcohę za późno, bo umowa kupna-sprzedaży już
podpisana jak rozumiem. Wystarczyło wcześniej pisemnie wypowiedzieć
pośrednikowi umowę (porada od prawnika).
To jest niestety kolejny dowód potwierdzający moje bardzo złe zdanie
o pośrednikach, którzy oszukują, nie przychodzą na spotkania, robią
w konia kilku klientów naraz, nie sprawdzają dokumentów, wciskają
nieruchomości z wadami prawnymi itp. Dalej nie wymieniam, szkoda
gadać. ALe pierwsi są w kolejce do odebrania prowizji.



Temat: kredyt mieszkaniowy w mbanku - uruchomienie
jeszcze rozwinięcie tematu:

Bank ma 14 dni na rozpatrzenie wniosku kredytowego, jak jest decyzja bez
warunków to podpisanie umowy kredytowej może nastąpić po 2 dniach od decyzji.
Z umową kredytową należy się udać do notariusza i spisać akt kupna -
sprzedaży. Potem już tylko złożenie wniosku o wpis do hipoteki (wszystkie
dokumenty przygotowuje bank), ubezpieczenie nieruchomości z cesją na bank, na
podstawie tych wszystkich dokumentów (akt notarialny nabycia, polisa z
cesją, potwierdzony wniosek o wpis hipoteki na rzecz banku- pieczątką sądu,
opłacenie prowizji, ubezpieczenia kredytu) bank uruchamia przelew dla
zbywcy nieruchomości.

Taka procedura może trwać 2-3 tygodnie, ale zwsze bezpiecznie przyjąć miesiąc
czasu na ewentualne poślizgi- np bank będzie chciał jakieś dodatkowe warunki,
które będą konieczne do pozytywnej decyzji.



Temat: kredyt na działkę
kredyt na działkę
chcę kupić działkę na kredyt. Działki sprzedaje biuro
nieruchomości.Nie chcę poprzez biuro nieruchomosci załatwiać
kredytu, ale nie wiem czy uda mi się to zrobić samemu. Banki chca
umowy przedwstępnej, biuro nieruchoości mówi , że spisze ze mną
umowę agencyjną ( od tego chyba pobierze kolejna prowizję). Czy w
umowie kupna-sprzedaży tej działki można określić np. dutygodniowy
termin wpłaty na konto sprzedającego



Temat: Założyć agencję nieruchomości czy nie?
Od razu widac , ze nie masz zielonego pojecia o handlu
nieruchomosciami.Skoro tak ci szkoda zaplacic prowizje dla agencji,
to nie korzystaj z jej uslug, podnies cztery litery z wyrka i ganiaj
po miescie i szukaj sama, pozniej czekaja cie jeszcze formalnosci
kupna - sprzedazy, stanie w polskich kolejkach biurokradzkich itp...



Temat: kredyt 120tys na kupno dzialki budowlanej
Dzień dobry,
W „DomBanku” mamy możliwość udzielenia kredytu opierając się na dochodach
uzyskiwanych za granicą. Zakup działki możemy finansować w 90%. W Gdańsku mamy
Biuro kredytowe gdzie cała procedura mogła by być prowadzona. Po znalezieniu
interesującej nieruchomości, istnieje możliwość jej prowadzenia przez
Pełnomocnika - nadanie go w oddziale "DomBanku" lub notarialnie. Na pewno w
oddziale samodzielnie lub przez pełnomocnika trzeba:
1) złożyć wniosek kredytowy wraz z kompletem dokumentów
2) po analizie i decyzji (ok. 7 dni od złożenia wniosku), podpisać umowę
kredytową
3) po podpisaniu aktu (jeżeli mówimy o zakupie na rynku wtórnym)- ostatecznej
umowy kupna-sprzedaży złożyć wniosek o wypłatę
Co do wcześniejszej spłaty, to prowizja jest tylko jeżeli w okresie krótszym
niż 1/3 umownego okresu kredytowania kredytobiorca spłaci ponad 90% wypłaconej
kwoty kredytu
Wtedy opłata według wzoru:
wysokość opłaty= kwota kredytu według wartości umowy x 0,1% x (liczba miesięcy
stanowiąca 1/3 okresu kredytowania - liczba miesięcy do dnia dokonania 90%
spłaty od dnia uruchomienia kredytu/I transzy kredytu)
Wszystkie nadpłaty są księgowane w poczet spłaty kapitału w dniu wpływu,
odsetki są naliczane od tego dnia już od pomniejszonego salda zadłużenia.

Kontakt z naszymi Konsultantami jest możliwy przez nr tel. +48 42 680 36 66, PN-
PT 9-17.

Z poważaniem,
Paweł Usielski




Temat: do mających kredyt hipoteczny
później pelna dokumentacja do banku, zazwyczaj bank sam robi wycene
nieruchomości, potem jest decyzja banku co do przyznania kredytu, potem się
podpisuje akt notarialny, w którym jest zapis że ten i ten bank przeleje kwotę
na konto sprzedającego, notariusz ma obowiązek akt notarialny dostarczyć do
ksiąg wieczystych, hipotekę - albo ustanawia notariusz w akcie notarialnym
kupna - sprzedaży, ale mozna to zrobić i samemu (zachodu więcej ale i taniej

a prowizja za udzielenie kredytu płacimy w chwili uruchomienia kredytu -
niektóre banki "wciągają" ja w kredyt, a jak nie to po prostu pobieraja z konta



Temat: kredyt- OpenFinance
To jest kredyt na 100 000 zł zabezpieczony na nieruchomości wartej co najmniej
334 000 zł czyli (70% wkładu własnego - wariant prawie niespotykany przy
budowie czy zakupie)
Do tego rata jest policzona od kwoty netto kredytu - bez opłat, prowizji i
ubezpieczeń dla kredytu w CHF w banku, który aktualnie dla tzw LTV <=30% ma
najniższe oprocentowanie. Rata oczywiście nie uwzględnia "spread-u" czyli
różnicy miedzy kursem kupna i sprzedaży..

Jedny słowem chwyt marketingowy... Ale działa...

Pozdrawiam



Temat: portale z ogłoszeniami (plus słówko o 'Agencjach')
portale z ogłoszeniami (plus słówko o 'Agencjach')

największe; oferty.net
trader.pl
gratka.pl

to chyba już wszystkie najpopularniejsze, czy jakiś mi umknął?gdzie jeszcze
warto zamieścić ogłoszenie?

I pytanie do Forumowiczów; czy korzystacie z usług tzw 'agencji
nieruchomości'? jezeli tak, to dlaczego? (po co?)

Myśle sobie że masa pieniędzy idzie w błoto (podobno rzędu 2mld zł rocznie).
A podstawowa usługa tych państwa jest taka, że sprzedającemu wmawiają że cena
jest ciut ciut za wysoka (najlepsze jest nieśmiertlene
pytanie 'agencji'; 'czy cena którą pan podał jest ceną netto czy zawiera już
naszą prowizję?buhaha. i ludzie się na to nabierają często!!!). A kupującemu
tłumaczą; no wie pan.. w obecnych realiach.. musi pan dołożyć parę tysi.
I z dwóch jeleni kroi się prowizyjka. Czynności które trzeba wykonać przy
kupnie-sprzedaży można policzyć na palcach 1 ręki (wypis z KW, zaświadcz o
niezaleganiu z czynszem, liczniki). A jeżeli chodzi o wybór notariusza to
dodatkowo wiele agencji bierze pana jelenia do swojego ziomka i naliczają mu
tyle ile sie da. Czy nie prościej samemu zamieścic ogłoszenia , średnio za 5-
10pln sztuka? I samemu iść do notariusza?
To tyle - musiałem się z kimś podzielić swoim niepomiernym zdziwieniem




Temat: Ile za mieszkanie na Mokotowie?
Przyjrzałam się całej korespondencji dotyczącej mieszkań i pośrednictw.
Ad pośreddnictwa - max stawka za pośrednictwo w kupnie/sprzedaży wynosi 2,9% od
każdej ze stron, ale można wynegocjować do 1,5-2% (+VAT 22%). Należy pamiętać,
że takk naprawdę kupujący ponosi prowizję swoją i sprzedającego!
Obecnie sama szukam niewielkiego domu/segmentu na Sadybie - polecam stronę
www.nieruchomosci.onet.pl. Zwróć uwagę, że często 1 ogłoszenie pokazuje się tam
kilka razy (w różnych cenach- dzieje się tak, że ogłasza się bezpośredni
właściciel, a potem zgłaszają się do niego agencje, które zamieszczają to samo
ogłoszenie



Temat: Zmowa pośredników we Wrocławiu
Na marginesie: moim zdaniem pośrednicy nie powinni być tak
zachłanni, bo otrzymanie przykładowo 3 % prowizji od kupującego przy
mieszkaniu kosztującym 250 000 zł daje kwotę 7 500 zł. To ogromne
pieniądze dla przeciętnie nawet zarabiającej osoby i nie widzę
powodu, by pośrednik przy jednej transakcji kupna-sprzedaży
mieszkania miał zarobić 15 000 zł (2 x 7 500 zł). Ani nakład jego
pracy (np. zawiezienie klienta, żeby obejrzał mieszkanie,
przygotowanie umowy przedwstępnej, umówienie notariusza i złożenie
dokumentów w sądzie wieczystoksięgowym), ani poniesione koszty
(najęcie biura, telefony, benzyna, ogłoszenia) nie uzasadniają
takiego zarobku. Inni ludzie, żeby tyle zarobić muszą pracować kilka
miesięcy po 8 godzin dziennie i wcale nie są gorzej wykształceni
albo mniej inteligentni. Nie piszcie mi tylko, że mogą zostać
pośrednikami nieruchomości, to będa lepiej zarabiać! ;-)



Temat: znacie HOME BROKER'a ?
doradca musi miec wlasna dzialalnosc bo wtedy sam zarabia na siebie, a jest to
dosc młoda jeszcze firma i po prostu jej nie stac na opłacanie 150 doradców,
doradca zyje z prowizji, wiec ile mu sie uda pomóc w sprzedazy i kupnie tyle ma
kasy, niektórzy bardzo dobrze zarabiają i nawet dostają fiaciki 500 z logo
firmy:) praca jest napewno fajna, tez myslalam nad byciem doradcą. jesli to Cie
kreci i nie chcesz byc zwykłym agentem to na stówę Cię przyjmą, oni szukają
fajnych ludzi których kręcą nieruchomości :)
pozdrawiam :)



Temat: Uniknięcie opłaty za wcześniejszą spłatę kredytu
jako jedyny zrozumiałem problem:). Chodzi o uniknięcie prowizji za
wczesniejszą spłątę. Czyli aby "złotówka" pozostała do momentu az
miną 3 lata.
Nie chodzi o kupno-sprzedaż mieszkania z obciążoną hipoteką. Bo
tutaj nie ma problemu, sprzedający przedstawia z banku zaswiadczenie
z banku, w ktorym posiada kredyt o wysokości kredytu i koncie do
splaty oraz wykresleniu hipoteki.
Wowczas dokonuje sie zmiany w KW dział 2 właściciel i składa sie
wniosek o obciązenie hipoteki.

Nastepnie srodki od kupującego trafiają do banku a roznica na konto
sprzedającego.

Z tym, ze jest to traktowane jako wczesniejsza spłata.
Chodzi o to, zeby nieruchomość byłą zabezpieczeniem kredytu do
momentu splaty Pańśtwa X w kwocie 1zł i dla kupującego.




Temat: Zaproponowałem 1% jako kupujące...
"Proszę sobie pobiegać z klientami , obejrzeć ze 40 mieszkań i po 2
miesiącach
usłyszeć ,"

wybacz, ale jeśli uważasz, że zaprezentowanie 40 mieszkań na miesiąc
to aż tak cieżka praca, proponuję zmienić na "sprzedawc na bazarze",
on ma o wiele wiecęj klientow tylko oglądajacych a zarobek o wiele
niższy, nie wspominając o pozycji społecznej,
40 mieszkan na miesiąc równa się 1,3 mieszkania na dzień a to równa
się dwum godzinom pracy w ciągu ośiogodzinnego dnia pracy,
mogę ci dać porównanie z pracą pośrednika w innym, zachodnim kraju,
tamten to dopiero pracuje,
sprzedający zgłasza nieruchomość do sprzedania a o resztę troszczy
sie pośrednik o ile sprzedający nie ma potrzebej dokumentacji akurat
w domu,
kupujący podpisuje umowę wstępną a o resztę troszczy się jego
adwokat zlecając pośrednikowi dopilnowanie sprawy,
ci dwaj kontrahenci tzn. sprzedający i kupujący podpisują jedynie
ostateczne dokumenty dotyczące przedmiotu sprzedaży-kupna,

że pośrednik i adwokaci biora za to pieniądze ?
oczywiście że biorą i to nie małe pieniądze ale ich pracę widać i
można ją ocenić,
sprzedający i kupujący mają ten luksus, że nic nie robią a są w 100%
pewni, tak w 100% pewni, iż nie będą przez drugą stonę wystawieni na
dudka, że nie będą musieli cigać się po sądach dochodząc swoich praw,
a co mi proponuje i gwarantuje polski pośrednik ? ano to, że swoich
praw mogę dochodzić przy pomcy sądu i komornika !!!

tylko za taką taką informację 1% prowizji jest o wiele za dużo




Temat: refinansowanie?
Masz bardzo drogi kredyt. nie wszystkie banki dają na 100% wartości
nieruchomości przy dochodzie z zagranicy.
Generalnie przy wcześniejszej spłacie będziesz stratna.
Zapłaciłaś prowizję, straciłaś na spreadzie(różnica między kursem
kupna i sprzedaży waluty). Mimo wszystko, takie warunki jakie masz,
są bardzo niekorzystne. Próbuj negocjować marże w Dom banku, jeśli
nie zejdą do conajmniej 1,5% marży( co jest bardzo wątpliwe) to
warto rozważyć refinansowanie.
Na początek z raportem z Bik powinnaś zorientować się czy jesteś w
stanie już teraz dostać kredyt na normalnych zasadach. Będziesz
wiedziała na czym stoisz.
Co do kredytu na 100% wartości. Być może teraz wartość podskoczyła
na tyle, że ltv jużjest troche niższe.
Jeśli będziesz zainteresowana pomocą proszę o kontakt.




Temat: problemy przy zamianie nieruchomości
problemy przy zamianie nieruchomości
planuję kupno mieszkania 100m2. liczyłem wziąć kredyt na całość,
jednak właściciel interesującego mnie mieszkania chce w rozliczeniu
wziąć moje obecne 50 m2 mieszkanie.
w związku z tym mam 2 sprawy:
1) zazwyczaj zamienia sie nieruchomości mniejsze na większe, ale są
to 2 osobne umowy zawarte z różnymi osobami ( umowa sprzedaży z
małego mieszkania z kupującym A, i osobno umowa kupna dużego
mieszkania z sprzedajacym B)

W tym wypadku chciałbym dokonać jednej obsługi notarialnej i jednej
opłaty od czynności cywilno-prawnych. kto udzieli mi wiążącej
informacji? czy notariusz? urząd skarbowy?

2) do znalezienia wiekszego mieszkania skorzystałem z usług agencji
nieruchomości. wartość prowizji ustalilismy na wstępie. prowizja
dotyczyła tranzakcji gotówkowej wyłącznie od pośrednictwa przy
znalezieniu dużego mieszkania, nie było mowy o innej formie
rozliczenia.
"Duże " mieszkanie kosztuje 1.000000zł . W rozliczeniu oddaję moje
mieszkanie którego wartość ustaliłem na 500000zł i dopłacam gotówką
500000zł.

pytanie - od jakiej kwoty 1,000000 czy 500000zł mam opłacić
prowizję?
przecież aby był wilk syty i owca cała można ze sprzedającym ustalić
UMOWNIE wartości obu nieruchomości odpowiednio na poziomie
100000zł "małe" i 600000zł "duże" i takie umieścić w akcie
notarialnym?




Temat: zagadnienia przy zamianie nieruchomości
zagadnienia przy zamianie nieruchomości
planuję kupno mieszkania 100m2. liczyłem wziąć kredyt na całość,
jednak właściciel interesującego mnie mieszkania chce w rozliczeniu
wziąć moje obecne 50 m2 mieszkanie.
w związku z tym mam 2 sprawy:
1) zazwyczaj zamienia sie nieruchomości mniejsze na większe, ale są
to 2 osobne umowy zawarte z różnymi osobami ( umowa sprzedaży z
małego mieszkania z kupującym A, i osobno umowa kupna dużego
mieszkania z sprzedajacym B)

W tym wypadku chciałbym dokonać jednej obsługi notarialnej i jednej
opłaty od czynności cywilno-prawnych. kto udzieli mi wiążącej
informacji? czy notariusz? urząd skarbowy?

2) do znalezienia wiekszego mieszkania skorzystałem z usług agencji
nieruchomości. Procentową wartość prowizji ustalilismy na wstępie.
prowizja dotyczyła transakcji gotówkowej wyłącznie od pośrednictwa
przy znalezieniu dużego mieszkania, nie było mowy o innej formie
rozliczenia.
"Duże " mieszkanie kosztuje 1.000000zł . W rozliczeniu oddaję moje
mieszkanie którego wartość ustaliłem na 500000zł i dopłacam gotówką
500000zł.

pytanie - od jakiej kwoty 1,000000 czy 500000zł mam opłacić
prowizję?
przecież aby był wilk syty i owca cała można ze sprzedającym ustalić
UMOWNIE wartości obu nieruchomości odpowiednio na poziomie
100000zł "małe" i 600000zł "duże" i takie umieścić w akcie
notarialnym?
nikt nie zmusi mnie i kontrahenta do zmiany wartości mieszkań, a
kwota dopłaty pozostaje bez zmian 500000zł. czy tej logice można coś
zarzucić?



Temat: agencje nieruchomosci - co jest grane????
Autentyczna rozmowa z pracownikiem agencji:
ja- zainteresowala mnie oferta domu w.... czy moglabym poznac wiecej szczegolow?
pan posrednik- prosze poczekac...mijaja 2 minuty...odczytuje mi opis 3 zdaniowy
z gratki
ja- w jakim stanie jest dom? czy ma pan zdjecia?
p.p- dom jak dom, nie mam zdjec
ja- alez pan malomowny...w takim razie prosze mi chociaz powiedziec w jakiej
okolicy jest nieruchomosc ( pytam czy centrum czy obrzeza..)
p.p- (cisza)....no ja nie moge pani powiedziec
ja- w takim razie moze umowimy sie na obejrzenie nieruchomosci? pytam
p.p- ozywil sie nieco- no tak, mozemy
ja- ale zanim sie z panem spotkamy porozmawiajmy o prowizji
p.p- 3% + vat jak wszedzie
ja- powszechne jest raczej negocjowanie wielkosci prowizji, przy tak duzych
kwotach w przypadku kupna domu- wspolpracuje z biurami z prowizja 1- 1,5 %
p.p- a co pani- chce pani kupic cala kamienice czy domek, ze sie tak pani
targuje? ( dla informacji Waszej dom byl w cenie 380 000)....poruszony do glebi
ja- chyba jednak skorzystam z pomocy innej agencji, dziekuje
p.p- to moga byc problemy
ja- jak to, czy wobec tego oferta jest na wylacznosc w Panstwa biurze?
p.p- nie, ale moze miec pani problem z obejrzeniem
ja- moge tylko wspolczuc Panskiemu klientowi, ktory zlecil panu sprzedaz swojej
nieruchomosci, poniewaz nie dziala Pan w tym momencie na jego korzysc
p.p-oburzony prawie rzuca sluchawka
Mowa o agencji czesto oglaszajacej sie w gratce- w pewnym blizej nieokreslonym
miescie z Wielkopolski ;)



Temat: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio
wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio
Ostatnio dowiedziałem się, że ponoć agencje nieruchomości pobierają około 3% prowizji od wartości sprzedaży od każdej ze stron.

Czy to znaczy że dla mieszkania o wartości 600 tys pln (100 m * 6 tys pln) agencja pobiera 36 tysięcy prowizji od obu stron ? To jakieś kosmiczne pieniądze !

Czy znacie jakieś miejsca, portale gdzie można znaleźć ogłoszenia bezpośrednio ? Chodzi mi o informacje w Internecie, ze zdjęciami, a nie o proste małe ogłoszenia w papierowym wydaniu Gazety Wyborczej.




Temat: Negocjacja umowy z pośrednictwem- czysta fikcja???

§ 22.Pośrednik nie może reklamować do sprzedaży, wynajmu lub innego
obrotu tych nieruchomości, co, do których nie zawarł uprzednio umowy
pośrednictwa poza przypadkami, które wynikają ze szczególnych
ustaleń między pośrednikami."

Powołując się na ten przepis nie ma pani racji. Jeżeli sprzedajacy
sam się reklamuje zamieszczając ogłoszenia w różnych mediach to
posrednik wcale nie musi podpisywac z nim umowy. Jeżeli ma takowego
klienta, to po prostu go przyprowadza i tyle.
Ja własnie sprzedałam w ten sposób mieszkanie. Wiele biur dzwoniło i
własnie sciemniało, że mają klienta, ale najpierw koniecznie umowa
no i prowizja. Jeżeli ktos miał rzeczywiście chetnego to po prostu
przyprowadzał potencjalnego klienta i tyle. Takim mydleniem
wykazywały się tylko te agencje, którym zależało tylko, żeby mieć
umowę i mieszkanie w swojej ofercie. Na poczatku dałam się niestety
nabrać 2 biurom. Mieli klienta, tylko przez 3 miesiące nikogo nie
przyprowadzili, a potem dzwonili i chcieli ze mna podpisać umowę, bo
już nawet zapomnieli, ze to mieszkanie już jest w u nich w
sprzedaży!!! W końcu zadzwoniło inne biuro, na wstępie zaznaczyli,
że nie wezmą prowizji. Ja dzieki temu mogłam jeszcze trochę zejść z
ceny i klient się zdecydował na kupno i wszyscy byli zadowoleni.
Gdyby uparli się na prowizję to ani kupujacemu ani mnie by sie nie
opłacało. Biuro też na tym zarobiło. Wprawdzie tylko z jednej
strony, ale tak to by jeździli i tracili czas na pokazywanie innych
mieszkań z niewiadomym skutkiem.



Temat: Jedno mieszkanie, dwie agencje - proszę o pomoc
Jedno mieszkanie, dwie agencje - proszę o pomoc
Witam,
proszę o pomoc prawną w nietypowej (?) sprawie.
Pół roku temu zawarłem umowę z agencją nieruchomości, obejmującą pośrednictwo
w kupnie mieszkania na rynku wtórnym. Krótko potem sprzedający wycofał ofertę
i do transakcji nie doszło. Umowa z agentem pozostaje ważna, gwarantowała
pośrednikowi prowizję w razie zakupu mieszkania przez 2 lata od podpisania.

W tym tygodniu trafiłem w prasie na ofertę mieszkania o identycznej
powierzchni, przy tej samej ulicy. Umówiłem się na oglądanie lokalu z agentem
(z innego tym razem biura). Na miejscu okazało się, że jest to to samo
mieszkanie, właściciel też się nie zmienił, tyle że współpracuje z inną
agencją.
Czy w tej sytuacji:
- jedynym wyjściem jest nie podpisywanie umowy z "nowym" agentem i kontakt z
poprzednim, skoro nasza umowa dotycząca konkretnego mieszkania dalej
obowiązuje? Co jest decydujące - czas obowiazywania umowy pośrednictwa kupna,
czy czas obowiązywania umowy pośrednictwa w sprzedaży, jaką zawarł właściciel?
- czy podpisanie umowy z "nowym" agentem skutkowałoby zobowiązaniami wobec
obu biur, niezależnie od tego które doprowadzi do transakcji?
- skoro poprzednie biuro nie prowadzi już obsługi sprzedającego, w jakim
stopniu prawdopodobne jest, że zgłosi się po należną zgodnie z umową
prowizję? Transakcja może zostać odnotowana we wspólnych bazach danych, jest
możliwa do sprawdzenia w rejestrze KW?

Krótko mówiąc, czy jest szansa uniknięcia podwójnego płacenia prowizji, czy
muszę zrezygnować z transakcji?

pozdrawiam
Arek



Temat: poszukiwany żywy pośrednik nieruchomości ;-)
Droga Roxano, jeżeli tak dobrze znasz zasady działania agencji nieruchomości na
naszym rynku to zapewne doskonale wiesz, że prowizję od transakcji płacą obie
strony i że to raczej nie podlega negocjacjom. Chciałam dokonać dwóch
transakcji (sprzedaż a następnie kupno), co wiązało się z zapłaceniem dwóch
prowizji. Na pytanie o obniżkę z tego tytułu, agencja zaproponowała mi jedynie
płatność bez VAT-u (oczywiście również bez faktury).
Najlepsze jest to, że ja naprawdę wolałabym zapłacić i nie zaprzątać sobie
głowy samodzielnym wyszukiwaniem mieszkań do kupna, a następnie całą
papierologią. Jednak jeżeli mam zostawić w agencji kilkanaście tysięcy złotych
to wymagam w zamian profesjonalnej i kompleksowej obsługi. Niestety jednak
większość agentów kombinuje jakby tu naciągnąć jelenia i się przy tym
specjalnie nie narobić. A swoimi wypowiedziami utwierdzasz mnie, Roxano, w
przekonaniu, że właśnie do tego rodzaju agentów należysz...



Temat: agencja nieruchomosci, posrednik itp
Kupiłam dom w okolicy Poznania korzystając z agencji nieruchomości i jestem
bardzo zadowolona.1.Umowiłam się z pośrednikiem i przekazaliśmy mu swoje
sugestie: lokalizacja ,wielkość domu, działka, ewentualna cena itp. 2.
Pośrednik przygotował dla nas ofertę czterech domów podpisaliśmy umowę w której
było zaznaczone ,iż prowizję zapłacimy w momencie zawarcia transakcji czyli
każde oglądanie nie kosztowało nas nic. 3. W ciągu siedmiu miesięcy
obejrzeliśmy wiele domów, wyszukiwał je pośrednik, umawiał i towarzyszył w
spotkaniach. 4. Zdecydowaliśmy się na kupno podpisaliśmy najpierw umowę
przedwstępną potem ostateczną. Pośrednik sprawdzał dokumenty nieruchomości
tak ,że transakcja była bezpieczna . Myślę ,że zakup domu za pośrednictwem
agencji był trafny a przede wszystkim bezpieczny. Zleciłam również naszemu
agentowi sprzedaż mieszkania i bardzo mile byłam zaskoczona bo dostałam duży
upust na jego prowizję bo jestem stałą klientką.



Temat: Agencje To Złodzieje
Zgadzam się prowzje są zbyt drogie w stosunku do oferowanych usług. Jeśli
jednak można zrozumieć samą zasadność płacenia prowzji przy sprzedaży to już
umowy na pośrednictwo przy kupnie na tych samych warunkach to czyste
złodziejstwo i naciąganie ludzi - w zamian agencja nie oferuje ŻADNEJ
odpowiedzialności za to co oferuje. Nie rozumiem jak ludzie mogą godzić się na
podpisywanie umów których prowizja pośrednika jest wprost proporcjonalna do
ceny nabywanej nieruchomości - przecież to absurdalne. Jeśli mam płacić
agentowi to jemu powinno zależeć abym kupił jak najtaniej a nie aby mnie ktoś
maksymalnie skroił.
Czy ktoś zna jakąś sensowną agencję w Wa-wie z którą można umówić się na
prowizję kwotową przy kupnie niezależną od wartości transakcji?
Pozdrawiam



Temat: prowizje dla posrednikow
prowizje dla posrednikow
Przymierzam sie do zmiany mieszkania i chce skorzystac z uslug biura
nieruchomosci, bo transakcja jest skomplikowana - sprzedaz jednego i kupno
drugiego mieszkania. Sek w tym, ze posrednik bierze 2,9% + VAT od
sprzedajacego i kupujacego, i w sumie za same prowizje biura przyjdzie mi
zaplacic kilkanascie tysiecy zlotych! Nie wiem jak negocjowac z agencja -
podzielcie sie doswiadczeniem na ile realnie moze zgodzic sie agencja za
posrednictwo?



Temat: Duży problem
Oferta jest bardz dobra. Prowizji za przewalutowanie i wcześniejszą spłatę nie
traktował bym jako haczyka. Potrzebna będzie z reguły wycena nieruchomości.
Jeśli kredyt na ponad 30 lat wówczas cesja ubezpieczenia na życie na bank. Jest
jednak jeden potencjalny haczyk.

BOŚ o dłuższego czasu (nie od promocji!) stosuje taką praktykę że kurs kupna w
tym banku jest 4-5 groszy niższy niż w innych bankach. Jednocześnie kurs
sprzedaży jest niec niższy niż w innych bankach i spreda (różnica) nie wychodzi
najgorsza - ok. 12 groszy w CHF. Są banki gdzie jest to 7 groszy..

Teraz chodzi o to że BOŚ mogłby sprzedać teraz kredyt po tym niskim kurse kupna
a potem podnieść kurs sprzedaży (przesunąć cały spread w górę). W efekcie
kredyt na 1,8 mógłby efektywnie kosztować 2,2 - 2,3 proc.

Warto brać taką ewentualność pod uwagę - tylko ewentualność. Nadal jednak jest
to najtańsza oferta dla ludzi którzy mają niski wkład własny.



Temat: Mieszkanie przez Agencje Nieruchomosci ???
zanim się zdecydujesz na kupno mieszkania przez Agencje dobrze jest się
upewnic, że:
a) Agencja pobiera prowizję dopiero PO dokonanej sprzedaży mieszkania ("moja"
Agencja pobiera połowę prowizji przy podpisaniu umowy przedwstępnej, drugą
połowę po przeniesieniu własności),

b) czy daje Ci wyłączność na dany lokal, tzn jak Ci pokazuje mieszkanie to
dopóki nie powiesz, że bardzo za niego dziękujesz, to nie pokaże go innemu
klientowi (tu moja "agentka" sie spisała na medal ;-)

c) dobrze też jeżeli sprzedający jest klientem tej samej Agencji, wówczas jest
jeden pośrednik i odpada kwestia walki między nimi (a to zawsze odbija się na
kieszeni klienta)

d) przy podpisywaniu umowy z Agencją poproś, co by było zapisane, że do jej
obowiązków należy sprawdzenie stanu prawnego oferowanej do kupienia
nieruchomości i bezzwłoczne informowanie Cię o wszelkich obciążeniach prawnych
i finansowych

Moim zdaniem ryzyko jakichś przekrętów jest równie wysokie przy zakupie
mieszkania bezpośrednio od właściciela. Tu nawet jest większe pole do popisu.
Trzeba się pilnować na każdym kroku bez względu na to czy korzysta się z pomocy
posredników czy nie.




Temat: Okazja do inwestycji. Ziemia zdrożeje
ja państwu pomogę ....znacie ten tekst
smieszą mnie ludzie ktorzy kupuja nieruchomosci korzystając z
róznych posredników najpierw biuro posrednictwa POMAGA im (za 4 %
wartości nieruchomości)szuka im nieruchomosci jakby nie można było
samemu przjrzec oferty sprzedazy, ogłoszenia czy pojezdzic po okolicy

potem pośrednik poleca "świetnego" pośrednika od kredytów tzw.
trudnych - załatwia kredyt kazdemu (za jedyne 10% prowizji)
Wszystkie te informacje i osoby polecone sa na ucho w tajemnicy zeby
wytworzyc atmosferę NIEZWYKLEJ OKAZJI - on państwu pomoże cha cha
znam takich co dali się nabrac i widziałam jak im opadały szczęki
jak taki pośrednik wystawił rachunek 12 000 zł za tą "pomoc".

potem trzeba (taki wymóg prawny) udać się do notariusza zeby spisac
akt kupna (kolejne kilka % od wartości mieszkania)

Ludzi naiwnych jednak nie brak myślą ze taka jak mówi ze pomoże tzn
ze za darmochę albo może raczej leniwi i chciwi




Temat: Jak sprzedać mieszkanie, żeby...
Jak sprzedać mieszkanie, żeby...
otrzymać około 50% kwoty na 5 msc przed jego opuszczeniem?
Już tłumaczę: mamy dosyć duże mieszkanie (80m) w dobrej lokalizacji
(Wola Justowska) w Krakowie. Kupiliśmy właśnie dom, za który z
własnych oszczędności zapłaciliśmy już połowę. Do 1 maja musimy
dopłacić 300 tysięcy i dom będzie nasz. No i teraz zagwozdka: czy
brać kredyt hipoteczny na te 300 tysięcy? Niezbyt chętnie, bo po
pierwsze drogo, a po drugie zaraz byśmy go spłacili po sprzedaży
mieszkania. Pozostawienie mieszkania i czekanie na lepsze ceny
nieruchomości nie wchodzi w grę - nie stać nas na to. A wynajęcie
mieszkania też kłopotliwe, słowem: sprzedamy w ciągu kilku miesięcy
od kupna domu. Żal mi kasy na prowizje bankowe no i czasu na
załatwianie kredytu, który za kilka miesięcy planuję spłacić (za
stratą, naturalnie, bo banki z reguły pobierają prowizję za
wcześniejszą spłatę).
Czy zatem ktoś może mi doradzić, czy w ogóle możliwe jest takie
skonstrukowanie umowy przedwstępnej sprzedaży mieszkania (którego
wartość oceniam na ok. 520 tyś zł), że np. połowa płatna do końca
kwietnia a reszta do końca sierpnia? Bo przepraowadzkę do nowego
domu (akutalnie stan surowy zamknięty) planujemy jakoś w wakacje.
Jak to ugryżć?
Pozdrawiam i liczę na wasze sugestie.
Magda




Strona 1 z 4 • Wyszukano 165 rezultatów • 1, 2, 3, 4
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates