kupno sprzedaż nieruchomości prowizja

Podobne podstrony
 
Widzisz posty znalezione dla hasła: kupno sprzedaż nieruchomości prowizja




Temat: podpisalem, jaglupi, umowe z agentem nieruchomosci
podpisalem, jaglupi, umowe z agentem nieruchomosci
Witam,

Odrazu chce zaznaczyc, ze sam ponosze wine za ten problem. Chodzi o to, ze
od pewnego czasu rozwazam kupno pewnego domu. Wiedzialem, ze jest na
sprzedaz, jest zgloszony do kilku agencji (do jednej na wylacznosc), ale
jakos glupio mi bylo tak z ulicy wejsc do tych ludzi i ich nagabywac.
Umowilem sie wiec z jednym agentem na ogledziny tego domu. Po ogledzinach
zaproponowal podpisac mi umowe posrednictwa. Ja mu na to, ze przeciez o i
bez niego wiedzialem o tym domu. On: ze ta umowa nie bedzie dotyczyla tego
domu bo przeciez wpisuje w niej tylko parametry domu ktory chcialbym miec w
wariancie idealnym a poza tym wlasciciele tez maja taka umowe z nim i bez
jego posrednictwa i tak nie sprzedaliby tego domu. Po czym rozmowa zeszla na
tematy ogolne. Na koncu znow podsunal mi te umowe, ktora podpisalem. W domu
zauwazylem, ze w rubryce "adres oferowanego obiektu" jest wpisany adres
wlasnie tego domu. A wiec zrobil mnie w jajo.

Wiem, ze postapilem jak idiota i raczej musze poniesc tego konsekwencje. Na
wszelki wypadek chcialbym zapytac czy w tej jest jakis sposob, zeby nie
placic prowizji temu agentowi gdybym zdecydowal sie na kupno? Nie jestem
jakims cwaniakiem unikajacym placenia, ale uwazam, ze ten gosc nie zachowywal
sie uczciwie. Bedze wdzieczny za rady (tylko prosze nie w stylu "sam sobie
winien," bo to akurat wiem :-).

Z powazaniem,
lasic






Temat: po co nam agencje nieruchomości?
Może nie dość jasno to wytłumaczyłam. Taka transakcja często odbywa
się tak: Osoba A daje do internetu ogłoszenie, że sprzeda mieszkanie
za 500 tys. Agencje nieruchomości znajdują to ogłoszenie i dzwonią
do niej, z informacją, że mają klienta na to mieszkanie. Ale
oczywiście chcą prowizję (powiedzmy 3%). Te 3% to jest 15.000
(netto). Każda agencja, która dzwoniła do mnie sugerowała, żeby
doliczyć to do ceny, którą chce uzyskać. Jeśli się zgadzałam
wystawiali mieszkanie w internecie w swoim imieniu w cenie 515.000.
Jeśli zgłosił się do nich ktoś zainteresowany kupnem podpisywali z
nim umowę o pośrednictwo od którego żądali prowizję 3% od ceny
sprzedaży (515.000*3%=15.450). Jeśli do transakcji by doszło,
sprzedający dostaje 500 tys, agencja dostaje 30.450, a Ty płacisz
500.000 + 30.450(netto) plus jeszcze koszty notarialne itd.






Temat: kupno mieszkania przez agencję - ważne
kupno mieszkania przez agencję - ważne
za pośrednictwem agencji oglądałem mieszkanie. oczywiście podpisałem umowę.
Gdy się zdecydowałem uzyskałem z agencji info iż sprzedający zarezerwował
mieszkanie dla swojego znajomego i trzeba czekac 2 tygodnie. Po 2 tygodniach
ponownie udałem się do agencji. Okazało się że oferta jest już nieaktualna.
zaproponowano mi inne mieszkania - odmówiłem.

Aktualnie pojawiło się ogłosznie tego mieszkania z dopiskiem - oferta prywatna
bez pośredników. Zadzwoniłem. Właścicielka prosi o tydzień czasu gdyż
rzeczywiście znajomy zainteresował się mieszkaniem ale raczej nic z tego nie
wyjdzie i zaprasza do oglądania mieszkania.Nie wiem czy sprzedający miał
podpisaną umowę z agencją.

Moje pytanie brzmi: czy jeśli kupię mieszkanie od sprzedającego to będę musiał
płacic prowizję agencji mimo że wprowadziła mnie w błąd - informowała mnie iż
oferta jest nieaktualna itd. Czyli tak naprawdę nie zrobiła nic aby zachęcic
mnie do kupna. Początkowo oferta danego mieszkania była tylko i wyłącznie za
pośrednictwem dwóch miejskich agencji. teraz mieszkanie jest do sprzedaży
wyłącznie przez właściciela nieruchomości. Proszę o opinie.

Pozdrawiam



Temat: Pośrenicy nieruchomości to wydzieracze kasy!
szczyt hipokryzji!!!!
Biura nieruchomosci glownie
> prosperuja dlatego, ze wygrywaja wiekszosc spraws w sadzie, gdyz obowiazkiem
> kupujacego , jest powiadomienie biura w ciagu 3 dni o zawarciu transakcji bez
>
> posrednika, w przeciwnym razie placi % + odsetki. Kazdy podpisujacy umowe ma
> taki zapis. Ludzie szczesliwi po sprzedazy badz kupnie zapominaja o
> tym .Agencje zas maja pieniadze bez wysilku.

Po pierwsze ludzie zapominaja o tym, ze powinni sie rozliczyc z agentem i
sfinalizowali transakcje z wskazanym przez niego Klientem bez niego????
Nie zapominaja - tylko go okradają z naleznej mu prowizji!!!!
Jesli tak oceniasz jawnie nieuczciwe praktyki to gratuluję!!!
al - pośrednik



Temat: Zmiana banku
Czy na pewno dostaniesz 1,9 w PKO BP ? (to zalezy od kwoty kredytu i od jej
relacji do wartosci nieruchomosci). Pamietaj ze kredyt w CHF zostanie najpierw
przeliczony po kursie sprzedazy BPH na PLN a potem po kursie kupna PKO na CHF.
Jesli wiec zalozymy ze CHF ma spadac wowczas ta operacja nie ma sensu.
Podstawowe koszty to prowizja za wczesniejszą spłatę w BPH i prowizja za
udzielenie w PKO. Wpisanie hipoteki i wykreslenie starej to bedzie ok. 1500
zł. Zaplacisz tez ubezpieczenie pomostowe do czasu wpisania hipoteki PKO. Po
dokladne kalkulacje kosztów zapraszam do oddziałów Expandera (0810 670 000)



Temat: Pośrenicy nieruchomości to wydzieracze kasy!
Oszukiwac nie nalezy , ale dotyczy to obydwu stron.Biura nieruchomosci glownie
prosperuja dlatego, ze wygrywaja wiekszosc spraws w sadzie, gdyz obowiazkiem
kupujacego , jest powiadomienie biura w ciagu 3 dni o zawarciu transakcji bez
posrednika, w przeciwnym razie placi % + odsetki. Kazdy podpisujacy umowe ma
taki zapis. Ludzie szczesliwi po sprzedazy badz kupnie zapominaja o
tym .Agencje zas maja pieniadze bez wysilku.
Co bowiem bylo powodem , ze podczas mojego pobytu za granica przez 4 lata nie
mogli mi sprzedac domu.Gdy wrocilam sama sprzedalam w ciagu 2 tygodni majac 5
klientow. Jednak ja dpbrze przeczytalam umowe i po zlozeniu powiadomienia
otrzymalam potwierdzenie na pismie.W umowach tez jest zapis , ze jak
kupi "osoba znajoma itd", nie trzeba sie na taki zapis godzic .W Polsce
najlepiej jest kupic samemu.Biura nie maja bladego pojecia o profesjonalnej
pracy . Ostatnio czytalam umowe biura , ktore uwaza , ze jest najlepsze- umowa
niechlujna, niedokladna, z myslia tylko o sobie np. nie ma w zapisie jakiego
dokladnie rodzaju czynnosci bedzie wykonywac za 3% prowizji. Jesli ja szukam
domu za np.600.000 to za 3% kupia sobie Honde.Ja dalabym te pieniadze , ale za
prace taka jaka wykonuja na Zachodzie- pokazuja, jezdza, sledza nowosci na
rynku itd.



Temat: Dlaczego do pośrednika?
W moim przypadku głównie chodziło o punkt 3 (z tym, że nie chodziło
o sprzedaż a znalezienie najemcy, a potem o kupno, za chwilę będzie
chodziło znowu o znalezienie najemcy do nowego mieszkania).
Jestem bardzo zadowolona z mojej pośredniczki - w grę weszła również
obsługa prawna (konstruowanie umowy najmu z prawnikiem obsługującym
biuro nieruchomości oraz umówienie notariusza do umowy przedwstępnej
kupna mieszkania), wszystko to za bardzo przyzwoitą prowizję - nie
było absolutnie zdzierania z klienta.



Temat: szukam mieszkania
Bardzo proszę: www.tvkdiana.pl/dianaH/a/ ,
www.posesja.ptc.pl/sprzedaz.php?id=smieszkania ,
www.domanscy.com/index.php?
site=biuro&PHPSESSID=c363bb007478e01aace4a3b04a93adbe , ponadto polecam biuro
nieruchomości partner - bardzo miła obsługa i najmniejsze prowizje 1 -procent
od kupna



Temat: Czy nad branżą budowlaną w Polsce zbierają się ...
Nie rżnij mądrali Pani psycholog, specjalista od nieruchomości,
specjalista od windykacji.
Kupiec jest właścicielem mieszkania - ok, jest hipoteka - ok. Ale
Pani mądralińska sprzedaj mieszkanie bez zgody banku - życze
powodzenia. i co najlepsze sprzedaj z hipoteką kupcowi i zgarnij
kase, możeliwe oczywiscie ale znajdz takiego frajera. Z bankiem
łączy cie umowa kredytu, sprzedając bez jego zgody mieszkanie
łamiesz warunki umowy kredytu dot. zabezpieczenia i dostajesz
kosmiczne kary. Bank może się oczywiście na sprzedaż zgodzic, ale
nigdy w sytuacji, gdy cena za nieruchomośc jest niższa niż
niespłacony kredyt. Czy w sytuacji spadających cen - powiedzmy w tym
roku od momentu kupna o 5% - możesz sprzedac za 95% ceny + prowizja
od wcześniejszej spłaty, jeżeli kredyt masz na 100% wartości? Nie
możesz i przestań wprowadza ludzi w błąd! Albo ordynarnie kłamiesz
albo po prostu nie masz kompletnie pojęcia o tym o czym piszesz.
Obstawiam - oceniając psedonaukowy (przepraszam za wyrażenie) bełkot
również wcześniejszych wypowiedzi - w odróżnieniu od reszty forum
raczej to drugie.



Temat: Jak zamienić?
Witam, właśnie jestem po zamianie. Wariant: własnościowe mniejsze na własnościowe większe z dopłatą. Nie wiem, jak wygląda sprawa z zamianą własnościowego na spółdzielcze/kwaterunkowe ale mogę stanowczo odradzić z korzystania z usług JAKIEGOKOLWIEK biura nieruchomości! Z mojego doświadczenia wynika, że pośrednicy pragną zarobić mnóstwo pieniędzy za 30 minut roboty. Dla przykładu podam ofertę, jaką otrzymałem z jednego biura (nie jedynego do którego poszedłem ale jedynego, które miało specjalizować się w zamianach mieszkań): 10000 zł z VAT prowizji biura (!) za znalezienie mieszkania ale nie do zamiany tylko operacja sprzedaż mniejszego i kupno większego lub po 3% od wartości każdego(!) z mieszkań, czyli jeszcze więcej. Po wizycie w kolejnych biurach i wysłuchiwaniu w każdym o "specjalnych promocjach" w prowizjach (np. natychmiastowa zniżka z 3% do 1,5% po 5 minutach wizyty) zdecydowałem się na umieszczenie ogłoszeń w internecie i autogiełdzie + własne na słupach/tablicach ogłoszeniowych. Efekt: po ok. 5 miesiącach szukania i oglądania mam wymarzone mieszkanie w świetnej okolicy i mnóstwo pieniędzy, które mi pozostały, ponieważ nie skorzystałem z ofert biur. Ponadto, biuro nie sprawdza obciążeń, zadłużeń, zameldowań, wymeldowań itp. To robisz sam a jest z tym najwięcej roboty.
Wniosek: biura nieruchomości są dla, pisząc nieelegancko, frajerów.




Temat: Aaaaaby sprzedać mieszkanie
> Jeżeli mu to obiecują w zamian za prowizję, to tak.

co mu obiecują w zamian za prowizję, bo nie zrozumiałem. Moje pytanie było jaki interes ma agencja aby walczyć o interes kupującego kiedy umowa premiuje ich za sprzedaż nieruchomści drożej.

> Słyszałem o przypadku, że ktoś kupił przez agencję nieruchomość z wadą prawną
> (nie wiem, na czym owa wada polegała), kasa poszła, sprzedający się zmył, a
> agencja, która obiecywała wszelką pomoc przy kupnie, chciała się wykręcić od
> odpowiedzialności.

od tego agencja ma OC i trzeba się z nimi w takim przypadku sądzić.



Temat: Gdzie najlepiej ???
Ja mam dom do sprzedania w Zielonce, jesli by Cię interesowała ta okolica to
daj mi znać na meila; amelka1974@gazeta.pl, prześlę Ci opis.

Pozdrawiam.

majka301 napisała:

> Jestem zdumiona tym co piszesz, agencje prawie nic nie zapewniają, tylko
biorą
> koszmarną prowizję. Dragowski "łaskawie" obniżył nam prowizje do 2,5% +VAT.
Ja
> myślę o kupnie domu, ale właśnie bez pośrednictwa agencji. I też mam podobny
pr
> oblem: jak dotrzeć do ofert.
>
> Pozdrawiam
>
> Gość portalu: bleble napisał(a):
>
> > Biura ,posrednictwa w handlu nieruchomosciami/UWAGA negocjowac cene prowi
> zi
> > Wiem z doswiadczenia ze to nejszybszy sposob sprzedazy.
> > Bo wiekszosc kupujacych boi sie kupic bez posrednio/dziwne ale prawdziwe/
> > pozd.bleble




Temat: czy warto zostać agentem nieruchomości?
pracuje dorywczo jako agent nieruchomosci, bo taka mam okazje. Pytanie ile
mozna sprzedac mieszkan jest pytaniem bez odpowiedzi. MOje doswiadczenie
pokazuje, że sukces zalezy od tego jakie dane biuro ma oferty. I tylko od tego.
Doswiadczone czy niedoswiadczony agent mało może zepsuc, jesli ktos zakocha sie
w mieskzaniu 18 m2 na piatym pietrze bez windy. Tu oferty sa miara sukcesu, a
agent musi miec tylko żelazne nerwy, zdecydowanie zelazne. Musi usłyszec, jaka
jest teori wuja Wieska n atemat sprzedazy mieszkań, delkatnie sprostowac te
poglady /zeby nie urazic/, walczyc o swoja prowizje /to juz norma/, przygotowac
sie ze kilka miesiecy bez wplywow to nie tragedia. Dosc spory odsetek umow
rozpada sie z powodow formalno-prawnych. Mozesz miec juz dwie strony
zainteresowane sprzedaza i kupnem , a tu wyskakuje jakas niespodzianka u
notariusza. Dla mnie to praca dorywcza i taka pozostaje. Zarobki tak
nieprzywidywalne, jak pogoda w marcu. Wlasnie zgarnelam kase ktorej sie wogole
nie spodziewałam, za to wszytskie pewne transakcje sie rozpadły.



Temat: kupno mieszkania przez agencję - ważne
PS.
ulo205 napisał:

> Moje pytanie brzmi: czy jeśli kupię mieszkanie od sprzedającego to będę musiał
> płacic prowizję agencji mimo że wprowadziła mnie w błąd - informowała mnie iż
> oferta jest nieaktualna itd. Czyli tak naprawdę nie zrobiła nic aby zachęcic
> mnie do kupna. Początkowo oferta danego mieszkania była tylko i wyłącznie za
> pośrednictwem dwóch miejskich agencji. teraz mieszkanie jest do sprzedaży
> wyłącznie przez właściciela nieruchomości. Proszę o opinie.
>
> Pozdrawiam

Nie sądzę, zeby mozna było powiedzieć, ze agencja wprowadziła cię w bląd.
Zapewne oferta zostala przez właściciela wycofana, woęc stała sie nieaktualna w
tej agencji. Tak przypuszczam.




Temat: Gdzie najlepiej ???
Jestem zdumiona tym co piszesz, agencje prawie nic nie zapewniają, tylko biorą koszmarną prowizję. Dragowski "łaskawie" obniżył nam prowizje do 2,5% +VAT. Ja myślę o kupnie domu, ale właśnie bez pośrednictwa agencji. I też mam podobny problem: jak dotrzeć do ofert.

Pozdrawiam

Gość portalu: bleble napisał(a):

> Biura ,posrednictwa w handlu nieruchomosciami/UWAGA negocjowac cene prowizi
> Wiem z doswiadczenia ze to nejszybszy sposob sprzedazy.
> Bo wiekszosc kupujacych boi sie kupic bez posrednio/dziwne ale prawdziwe/
> pozd.bleble




Temat: Mieszkania z dopłatą ożywią rynek nieruchomości?
Mieszkania z dopłatą ożywią rynek nieruchomości?
ale kombinują, żeby odwrócić kota ogonem. Przecież jeśli będąc młodym
małżeństwem mam do wyboru kupno mieszkania z 30% dopłatą rządu za 7,2tys/m2 to
jak głupi musiałbym być żeby kupić mieszkanie za np 9tys/m2 bez dopłaty? nawet w
trochę gorszej lokalizacji? 30% drogą nie chodzi! Tak więc rządowe dopłaty
wpłyną nie na zahamowanie spadku cen mieszkań tylko na ich obniżenie!...Jeśli
developer obniży cenę do tej przy której dopłaty rządu są możliwe może liczyć na
szybką sprzedaż mieszkań... ciekawe ilu developerów się o to nie pokusi....
tylko będzie np obstawać np. przy cenie 8 tys/m2, i nie obniży do 7,2tys/m2. To
i tak daje im dużą prowizję.
Poczekamy zobaczymy.....



Temat: KREDYT na spłate KREDYTU. Millenium?
Mam kredyt w GE na 7,9% i też poważnie zastanawiałem się nad kredytem
refinansowym w Millenium, ale:
1. w przeciwieństwie do GE Banku, kredyt w Millenium jest wypłacany po kursie
kupna waluty a spłacany po kursie sprzedaży (różnica średnio ok 2%)
2. oprocentowanie 4.99% (stałe) dotyczy tylko pierwszego roku, w pozostałych
latch jest wyższe i zależy od wysokości wpłaty własnej - od 5,59% do 6.59% - a
to już tylko 1%-1,5% niżej niż konkurencja
3. trzeba wykupić polisę na życie
jeśli zsumujemy koszty prowizji (0,5% kredytu), niekorzystny sposób
przeliczania walut, koszty wyceny nieruchomości (700-1000pln), koszty polisy na
życie, oraz koszty i czas potrzebny na zebranie kompletu dokumentów, to różnica
w stosunku do konkurencji jest raczej niewielka.
pozdrawiam



Temat: GE Bank Mieszkaniowy
A ja właśnie wzięłam kredyt w ge bank mieszkaniowy.
Oprocentowanie - na stronie dokładnie rozpisane, w zależności od wkładu
własnego.
Formalności dość mało w porównaniu z innymi bankami, tzn. tylko zatrudnienie,
wyciągi z innych rachunków, akt notarialny właściciela poprzedniego (ja
kupowałam na wtórnym rynku) oraz wyciąg z księgo wieczystej.
Zabezpieczenie na nieruchomości, weksel, ubezpieczenie mieszkania.
Poza tym, przewalutowanie płatne, ale wcześniejsza spłata już nie.
Prowizja dla banku - zawieszona na 3 lata - jezeli w ciągu trzech lat nie
nadpłaci się 10 % kapitalu, to umorzona.
Mam co prawda raty równe, ale jest również osobny rachunek do nadpłaty
kapitału, więc po prostu każdego miesiąca mogę spłacać więcej i wyjdzie na to
samo.
Wypłata po kursie kupna, spłata po kursie sprzedaży waluty (i na tym bank
zarabia).
Pozdrawiam,
Agnieszka




Temat: Zakup mieszkania we Wroclawiu-prosze o pomoc
Kupowałem i sprzedawałem mieszkanie we Wrocławiu. Wszystko załatwiałem przez
biura nieruchomości. Pobierają prowizje ale o nic się nie martwiłem. Przy kupnie
mieszkania agent pokazał mi chyba wszystkie mieszkania na rynku, które spełniały
moje kryteria. Natomiast przy sprzedaży nie obawiałem się kto przyjdzie do
mieszkania.



Temat: GE Bank Mieszkaniowy
Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

> A ja właśnie wzięłam kredyt w ge bank mieszkaniowy.
> Oprocentowanie - na stronie dokładnie rozpisane, w zależności od wkładu
> własnego.
> Formalności dość mało w porównaniu z innymi bankami, tzn. tylko zatrudnienie,
> wyciągi z innych rachunków, akt notarialny właściciela poprzedniego (ja
> kupowałam na wtórnym rynku) oraz wyciąg z księgo wieczystej.
> Zabezpieczenie na nieruchomości, weksel, ubezpieczenie mieszkania.
> Poza tym, przewalutowanie płatne, ale wcześniejsza spłata już nie.
> Prowizja dla banku - zawieszona na 3 lata - jezeli w ciągu trzech lat nie
> nadpłaci się 10 % kapitalu, to umorzona.
> Mam co prawda raty równe, ale jest również osobny rachunek do nadpłaty
> kapitału, więc po prostu każdego miesiąca mogę spłacać więcej i wyjdzie na to
> samo.
> Wypłata po kursie kupna, spłata po kursie sprzedaży waluty (i na tym bank
> zarabia).
> Pozdrawiam,
> Agnieszka

Dzieki za informacje chyba tez sie skusze na ten bank dzis jestem umowiony z
gosciem od kredytow z ge banku i porownujac na spokojnie wszystkie szczegoly
stwierdzam ze wcale ten bank nie jest taki drogi jak sie niektorym wydaje




Temat: niska marża czy brak kosztów początkowych???
Pytanie, na czym Ci zależy - by kredyt w dłuższym okresie był jak najtańszy, czy też - by ograniczyć owe koszty wstępne. W Millennium ciut wyższy spread, zapłacisz także za wycenę. No i prowizja za przewalutowanie i nadpłaty w niektórych sytuacjach w okresie 3 lat.
W mBanku - brak tych kosztów.

Jeśli to docelowa nieruchomość będąca Twoim mieszkaniem, raczej mBank. Jeśli rozważasz jej sprzedaż choćby z powodu kupna większego mieszkania czy domu w przewidywalnej przyszłości, może raczej Millennium.




Temat: DOM BANK
Witam skorzystałem z oferty Dombanku 66000 zł na 30 lat w CHF .Kredyt do zaciagnięcia to 67 837 zł/ w tym prowizja banku ,ubezpieczenie nieruchomosci,program ubezpieczeniowy od utraty pracy / w sumie nic nie dopłacałem .100% wartości oprocentowanie 3,51% .Decyzja w 4dni przy komplecie dokumentów /u mnie tak było/.Jeden minus jak dla mnie przeliczja kasę w dniu wypłaty po kursie kupna banku a Ty spłacasz po kursie sprzedaży .Ogólnie rzec biorąc miło,szybko,bezproblemowo POLECAM !!PZDR



Temat: Kapłan jest więcej niż Najświętsza Panna Marja
> Podatki bezpośrednie to znowu sprawa państwa.

Co za zakłamanie. Podatki to forma prowizji, jaką pobiera państwo z obrotu
gotówką na jego terenie, nie tylko do dochodu, ale od sprzedaż czy też
posiadania nieruchoności, od prowadzenia szkół, od darowizn, od kupna
samochodu. Kościol ma pozycje uprzywilejowana, w zwiazku z tym podatki, ktorych
nie odprowadza pomniejszaja ogolny budzet, z ktorego pozniej oplacani sa księza-
"nauczyciele", poza tym kosciol prowadzi regularna dzialanosc gospodarcza - np
obracajac nieruchomosciami bezpodatkowo. Dlatego uwazam ze Kosciol to pijawka,
cieszy sie przywilejami, ktore nieslusznie daje mu panstwo.



Temat: Agencje :) na chłodno
Witam Pani Katarzyno!! Własnie skonczylam czytac Pani wypowiedz na temat
agencji Tecnocasa z Krakowa i musze powiedziec, ze bardzo mnie ona zaskoczyla..
Przede wszystkim chcialabym powiedziec, ze ja i wielu moich znajomych
korzystalismy juz z uslug powyzszej Agencji i zawsze spotykalismy sie z bardzo
profesjonalna mila i uprzejma obsluga niezaleznie od kwoty transakcji np: jeden
z moich znajomych dokonal tzw.''zamiany'' czyli sprzedal z agencja Tecnocasa
swoje mieszkanie (maly pokoj z kuchnia) i kupil 3 pokojowe mieszkanie w centrum
miasta. Przy sprzedazy zaplacil ustalona wczesniej z agencja prowizje (bo
przeciez nikt nie pracuje za darmo. Mimo, iz pozniej zakupu
dokonal ''prywatnie'' (z ogloszenia z prasy) pracownicy z Tecnocasy sluzyli mu
rada i pomoca sprawdzajac dokumenty, stan prawny oraz polecili solidnego
notariusza ktory dal mu jeszcze rabat. Moj przyjaciel byl bardzo zadowolony, co
wiecej nie zaplacil Tecnocasie ani zlotowki za pomoc w transakcji kupna. Na
zakonczenie pragne dodac, iz zanim pierwszy raz dokonalam transakcji w
tecnocasie sprawdzalam ta firme i wiem, ze jest to jeden z liderow
europejskiego rynku obrotu nieruchomosciami i nie sadze aby tak znana firma
pozwolila sobie na lekcewazenie swoich klientow.



Temat: Niezrozumiały zapis w umowie pośrednictwa
Dodatkowe informacje i pytania
Chodzi o pośrednictwo w kupnie. Przedsiębiorca = agencja nieruchomości

> > Zapis w umowie pośrednictwa:
> > "Strony niniejszym ustalają, że pobranie oferty pochodzącej od
> > zgłaszającego je do obrotu oznacza także pobranie wszystkich
> > innych ofert zgłoszonych przez tego zgłaszającego do
> > przedsiębiorcy lub ujawnionych przez zgłaszającego w trakcie
> > okazania"
> >
Co to jest okazanie i zgłaszający do obrotu?
Czy zgłaszającym może być inna agencja?
Co znaczy całość?

Czy jest jakieś zwyczajowe ograniczenie czasu sprzedaży wymagającego zapłaty prowizji po zakończeniu umowy?



Temat: negocjacja prowizji po podpisaniu umowy
Biuro zapropnowało Pani obniżoną prowizję?
umm_m napisała:

> Zastanawiam się czy jest jakaś szansa na negocjacje prowizji z
> biurem nieruchomości po podpisaniu umowy. W umowie miała wystąpić
> jedna prowizja od kupna i sprzedaży mieszkania.

Czyli biuro licząc na załatwienie dla Pani dwóch różnych spraw (i
sprzedaży i kupna) zaproponowało Pani jedna obniżoną prowizję od obu
tych czynności (niższą niż zwykle przy kupnie - bo miała być też
sprzedaż i niższą niż zwykle od sprzedaży, bo miało być też kupno).

> Mieszkanie kupiłam od razu przez to biuro bo byłam zdecydowana na
> nie, oglądając wcześniej ogłoszenie w internecie. Ze sprzedażą
> było trudniej. W końcu sprzedałam mieszkanie sama dzięki znajomej.

Czyli udało się biuru załatwić dla Pani sprawę kupna mieszkania - i
za to biru się należala prowizja, ale pomimo starań biura (reklama,
ogłoszenia, prezentacje) nie udało się biuru znaleźć osoby
zdecydowanej na kupno Pani mieszkania.

"W końcu" (czyli trochę to trwało) znalazła Pani sama kupca "dzięki
znajomej" (za to pewnie biuro nie pobrało prowizji, chyba, że miało
z Panią umowę z wyłacznością).

> Czy w tej sytuacji, można przy finalizacji końcowej targować
> jeszcze prowizję.

Czyli chce Pani zapłacić biuru prowizję od kupna według normalnej -
nie obniżonej - stawki?
Myślę, że biuro chętnie się zgodzi.

> W sumie cała praca agencji nieruchomości w moim przypadku
> sprowadziła się do wskazania adresu.

> Wszystko załatwiłam sama i sprzedaż

Bo sprzedawać sprzedawała Pani sama - bez pośrednika

> i kredyt

Na kupno? Kredyty kupujący z reguły załatwiają sami - to oni muszą
sobie zapewnić środki na kupno.

> i notariusza

Przy sprzedaży, czy i przy sprzedaży i przy kupnie?

> i sprawy meldunkowe.

Oczywiście. Melduje i wymeldowuje się Pani wyłącznie sama - żaden
pośrednik nie może tego zrobić za Panią. Ustawa nie dozwala.

> Czy jest jakaś szansa, ponieważ biuro nie wypełniło wszystkich
> zobowiązań jakie istnieją w umowie

A których nie wypełniło?

> -czy umowa jest umową?

Jest. Ale jeśli Pani chce dobrowolnie dopłacić - myślę, że pośrednik
chętnie zgodzi się na aneks.



Temat: Koszty przy zakupie ziemi
Koszty przy zakupie ziemi
Koszty przy zakupie ziemi

Radzi: Monika Wójcik doradca finansowy Money Expert SA

Gdy decydujemy się na zakup działki rolnej, oprócz ceny, jaką zapłacimy
sprzedającemu, musimy wziąć pod uwagę inne związane z tym koszty. Będą to
głównie koszty opłat w sądach i urzędach. W pierwszej kolejności zapłacimy za
wyrysy i wypisy w wydziale geodezji miejscowego starostwa. Za komputerowy
wypis z ewidencji zapłacimy następujące kwoty:
> 12 zł za jedną działkę,
> 6 zł za każdą dodatkową.Za wypis i wyrys z ewidencji (wydruk komputerowy +
mapka):
> 120 zł za pierwszą działkę,
> 12 zł za każdą następną.

Za każdy przeglądany tom dokumentacji zapłacimy 8 zł, a kopia dokumentu
kosztować będzie 7 zł za każdy arkusz A4. Za przeglądanie ksiąg wieczystych
nie ponosi się opłaty. Płaci się jednak za odpisy i wprowadzanie zmian w
księgach:
> 30 zł za odpis zwykły księgi wieczystej,
> 60 zł za odpis zupełny księgi wieczystej,
> 10 zł za zaświadczenie o zamknięciu księgi wieczystej,
> 60 zł za założenie księgi wieczystej,
> 200 zł za wniosek o wpis do księgi wieczystej,
> 100 zł za wniosek o wykreślenie wpisu z księgi wieczystej.

Opłaty notarialne to także spory wydatek. Umowę kupna i sprzedaży
nieruchomości trzeba zawierać w obecności notariusza (musi mieć ona formę
aktu notarialnego). Przyjęte jest, że maksymalna stawka opłaty notarialnej
zależy od wartości nieruchomości. Taką wartość ustala się najczęściej na
podstawie oświadczeń stron. Maksymalna stawka opłaty notarialnej wynosi:
> do 3000 zł - 100 zł,
> od 3000 zł do 10 000 zł - 100 zł + 3 proc. od nadwyżki powyżej 3000 zł,
> od 10 000 zł do 30 000 zł - 310 zł + 2 proc. od nadwyżki powyżej 10 000 zł,
> od 30 000 zł do 60 000 zł - 710 zł + 1 proc. od nadwyżki powyżej 30 000 zł,
> od 60 000 zł do 1 000 000 zł - 1010 zł + 0,5 proc. od nadwyżki powyżej 60
000 zł,
> od 1 000 000 zł - 5710 zł + 0,25 proc. od nadwyżki ponad 1 000 000 zł, nie
więcej jednak niż sześciokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w
gospodarce w poprzednim roku. Do opłaty należy doliczyć podatek VAT w
wysokości 22 proc. opłaty notarialnej.

Zobowiązani jesteśmy także do uiszczenia 200 zł opłaty sądowej i podatku od
czynności cywilnoprawnych. Wynosi on 2 proc. wartości nieruchomości. Kupując
ziemię za pośrednictwem agencji nieruchomości, zapłacimy także prowizję od
transakcji. Każda agencja ustala własną wysokość prowizji. Średnio jest to od
dwóch do kilku procent.




Temat: W obronie agencji
Pozwolcie zabrac mi glos jako osobie ktora kupowala mieszkanie i sprzedala 2 w
ostatnim czasie. Postanowilem sprzedac mieszkania na wlasna reke.

I tak: Zamieszczam ogloszenie w jednym z serwisow netowych, sa strony www z
tymi mieszkaniami, ogloszenie w GW. W przeciagu 3 dni telefon zablokowany, bo
agencje wydzwaniaja, ze "maja juz klienta", oczywiscie prowizja - to temat
tabu. Kazdej proponuje jasny uklad - prowizja 0,5%. Mi na wspolpracy nie
zalezy. Pracownicy Agencji byli... obrazeni. Mysle sobie pies ich drapal... Ale?

Nagle wysyp ogloszen w tym i w innych serwisach - ogloszenia blizniacze - moje
mieszkanie! Ten sam opis uwaga: ze zmyslonymi przez agencje epitetami! Nikt nie
sprawdzil tego o czym pisze! I cena: od 4-6% wyzsza! Mysle sobie - takiego
wala, nie dam im zarobic ani zlotowki! Bede dalej zamieszczal ogloszenie w
cenie takiej jak zamiescilem i ciekawe jak wybrna przed klientem he, he...

Wnioski: podobnie jak rok temu, gdy mieszkanie chcialem kupic _przez agencje_,
gdzie jasno okreslilem standard mieszkania - banda cwaniaczkow prowadzala mnie
po kazdym mieszkaniu, ktore im do glowy przyszlo. Strata czasu, ktorego i tak
mialem wtedy malo. Sprzedaz mieszkania - to podsredniczenie w telefonowaniu.
Nic wiecej.

Pamietajcie: oprocz 2 agencji (tych dosyc znanych), wiekszosc sprzedaje adresy,
niesprawdzone informacje, majac w nosie wasz czas, warunki itp. A sprawy kupna-
sprzedaży nieruchomosci? Wzor umowy cywilnoprawnej? Prosze mi wierzyc.
Formularz mozna znalesc w internecie, reszte i tak sprawdzi notariusz. Agencja
nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci, zabezpieczajac swoje interesa poprzez
podpisanie formularza gdzie poproszeni zostaniecie o podanie dosyc wrazliwych
danych: nr i seria dowodu osobistego, pesel.
A przy sprzedazy? Kochani, za 3% prowizji od 200'000 PLN (przecietne mieszkanie
w W-wie) to mozecie wykupic sobie przez tydzien ogoloszenia na pol strony
Wyborczej. Dochodze do wniosku, ze to przez agencje tak wariackie ceny sa na
rynku wtornym.



Temat: Długie długi Gierka
Q zyciu mialem na wlasnosc badz wynajmowalem niejeden taki domek na
dzialce. A co pamietam, to:
1) Ogrzewanie/chlodzenie i oswietlenie takiego domku kosztuje
majatek.
2) Ogrodek i basen wymagaja ciaglej pielegnacji, podobnie jak i dom;
owszem, mozesz do tego wynajac tzw. fachowcow, ale oni kosztuja i
partacza.
3) Taki domek wymaga conajmniej 2 samochodow w rodzinie, co tez
kosztuje a najgorsze, ze najblizszy pub czy sklep jest kilka km,
czyli ze po byle co trzeba jechac samochodem (ew. rowerem, ale nie w
zimie czy podczas deszczu), i nie ma mowy, aby wyjsc z domu na
piechotke aby wpasc do pobliskiego pubu na piwko.
4) Inymi slowami: ciesze sie, ze zamienilem domek na mieszkanie w
bloku, na Warszawskim Zoliborzu, gdzie mam trammwaj, autobus,
supermarket i pub 5 minut piechotka od domu.
Poza tym:
- Nie ma ekonomicznego sensu publiczny transport na osiedlach domkow
jednorodzinnych (za mala gestosc zaludnienia).
- Kazdy agent posredniczacy w handlu nieruchomosciami jest z
definicji oszustem. To jest zbedne zajecie, bowiem przepisy prawa
powinny byc takie, aby kazdy mogl bez trudu sam przeprowadzic
transakcje kupna-sprzedazy nieruchomosci. Do tego potrzebny jest
tylko notariusz, a nie zaden agent.
- Dobrze znasz tych panow - inaczej bys nie wytrzymal w
tym "biznesie" dluzej niz pare tygodni...
- Agenci manipuluja rynkiem, ukrywaja prawdziwe ceny transakcji i
swoje prowizje, i co do tego chyba nikt nie ma watpiliwosci.
- Jak pisalem: w zyciu maiem do czynienia z kilkudziesiecioma
agentami takimi jak ty, i to w roznych krajach, oraz sporo czytalem
na ten temat, szczegolnie gdy pracowalem w banku...
- Pisalem o tej drodze, jaka byla ona za czasow Sanacji. Odcinek
Piotrkow-Czestochowa, o ktorym piszesz, powstal w calosci za czasow
Gierka, a dawniej jezdzilo sie przez Radomsko. Pisal o tym m. in.
Iwaszkiewicz... I ten odcinek bylby uznany za autostrade np. w USA
czy w Australii.
- Nasi kapitalisci nie licza sie na swiecie. To sa płotki, no gora
sledzie, a nie zadne rekiny finansjery, i jako typowi nowobogaccy
nie maja stylu ani klasy, a ich kasa pochodzi w wiekszosci z
KRADZIEZY I OSZUSTW. W normalnym panstwie taki Czarnecki, Kulczyk i
im podobni siedzieli by od dawna za kratkami, razem z przkupionymi
przez nich politykami (glownie z POPiSu)...
- Lotos i Orlen to sa mini firmy jak na ta branze... Gdzie sa np.
wielkie polskie banki?



Temat: Prawda o posrednikach nieruchomosci
Witam, szczerze mówiąc to podziwiam ijednocześnie dziekuje za szczerość w tym temacie.Własnie mam problem z pośrednikiem i może Ty potfarafiłabyś mi doradzić coś w tym temacie...Podpisałam umowę z pośrednikiem na czas do końca miesiąca, z jego pomocą miałam sfinalizować zakup mieszkania- jedak do tego nie doszlo gdyz własciciel się rozmyslił:( a ze w tym okresie dany pośrednik nie był zbyt miły dla mnie postanowiłam zakończyć z nim współprace, mowiac ze dziekuje za usluge. Tylko ze pojawił mi sie problem.. znalazłam ogloszenie o sprzedzy mieszkania bez posrednika, tylko okazuje sie ze to mieszkanie pani posrednik miala nam pokazac takze jednak wlasciciel nie przyszedł na spotkanie.. i co teraz?? czy mam wobec niej jakies zobowiazania jesli kupie to meszkanie bez jej wiedzy?? na wszelki wypadek dolaczam tresc umowy i bede wdzieczna za odpowiedź:)
§1

Zamawiający powierza Pośrednikowi pośrednictwo kupna nieruchomości.
….kupno mieszkania 3-pokojowego.
§2
Prowizja za pośrednictwo w sprzedaży nieruchomości na rzecz Pośrednik wynosi..1,8%..+ VAT. I będzie zapłacona następująco 50% w dniu zawarcia przedwstępnej umowy sprzedaży i 50% przy podpisaniu umowy notarialnej. W przypadku gdy nie dojdzie do podpisania umowy przedwstępnej, prowizja zostanie zapłacona w dniu podpisania umowy notarialnej.
§3
Jeżeli Zamawiający zawrze umowę przeniesienia własności nieruchomości z klientem wskazanym przez Pośrednika z jego pominięciem, wówczas Zamawiający zobowiązany jest do zapłacenia dwukrotności w ustalonej w niniejszej umowie prowizji w terminie 7 dni od zawarcia umowy notarialnej.
§4
W ramach poszukiwania nieruchomości Pośrednik zobowiązuje się do wykonania niezbędnych czynności formalnoprawnych (sprawdzenie stanu nieruchomości, pomoc przy podpisaniu umowy przedwstępnej, końcowej, pomoc przy przekazaniu mieszkania) , jak również czynności marketingowo organizacyjnych a w szczególności: poszukiwanie ofert w prasie lokalnej, poszukiwanie ofert w polskich portalach internetowych, współpracę z innymi biurami nieruchomości.
§5
Umowa niniejsza zostaje zawarta na czas…30.06.2008..Zamawiający zobowiązuje się do poinformowani telefonicznie Pośrednika o rezygnacji z poszukiwani nieruchomości lub ewentualnym zakupie oraz wskazania osoby od której zakupił powyższą nieruchomość, oraz biura nieruchomości które pośredniczyło przy sprzedaży.
§6
W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową mają zastosowanie przepisy Kodeksu Cywilnego. Sprawy sporne wynikłe z niniejszej umowy będzie rozstrzygać Sąd właściwy dla siedziby Pośrednika. Zmiana niniejszej umowy wymaga zgody obu stron oraz formy pisemnej pod rygorem nieważności.




Temat: Prowizja w agencji nieruchomości
Gość portalu: belbo napisał(a):

> ja jestem tu nowy jako niezadowolony.. nie ten sam..
> A ta na temat. dalej o rynku warszawskim bo mam doswiadczenia właśnie tu.
> 1.Prowadzic agencje jest niesłychanie łatwo dla tego ich przybywa.

Gdybyś postarał się i po obserwował rynek to łatwo byś zauważył ,że agencje
często powstają a jeszcze częściej znikają nie dając sobie rady.
Po drugie pośrednik to nie tylko sprzedaż banalnego praw do spółdzielczego
mieszkania. Jest to margines , gdybyś chciał naprawdę odrobić lekcję to
zapoznałbyś się z rocznikiem statystycznym. Tam jest podana ilość transakcji na
rynku mieszankowym. Jeżeli z tej liczby odrzucimy mieszkania rynku pierwotnego
to nawet zakładając ,że pozostałą część transakcji zrobiły biura ( a przecież
część transakcji jest z wyłączeniem biur) to na każdego agent przypada w roku 2
mieszkania.

> Jak już napisałem nizej dotrzec do lokalu bez posrednika jest trudno.
Dlaczego trudno przecież można stosować tes same jak powiedziałeś proste i
łatwe metody.

> Agencje maja te same informacje o tych samych lokalach.

Poniweaż często działają w sieci oraz większość właścicieli ofert podpisuje
wiele umów z różnymi agencjami. To już nie winna agancji.

> Cena lokalu nie jest mała (agencje maja duze prowizje)- to nie prowizja jest
podstawowym składnikiem ceny. Ceny są wysokie bo brakuje lokali w poszukiwanych
lokalizacjach.

a ludnośc naszego kraju
> nie jest bogata a co za tym idzie nie kupujemy lokalu mieszkalnego co 2
dzień..
>
> ani co rok. Są to raczej inwestycje długoterminowe. Więc doświadczenia w
> zakupach mieszkań ludzie nie mają. i to główny powód że agencje w Polsce
> działaja jak działaja. Bo gdyby ludzie nabywali nieruchomości cześciej to
nie
> pozwolili by sobie na tak nieprofesjonalna obsługa za tak wielkie pieniądze.
> A co do odpisu to w moim przypadku pobrał go nie agent tylko notariusz który
z
>
> resztą jest odpowiedzialny za prace która wykonuje. gdyby agencja
nieruchoości
> odpowioadała za umowę kupna-sprzedaży i załatwiał wszystkie formalności z nia
> związane ( nie wspomne juz o posiadaniu wiedzy na temat przedmiotu jaki chce
> sprzedac) to prowizja była by uzasadniona.

Przecież agent jest ci nie jest potrzebny , sam to umiesz zrobić . Jak
powiedziałeś nie ma nic łatwiejszego.

A tak tu agencja, tam notariusz..




Temat: nie płać prowizji do biur!!! www.mieszkaniawroc.pl
wystarczy poszukać w necie, prowizji płacić nie trzeba jak sie umie
szukać...
obecnie sam sprzedaję mieszkanie i sprawa jest taka że jak ogłaszam
w necie to
jedyne telefony które otrzymuje są z biur! i to tego typu że już
mają kupców na
mieszkanie! więc się pytam - dlaczego Ci kupcy nie włączą netu i nie
monitorują
rynku ofert?!? Lepiej pójść do pośrednika? Sami jesteście sobie
winni że ludzie
dają oferty do pośredników!
Niedawno zamieściłam na kilku portalach ogłoszenie o sprzedaży
mieszkania,poczatkowo dzwoniły tylko biura oferujac swoja pomoc w
sprzedazy nieruchomosci.Agenci stosowali sztuczki typu:mam klienta
na to mieszkanie, ale pani nie ma z nami umowy wiec nie mozemy
pokazac mieszkania....dzieki takim zagrywkom podpisalam umowe z 8
biurami,które tak naprawde nie zrobiły nic konkretnego/np. nie
zmieniali ceny mieszkania w ogloszeniach pomimo mojej pisemnej
prosby;mozna by rzec ,ze dzialały na moją szkode/,a zainteresowanych
jak sie okazało bylo tylko trzech....
Najbardziej zdziwiła mnie postawa pewnego biura,otóz pewnego dnia
otrzymałam telefon,ze jest klient,któremu podoba sie moja oferta ale
biuro mogłoby zrobic prezentacje dopiero jak podpisze z nimi umowe
posrednictwa-problem w tym,ze mialam z tym biurem podpisana
umowe.../ależ mi wtedy cisnienie skoczyło/...Pan byl bardzo
zdziwiony i zwalił winę na wadliwy system...szkoda słów.
Po tych doswiadczeniach zmobilizowałam się i zamieściłam swoją
oferte na około 20 portalach,po kilku dniach odezwał się po raz
pierwszy ktos prywatnie,umówiłam się na prezentacje i udało sie nam
dojśc do porozumienia.Dziś własnie podpisalam umowę przedwstępną i
jestem bardzo zadowolona,że nie musze płacic prowizji tym
naciagaczom,ktorzy tak naprawde niewiele robią.
Sama na poczatku nie wierzyłam,ze uda mi sie sprzedac mieszkanie bez
posrednika,ale jak widac mozna.
Zainteresowani kupnem nieruchomosci powinni przejrzec na oczy,to co
wyrabiaja biura posrednictwa to rozbój w biały dzien.Branie prowizji
zarówno od jednej jak i drugiej strony to zdecydowana przesada.




Temat: ranking kredytow
ranking kredytow
Jeśli ktoś chciałby zobaczyć, ile który kredyt kosztuje to polecam poniższe
zestawienie. Kredyt w EURO brany w maju 2002 na 20 lat z oprocentowaniem
zmiennym ma oprocentowanie efektywne (co to jest w dalszej czesci) jest jak
poniżej:
1. ING BS 7.07%
2. PKOBP 7.27%
3. Kredyt Bank 7.40%
4. DB-24 7.66 %
5. LG Habitat 7.82 %
6. Pekao SA 8.76 %
7. BPH PBK 9.08 %
Nie klasyfikuję GE BM, bo co prawda oprocentowanie 6.63 % stawiało by ich na
pierwszym miejscu, ale oprocentowanie jakie obowiązuje w kredycie jest ustalane

Co to jest oprocentowanie efektywne? Jak widzę dyskusję o tanim kredycie to mam
wrażenie, że prawie nikt nie wie (bo i skąd) jak się go oblicza. A do tego
traktowanie 1% oprocentowania (płatne co roku), tak samo jak 1% prowizji
(płatne tylko raz) to gruby błąd. Dużo ważniejsze jest oprocentowanie jak
wszelkie inne opłaty. Przykładowo dla kredytu w EURO na 25 lat o wartości
155000 PLN, 1.0 % wyższe oprocentowanie (np. marża 4.5 % zamiast 3.5 % )
oznacza, że po 25 latach będzie się miało 17269 PLN mniej forsy. Ja osobiście
kredyty porównuje przez oprocentowanie efektywne. Wzór jest następujący:

Oproc. Efektywne (w %) = oproc. nominalne * (100 +koszty jednorazowe)

Gdzie:
Oprocentowanie nominalne (w %) to oprocentownaie z umowy kredytowej np. EURIBOR
+ 3.5% marży
Koszty jednostkowe (w %) to suma oplat zwiazanych z otwarciem i zamknięciem
kredytu tzn.: prowizja, oplata za wniosek, oplata za przewalutowanie, oplata za
spłatę przed terminem, koszt wyceny nieruchomosci, różnica między kursem
sprzedaży i kupna dewiz (tylko dla kredytów walutowych nie rozliczanych według
kursu średniego NBP).

Przykładowo dla oferty z Kredyt Banku, kredyt w EURO:
- Marża 3.5%
- EURIBOR 3.5%
- Prowizja 1.0%
- Ubezpieczenie na 10 miesięcy 0.8%
- Opłata za wniosek 0.1%
- Przewalutowanie 0.5%
- Różnica między kursem kupna i sprzedaży dewiz 3.3%
- Spłata przed terminem 0.0%
Liczby wyrażone jako procent początkowej wartości kredytu
Oprocentowanie nominalne = 3.5 % + 3.5% = 7 %
Koszty jednorazowe = 1.0 % + 0.8 % + 0.1% + 0.5 % + 3.3 % + 0.0 % = 5.7 %
Oporcentowanie efektywne = 7 % + ( 100 % + 5.7 % ) = 7.40 %




Temat: czy warto wziąć kredyt w Fortis?
Witam,

chcialbym dorzucic swoje 'dwa grosze' do tematu Fortis Banku i jakosci obslugi.
Okolo 3 miesiecy temu wiedzialem ze kupuje nieruchomosc na rynku wtornym,
potrzebowalem kredytu na 450 tys. Jako ze jestem wieloletnim klientem
Millennium, poszedlem do 'swojego' banku. wszystko bylo ok - zlozylem
blyskawicznie wszystkie dokumenty, decyzje dostalem w kilka tygodni, potem
czekalem na obnizenie marzy. Obnizenie mialo byc znaczne, ale...skonczylo sie na
obnizce o 0,1 proc. Czyli malo, bankowi zmienily sie 'uwarunkowania wewnetrzne'
;) i nie mogl dac mi az tyle ile mowil na poczatku. Mocno zdenerwowany (i
zdegustowany takze), spedzilem 3 godziny na forum gazety poszukujac alternatywy.
Napisalem do pana Piotra (fortis_hipoteka) z Fortis Banku, opisujac sytuacje i
pytajac czy moge liczyc na lepsze warunki i szybkie przygotowanie wnioskow. Do
ustalonej w umowie przedwstepnej daty kupna/sprzedazy u notariusza mialem 3
tygodnie.

Jakosc obslugi, jaka 'dostarczyl' pan Piotr oraz sam Fortis Bank (oddzial w
Gdyni) powinna stanowic benchmark dla innych instytucji finansowych i uslugowych
w Polsce. Byla zjawiskowa, doskonala, nie mam jednej rzeczy, do ktorej moglbym
sie 'przyczepic'. W 3 tygodnie dostalem kredyt na lepszych warunkach (wyraznie
mniejsza marza, 0 PLN prowizji, przy prowizji w Millennium), na biezaco bylem
informowany o wszystkich zmianach i postepach w przygotowywaniu kredytu (bank
dzwonil do mnie, nie ja do banku, jak bywalo w moich poprzednich kontaktach z
bankami). Place rate kredytu ponad 100 PLN mniejsza niz placilbym w Banku M. Pan
Piotr za kazdym razem odpowiadal na moje pytania cierpliwie i blyskawicznie.

Udalo sie zalatwic kredyt od pierwszego kontaktu do umowy w trzy tygodnie - czas
bardzo krotki, ale dla mnie to bylo kluczowe (mialem date podpisania umowy, poza
ktora nie moglem wyjsc, jesli nie udaloby mi sie w Fortisie, pozostalbym przy
Millennium).

W tej chwili wszystko mam zalatwione, kredyt wyplacony, kontakt z oddzialem jest
super, jesli czegos potrzebuje - dostaje w ciagu kilku godzin odpowiedz (a nie w
ciagu kilku dni...) - jak powiedziala mi kilka dni temu pani z banku - 'Fortis
ma moze mniej klientow, ale za to ma dla nich wiecej czasu'.

W najblizszym czasie zamykam konto i wszystkie produkty w Millennium,
przenioslem sie do Fortis. Czy polecam? Polecam z czystym sercem, opowiedzialem
ta historie juz wielu znajomym, chyba nigdy nie bylem tak zadowolony z marki i
jakosci jaka dana marka dostarczyla.

Brzmie entuzjastycznie? Jasne - ale jestem cholernie zadowolonym klientem ;)

pozdrawiam,
Michal



Temat: opłata od kupującego?
jezykkic napisała:

> Witam,
> mam pytanie do pośredników: czy jeśli sama znalazłam sobie w necie
> konkretne ogłoszenie oferty kupna mieszkania, które znajduje się w
> zasobach danej agencji, to czy będę musiała agencji płacić
> prowizję? Mojej koleżance kazali płacić, ale dogadała się jakoś z
> nimi. A jak powinno być, w końcu nic dla mnie nie zrobili i chyba
> głupio tak brać za to samo od dwóch stron.
> Dzięki za info.

Już było tu wałkowane ze 100 razy. Pośrednik świadczy usługi na
rzecz kupującego oraz na rzecz sprzedającego na podstawie pisemnej
umowy pośrednictwa, która określa wysokość prowizji od danej strony.
Jeśli nei określa, to stosuje się wysokość wynagrodzenia "zwyczajowo
przyjętą w danych stosunkach". Jeżeli pośrednik ma ofertę sprzedaży
na wyłączność, to może (ale nie musi) uzgodnić ze sprzedającym, że
sprzedający zapłaci wyższą prowizję, tak, by kupujący już ze swojej
strony dodatkowo prowizji nie płacił.

Wtedy pośrednicy oferują taka ofertę jako "sprzedaż
bezpośrednia", "kupujący nie płaci prowizji" - co zresztą nie jest
właściwym sformułowaniem, bo - jak wskazuje Komisja
Odpowiedzialności Zawodowej - kupujący prowizję płaci, tyle, że w
cenie, więc o tym nie wie, że płaci.

Jeżeli jednak oferta nie jest tak oferowana, to pośrednik zanim Pani
wskaże adres i zanim Pani zaprezentuje tę nieruchomość będzie
domagał się podpisania z nim umowy pośrednictwa na wyszukanie
nieruchomości do kupna. Nie wiąże się to z zapłatą przy podpisywaniu
umowy pośrednictwa ani przy oglądaniu, ale - jeśli Pani sie
zdecyduje na zakup tej nieruchomości to będzie się to wiązało z
zapłatą prowizji przy zawieraniu umowy przedwstępnej sprzedaży i
przy umowie notarialnej sprzedaży.

Jeżeli po obejrzeniu nieruchomości stwierdzi Pani, że to jednak nie
to, co Pani by odpwiiadało pośrednik będzie dla Pani wyszukiwał coś
innego. Aż natrafi dla Pani na to, co się Pani naprawdę spodoba.



Temat: Wypowiedzenie umowy pośrednictwa kupna
Wypowiedzenie umowy pośrednictwa kupna
W jakiej formie i w jakim terminie mogę wypowiedzieć umowę zawartą w takiej treści: ?

1. Agencja zobowiązuje się do:
-prezentacji ofert sprzedaży nieruchomości pokwitowanych przez Zamawiającego na odwrocie niniejszej umowy;
-przestrzegania standardów Agencji i kierowania się zasadą ochrony interesu osób, na których rzecz
wykonuje te czynności (nie naruszając interesów drugiej strony);
-udostępnienia pomieszczeń Agencji do spotkań i negocjacji Sprzedającego nieruchomość z Zamawiającym;
-pomocy w obsłudze prawnej i organizacyjnej transakcji (przygotowanie umowy przedwstępnej, itp.);
-zachowania tajemnicy handlowej zarówno w trakcie, jak również po zrealizowaniu lub rozwiązaniu umowy. 2 Zamawiający zobowiązuje się zapłacić Agencji prowizję w wysokości 2,9% ceny transakcyjnej + 22% VAT w przypadku nabycia lokalu/nieruchomości, którego adres uzyskał od Agencji i którą pokwitował na odwrocie niniejszej umowy. Płatność połowy prowizji wymagana jest przy podpisaniu umowy przedwstępnej kupna, pozostała część płatna jest w dniu podpisania aktu notarialnego. W przypadku podpisania umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego Zamawiający zobowiązuje się zapłacić Agencji całość prowizji przy podpisaniu umowy przedwstępnej.
3. Jeżeli transakcja nie dojdzie do skutku z winy Zamawiającego, wpłacona prowizja nie podlega zwrotowi.
4. Rezygnacja Zamawiającego z obsługi gwarantowanej przez Agencję nie jest podstawą do zmniejszenia lub nie zapłacenia prowizji, która jest pobierana z racji samego faktu skojarzenia stron transakcji. (Podst. praw. Ustawa o
gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997r.art.180).
5. Obowiązek zapłaty prowizji w wysokości 2,9%+ 22%VAT plus kary umownej w wysokości 2,9%+ 22%VAT ciąży na Zamawiającym wówczas, gdy Zamawiający z pominięciem Agencji dokona zakupu lokalu/nieruchomości wskazanego przez Agencję. Dotyczy to również sytuacji, gdy zakupu dokona osoba skojarzona za pośrednictwem Agencji przez Zamawiającego (tzw. osoba trzecia).
6. Zamawiający oświadcza że wyraża zgodę na przetwarzanie jego danych w celu wykonania niniejszej umowy w rozumieniu Ustawy o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.nr 133 póz 833 z 1997 roku).
7. Umowa zostaje zawarta na czas nieokreślony. Wszelkie zmiany w niniejszej umowie wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Rozwiązanie niniejszej umowy jest nieskuteczne wobec ofert przekazanych wcześniej przez Agencję.
8. Agencja oświadcza, że posiada obowiązkowe ubezpieczenie OC z tytułu wykonywanych czynności pośrednictwa.
9. Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach po jednym dla każdej ze stron

Aha. nie mam zamiaru kupować nieruchomości którą przedstawiła agencja.



Temat: umowa z agencją nieruchomości-PILNE
Za pośrednictwem pierwszego biura negocjować cenę
daberek napisał(a):

> zawarłam umowę z agencją nieruchomości na kupno mieszkania. W
> drugiej agencji znalazłam to samo mieszkanie po niższej cenie.
> Moje pytanie jest czy mogę wypowiedzieć umowę w tej pierwszej
> agencji, która oferuje wyższą cenę i zawrzeć umowę z drugą agencją
> na to samo mieszkanie?

Teoretycznie może Pan(i), ale takie wypowiedzenie jest nieskuteczne
w odniesieniu do nieruchomości, której adres poznał(a) Pan(i) za
pośrednictwem pierwszego biura.

Najgłupsze, co może Pan(i) zrobić, to zarzeć umowę z kolejnym
pośrednikiem na tę samą nieruchomość i potem tę nieruchomość kupić:
po pierwsze: zapłaci Pan(i) prowizję temu drugiemu pośrednikowi (za
usługę - od ceny sprzedaży), po drugie zapłaci Pan(i) pierwszemu
pośrednikowi karę umowną za obejście pośrednika przy zawieraniu
umowy sprzedaży (i tak sobie Pana (Panią) znajdzie w księdze
wieczystej nieruchomości - wtedy wyśle fakturę plus wezwanie do
zapłaty).

To, co zrobić należy, to zadzwonić do swojego biura i powiadomić, że
widział(a) Pan(i) tę samą ofertę na stronie internetowej innego
biura w niższej cenie. W związku z czym ma Pan(i) zamiar negocjować
z właścicielem cenę sprzedaży, a konkretnie byłby Pan zdecydowany
(byłaby Pani zdecydowana), ale po takiej cenie, za jaką była
nieruchomość wystawiona w tamtym biurze.

Może się udać, może nie aż tak nisko (bo może w tamtym drugim biurze
to była oferta "z dawnych czasów" i cena też "z dawnych czasów", ale
na pewno jest zawsze możliwość negocjacji ceny z właścicielem -
biuro powinno w tym pomóc.

> Chodzi mi o to czy nie będę musiała płacić prowizji w
> tej pierwszej agencji, pomimo, że wypowiedziałam z nimi umowę?

W odniesieniu do tej nieruchomości, z którą się Pan(i) zapoznał(a)
za pośrednictwem pierwszego biura - na pewno.



Temat: Umowa pośrednictwa
A jeśli tak to prawidłowo
Autor: roxy 03.09.08, 12:19

> pkt.1 - Jednocześnie oświadczam, ze w/w ofert nie otrzymałem
> dotychczas z innych żródeł
> pkt.2 W przypadku nabycia nieruchomości wskazanej mi przez inną
> agencję, lub osobę, którą poinformowałem o lokalizacji w/w ofert
> zobowiązuję sie do zapłacenia pośrednikowi naleznej mu prowizji...

Autor: roxy 04.09.08, 09:05

> A jeśli klient kupujący przejrzy /już po obejrzeniu/ oferty innych
> agencji i tamta sama nieruchomość będzie miała niższą cenę ?
> Dla mnie ten pkt.2 nie jest dwuznaczny i nie jest to "literówka",
> tylko uwiązanie nieświadomego klienta do JEDNEJ agencji, w razie
> gdyby ta nieruchomość mu się spodobała.

Jeżeli ten zapis odnosi sie do nieruchomości wskazywanych przez to
biuro (na wypdak, gdyby po prezentacji przez to biuro klient i tak
chciał jeszcze nabyć tę nieruchomość przez inne biuro) to jest to
najprawidłowiej chyba sformułowana umowa otwarta, w której jednak
biuro postanowiło wszystkim nieświadomym klientom uświadomić, że za
pracę pośrednika trzeba zapłacić.

Chce Pan ciągać wszystkie biura, które mają w ofercie tą konkretną
nieruchomość, którą zamierze Pan kupić, i po transakcji nie zapłacić
im za wykonaną pracę (pod pretekstem, że zapłaci Pan komu innemu)?

Oczywiście, że należy negocjować cenę przez tego pośrednika, z
którym Pan zawarł umowę i który Panu nieruchomośc wskazał.

Pośrednik ma prowizję naliczaną procentowo od ceny? No ma - zawsze
tak jest.

Ale albo do transakcji dojdzie albo nie. Jeśli nieruchomość jest
atrakcyjna i jest dużo zainteresowanych osób to właściciel może się
nie zgodzić na obniżenie ceny sprzedazy (może też być tak, że
oferta - z niższą ceną zostala kiedyś zgłoszona do innego biura i
nigdy właściciel już tamtego biura nie powiadomił o podwyżce. Ale
za niższą cenę nie sprzeda. A może być tak, że właściciel jest
elastyczny i zgodzi się na obniżenie ceny. To właściciel decyzduje
ne pośrednik (ten czy inny). Pośrednik ma przekazać właścicielowi
zapytanie. I Panu przekazać odpowiedź. A najlepiej umówić Pańskie
spotkanie z właścicielem.

Tym niemniej pośrednikowi po transakcji - jeśli do kupna
nieruchomości wskazanej przez pośrednika dojdzie - zapłacić trzeba.

Biorąc np. taksówkę po dojechaniu na miejsce płaci Pan po prostu, a
nie wypomina taksówkarzowi, że z jego konkurencją byłoby Panu
taniej.



Temat: Wysokosc prowizji agencji
Wysokosc prowizji agencji
Po wielu bardzo przykrych doswiadczeniach, gdzie agent wita mnie na progu z
umowa do podpisania, nie nawiazujac, ani nawet nie probujac nawiazac ze mna
jakiegokolwiek wstepnego dialogu, krzywiacy sie kiedy widzi, ze czytam umowe
i co wiecej mam do niej zastrzezenia i pytania, odpowiadajacy mi
nieprzyjemnie, ze to standardowa umowa i wszyscy to podpisuja, wywijajacy sie
ogolnikami na moje pytania, doszlam do etapu kiedy sprawa zaczela dla mnie
byc bardzo wkurzajaca i chce sie tym chociaz w malym stopniu tym podzielic z
innymi a moze i zachecic do dyskusji.

Jestem zainteresowana kupnem domu, niebagatela w granicach do 1,6 mln zl.
Spotkalam sie z wieloma przypadkami pazernosci agentow obslugujacych
sprzedaz, gdzie negocjowanie nizszej prowizji od takiej sumy pieniedzy
graniczylo z cudem!!! Agenci probowali narzucic mi ich prowizje w wysokosci
2,7 -2,9 %, z ktorej wysokoscia sie nie zgadzam. W ostatecznym rozrachunku to
co agencje mi proponuja w zamian to tylko i wylacznie adres. Zaproponowane 1%
od powyzszej sumy (co uwazam jest kwota niemala) zostalo zbyte chamstwem,
ignorancja, traktowaniem mnie jak idiotki itp itd.

Zastanawia mnie bardzo wspomniana wysokosc prowizji- w kazdym z przypadkow
taka sama czy to od sumy sprzedazy nieruchomosci za przykladowo 30 tys
zlotych czy ponad milion lub wyzej? Czym bowiem rozni sie praca agenta w obu
przypadkach? Czy podejmuje wiecej dzialan, ponosi wyzsze koszty zwiazane ze
sprzedaza tej drozszej?????????????? Odpowiedz jest prosta - Nie. Prowizja
natomiast jest taka sama!!!! I dodatkowo placi ja i sprzedajacy i kupujacy co
jest uwazam karygodne.

Dodam, ze w calej UE wysokosci prowizji sa ponizej 1%. Przykladowo w w Wlk.
Brytanii czy Irlandii wynosza one okolo 0,79 % i placa je tylko sprzedajacy!

Czyz nie zacheca to do refleksji??




Temat: Co drugi pośrednik nieruchomości łamie prawo
Co drugi pośrednik nieruchomości łamie prawo
jeśli chodzi o zakup mieszkań osobiście uważałabym
na agencję AD Drągowski.
Mi przydarzyła się przedziwna przygoda. W trakcie sprzedaży
mieszkania kilka
agencji przyprowadzało kupujących zainteresowanych zakupem mojego
mieszkania.
Dwie przedstawicielki AD Drągowski dobrze negocjując przyprowadziły
do mojego
domu faceta którego nie poinformowały o niczym i przymusiły go
prawie do
przebicia wszystkich ofert i podpisania umowy przedwstępnej. Koleś
nie dostał
umowy kredytowej przez pól, roku. W międzyczasie jedna z
przedstawicielek
agencji pomagała mu okłamywać mnie (że to niby z mojej winy nie
można
podpisać aktu notarialnego, próbowała razem z nim szantażować jej
gdy nie
chciałam już dalej iść w przedłużanie umowy gdyż ceny mieszkań
zdrożały o 30%
w czasie zawierania umowy, przedstawiły mi sfałszowaną decyzje
kredytową z
banku którą sama wydrukowała ze swojej drukarki), druga okłamała
mnie że
dostanę zwrot prowizji jeśli nie z mojej winy nie dojdzie do
podpisania
umowy. Po odstąpieniu przeze mnie od przedłużania po raz kolejny
zatrzymały
prowizję zagroziły mi wstrzymaniem sprzedaży o rok. Tzn są w stanie
popchnąć
człowieka niezdolnego do zawarcia umowy do kupna bo ich celem nie
jest pomoc
w kupnie i sprzedaży tylko zdarcie prowizji co też zrobiły.
Dodatkowo ich
zaprzyjaźniona notariuszka, mimo iż uczestniczyła w podpisywaniu
wszystkich
dokumentów odmówiła zeznań ponieważ byłoby to na moją korzyść (Mogło
dojść do
korupcji). W ogóle nie pomagały w niczym tylko jak stręczyciele
łaziły z nami
nie wiadomo po co do notariusza żeby siedzieć. za wstrzymanie mi
sprzedaży o
półtora roku policzyli sobie ponad 10 tysięcy - naprawdę niezła
stawka.
pośrednio dano mi też do zrozumienia ze dzielimy sie pieniędzmi po
idiocie (



Temat: Dlaczego Agencje Nieruchomości olewają klientów ?
Korzyści płynące z podpisania z biurem obrotu nieruchomościami umowy „na
wyłączność”:
1.Kontakt wyłącznie z jednym biurem
2.Oferta dociera do innych biur nieruchomości za pośrednictwem elektronicznego
systemu MLS
3.Oferta jest również dostępna u współpracujących z biurem pośredników
4.Biuro ma dokonywać ogłoszeń oraz innych działań marketingowych zmierzających
do znalezienia kontrahenta i zawarcia umowy

Wady płynące z podpisania umowy „na wyłączność” z pośrednikiem:
1.Zobowiązanie zamawiającego do nie dokonywania, w czasie trwania ww umowy,
żadnych zleceń w zakresie objętym jej przedmiotem jakiemukolwiek innemu
podmiotowi a w szczególności innemu biuru pośrednictwa w obrocie nieruchomościami
2.Niezwłoczne informowanie pośrednika o wszelkich faktach świadczących o
zainteresowaniu nieruchomością ze strony jakichkolwiek osób, a w szczególności o
wszelkich ofertach i zaproszeniach do negocjacji składanych bez udziału pośrednika
3.Brak gwarancji,ze strony pośrednika,na szybką lub nawet w miarę szybką transakcję
4.Spora prowizja z transakcji:kupno/sprzedaż–około 3% wartości;
najem/wynajem–zazwyczaj jednokrotność czynszu
5.Złamanie punktów 1-2 grozi zapłatą pośrednikowi kwoty zapisanej w umowie

Moim zdaniem:
Jeżeli mamy sporo gotówki a nie mamy w ogóle czasu,to wtedy jest nam potrzebny
pośrednik.W każdym innym przypadku możemy się obyć bez współpracy z biurem
pośrednictwa nieruchomościami.

Rynek jest wolny i nikogo do niczego nie zmusza.Sami dokonujemy wyboru.
Jeżeli wybierzemy agencję nieruchomości,to bądźmy fair i tego samego
oczekujmy/żądajmy od pośrednika.

Pozdrawiam i pośredników i ich klientów i wolnych poszukiwaczy.

www.mieszkanie.info.pl




Temat: Prowizja w agencji nieruchomości
Teraz kilka pytań odnośnie agencji.
Czyje interesy reprezentuje agencja nieruchomości w Polsce?
No bo w stanach jest sprawa jasna.. płaci sprzedający i agent chce jak
najlepiej sprzedać lokal.. zachwala go , prezentuje itd.
A u nas płaci i sprzedający i kupujący.. niby agencja ma negocjować cenę ale
dla kogo? Kto jest klientem ?
Jeśli sprzedający to za co płaci kupujący i wicewersa.
Za co płaci kupujący?
Za informacje o lokalu?.. są z reguły żenujące.. agenci nie wiedza prawie nic o
mieszkaniu które sprzedają.. często są tam pierwszy raz z klientem. Opisy jakie
dostarczają klientom są tez mierne, nie rzadko z błędami.
Amorze agent ponosi jakąś odpowiedzialność za usługi które świadczy?.. Może
opracowuje umowę kupna - sprzedaży.
Jeszcze raz pytam za co jest ta 6 % prowizja?
Pisze to z punktu widzenia klienta. Przeszedłem się po kilku mieszkaniach z
kilkoma agentami z kilku agencji i... mam wrażenie że polskie agencje biorą
pieniądze za nic. Te same oferty, taka sama żenująca wiedza o nieruchomości
która w sumie oni maja sprzedać. Wygląda to tak że prosi się o konkretne oferty
a dostaje ie. wszystkie podobne dostępne... lub też i niedostępnych. Nie
wspomnę już o stronach www agencji na których są z reguły oferty nieaktualne.
Pisze o moich doświadczeniach z rynku warszawskiego.
A i jeszcze dodam jak wygląda to od strony sprzedającego.
Np. chce sprzedać mieszkanie i daje ogłoszenie w prasie. Ogłoszenie ma się
ukazać za 3 dni. No i ukazuje się w zalewie ogłoszeń dotyczących tego samego
lokalu wystawionych przez agencje nieruchomość. Trudno znaleźć to oryginalne.
Oczywiście cena lokalu wystawionego przez agencje jest wyższa od pierwotnej o
te 3-5 %. Albo tez jeszcze zanim ogłoszenie się ukaże już dzwonią agencje z
chęcią pokazania mieszkania swoim klientom.




Temat: Pośrednik nieruchomości w W-wie = PORAŻKA
Pośrednik nieruchomości w W-wie = PORAŻKA
Ludzie, którzy interesują się rynkiem nieruchomości wiedzą,że agencje
nieruchomości pobierają ok. 3% prowizji od każedej ze stron transakcji kupna-
sprzedaży. Ale ja zastanawiam się, czy za to, co "wyprawiają" nie powinny nam
klientom dopłacać.. :)Po pierwsze: agent defacto nie szuka dla klienta
mieszkania, bo to, że ja znajdę ogłoszenie np. w gazecie i sama zadzwonię do
agenta, a on łaskawie po 2 tygodniach skontaktuje się ze sprzedającym -to
chyba nie można nazwać szukaniem ofert. Ale skontaktować to on się może tylko
wtedy, jak ogłoszenie będzie jakimś cudem aktualne -bo 90% ogłoszeń
umieszczanych przez agencje w necie lub gazetach jest nieaktualne. No może
przesadzam, bo rozmowa wygląda przeważnie tak: jeśli interesujące mnie
ogłoszenie to np. 43m, na Gocławiu, za cenę 159 tys. zł, z 1985r., to jest
ono nieaktualne, ale agencja ma podobne: 60m, na Ochocie za 220 tys. zł, z
1960r. -podobne....czyli jakby "aktualne inaczej" :)) Ale nawet jak uda się z
jakimś jednym mieszkaniem na tysiąc i uda się je obejrzeć z agentem,
to "przyzwoity" klient powinien to pierwsze i jedyne mieszkanie od razu
kupić -bo agentowi nie starczy sił i ochoty na pokazanie następnego.
A nie wiem, czy wiecie, ale teoretycznie agent powinien negocjować dla nas
cenę -przynajmniej tak jest w europie, bo u nas to jeszcze nie słyszałam.
Powinien też wiedzieć, co ma w ofercie... bo ja rozmawiając na temat
wybranych mieszkań chyba z tysiac razy usłyszałam "nie wiem", "podobno", "tak
powiedział właściciel" i najbardziej optymistyczne "mogę się dowiedzieć
niebawem".... to "niebawem" zazwyczaj nigdy nie następuje.
Więc sami powiedzcie, czy za takie traktowanie nie powinni dopłacać :) Aha i
pragnę zauważyć, że miałam "takie kontakty" z kilkadziesięcioma agencjami w W-
wie, więc teoria, że akurat trafiłam na złą -nie działa.
Domyślam się, że agentom, którzy "urzędują" na tym forum się to nie spodoba i
mogę sobie wyobrazić ich komentarze, więc z góry za nie dziękuję i proszę
tylko o ewentualne komentarze "bezpośrednio" :)). Jak to się mówi: "AGENCJOM
DZIĘKUJEMY"

Pozdrawiam wszystkich poszukujących mieszkań :)



Temat: Zanim podpiszesz umowę z agencją nieruchomości
Doprawdy?! Notariusz ma tylko dopilnować, aby, w przypadku jeśli nieruchomość
jest obciążona hipoteką czy służebnością albo ma wadę prawną, w umowie
kupna-sprzedaży nie znalazła się informacja, że takiej wady prawnej/obciążeń
brak, skoro z przedstawionych dokumentów wynika inaczej. I tyle. Notariusz nie
będzie oceniał, czy takim zakup dla którejś ze stron umowy będzie nieopłacalny.

Nikt nikomu nie zabrania kupić zadłużonej nieruchomości albo nawet samowoli
budowlanej (może sama działka jest na tyle atrakcyjna, że warto zaryzykować).
Nikt nikomu nie zabrania kupić mieszkania od developera z klauzulą o sprawowaniu
zarządu nieruchomością przez wskazaną przez tegoż firmę przez ileś tam kolejnych
lat (ostatecznie odpada nam wtedy problem z szukaniem zarządcy na własna rękę).

Problem zaczyna się, jeśli podpisujemy umowę nie do końca rozumiejąc czym jest
taka służebność albo czym jest narzucenie nam zarządcy. Ale to już nie jest
problem notariusza. Po prostu przed podpisaniem umowy powinniśmy się doradzić
kogoś, kto się na tym zna (tak jak to robimy przed zakupem samochodu danej marki
albo pralki, tyle, że porady na forach internetowych w przypadku zakupu
nieruchomości, tak jak w przypadku zakupu akcji, mogą się okazać zwodnicze).

Uważam, że taka usługa powinna wynikać z podpisanej umowy pośrednictwa i być
udzielona przez prawnika współpracującego z pośrednikiem (jeśli pośrednik nie ma
stosownego wykształcenia).

Uważam też, że pobieranie prowizji od obydwu stron transakcji absolutnie
wyklucza lojalność pośrednika i dbanie przez niego o interes klienta (bo ten
interes jest całkowicie sprzeczny). Dość dodać, że w korporacjach prawniczych
jedną z podstawowych zasad etycznych jest zakaz reprezentowania dwóch
przeciwstawnych stron i obowiązek poinformowania klienta, że w przeszłości
reprezentowało się jego przeciwnika.




Temat: pracuje zagranica i jak kupic mieszkanie w PL?
Dzień dobry,
To prawda, w DOM Banku włączamy do analizy dochody uzyskiwane za
granicą. Możemy kredytować 100% ceny zakupu mieszkania oraz opłaty
związane z kredytem i samą transakcją (notariusz, podatek,
ewentualną prowizję dla biura nieruchomości itp.). Zabezpieczeniem
hipotecznym będzie kupowane mieszkanie.
Załączam link do strony gdzie można sprawdzić wymagane dokumenty.
Druk Informacji o Zatrudnieniu wypełniony przez pracodawcę w j.
angielskim lub niemieckim nie będzie musiał być tłumaczony podobnie
jak dokumenty pozostałe.
Dodatkowo poprosimy umowę o pracę, rozliczenie podatkowe.
Zestawienie:
www.dombank.pl/dombank/index.jsp?place=Menu06&news_cat_id=24&layout=docs

Druki Informacji o Zatrudnieniu:
www.dombank.pl/dombank/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=45&news_id=62&layout=3&page=text

Co do samej procedury kredytowej, to istnieje możliwość jej
prowadzenia przez Pełnomocnika - nadanie go w oddziale DOM Banku lub
notarialnie. Po znalezieniu interesującej nieruchomości, na pewno w
oddziale samodzielnie lub przez pełnomocnika trzeba:
1) złożyć wniosek kredytowy wraz z kompletem dokumentów
2) po analizie i decyzji (ok. 7 dni od złożenia wniosku), podpisać
umowę kredytową
3) po podpisaniu aktu (jeżeli mówimy o zakupie na rynku wtórnym)-
ostatecznej umowy kupna-sprzedaży złożyć wniosek o wypłatę

Na warunki kredytu, jaki oferujemy, prócz celu, wpływ ma szereg
danych jak rodzaj nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie, jej
wartość, kwota kredytu, źródło dochodów Kredytobiorcy itp. Zachęcam
tu do skorzystania z naszego kalkulatora kredytowego zamieszczonego
na stronie internetowej, pozwala on przeprowadzić wyliczenie
oprocentowania (symulacja rat i oprocentowania) oraz zbadać zdolność
finansową. Załączam link:

www.dombank.pl/dombank/kalkulator-kredytowy
Rozmowa z naszym Konsultantem jest możliwa przez nr tel. +48 42 680
36 66, bezpłatny nr z UK 0 808 234 40 25, bezpłatny nr z Irlandii
1800 250 015, PN-PT 9-17.

Z poważaniem,
Paweł Usielski




Temat: Ciekawe czy wróci trend ....
Ciekawe czy wróci trend ....
... dopisywania w ogłoszeniach sprzedaży nieruchomości słowa klucz
GOTÓWKA,
pamiętam jak dziś, kupno swojego mieszkania, papierowa wersja GW i
słowa klucz: gotowe, gotówka, z powodu wyjazdu, okazja
młodsi uczestnicy rynku tego nie pamiętają a było to jeszcze w tej
dekadzie, tak tak ludzie żyli bez kredytów a słynny kredyt Alicja
banku PKOBP do dziś wypruwa żyły niektórym...tak jak teraz próbuje
to zrobić CHF

Tak mi się nasunęło po dzisiejszej prasówce (że banki jeszcze
bardziej ograniczą udzielanie kredytu) i ostatnich rozmowach z
agentami.
Kolejne ciekawe zjawisko, które zauważyłem to rozbrajająca szczerość
agentów nt. aktualnych cen, poprostu załamują ręce jak i My
potencjalni kupujący. Widać sprzedać a zarobek na prowizji zaczynają
się rozmijać (lepszy rydz niż nic).

Ponieważ zawsze staram się wyprzedzać epokę, czekamy na pierwsze
ogłoszenia tego typu GOTóWka I PIERWSZE GWAŁTOWNE SPADKI

Co do cen, cierpliwości już chyba wszystko p..rdolnęło oprócz cen
nieruchomości, które coraz bardziej wydają się nie przystawać do
realii i aktualnego pozimu cen.
samochody, akcje, pensje a przede wszystkim bonusy, obroty firm,
zamówienia, waluta, za chwilę bezrobocie - albo nie pamiętamy kiedy
było tak tanio lub takich wskaźników a jeżeli pamiętamy to jesteśmy
w roku 2003-2004, obroty i zamówienia w niektórych branżach nie są
lepsze jak w czasie kiedy zaczynaliśmy żyć normalnie tj w 1989roku

Pozdrawiam i życzę niższych cen zarówno dla Was jak i Waszych
dzieci, żebyście nie musieli pracować całe życie na 50m2 jak znana
nam grupa dzieci hossy 2006-2008,

OBY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ I ... TANIEJ




Temat: na co zwrócać szczególną uwagę przy kredycie
Jest tego sporo, ale najważniejsze przede wszystkim:

- marża banku - comiesięczny zarobek banku

- prowizja za przyznanie kredytu (lub ubezpieczenie kredytobiorcy na wypadek
śmierci) - jednorazowy zarobek banku

- o ile bierzesz kredyt w walucie to: spread (różnica między kursem sprzedaży, a
kupna waluty). Parametr ten istotny jest praktycznie w momencie brania kredytu,
później, przy spłacaniu juz nie, wtedy liczy się wyłacznie wysokość kursu kupna.
Jest to jedna z "UKRYTYCH" opłat banków - sprawdź ją dobrze. w tamtym tygodniu w
Wyborczej było zestawienie spreadów poszczególnych banków. Porównaj sobie
Polbank - spread masakrycznie wysoki, np z Santanderem.

- sprawdź ile kosztuje Cię przewalutowanie kredytu - najlepiej 0%

- sprawdź ile kosztuje wcześniejsza spłata - najlepiej 0% i żebyś mógł wcześniej
spłacić kredyt od razu, anie dopiero po kilku latach

- ile wynośi ubezpieczenie niskiego wkładu (niższego niż 20% wartości
nieruchomości) i co ile lat jest ono ponownie sprawdzane (im dłużej tym lepiej)

- jezeli bierzesz kredyt na krótko to pomyśl o złotówkach

- czy chcesz nadpłacać kredyt? Jezeli tak to sprawdź , czy możesz i czy to coś
kosztuje.

Porada praktyczna, korzystając z doradców masz komfort, ale za to płacisz - może
nie bezpośrednio, ale ZAWSZE TO TY PłACISZ - nie wież w ich bezinteresowność.
Nic nie ma w kapitaliźmie za darmo :-)

Zwracaj uwagę najbardziej na trzy pierwsze parametry, wybierz sobie trzy banki z
najlepszą kombinacją tych parametrów, jak dostaniesz od nich decyzję to ten,
bankowi na drugim miejscu prześlij ofertę banku z pierwszego miejsca i spytaj
czy zaoferują Ci lepsze warunki - najprawdopodobniej tak :-).

Napisz jakie masz dochody netto, na jaką umowę (czas określony, nieokreślony),
jakie obciązenia , ile osób na utrzymaniu. Jak masz dobre parametry to będziesz
dla banków "smacznym" kąskiem i łatwiej Ci będzie cokolwiek wynegocjować.

Niedawno to wszystko przeszedlem i w razie czego służe pomoca - wyślij pytania
mailem



Temat: kredyt z KM i kupno mieszkania-kilka pytań
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Dzisiaj podliczyłam wszystkie koszty
związane z kredytem (100 tys) i zakupem mieszkania (180 tys). Wyszło ok. 15
tys. (prowizja za udzielenie kredytu 3%, umowa kupna-sprzedaży: taksa
notarialna i podatek, koszty wpisu do księgi wiecz. nowych właścicieli, koszty
ustanowienia hipoteki). Myślałam, że o tę kwotę powiększę kredyt, bo naprawdę
wszystkie oszczędności wpakowaliśmy w KM. Wiem na pewno, że cały kredyt jest
przelewany bezpośrednio na konto sprzedającego mieszkanie, więc pozostaje
kombinowanie z tą kwotą uzbieraną w KM. Dziś zdecydowałam, że napiszę pismo do
mojego urzędu skarbowego z prośbą o interpretację przepisu ustawy o
szczególnych formach wspierania(...) i umowy rachunku oszczędnościowo-
kredytowego, który mówi, że
"Rachunek oszczędnościowo - kredytowy służy do systematycznego gromadzenia
środków przeznaczonych na realizację potrzeb mieszkaniowych Posiadacza
rachunku. W Kasie Mieszkaniowej mogą oszczędzać osoby, które chcą zaspokoić
własne potrzeby mieszkaniowe, do których w szczególności należą:
- Nabycie, budowa, przebudowa, rozbudowa, nadbudowa domu, bądź lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, (...)"

Ja tych pieniędzy z Kasy nie chcę wydać na nową pralkę czy samochód, tylko
faktycznie na koszty związane bezpośrednio z zakupem mieszkania. Chyba, że oni
(tzn. US) traktują "nabycie lokalu mieszkalnego" jako tylko i wyłącznie cenę,
jaką płacę sprzedającemu. Może i tak być. Dlatego wolę napisać do US. Chyba, że
ktoś z forumowiczów już się spotkał z takim przypadkiem i może się podzielić
swoimi doświadczeniami?
Pozdrawiam,
B.




Temat: licencja pośrednika - czy to jakaś gwarancja?
teoria czy praktyka?
Tak z ciekawosci czy ty probowales cos kupowac/sprzedac przez agenta
nieruchomosci? Najpierw sproboj ....

Nie tak dawno sprzedalam swoje dotychczasowe mieszkanie przez agencje a ludzie
ktorzy kupili je zaplacili 10 tys dodatkowo za nic. Rola agencji (telefonow
mialam kilka codziennie, chyba z wszystkich agencji jakie w Warszawie dzialaja)
sprawadzila sie do doliczenia do mojej internetowej ceny 'prowizji za usluge'
sprzedazy i kupna. Tylko jeden, z kilkunastu agentow zadal sobie trud
zobaczenia mieszkanie przed przyjsciem potencjalnych kupujacych, inni ogaldali
je z klijentami. Dokumnety przygotowalam sama i sama wreczylam kupujacym,
ktorzy sami je weryfikowali NIKT Z AGENCJI ICH NIE SPRAWDZAL. Cala rola agencji
ograniczyla sie do umowienia mnie z notariuszem. Wspomne jeszcze tylko ze
mieszkanie bylo obciazone tzw kredytem normatywnym (dosc czesty przy
mieszkaniach z lat 90) ale NIKT z kilkunastu agentow nie wiedzial co to jest,
sama wiec wydrukowalm odpowiedni dziennik ustaw i przepisy wykonacze i wreczalam
je i potencjalnym kupujacym i agentom.
A kupujac swoje nowe mieszkanie ... szkoda nawet pisac ile czasu stracilam,
ogladajac 'wyjatkowe' propozycje i wysluchujac od agentow 'naaaaprawde sie pani
nie podoba, no dwa a nie cztery pokoje ale takie piekne.... ?' albo przy dzialce
budowlanej 'no ten slup wysokiego napiecia to sie pewnie da przeniesc?' i 'no
nie wiedzialem ze tu ten row z woda jest przez srodek dzialki' i 'to ta dzialka
taaaaka waska?' etc co dziwniesze oni naprawde czesto wierza ze tak sie
zaczwycisz brodzac po kolana w wodzie po dzialce typu wybieg dla wyzla ze slupem
wysokiego napiecia na srodku ze natychmiast wreczysz im gotowke !! To moze by
bylo nawet zabawne gdyby nie stracony rok, .... po roku prob mieszkanie kupilam
od developera.
ewa



Temat: czy pośrednik może przygotować umowę przedwstępną?
nie ma w Polsce doradców jak i pośredników z punktu widzenia
niezależnego obserwatora,
nie wiem jak was nazwać, wiecie lepiej sami a ja nie chciałbym mimo
wszystko być niegrzeczny ale to co robicie, nie ma absolutnie nic
wspólnego z tym co robią "wasi koledzy" w krajach, do których Polska
chętnie się porównuje a mam tu na myśli w szczególności pośredników,
w mojej ocenie, wielu bo nie znam wszystkich przypomina mi bardziej
ulicznego handlarza (ten też nie bierze za nic odpowiedzialności,
nie musi być prawnikiem ani ekonomistą, wystarczy, że zapłaci
placowe i dostaje prawo działalności coś w rodzaju ulicznej
licencji) niż poważnego maklera w zachodnim pojęciu,
piszecie, "pośrednik nie ma prawa tworzyć umowy przedwstępnej" czyli
praktycznie nie ma żadnego prawa do przeprowadzenia transakcji a
zatem stawiam pytanie - wobec tego za co bierze 5,8% prowizji ?
no chyba nie tylko za to, że od czasu do czasu pokaże dom czy
mieszkanie i zamieści na swoim portalu ogłoszenie, te usługi można
wyliczyć w minutach i złotówkach,
jak sami piszecie, pośrednik do innych czynności nie jest
przgotowany !!!
notariusz nie powinien sporządzać umowy, notariusz powinien czuwać
nad jej prawną prawidłowością,
nad resztą operacji sprzedaż-kupno i finansowaniem, nie
kredytowaniem bo tym zajmują się banki, powinie czuwać makler czyli
jak to się zwie w Polsce pośrednik nieruchomości, wykrztałcony
ekonomista-prawnik z państwową licencją a nie jakiś lekarz,
nauczyciel czy inżynier itp jak tu ktoś napisał,
kochani, weszliście do unii i chyba najwyższy czas aby zaczęć myśleć
po europejsku, to co robicie w tej chwili przypomina mi bardziej
dzałalność stepową niż obracanie się w państwie cywilizowanym,
nie wasza wina, takie prawo, ok, zgoda ale powinniście włożyć
maksimum wysiłku i dążyć do zmiany praw buszu na prawo cywilizowane
dla waszej własnej zawodowej wygody,
nie jestem niczym związany z pośrednictwem w Polsce, jestem
mimowolnym obserwatorem znającym dokłanie dzałalność waszch kolegów
w części krajów starej unii, zapewniam, warto od nich się uczyć





Strona 2 z 4 • Wyszukano 165 rezultatów • 1, 2, 3, 4
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates